(11-06-2014, 23:06)Huntersky napisał(a): Ale sprawa jest jeszcze bardziej ułatwiona, bo next-geny mają architekturę praktycznie jak gamingowe laptopy.
Co nie zmieniło faktu, ze znowu były problemy z optymalizacją ostatniego Wolfensteina na PC. Architektura sprzętu może zbliżona, ale jednak mimo wszystko port pozostanie portem, a konsole konsolami. Oczywiście trzymam kciuki żeby R* nie schrzanili żadnej z wersji, ale i tak trzeba wziąć pod uwagę, że GTA to spory kawał kodu.
12-06-2014, 07:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-06-2014, 07:06 przez Khet.)
Mi w sumie pasi taki układ. Mogę sobie na spokojnie uciułać do tego czasu kaskę na nowy sprzęt, który zdoła uciągnąć cały ten graficzny przepych. A screeny wyglądają tak, że palce lizać. Ciekawe, czy mocno je musieli podkręcać.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
Jak to po co? Przeciez to nie ma być rewolucja w grach (w koncu tryb FPP to nie jest żadna nowość ;)) tylko dodatkowa opcja w grze. IMO wygląda bardzo fajnie, ale ciekaw jestem czy grałoby mi się lepiej w FPP w GTA. Inna sprawa, ze gry tego typu z podobnym światem i rozgrywką w FPP chyba nie było, a mnie trochę brakowało miejskich klimatów. (Choc niekoniecznie musialy byc w FPP.)
05-11-2014, 16:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-11-2014, 16:20 przez Gal Anonim.)
Jak dla mnie z każdą taką zmianą zatraca się charakter gry. Generalnie nie lubię gier dających zbyt wiele wyboru, bo przypominają one oglądanie filmu, który możesz złożyć z własnych scen: czy teraz bohater ma umrzeć? Czy ma pójść w lewo, czy w prawo? GTA ma swoja osobowość, że tak to ujmę, a jeśli dodamy tu tryby FPP, z lotu ptaka, nigdy nie wysiadasz z samochodu (Driver mode), reżyserowane QTE zamiast akcji itp., to to będzie jakiś potwór Frankensteina a nie GTA.
military - najadłeś się chyba jakiejś paniki. To będzie dokładnie to samo GTA, tylko dające OPCJĘ widoku FPP. Fajna możliwość przeżycia gry na nowo dla osób, które już widziały GTA V na konsolach. Nie chcesz FPP, zostaniesz przy TPP. Proste.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
Po co po co po co, jakbym slyszal jakiegos emeryta w papuciach na bujanym fotelu. Ich gra niech robia co chca. Dla mnie wyglada to super, a pewnie przejazdzka noca, skok ze spadochronem z perspektywy FPP bedzie boskie.
(05-11-2014, 18:51)military napisał(a): To ma tyle sensu co wprowadzenie FPP do Mario albo granie w Quake'a w rzucie izometrycznym.
Jakiego "sensu"? A jaki "sens" ma np. kamera ze zderzaka w GTA V. Albo kamera z góry (choc chyba w czworce juz ja wywalili)? Masz mozliwosc dopasowania sobie rozgrywki do stylu grania, jaki lubisz. Nie bez powodu do kazdego GTA powstawaly mody FPP - bo widać ma to jakiś 'sens'. ;)
Jako gracz zarówno konsolowy (PS3) jak i PCtowy, mogę bez większego biasu stwierdzić, że niezależnie od platformy, premierowo gry wychodzą w stanie niedorobionych, często niegrywalnych bubli :)
Przypomina mi sie jak czekalem na GTA V pod Empikiem w kolejce o polnocy i jakiś typ krzyknął wymachujac kopią tej gry na PS3:
- Kto chce kupić GTA V na PS3?
- PS3 jest chujowe! - krzyknąl jakiś dzieciak przede mną
Typ podszedł do niego ze srogą miną:
- Co powiedziałeś?
I wtedy kopnąl go ostro z buta. :D
PC Master Race!
06-11-2014, 03:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-11-2014, 03:13 przez Gal Anonim.)