Gry
Ja mam Vistę i nie spotkałem się z żadnym problem związanym z działaniem gier itd... Vista w cale nie jest taka zła, tylko trzeba mieć w miarę dobry sprzęt i trochę chęci. Trzeba również odstawić stare nawyki i pożegnać serdecznie XP i o nim zapomnieć.
http://www.facebook.com/BLUVISIONPL

Odpowiedz
Brr... Vista mrozi krew w żyłach. Wiem, że kiedyś będzie trzeba się przerzucić, ale będę z tym zwlekał jak najdłużej... :)
Enen - 7/10
Changeling - 8/10
Daybreakers - 6/10
Sleuth - 7/10

Odpowiedz
Nie to teraz to od razu na 7. Ja mam Vistę oryginalną i tylko dlatego jeszcze na niej siedzę (co w cale nie znaczy że jest zła). Tak byłaby już dawno 7 zainstalowana. Tak czy siak jak jest w miarę dobra konfiguracja to warto pożegnać się z XP.

Military:
Co do problemów z GTA: SA to na pewno nie jest to wina kompa, a samej gry. Jeżeli masz sprzęt za 3 tysie i Vistę to znaczy że kupiłeś go z org. systemem ( bo tak pewnie też zmieniłbyś już na 7) i laptop ma z rok (od pół roku są już notebooki z win 7). Także nie ma bata żebyś miał konfigurację która w jakikolwiek sposób miałaby problemy z grą. Z tego co pamiętam też zdarzały mi się jakieś dziwne bagi w San Andreas. Nie zwracałem na nie uwagi bo olałem misje i włączałem grę tylko wtedy jak chciałem zrobić mały rozpierdol... i nie zwracałem uwagi na to czy ulice są puste:)
http://www.facebook.com/BLUVISIONPL

Odpowiedz
mroziek napisał(a):Trzeba również odstawić stare nawyki i pożegnać serdecznie XP i o nim zapomnieć.

Dopóki gry, programy i kodeki wychodzą na XP, dopóty nie zapomnę o tym systemie :) A zanim nastanie zmierzch XP, to ja pewnie będę miał już Maca :P

Odpowiedz
mroziek napisał(a):Nie zwracałem na nie uwagi bo olałem misje i włączałem grę tylko wtedy jak chciałem zrobić mały rozpierdol...
Przez takie nastawienie wielu ludzi myśli, że GTA to gra dla tępych dresów, w której nie ma za grosz fabuły i chodzi tylko o mordowanie niewinnych ludzi na ulicach.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Ja tak nie uważam porostu wybieram tą formę rozrywki która nie jest możliwa w innych produkcjach.
http://www.facebook.com/BLUVISIONPL

Odpowiedz
Hitch napisał(a):Przez takie nastawienie wielu ludzi myśli, że GTA to gra dla tępych dresów, w której nie ma za grosz fabuły i chodzi tylko o mordowanie niewinnych ludzi na ulicach.

GTA IV reżyserią, dialogami i fabułą niszczy niejeden gangsterski film by Hollywood ;)

Odpowiedz
Ja pogrywałem w SA na kompie który nie miał prawa tej gierki uciągnąć, więc pretensji nie mam do nikogo. Jako ciekawostkę napiszę, że skończyłem grać na misji z jeżdżeniem monster truckiem na czas. Dlaczego? Czas leciał zgodnie z rzeczywistością, a wydarzenia na ekranie duużo wolniej(chociaż całkiem płynnie o dziwo) - nie było bata żeby to przejść.

Odpowiedz
simek napisał(a):nie było bata żeby to przejść
Mówili nawet o tym w TV. San Andreas pierwszą grą w historii której nikt nie może przejść! :P

Seryjnie, straszne z was growe pussies, nie piszcie lepiej o swoich "problemach" z grami :)

Odpowiedz
Mówisz o misji którą trzeba było wykonać dla Mike'a Toreno?
Nie żartuj : )

Odpowiedz
Nie tylko Tobie, to wynika z jego posta :P. Czytanie ze zrozumieniem się kłania!
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow

"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin

Odpowiedz
Dlatego się z Simka śmiejemy ; )
Misja była pod koniec SF mi się wydaje.

Odpowiedz
No do Las Venturas jeszcze nie miałem oficjalnego wstępu wtedy.
A propos bycia pussy w graniu to z kumplem w co-opie na Xboxie parę dobrych razy musieliśmy ratować się walkthrough z YT bo za skurczybyka nie wiedzieliśmy który przedmiot użyć, albo na którą roślinkę wskoczyć, żeby przejść etap w gierce dla dzieci - Lego Indiana Jones:D

Odpowiedz
Nie wiem, do jakiego wątku wrzucić, więc wrzucę tutaj. Awesomeness.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=HjGrHBpfqCo[/youtube]
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
Świetne! : )

Odpowiedz
A propos antypirackich zabezpieczeń Ubisoftu - oczywiście wiecie, że ich najnowszym pomysłem jest konieczność bycia stale podłączonym do sieci, aby gra funkcjonowała. Ale najśmieszniejsze jest to, że to ponoć naprawdę działa :) Na torrentach nie ma ani jednej pirackiej wersji Assassin's Creed II bo nikomu nie udało się takowej stworzyć :D Piraci od tygodni próbują złamać zabezpieczenia, ale coś kiepsko im to idzie.
Więc wygląda na to, że pomysł Ubisoftu, jakkolwiek w pewnym sensie absurdalny, zdaje się być jedynym przynoszącym autentyczne korzyści i sprawdzonym. Ciekawe jak to się dalej rozwinie - może dzięki temu czeka nas odrodzenie rynku PC na świecie? Bo przecież to właśnie szalejące piractwo jest winne odejściu producentów od komputerów i skupieniu na konsolach.

Odpowiedz
Cytat:Na torrentach nie ma ani jednej pirackiej wersji Assassin's Creed II bo nikomu nie udało się takowej stworzyć

Wcale nie, są. A chłopaki stworzyli już pirackie serwery i połowę misji da się przejść : )

Odpowiedz
Połowę? Nie będę kradł wybrakowanego produktu :evil:

Odpowiedz
Więc zakup oryginał.
Podobno crackują już więcej misji, mnie to wisi, ściągnę grę jak pojawi się porządna wersja, albo kupię gdy stanieje.

Odpowiedz
Jakby ktoś był zainteresowany, to informuję, że ruszył darmowy weekend Modern Warfare 2:
http://store.steampowered.com/news/3674/

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości