Gorące wieści, plotki itp.
(24-10-2014, 10:38)Bibliomisiek napisał(a): na marginesie - w 203 powstał pilot serialu wg "L. A. Confidential" z Kieferem Sutherlandem w roli Vincennesa);

i jest strasznie chujowy - jest zresztą jako dodatek na wydaniu filmu
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(24-10-2014, 09:40)Crov napisał(a): Nie, bo Social Network. Fincher chciał ten film przecież, tylko nie dostał tyle kasy i takiej władzy jakiej chcial. Brzmi to strasznie zachłannie, ale wiedząc jak Fincher pieczołowicie tworzy te filmy to się nie dziwie. Jakbym był producentem to bym mu jeszcze dorzucił 70 dziewic i pizze. :P

Ja z kolei czytałem, że on nigdy tak naprawdę nie brał tego projektu na poważnie. Raz, że nie wychodziło to od niego, tylko został zaciągnięty przez studio na zasadzie typowego, hollywoodzkiego myślenia skojarzeniowego, czyli jak film o bogatym dupku, to Fincher, bo Social Network się przyjął. I że on od samego początku wiedział, że to nie wypali, bo te 10 czy ileś millionów $, których zażądał, nie zostanie mu przyznane, zwłaszcza że w projekt zaangażowani byli ci sami producenci, z którym miał jakąś kłótnie przy okazji TGWTDT.

Tak przynajmniej czytałem na badass digest, a samym projektem się nie interesowałem, so take it with a grain of salt.



Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Brad Pitt promuje coś cichaczem? Bo wczoraj wypluł gumę na twarz Zaca Syfilisa.





Ustawka jak nic.

Odpowiedz
Mental, dałnie, przecież to Funny or Die i program Zacha "Between Two Ferns". :P A promuje "Fury".







(24-10-2014, 19:10)Proteus napisał(a): Tak przynajmniej czytałem na badass digest, a samym projektem się nie interesowałem, so take it with a grain of salt.
Walic Badass Digest, Devin Faraci to najwiekszy ćwok wsrod bloggerów filmowych w USA.


Odpowiedz
Cytat:Mental, dałnie, przecież to Funny or Die i program Zacha "Between Two Ferns".

Skąd miałem wiedzieć? Nie oglądam tego.

Odpowiedz
Przepraszam, poniosło mnie. Nie kłóćmy się więcej. Włacz wywiad z Bieberem. :)

Odpowiedz
(25-10-2014, 16:57)Crov napisał(a): Faraci to najwiekszy ćwok wsrod bloggerów filmowych w USA.

A to swoją drogą :)

Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Dobra teraz niech się potwierdzi ta informacja i już oficjalnie czekam na film Boyle'a o Jobsie. Do obsady ma dołączyć Jessica Chastain <3 Do tego w rolę Steve'a Wozniaka ma wcielić się Seth Rogen (tutaj już mniej zadowolony jestem, no ale zobaczymy).
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Ech, to już mogli by wziąć Jonah Hilla... Rogen jest dla mnie za wysoki.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
To samo pomyślałem. No i Hill (wg mnie przynajmniej) warsztatowo dużo lepszy aktor od Rogena.
To samo pomyślałem. No i Hill (wg mnie przynajmniej) warsztatowo dużo lepszy aktor od Rogena.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Przypuszczam, że nie będą go pokazywać od stóp do głów, bo będzie zbyt zajęty byciem zgarbionym przy kompie nerdem :)
widmo :/

Odpowiedz
Bale zwiał z projektu o Jobsie.

Cytat:THR has the story, saying that Bale "came to the conclusion he was not right for the part and decided to withdraw" after much deliberation and internal struggling.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Cytat:Bale zwiał z projektu o Jobsie.

Cytat:
THR has the story, saying that Bale "came to the conclusion he was not right for the part and decided to withdraw" after much deliberation and internal struggling.


No to jaja, ciekawe co teraz.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Christian Bailed.

HA HAAAA.

Ha...

haaaa...

Dobra, już sobie idę.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Trochę lipaaaaaaa panowie i panie (jeśli są). Nie to żebym był fanem tego angażu, jak i samego Jobsa, ale sama koncepcja na filmową biografię dawała nadzieję na coś ciekawego. A teraz jak patrzę na te inne propozycje, które wcześniej rozpatrywano: Affleck, Cooper, Damon, to już tęsknie za Balem.

Choć przypuszczam, że gość po prostu mógł się wystraszyć wyzwania jakie na niego czekało...
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Bale? Wystraszyć wyzwania? Może rozważał zachorowanie na raka dla roli...
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
(03-11-2014, 23:11)zombie001 napisał(a): Choć przypuszczam, że gość po prostu mógł się wystraszyć wyzwania jakie na niego czekało...

To chyba ostatnia możliwość. Ja coś czuję, że nie do końca był przekonany do tej roli, podobnie jak ja. Tak też w sumie nie ubolewam.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Ja też nie. Bale może chwyci cię czegoś ciekawszego.

Odpowiedz
Nosz kurwa mać! A miałem napisać, że to mój następny typ na Jobsa - tylko nie wiedziałem czy to nie będzie kolidować ze zdjęciami do X-menów..
http://variety.com/2014/film/news/michael-fassbender-in-talks-to-play-steve-jobs-in-biopic-1201346741/

Ah..
[Obrazek: giphy.gif]

zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
To już Bale chyba bardziej przypominał Jobsa :D Kto następny, Will Smith?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości