Gorące wieści, plotki itp.
Zobaczymy w ruchu. Film z tego co czytam mocno eksperymentalny
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Film na jednym STATYCZNYM ujęciu. Wątpliwe.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(25-06-2024, 18:40)Kryst_007 napisał(a): Jakby ktoś nie wiedział - jest to zabawa wygasłego Zemeckisa w de-aging. Wystarczające powody by tego nie oglądać w jednym krótkim zdaniu.

Ejj, no co ty?
Wbrew pozorom przecieki z pokazów testowych mówiły, że to się akurat nawet Zemeckisowi udało.

Sam de-aging może być nierówny, ale pierwsze fotki dają nadzieję na zdecydowanie lepszą robotę w tym względzie, niż to co zrobiono np. przy "Irlandczyku". 
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Już było parę takich przecieków, które pozytywnie nastrajały, a film koniec końców okazywał się gównem :P

No, ale sam chciałbym wierzyć z powrotem w Zemeckisa, choć po jego ostatnich szrotach strach pomyśleć jak kolejne "eksperymenty wizualne" będą się u niego prezentowały. Sam pomysł na ekranizację Here niby ciekawy, ale wolałbym to z:

a) jakimś młodszym wizjonerem na stołku reżyserskim, który wciąż pamięta jak się robi filmy
b) młodszymi aktorami w rolach głównych
c) dobrą charakteryzacją kosztem de-agingu

Odpowiedz
Chalamet zagra w ping-ponga u starszego z braci Safdie. Może jakiś film, w którym zagra coś innego niż wyluzowanego młodzieniaszka czy sztywnego młodzieniaszka...

https://variety.com/2024/film/news/timothee-chalamet-ping-pong-movie-josh-safdie-a24-1236072390/

Odpowiedz
Przecież już w Diunie udowodnił swoje
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Cytat:Brendan Fraser zagra Naczelnego Dowódcę Alianckich Ekspedycyjnych Sił Zbrojnych oraz następnie 34. prezydenta USA Dwighta D. Eisenhowera w filmie zatytułowanym Pressure, opowiadającym o lądowaniu w Normandii w 1944 roku.

Wcześniej ogłoszono, że w Pressure główną rolę zagra Andrew Scott. Wcieli się on w Jamesa Stagga, głównego meteorologa aliantów, mającego za zadanie informować Naczelnego Dowódcę, generała Eisenhowera (Brendan Fraser), o warunkach pogodowych decydujących o inwazji na Normandię. Miało kluczowe znaczenie dla losów wojny i biegu historii.

Odpowiedz
Phoenix podobno w ostatniej chwili wycofał się z nowego filmu Toda Haynesa.

https://theplaylist.net/joaquin-phoenix-kills-todd-haynes-gay-detective-film-by-dropping-out-at-the-last-minute-20240809/

Jak to jest w sumie możliwe? Co oni mają w umowach?


Odpowiedz
Phoenix po Jokerze ma pewnie wszystko czego sobie zażyczy

:D

Ogólnie mega dziwna sprawa, bo
1) za 5 dni mieli wchodzić na plan,
2) Phoenix był już tam na miejscu od kilku dni,
3) Phoenix współpracował (!) osobiście z reżyserem przy scenariuszu do tego filmu i namawiał go, aby był jak najbardziej hardkorowy,

Projekt podobno jest teraz martwy i każą ekipie pakować manatki, bo to od Phoenixa zależało jego finansowanie. A skoro go nie ma, no to inwestorzy powiedzieli nara.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
homofobia
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(09-08-2024, 23:11)zombie001 napisał(a): Phoenix po Jokerze ma pewnie wszystko czego sobie zażyczy

Chyba już nie. Ja bym mu już roli u siebie nie zaproponował po takiej akcji, pewnie byłby też problem z ubezpieczeniem takiej produkcji, bo smrodek roznosi się szybciutko.

Generalnie będzie miał się dobrze klepiąc ósmy sequel Jokera, ale jego kariera w kinie bardziej niezależnym chyba właśnie doznała rychłego końca.

Odpowiedz
(09-08-2024, 22:58)PropJoe napisał(a): Phoenix podobno w ostatniej chwili wycofał się z nowego filmu Toda Haynesa.

https://theplaylist.net/joaquin-phoenix-kills-todd-haynes-gay-detective-film-by-dropping-out-at-the-last-minute-20240809/

Jak to jest w sumie możliwe? Co oni mają w umowach?

Wg producentów czeka go proces, który (to już moim zdaniem) prawie na pewno przegra. Jak w każdej umowie, raczej nie można zmieniać zdania, bo tak.

Odpowiedz
Gościu zachował się jak totalna diwa. Chyba czytał scenariusz i musiał już wcześniej zgodzić się na sceny, które mu proponował. Co nie? Wiem, że dawno temu była podobna akcja z filmem Polańskiego, bo Travolta, który miał grać nie zjadł Snickersa przed wejściem na plan i odleciał pierwszym lepszym samolotem. Pewnie w przypadku tego filmu skończy się podobnie.

Odpowiedz
Poczuł się Jokerem i nie dba o pieniądze. To co zarobi na Joker 2 odda producentom tego filmu.

It was part of the plan (bez mlasknięcia)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(10-08-2024, 11:49)Kryst_007 napisał(a): Gościu zachował się jak totalna diwa. Chyba czytał scenariusz i musiał już wcześniej zgodzić się na sceny, które mu proponował. Co nie? Wiem, że dawno temu była podobna akcja z filmem Polańskiego, bo Travolta, który miał grać nie zjadł Snickersa przed wejściem na plan i odleciał pierwszym lepszym samolotem. Pewnie w przypadku tego filmu skończy się podobnie.

Aby było bardziej pikantnie, miał rzekomo figurować jako współtwórca tego scenariusza...

Odpowiedz
(10-08-2024, 11:49)Kryst_007 napisał(a): Gościu zachował się jak totalna diwa. Chyba czytał scenariusz i musiał już wcześniej zgodzić się na sceny, które mu proponował. Co nie? Wiem, że dawno temu była podobna akcja z filmem Polańskiego, bo Travolta, który miał grać nie zjadł Snickersa przed wejściem na plan i odleciał pierwszym lepszym samolotem. Pewnie w przypadku tego filmu skończy się podobnie.

Chyba musiało pójść o coś innego. To on był współtwórcą pomysłu i to podobno ON przyszedł z nim do reżysera, więc wiedział w czym ma grać.

Może wyda jakieś oświadczenie. 
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Wygląda, że same osoby związane z filmem nie znają tego powodu, więc gdyby miał jakiś sensowny, to raczej by go podał. Zobaczymy jak rozwinie się ta (gay) drama, ale jednak stawiałbym na stare dobre gwiazdorzenie.

Szkoda Haynesa, bo to na pewno byłby co najmniej dobry film.

Odpowiedz
(10-08-2024, 11:54)shamar napisał(a): It was part of the plan (bez mlasknięcia)

Prawdę powiedziawszy to do któregoś momentu, pomysł na realizację takiego filmu, autentycznie wyglądał jak prank Phoenixa :D

W sumie byłoby zabawnie jakby za 2 miesiące wyszło

"I'm Still Here 2 lub Jak namówiłem pół Hollywood na artystycznego, gejowskiego porno gniota, którego nikt by nie obejrzał, ale i tak nie zapytano mnie, czy dobrze się czuję XD"

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Może miałoby to sens, ale Todd Haynes nie robi filmów który tu opisujesz :p

Odpowiedz
Phoenix to jeden ulubionych aktorów, ale do końca normalny nie jest. Jeśli tutaj nie ma drugiego dna, to rzeczywiście Haynesa najbardziej szkoda.


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości