Gry
Brzydki ten nowy model. Zresztą Slim też do ładnych nie należał i był zrobiony z gównianego trzeszczącego podczas nagrzewania się plastiku. Nie zdziwię się jak tu będzie podobnie. Jedynym słusznym modelem PS3 był, jest i będzie stary zajebisty FAT.


Odpowiedz
Fat był najlepszy, chociaż to nowe, jest w ciul lepsze niż slim. Więc idą w dobrym kierunku, bo nowy design przypomina FATa.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Prince of Persia: The Forgotten Sands
Fajne, fabularnie wprawdzie dość kulawe, wizualnie nie tak ładne jak poprzednia część, do tego dość monotonne kolorystycznie, a bohater tragicznie niewyrazisty i źle animowany, ale same mięsko gry, to znaczy eksploracja poziomów, wspinanie się, skakanie, spadanie, wykorzystywanie magii, przebijanie się przez zastępy przeciwników, sprawia dużą przyjemność. Przejście gry zajmuje przyzwoitą ilość czasu, sterowanie jest intuicyjne, niefrustrujące, ale w przeciwieństwie do poprzedniego PoPa tym razem można zginąć i dochodzi do tego bardzo często.

Odpowiedz
Pozostając w temacie zombi, z żoną ogrywamy znowu wszystkie kampanie obu części Left 4 Dead. I nadal jestem zdania, że są to najlepsze gry do wspólnego trzaskania na podzielonym ekranie. O ile jednak jedynka jest idealna - po prostu czysta perfekcja, każdy element dopięty na ostatni guzik - to dwójka mnie wkurza. Jest zwyczajnie gorsza.

Wady koncepcyjno-klimatyczne:

- beznadziejni bohaterowie,
- pójście o wiele dalej w stronę autoparodii, i to aż do przesady,
- osadzenie akcji za dnia, co odbiera grze dużo klimatu (ech, te mroczne lasy z jedynki...).

Wady typowo gejmplejowe:
- broni pojawiła się cała masa, a każda podobna do drugiej. W jedynce było bodajże pięć giwer, ale każda miała swój charakter i wymuszała inny styl gry. Bronie się uzupełniały, co było piękne. Każdą chciało się grać. W dwójce mamy z 5 karabinów, 3 shotguny, 2 pistolety, 2 snajperki, granatnik i inne badziewie, a przydają się w zasadzie tylko te same bronie, które były w jedynce. Reszta giwer tej samej klasy co prawda minimalnie różni się w użytkowaniu, ale zwykle zmiany wyszły na gorsze.
- broń biała. Nie wiem, nie podoba mi się. Nie dość, że nie ma różnicy między tym, czy machasz siekierą czy gitarą, to na dodatek ma się wrażenie, że ciosy "nie wchodzą". Trup ściele się gęsto, ale jakoś tak zbyt łatwo. Nawet kij do krykieta przechodzi przez sforę trupów jak przez masło. Głupie to jest. Tak jakby walić w powietrze. Giwery mają moc, pałkami bije się jak magiczną różdżką, która zabija przy dotknięciu.
- poziomy. Są po prostu gorzej skonstruowane i bardziej męczące. W jedynce znam każdy level na pamięć i lubię każdy fragment. W dwójce są miejsca, do których dochodzę i myślę "ech, znowu to..." - bo trzeba się przedrzeć przez wyjątkowo upierdliwy i nieciekawy fragment.
- specjalni zarażeni. W jedynce były ich cztery odmiany i było pięknie. Zapewniały wystarczające zróżnicowanie, a każde pojawienie się specjalnego było... specjalne. W dwójce jest ich chyba z 7 czy 8 - a żeby każdy miał swoje pięć minut, co chwilę trafia się na specjalnego. To jest zwyczajnie głupie, bo są sytuacje, kiedy jednego gościa załatwia charger, drugiego łapie smoker, a na trzeciego rzuca sie jockey. W tym samym czasie. To już jest nieuczciwe ze strony gry, bo specjalni są tak zaprojektowani, żeby w pojedynkę zasadniczo nie dało się ich załatwić. Gra przez to staje się czasem frustrująca.

Ogólnie:

L4D - 10/10
L4D2 - 7/10. Dowód na to, że więcej nie znaczy lepiej.

Odpowiedz
A teraz coś z zupełnie innej beczki:

http://gamezilla.komputerswiat.pl/publicystyka/2012/9/perly-lamusa-o-pewnej-bardzo-doomnej-serii

Czyli historia Dooma. Najlepszy odcinek jak dotąd.:)

Odpowiedz
lol

małaszyński dubbinguje 47 w nowym hitmanie

http://www.filmweb.pl/video/wideo_wywiad/Pawe%C5%82+Ma%C5%82aszy%C5%84ski+jako+Hitman-28956


Odpowiedz
Jedno słowo - Cenega.

Odpowiedz
Dobre jaja. Sorry, ale nie ma nikogo lepszego do agenta 47 jak David Bateson. Tą grę powinni przetłumaczyć dając tylko i wyłącznie polskie napisy.

Odpowiedz
(26-09-2012, 08:12)Turus napisał(a): Dobre jaja. Sorry, ale nie ma nikogo lepszego do agenta 47 jak David Bateson. Tą grę powinni przetłumaczyć dając tylko i wyłącznie polskie napisy.

Może gracz będzie miał wybór.
- Are you an idiot?
- No, sir, I'm a dreamer.

Odpowiedz
Jedyny wybór jaki powinien dostać gracz słuchający Małaszyńskiego w roli 47 to śmierć. :)

Odpowiedz
"Oh, it's Polish! Maybe people in Poland don't have a fucking heart!" ;)



Odpowiedz
Jedyny rodzaj wideo recenzji gier, jaki mogę oglądać:

http://teamcoco.com/video/highlight-clueless-gamer-resident-evil-6
http://teamcoco.com/video/clueless-gamer-alex-morgan-just-dance-4
http://teamcoco.com/video/clueless-gamer-conan-reviews-skyrim

Odpowiedz
Ej, noł lajfy, pamietajcie, ze macie wybór:

http://www.tvp.pl/lodz/spoleczenstwo/no-life-masz-wybor/wideo/24092012/8609964

lol

AMFETAMINUANA!! Węszę nowy mem.

Z ciekawszych rzeczy - uwielbiam chlopakow z Achievement Huntera. Tu grają w Trouble in Terrorist Town, gdzie zawsz jeden czy dwoch z nich jest zdrajcami, ktorzy zabijaja reszte. Moment, w ktorym odkrywaja, ze po smierci przed respawnem gracze moga nawiedzac przedmioty oraz końcówka rozwalaja mnie maksymalnie. :)



Odpowiedz
Resident Evil 5 - 5, nie 6.:) O dziwo, fajna i klimatyczna gra. Z piękną grafiką. Cut scenki wyglądają jak wyreżyserowane przez Scotta - kolorystyka, praca kamery to coś niesamowitego.

O drugie dziwo, ma to klimat Residentów, mimo że dzieje się w Afryce i ma szybkie mutanto-zombiaki. Mimo wszystko można "badać" elementy środowiska, choć zagadek nie ma, a bohater nadal porusza się jak uszkodzony czołg.:) Ale wiecie co? To mi się podoba. Tego mi brakuje w survival horrorach. Jesli bohater biega jak akrobata, a wycelowanie jest łatwe, gdzie tu napięcie? W Residencie steruje się trudniej, ale nie niewygodnie - i przez to każda walka to niesamowity stres. W pozytywnym sensie. Bo mimo wszystko nie ginę często - ale każde starcie sprawia, że zaczynam pierdzieć z niepokoju. Jak pojawia się gościu z wielką siekierą, którego chyba nie da się załatwić, serce staje.

Fajna jest ta gra. Grałem na razie 2 godziny, więc pewnie mało odkryłem, ale jak dotąd nie było tu standardowych residentowych debilizmów. Jest wyzwanie, jest satysfakcja, jest unikalna rozgrywka, jest niesamowity, duszny klimat Afryki - coś pomiędzy Scottem a Argento. Piękna gierka, jednym słowem.

Ocena będzie później.

P.S.
To jedna z niewielu gier, w których podoba mi się babka-kompan. Ani nie jest zbyt seksowna, ani zbyt tandetna, a skąpy (choć nie tak znowu bardzo) strój jest uzasadniony miejscem akcji.

[Obrazek: Resident+evil+5+trainer.jpg]
[Obrazek: re5_261jpa0.jpg]
[Obrazek: resi5.jpg]

Odpowiedz
Tak, to typowy Resident - gra się świetnie, ale uszy krwawią od słuchania dialogów, a mózg próbuje wyłączyć się podczas zgłębiania fabuły. O ile nie można tego powiedzieć o ludziach odpowiedzialnych za historię, tak ci od rozgrywki są inteligentni i potrafili wyczarować taką mechanikę, która jest prosta, intuicyjna, ale nie odrzuca nudną monotonią, ani prostactwem.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Sęk w tym, że narzekanie na dialogi i fabułę w RESie, to jak... narzekanie na fabułę i dialogi w RESie:)

Na marginesie - w tym miesiącu Resident Evil 5 w wersji Gold, zostanie udostępniony za darmo subskrybentom Plusa na PS3.

Odpowiedz
O, dobra wiadomość, nie śledziłem co będzie następne, ale od jakiegoś czasu liczyłem cicho właśnie na RE5, którego obiecałem sobie niedawno, że dokończę na PS3 (krótko po premierze pograłem trochę na PC ale przerwałem po ok. 2-3 godzinach).

Odpowiedz
Ja piątki też w całości nie zaliczyłem, więc czekam - gra wyląduje 10 października, razem z Bulletstormem.

Odpowiedz
O, ekstra, dwa tytuły które i tak zamierzałem gdzieś upolować używane :)

Odpowiedz
Ja bardzo lubię te "standardowe residentowe debilizmy"i fabułę z miliardem wątków rodem z brazylijskiej telenoweli. Piątkę sobie muszę odświeżyć przed zakupem szóstki, ale pamiętam, że mnie wkurzało początkowo to afrykańskie słońce. ;) A premiera dema szóstki była niedawno w Playstation Store i muszę przyznać, że zapowiada się świetnie, już przebieram nóżkami.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości