06-02-2011, 21:05
|
Gry
|
|
Nowy sprzęt oznacza coraz znaczniejsze ignorowanie starego, więc siłą rzeczy w końcu większość chciałaby się przerzucić na X720, czy PS4. Ja mam tylko nadzieję, że next gen jeszcze długo nie ujrzy światła dziennego, bo twórcy zamiast skupiać się na technicznych nowinkach, mogą poświęcić czas innym, ważniejszym dla mnie aspektom (chociaż można też rozwijać wszystko jak leci, patrz: L.A. Noir).
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
od 20 lat nie zwracają na to uwagi, a sądzisz, ze w ciągu 2 lat zwrócą? :D niee, będą walić kolejne części GTA, CoD, NfS, Fify, i tak dalej i tak dalej.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 06-02-2011, 21:09
A na co konkretnie nie zwracają uwagi?
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
06-02-2011, 22:01
wszystko poza rozwojem audiowizualnym.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 06-02-2011, 22:13
W ostatnich dwudziestu latach? Na dobry początek spróbuj takich gier jak Planescape: Torment, Deus Ex, Shadow of the Colossus, Vampire the Masquerade: Bloodlines. Z tych nowszych sięgnij chociażby po Bioshock i Mass Effect. Wydaje mi się, że w tych grach skupiono się na czymś więcej niż tylko elementach audiowizualnych.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
06-02-2011, 22:24 wujo444 napisał(a):obecnie mamy technologiczne spowolnienie. Obecna generacja konsol ma już 5 lat, i o ile dotąd był to wiek "starczy" Co ma zastoj sprzetowy konsoli domownika do innowacyjnych rozwiazan na poziomie twórców ? Kup sobie komputer i zmieniaj karte graficzna co pol roku to bedziesz na czasie. Zreszta tu nie było nic na temat grafiki w grach bo na to nie nalezy zwracać uwagi. Mina długie lata kiedy grafika w grach bedzie hiperrealistyczna. Zwróciłem uwage na rozwoj technologi cyfowej - nowe pomysly rozrywki, rozwoj CGI w filmach - dzis już praktycznie w kazdym filmie są takie ujecie gdzie imitacja rzeczywistosci jest nie do odroznienia. wujo444 napisał(a):gry tanie, 150 , 200 PLN za nową gre na konsole to jest tanio ?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 06-02-2011, 23:03
ok, nie mowie, ze gry są ciągle w tym samym punkcie, co X-Com i The Secrets of Monkey Islang, tylko ile na te Twoich tytułów przypada gier mainstreamowych, siódma woda po kisielu Call of Duty i God of War? 10? 15? A sztuk sprzedanych to się boję wspomnieć. Naiwnością jest jednak stwierdzenie, że skoro stoimy technologicznie, to gry rozwiną się w innych kierunkach niż grafika. Rozwój ograniczają słupki sprzedaży, a nie możliwosci sprzętu.
Cytat:Co ma zastoj sprzetowy konsoli domownika do innowacyjnych rozwiazan na poziomie twórców ? Kup sobie komputer i zmieniaj karte graficzna co pol roku to bedziesz na czasie.Twórca musi równać w dół... Obecnie nie pogramy w full HD, krązkami DVD trzeba pożonglować, albo czekać pół godziny na instalację. Większe, bardziej złożone tak graficznie jak i mechanicznie swiaty nie są możliwe do wygenerowania na obecnych konsolach. Cytat:150 , 200 PLN za nową gre na konsole to jest tanio ?a kto mowil o nowych?
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 06-02-2011, 23:08 Cytat:Większe, bardziej złożone tak graficznie jak i mechanicznie swiaty nie są możliwe do wygenerowania na obecnych konsolach.Co rozumiesz przez większe i bardziej złożone światy? W wypadku PS3 żonglerka płytami odpada (BD), a PC z kolei - w teorii - oferuje takie możliwości, że przerośnięcie konsol na wymienionej przez Ciebie płaszczyźnie nie powinno stanowić problemu. Takie coś miejsca jednak nie ma - owszem, PC prześcigają konsolę w kwestii drobnych bajerów graficznych, ale w niczym więcej. Mówiąc prościej - akurat kwestie technologiczne nie ograniczają developerów w żaden sposób. 06-02-2011, 23:13 Cytat:ok, nie mowie, ze gry są ciągle w tym samym punkcie, co X-Com i The Secrets of Monkey Islang, tylko ile na te Twoich tytułów przypada gier mainstreamowych, siódma woda po kisielu Call of Duty i God of War? CoD zgoda, ale każda część GoW to majstersztyk gier akcji (dobra, w "trójkę" nie grałem), więc fuck off ;). A tak na serio, to zawsze będzie tak, że gdzie ktoś zwęszy kasę, tam produkt teoretycznie mniej szmalopędny będzie przez górę ignorowany na rzecz bardziej popularnych towarów. Gry zarówno konsolowe, jak i komputerowe mają o tyle dobrze, że kolejne sequele są z reguły lepsze od poprzedników. Jasne, jest kilka(naście) serii, które jadą na tym samym schemacie dobre kilka lat, ale, moim zdaniem, są w mniejszości. Wszystkie Cywilizacje, Resident Evil, Tekkeny (może z wyjątkiem "szóstki"), GTA, Halo, Elder Scrolls itd. niezmiennie prezentują wysoki poziom. Sam fakt należenia do serii nie czyni tych gier gorszymi.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
06-02-2011, 23:50 Khet napisał(a):Mówiąc prościej - akurat kwestie technologiczne nie ograniczają developerów w żaden sposób.To ja bym poprosił sandboxa (może być kolejna część Uncharted lub GTA) odwzorowującego cały glob... Wszystkie miasta na świecie, jeden po drugim... :> Albo wyścigi samochodowe z każdym modelem samochodu jaki został zaprojektowany przez człowieka... :> Jeśli uważasz, że technologia nie ogranicza deweloperów w "żaden sposób" to gratuluję poczucia humoru... ;-)
thug life
07-02-2011, 00:57
Po cholerę robić coś tak niegrywalnego? ;)
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
07-02-2011, 01:01 Cytat:Albo wyścigi samochodowe z każdym modelem samochodu jaki został zaprojektowany przez człowieka... :>To akurat kwestia licencji, ani technologii - patrz GT5. Cytat:To ja bym poprosił sandboxa (może być kolejna część Uncharted lub GTA) odwzorowującego cały glob...Zakładając, że zajmowałoby to nie więcej, niż 100 płyt BD, to pomyśl ile czasu zajęłoby komukolwiek stworzenie czegoś takiego. Ja pytałem w stu procentach poważnie - sam uważam, że wielkość świata nie definiuje jego złożoności ani stopnia realizmu z jakim został przedstawiony. 07-02-2011, 12:09
Co do sandboxa odwzorowującego cały świat(albo przynajmniej jedno duże miasto, czy mały kraj) to mi się wydaje, że prędzej czy później ktoś wymyśli silnik oparty na zdjęciach satelitarnych i tych z google street view i wsadzi w to samochody i ludzi jak w GTA.
07-02-2011, 12:53
Wiem, że paru z Was tu grywa regularnie, to może mi odpowiecie na małe pytanko związane z padem do Xboxa, gdyż dziś taki nabyłem.
Czy jest opcja podłączyć wersje wireless kablem do peceta? No a jak nie, to czy muszę w niego wsadzać koniecznie zwykłe baterie, czy mogę akumulatorki, które będę ładował, po wyczerpaniu? 07-02-2011, 16:17
@Khet:
Ale to właśnie kwestie stricte technologiczne, ułomność dzisiejszej mocy obliczeniowej i wzorców (metod) tworzenia gier, która owocuje tym, że typy gier przedstawione przeze mnie nie mają możliwości zaistnieć... 100 płyt BD? A czemuż nie jeden nośnik (aspekt technologiczny)? GT5 ma większość aut przeniesionych żywcem z GT4, bo nie starczyło czasu (ułomność technologii) na wykonanie nawet planowanej ilości, nie mówiąc już o obsuwach premiery ;-)
thug life
07-02-2011, 22:31
Kompletnie nie łapię sposobu w jaki podchodzisz do tematu. Myślałem, że rozmawiamy o poważnych możliwościach rozwoju obecnie istniejącej technologii na najbliższe lata, a nie a totalnym s-f.
Tworzenie gier nie polega na tym, że się siądzie przy kompie i "się zrobi" coś w 5 min. To proces niesamowicie czasochłonny i pracochłonny. Nie wiem jaka to by musiała być technologia, żeby pozwala tworzyć trójwymiarowy, szczegółowy i złożony wirtualny świat wielkości naszego globu, w czasie chociaż zbliżonym do tego, który obecnie potrzebny jest na stworzenie pierwszego, lepszego tytułu. Następna generacja też nie pozwoli na tego typu fantastyczne projekty. Zresztą - czy naprawdę do pełni szczęści potrzebujesz realnego Matrixa? :P Nie każda gra musi być sandboxem z otwartym światem, tak więc tym bardziej to o czym piszesz w żadnym wypadku nie jest dowodem na to, że technologia ogranicza twórców. To raczej szukanie dziury w całym - gdyby obecnie taka kosmiczna technologia istniała, to stwierdziłbyś znowu, że ogranicza twórców bo tworzą pierdoły ze światem wielkości Ziemi, a nie mają możliwości zbudowania uniwersum wielkości Drogi Mlecznej ;-) Jeśli tak na to będziemy patrzeć to fakt - technologia zawsze, niezależnie od stopnia zaawansowania będzie kogoś ograniczała. Inna sprawa, czy to komuś PRZESZKADZA. Bo w wypadku współczesnych gier - nie za bardzo. Przynajmniej ja nie widziałem nigdzie wywiadu z kimś z Rockstar, gdzie padają słowa "Planowaliśmy stworzyć sandbox ze światem o powierzchni równej powierzchni Ziemi, ale w pewnej fazie developingu okazało się że dupa z tego wyjdzie, więc skończyło się na GTAIV" :P Cytat:Co do sandboxa odwzorowującego cały świat(albo przynajmniej jedno duże miasto, czy mały kraj) to mi się wydaje, że prędzej czy później ktoś wymyśli silnik oparty na zdjęciach satelitarnych i tych z google street view i wsadzi w to samochody i ludzi jak w GTA.No ba, w takim wypadku nic nie stoi na przeszkodzie. Tylko domyślam się, ze piXi mówi tu o w pełni trójwymiarowym i szczegółowym środowisku. 07-02-2011, 23:44
Największy problem z robieniem plansz do gier to samo podejście opierające się na generowaniu wszystkiego ręcznie przez grafików... Amerykańskie wojsko w swoich symulatorach taktycznych stosuje tereny wygenerowane dzięki zaawansowanemu skanowaniu terenu (taka na maksa rozbudowana echo-sonda, najkrócej rzecz ujmując)... Czemu nie wykorzystać tej technologii w grach? Bo moce obliczeniowe domowych pecetów i konsol są mizerne...
Mam kolejny pomysł co nie przejdzie przez technologię -> sieciowe FPS, gdzie na jednej planszy jest np. kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy graczy... Np. "inscenizacja" całej kampanii zachodniej z IIWŚ -> kilka milionów żołnierzy (powiedzmy, że jakiś procent z tego to realni gracze -> reszta to "myślące" i srające pod siebie jak zajdzie potrzeba boty)... Kolejny pomysł -> wykorzystanie najnowszych technik sztucznej inteligencji do zaprogramowania samo-uczących się botów... PS. Nie twierdzę, że dzisiejsze gry są do dupy i w ogóle blee, czy brakuje im "mocy"... Ale mówienie, że technika doszła do takiego momentu, że tylko wyobraźnia ogranicza twórców to głupota...
thug life
08-02-2011, 00:02 Cytat:Czemu nie wykorzystać tej technologii w grach? A czemu stosować? Myślisz że to sprawdziłoby się w Bioshocku? 08-02-2011, 08:57 military napisał(a):A po co ludziom PS2, PS3, X, X360? Przecież do Golden Axe i innych side-scrollerów w 2D moc drzemiąca w perwszym PSX czy N64 to nadto? :roll:Cytat:Czemu nie wykorzystać tej technologii w grach?
thug life
08-02-2011, 21:16 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |







