Grindhouse: Death Proof (2007)
hm Sin City tez mi jakoś nie podszedł może nie załapałem klimatu (miałem cholerna gorączkę tamtego dnia) dlatego dam mu 2 szanse na wielkim Ekranie a Death Proof to już kult Duży uśmiech w moim mniemaniu ciekaw jestem jak wypadnie Planet Terror. Przeliczając praktyczność tego maratonu : i tak maiłem wybrać się na Planet Terror płacąc normalnie 13 zł za jeden film a tu dopłacając 3czaka mam jeszcze 2 filmy extra Duży uśmiech

Odpowiedz
uh, maratonik w pytę - jedyne co mnie przeraża, to ilość wieśniaków na takim pokazie i sam nie wiem czy się wybiorę :?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Cytat:Planet Horror
Ke? Język
A u mnie nie ma multikina Smutny

Odpowiedz
piXi napisał(a):Moja dziewczyna zasnęła oglądając DP... To o czymś świadczy...

Nie będe rozpętywać kolejnej batali, powiem tylko, że mojej mamie sie bardzo podobało i na samym końcu przeciągle westchneła "Już koniec??" To też o czymś świadczy Uśmiech
Take the best orgasm you ever had, multiply it by a thousand and you're still nowhere near it.

Odpowiedz
Pełny cytat powinien brzmieć tak:

"Już koniec?? Dzięki Bogu!!"

Uśmiech

Just kidding around Oczko

Odpowiedz
piXi napisał(a):Nie jestem wielbicielem Tarantino (ale nie jestem też przeciwnikiem) i do jego filmów podchodzę obiektywnie...

noo, ja też i dlatego nie może mieć mniej niż 9. obiektywnie rzecz biorąc. dość obiektywnie rzekłem. 8)

Odpowiedz
desjudi napisał(a):
piXi napisał(a):Nie jestem wielbicielem Tarantino (ale nie jestem też przeciwnikiem) i do jego filmów podchodzę obiektywnie...

noo, ja też i dlatego nie może mieć mniej niż 9. obiektywnie rzecz biorąc. dość obiektywnie rzekłem. 8)
9 czy 10 to on dostaje za to, że się nazywa Tarantino. Gdyby ten film był dziełem Uve Boll'a większość jego pochlebców wystawiła by pewnie 4 lub 5...

Siła nazwiska... On nawet gdyby nakręcił reklamę proszku do prania to jego fani doszukiwali by się w niej jakiejś głębi... %-]

Odpowiedz
Des, musisz być bardziej subtelny. Może wtedy PiXi załapie;)

Odpowiedz
piXi napisał(a):9 czy 10 to on dostaje za to, że się nazywa Tarantino. Gdyby ten film był dziełem Uve Boll'a większość jego pochlebców wystawiła by pewnie 4 lub 5...
Ode mnie dostał 10 za to że jest zajebistym filmem, a nie dlatego że nakręcił go Tarantino. A Uwe Boll czegoś takiego nie nakręcił i nigdy nie nakręci, bo on nie robi filmów.

Cytat:Siła nazwiska... On nawet gdyby nakręcił reklamę proszku do prania to jego fani doszukiwali by się w niej jakiejś głębi... %-]
Filmy Tarantino nie mają głębi. Ktoś tak w ogóle twierdzi?!

Odpowiedz
Cytat: Ode mnie dostał 10 za to że jest zajebistym filmem, a nie dlatego że nakręcił go Tarantino.
A ode mnie dostał 4 bo jest chłamem, który dłuży się niemiłosiernie i jest badziewiem jakich mało przez 90% czasu trwania filmu, a nie dlatego, że nakręcił go Tarantino...

I tyle miałem do powiedzenia... 8)

Odpowiedz
Podpisuję się wszystkimi kończynami pod słowami piXiego. Nudny badziew. 90% filmu to pieprzenie o niczym (a wiemy że pieprzenie o niczym może być czasem niezłe - patrz. Pulp Fiction, w tym wypadku jest to jednak "zwykłe" pieprzenie o niczym). Resztę filmu mogę porównać pod względem poziomu wykonania ze scenami z serialu telewizyjnego Knight Rider z Davidem Hasselhoffem Duży uśmiech Duży uśmiech Szczęśliwy

Odpowiedz
oczywiście obiektywnie rzecz obejmując.

Odpowiedz
Subiektywnie rzecz ujmując, jesteście wszyscy bardzo obiektywni 8)
Take the best orgasm you ever had, multiply it by a thousand and you're still nowhere near it.

Odpowiedz
Obiektywnie rzecz ujmując Glengarry Glen Ross też powinien dostać 4\10, a nawet mniej, bo o ile w DP oprócz gadania jest jeszcze 25 minut akcji, to w GGR nie ma ani sekundy. Uśmiech

Odpowiedz
military napisał(a):Obiektywnie rzecz ujmując Glengarry Glen Ross też powinien dostać 4\10, a nawet mniej, bo o ile w DP oprócz gadania jest jeszcze 25 minut akcji, to w GGR nie ma ani sekundy. Uśmiech
Nie wiem ile powinno dostać Glengarry Glen Ross, bo nie oglądałem go... Ale w DP nie chodzi o to, że przez 90% gadają (bo nawet takie filmy mogą być świetne - vide "12 gniewnych ludzi"), ale w DP przez te 90% postacie gadają o niczym... Jeśli to ma być fajne, cool i trendy - to chyba tylko dla fanów Tarantino...

Odpowiedz
Rozmawiają o facetach, seksie, filmach, samochodach i innych bzdurach, czyli o tym o czym powinny rozmawiać takie postacie w takim filmie.

Odpowiedz
Nie jestem wielką fanką Tarantino, aczkolwiek te dialogi o niczym sprawiały mi niesamowitą przyjemność. Nie rozumiem dlaczego wychodzisz z założenia, ze tylko fanom tarantino mogą sie one podobać.
Take the best orgasm you ever had, multiply it by a thousand and you're still nowhere near it.

Odpowiedz
Mierzwiak napisał(a):Rozmawiają o facetach, seksie, filmach, samochodach i innych bzdurach, czyli o tym o czym powinny rozmawiać takie postacie w takim filmie.
To mogę podesłać Ci dziesiątki filmików z melanży w akademiku, gdzie gadamy o tym samym... Czy to będzie oznaczać, że te krótkie filmiki to dzieła sztuki i filmy kultowe... I czy to oznacza, że mają one do kin trafić ?
Poza tym skoro o tym powinny te postacie rozmawiać w "takim filmie" - to nie chcę więcej "takich filmów" oglądać, bo są męczące i najzwyczajniej w świecie słabe... A dawanie im oceny 10 jest tak samo adekwatne jak dawanie Ojcu Chrzestnemu czy Plutonowi oceny 1...

Odpowiedz
piXi napisał(a):dawanie im oceny 10 jest tak samo adekwatne jak dawanie Ojcu Chrzestnemu czy Plutonowi oceny 1...
Dawanie takiemu filmowi 10 to moja sprawa i twoją opinię na ten temat mam, krótko mówiąc, w dupie.

Odpowiedz
"Nawet pies mnie mierzi, kiej po próżnicy szczeka".
PiXi - nie chcesz nie oglądaj. A filmiki z melanżów z chęcią obejrze jeżeli dyskusje są na poziomie DP. Bo mimo wszystko nadal uważam, że dialogi były conajmniej dobre, a sam film wciągający i ciekawy.
Take the best orgasm you ever had, multiply it by a thousand and you're still nowhere near it.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości