Gry
Negrin napisał(a):Dammit ludzie, trailerów nie oglądaliście? ;)
Gdybym się nie wplątał w dyskusję nt. MW2 w tym wątku, o misji na lotnisku też bym nie wiedział. :)
22.04.2011

Odpowiedz
Negrin napisał(a):Do relaksowania się jest poziom rookie :>
Bo ja pewnie nie mam, co robić tylko zostawać no-lifem, żeby wymiatać w grze komputerowej. Zamiast opanowywać mistrzowsko klikanie i machanie myszką, wolę iść sobie do znajomego na prawdziwą strzelnicę, Nerdgrinie :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Ja mówiłem poważnie. Na "Rookie" chyba nie jest trudno, prawda? Więc jeśli chcesz się relaksować, co stoi na przeszkodzie ustawić niski poziom trudności?
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
Też mówiłem poważnie. Na Rookie grę powinno się praktycznie oglądać, a tak sieka momentami niemiłosierna była.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Cytat:Też mówiłem poważnie. Na Rookie grę powinno się praktycznie oglądać, a tak sieka momentami niemiłosierna była.
Przypominam, że Rookie i Veteran to nie jedyne poziomy w tej grze. :)

P.S. Ja właśnie przechodzę MW2 na Rookie i to rzeczywiście świetny relaks. ;)
22.04.2011

Odpowiedz
Murder Warfare 2 ukończony. Generalnie to całkiem fajna to gra. Efektowna, szybka, ale powalony nie zostałem. Niektóre misje kompletnie mnie nie porwały (Rio de Janeiro), inne są po prostu śmieszne (obrona Burger baru:P), kolejne zaskakująco króciutkie, a w ogóle dobijające są powtarzające się motywy w stylu "już prawie jestem na miejscu, ale coś mnie musi trafić, aby ktoś mógł mnie podnieść". Aczkolwiek fajnie, że ktoś w dobie rozwijającego się rynku MMO pracuje nad single player na takim poziomie. Przypomina stare dobre czasy pierwszego Medal of Honor.

Mocne 8/10

Aha, fajne napisy końcowe.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
I fajna ostatnia misja ogólnie.

Ja mam podobne zarzuty - przede wszystkim ta długość.. Na szczęście są special opsy i multi.. Co do misji mam odwrotnie - Rio de Janeiro jak dla mnie najlepszą misją obok Cliffhangera.

Odpowiedz
Dla mnie najlepsza misja to Gulag - motywy wyjęte prosto z The Rock Baya. Clffhanger też zacny. W ogóle wszystkie misje typowo dla special ops są w MW2 najlepsze :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Byłem u kumpla na x360, żeby pograć w MW2, włączyłem drugi akt singla, pograłem trochę i stwierdziłem, że nudne, że ja chce w co-opie grać, a że kampanie nie daje takiej możliwości to zaczęliśmy pykać w special ops i muszę przyznać, że od czasu Nazi Zombies w COD:WaW się tak dobrze nie bawiłem w dwójkę przy jednej konsoli - na veteranie emocje w niektorych misjach sięgają zenitu, nie ma nic piękniejszego od rozwalania kolejnych fal przeciwników wspólnie z kumplem. Wkurzało mnie troche, że niektóre misje są żywcem wyjęte z jedynki, a w ogóle cała gierka sprawia wrażenie dodatku a nie pełnoprawnej części drugiej. Bez zachwytu.

Odpowiedz
Modern Warfare 2 jak na razie mi się podoba, aczkolwiek gra ma póki co jedną poważną wadę: zbyt szybkie tempo. Biegniesz, strzelasz, chowasz się, strzelasz, koniec misji. W zasadzie zadanie kończą się tak szybko, że trudno nawet choćby w najmniejszym stopniu wczuć się w klimat. No i już widzę że o ile pierwsza część była filmowa, druga idzie o krok dalej i jest filmowa np. w sensie bondowska. Pościg skuterami - R U kidding me?

Misja ze strzelaniem na lotnisku - temat wałkowany sto razy, więc przemilczę. Powiem tylko że zamiast wyrzutów sumienia towarzyszyła mi irytacja. Z jednej strony twórcy robią coś takiego, ale z drugiej bohater zdaje się mieć na nogach cementowe buty i porusza się jak mucha w smole, w efekcie nasi "partnerzy" zachodzą nam drogę i w paru momentach nie mogłem oddać strzału bo mi zasłaniali cele a wyprzedzić się ich nie dało. WTF? Możliwość biegania pojawia się w wyznaczonych momentach i pod koniec.

Ogólnie wrażenia pozytywne, ale tak jak napisałem: za szybko, zbyt chaotycznie.

Odpowiedz
Rzeź na lotniksu bez większych emocji (chociaż - ogólnie, nie tylko w tej misji - miałem trochę współczucia dla tych cywili i przeciwników, którzy trafieni czasem czołgali się po ziemi zostawiając za sobą krwawy ślad). Chociaż niezła ironia na końcu misji (nie wiem co to był za bzdurny tekst, którym ktoś tu rzucił, o tym, że obrońcy moralności moga spać spokojnie). Fabularnie ta gra to raczej poziom Transformers, czy starych Bondów, czyli naprawdę cienko, płytko i przerysowanie, a nie quasi-polityczny thriller, jakby się chciało.

Gra się w nią przyjemnie, choć ciągle coś wybucha, ciągle coś strzela, non stop coś się dzieję, a odetchnąć, nawet w tych momentach, gdzie się nie strzela, jest ciężko. Ciężko, ponieważ gra nim się na dobre rozpocznie to już się kończy. MW był śmiesznie krótki, ale MW2 to prawie demo. Cztery czy pięć godzin i po sprawie.

Dużo fajnych, ładnie oskryptowanych scenek, na które dobrze się patrzy (choćby finałowa "walka"), ale oprócz tego jest to dość męczące. Najprzyjemniejsze są misje oddziału specjalnego MacTavisha, bo walka amerykańskim wojakiem jest niesamowicie wtórna. Fajnie, że - tak jak w GTA IV - często przeciwnicy trafieni nie giną od razu tylko padają na ziemię postrzeleni, i tu różnie: czasem sięgają po pistolet, czasem uda im się jeszcze wstać, a czasem będą się czołgać. Bardzo dobre urozmaicenie sprawiajace, ze walka jest realistyczniejsza i przyjemniejsza - nie trzeba wpakowac dziesięciu kul w klatę przeciwnika, by przynajmniej na chwilę przestać być pod ostzałem.

Ogólnie gra się przyzwoicie, więcej tego samego, intesywniej, ale bez tego samego klimatu i krócej. Za 120zł nie warto. Poczekam aż stanieje i wypróbuję multiplayer.

Odpowiedz
Crov napisał(a):a nie quasi-polityczny thriller, jakby się chciało.
A są takie quasi-polityczne thrillery, jakby się chcialo?

[ Dodano: Pon Lis 16, 2009 22:53 ]
Crov napisał(a):i tu różnie: czasem* sięgają po pistolet, czasem* uda im się jeszcze wstać, a czasem* będą się czołgać.

* przysłówek "czasem" zastąp przysłówkiem "najczęściej" ;)
22.04.2011

Odpowiedz
Crov napisał(a):Za 120zł nie warto. Poczekam aż stanieje i wypróbuję multiplayer.
Ja te 120 zł zapłaciłem właśnie za multiplayer (notabene świetnie wiedząc, z czego mnie "ograbiono"). I powiem tak: każdy musi sam osądzić, czy brak dedykowanych serwerów, matchmaking i ewentualne zmiany hosta w trakcie gry są dla niego dopuszczalne czy nie. Ale jeśli tak (dla mnie owszem, bo i tak planuję grać raczej casualowo), to można bardzo łatwo można się uzależnić od ciągłego ekspienia i tych wszystkich mikronagród :) COD4 kupiłem w sklepie na T, więc multi mnie ominął, a potem jakoś mi głupio było "płacić za grę, którą przeszedłem". W związku z tym całą wypaśność multi a la współczesne COD przeżywam teraz. I mi się podobuje :)
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
Multi w poprzednim CoDzie był naprawdę fajny, takżę z tego względu skusiłbym się na zakup, ale znowu, żeby grać w necie dobrze jest zarezerwować sobie sporo czasu wolnego. A propos serwerów dedykowanych: już ponoć hackerzy to naprawiają. Zdaje się, że można już zakładać serwery do Spec-Ops.

majlo napisał(a):A są takie quasi-polityczne thrillery, jakby się chcialo?
Cóż, Splinter Cell zawsze chociaż udawał polityczny thriller. No a oprócz tego jeszcze przynajmniej Rainbow Six i Ghost Recon - w ogóle gry na podstawie Clancy'ego.

Odpowiedz
Crov napisał(a):żeby grać w necie dobrze jest zarezerwować sobie sporo czasu wolnego
O tak :) Choć z drugiej strony ktoś gdzieś słusznie napisał, że być może MW2 jest najbardziej casualową grą hardcore'ową ever. Co prawda miał na myśli fakt, że XP dostaje się za prawie wszystko, przez co praktycznie każdy (chyba poza absolutnie skończonymi noobami) ma poczucie, że z każdym meczem coś zyskuje i się rozwija, ale ta "casualowość" objawia się też w niewielkiej długości każdego meczu. W zasadzie jeśli tylko człowiek ma dość samokontroli, spokojnie może wskoczyć na sieć na jeden czy dwa meczyki dla relaksu, a potem wrócić do swoich zajęć :)

PS. Serwery do Spec-Ops? Nie chodzi aby o grę po LAN-ie? Bo na jakiego wała komu 2-playerowe serwery? :)
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
Negrin napisał(a):PS. Serwery do Spec-Ops? Nie chodzi aby o grę po LAN-ie? Bo na jakiego wała komu 2-playerowe serwery? :)
Nope, i takie, i takie. W końcu nie każdy ma możliwość pograć z kumplem przez LAN, nie mówiąc już o tym, że nie każdy ma kumpla. :) Taki Splinter Cell w multi domyślnie ma tryby tylko dla 2-4 graczy. ;) A to Spec-Ops jest jak co-op, więc nic dziwnego.

Odpowiedz
Ja wiem, że co-op, tylko... dedykowany serwer dla dwóch graczy?

EDIT: Poszukałem. No i miałem rację, wcale nie o dedyki chodzi :)
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
Jest już do pobrania (ale z błędami podobno) demo gry "Avatar". Smacznego:

http://www.gamershell.com/download_53202.shtml

Odpowiedz
Negrin napisał(a):Ja wiem, że co-op, tylko... dedykowany serwer dla dwóch graczy?

EDIT: Poszukałem. No i miałem rację, wcale nie o dedyki chodzi :)
http://gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,7257477,Modern_Warfare_2___serwery_dedykowane____juz_sa.html
http://www.gamezilla.pl/content/dedykowane-serwery-do-modern-warfare-2-jednak-sa-ha

Don't blame me, blame Canada.

Odpowiedz
O tym właśnie mówiłem. Przeczytałeś ramkę "aktualizacja" na Gamecornerze? ;)

Zresztą pieprzymy strasznie, a kogo w sumie to obchodzi? ;)
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości