Tzn. mnie bardziej chodzi o to czy po "dwójce" i pokaźnej ilości filmów z "3", dziewicza przygoda z korzeniami serii będzie wciąż efektowna i rajcowna :) Bo kurczę, to pierwsze Uncharted schodzi wszędzie drożej niż sequel, a nawet to 50 zł + wysyłka drogą nie chodzi :)
Czyli znowu nie aż tak stara ;-) Pewna przepaść pomiędzy jedynką, a dwójką jest, ale gra nadal potrafi zachwycić. Zwłaszcza klimatem i fabułą, graj w ciemno. Przygoda jest jak najbardziej rajcowna, mimo że właściwie akcja toczy praktycznie w jednym środowisku.
07-06-2011, 12:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-06-2011, 12:53 przez Khet.)
Ja ostatnio sobie przeszedłem jedynkę ponownie i sprawiła masę frajdy. Grafika oraz pewne mechanizmy w rozgrywce są toporniejsze, ale wszystko, co sprawiło, że sequel jest rewelacyjny jest i w jedynce.
Z tą przepaścią bym nie przesadzał. Jedynka wygląda bardzo ładnie, nawet w porównaniu do doskonałego sequela.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
07-06-2011, 12:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-06-2011, 12:57 przez Hitch.)
To znaczy, bardziej miałem na myśli, że miejscami wygląda trochę sztucznie w porównaniu z dwójką. Co nie znaczy, że nie jest to wysoki poziom - niektóre widoki do tej pory zapierają dech :) W paru momentach to właściwie wygląda lepiej niż niejedna nowsza produkcja.
Btw, zrobiłem literówkę w "zapierają" i firefox automatycznie poprawił mi to na "zapier**lają", uroczo :D
07-06-2011, 13:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-06-2011, 13:03 przez Khet.)
BTW; dziś w nocy Sony także się nie popisało, a lepiej od beznadziejnej konfy MS wypadło głównie za sprawą dwóch Drake'ów - na PS3 i PS Vita. Coś czuję, że Ninny o 18. znów uderzy z impetem, jak przed rokiem.
Napalałem się na tę grę latami, a teraz opis dema wystarczył, żeby mi wszystko zmiękło. To już ostatnie AvP jest bliższe filmowego kanonu niż CM. Tak samo jak w przypadku niewydanego Aliens RPG, tak i tutaj z jakiegoś powodu twórcy uważają że "standardowi" Obcy są nieciekawi i trzeba ich urozmaicić jakimiś dziwnymi mutacjami. Na razie mowa o Obcym-triceratopsie, i to wciśniętym do Hadley's Hope, ale rozumiem że to zaledwie kropla w morzu... No to dziękuję pięknie, NIE KUPUJĘ. Wkurza mnie, że byle firemka uznaje że trzeba poprawić arcydzieło i odsuwa na bok projekty Gigera i Camerona, tylko po to żeby być bardziej "cool" w oczach pryszczatych miłośników Call of Duty.
EDIT:
No i jeszcze pogarda wobec A3... Znowu - bo to nie Aliens 2. Cokolwiek by nie mówić o grze Rebellion, przynajmniej twórcy szanowali materiał wyjściowy (i założę się, że gdyby nie wpływ Foxa, nie byłoby w AvP alieno-predatora rodem z filmu).
Po tym entuzjastycznym do wyrzygania opisie widać czarno na białym, że game-developerzy w kwestii uniwersum Aliena nie mają już nic ciekawego do pokazania. Nie wiem co jest takiego cudownego w powtarzaniu filmowych zagrań, czy wręcz kalkowaniu ich. Plus wyżej wymieniony Alien-taran i Power Loader (czy ta maszynka, przy pomocy której Ripley okładała Alien-Queen?) wyposażony w miotacz ognia.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
Z tego co czytałem w wywiadach z poprzednich lat, fabuła ma być taka, że okaże się że wybuch na LV-426 był dużo mniejszy niż Bishop przypuszczał, a Derelict uchował się w całości, bo był osłonięty łańcuchem górskim. Oddział marines to ekipa ratunkowa, która miała przylecieć po 17 dniach - najpierw zwiedzają HH, potem Derelict, potem lecą na Fiorinę. I to jest jak najbardziej OK, ale jeśli chcą wciskać tu jakieś pierdy w stylu obcych-wężoidów czy obcych-dinozaurów, to pięknie dziękuję.
Tłumaczyli to jakoś - procesor atmosferyczny był oddalony itp. Nie wiem, zobaczymy co zrobią. To znaczy wy zobaczycie, bo ja na to pieniędzy nie wydam.:)
Myślałem, o zainwestowaniu w "Wiedźmina 2", ale jak zobaczyłem , pomyślałem, że chyba warto będzie wstrzymać się z wyrzucaniem kasy, pograć w międzyczasie w to, co mam, nadrobić zaległości ze starszymi (2008 - 2010) grami i wydać pieniądze na coś konkretnego :)