Gry
Uncharted 2- Among Thieves- super gira. Masa wspaniałej akcji, błyskotliwe, lekkie dialogi, fantastycznie wyreżyserowana historia. Bardzo dobry zły charakter i przydupasy które mu pomagają.
Jedyne co mi się nie podobało to:
W ogólnym rozrachunku Uncharted jest grą lepszą od jedynki, dostaliśmy wszystkiego więcej i szybciej w dodatku na takim samym wysokim poziomie reżyserskim.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
No, a ja wpadłem na taką oto solucję mojego problemu z odpaleniem Chaos Theory, że kupię sobie XBOX :) Co się będę wku... denerwował, kombinował... Na eBayu chodzą od 20 funtów (niektóre z grami). To pierwszy przypadek, żebym dla starej gierki kupował specjalnie sprzęt, ale od odstawienia przedwczoraj Double Agent pojawiły się pierwsze objawy uzależnienia, więc... nie mam wyboru (no, chyba, że w międzyczasie znajdę inne rozwiązanie).

EDIT:

Znalazłem rozwiązanie! Po prostu kombinowałem trochę nie w tę stronę, co trzeba, a z drugiej strony zapomniałem, że to Microsoft i jedna aktualizacja niczego sama z siebie nie załatwi, bo trzeba łatek do poszczególnych pierdół z osobna. Tak więc chodziło nie tyle, żeby zainstalować update firmwaru, ale EMULATOR XBOX dla XBO360. Oczywiście znaleźć to nie bylo tak łatwo, ale po znalezieniu, wypaleniu na dysk, etc. wszystko działa bardzo ładnie, i od dziś gram w Chaos Theory, fuck yeah!! :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Tia, lepiej wypierdzielić 20 funtów, zamiast ściągnąć 1.4 GB z Pirate Baya. To ma sens.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Problem już rozwiązany Hitchu, i jak dotąd wywaliłem na Chaos Theory 56 pensów (~2 złote 50 groszy), ale to rozwiązanie z konsolą nie było głupie. Lepiej mi grać się jakoś gra na 42 calowym telewizorze, niż na 14 calowym ekranie laptopa, którego obecnie posiadam, i który (wg Can I Run It) spełnia jedynie minimalne wymagania pecetowej wersji rzeczonej gry. Głupi nie jestem i wiem, co robię - gdybym miał nowego, wypaśnego pieca, to pewnie bym się nad takimi głupotami, jak kupowanie konsoli nie zastanawiał.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Okej, okej :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
A gierka jest super. Bałem się, że będę miał kłopoty z przestawieniem się w sterowaniu (jak to było przy przejściu Conviction - Double Agent), a tu okazało się, że wszystkie "guziczki" służą tym samym ruchom / opcjom (poza gwizdnięciem :) ) i poszło gładko, jakbym przeszedł do kolejnej misji w DA :) Ponadto wreszcie zacząłem używać noktowizora i termowizji. W Double Agent prawie w ogóle nie były mi potrzebne, a tu... no, przynajmniej na początku, nie wiem jak dalej, ale grać byłoby ciężko bez tych gadżetów. Śmieszne jest trochę to, że można używać termo- i noktowizji używając kamerki na kablu, no ale wybaczam to odstępstwo od "realizmu", bo bywa wielce użyteczne. Ogólnie, bardzo na plus i cieszę się, że się przemogłem i poszedłem dalej w DA... choć cierpliwość, to jest to, czego mi w grach i w życiu brakuje, to było warto tym razem się trochę pomęczyć :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
BezcelowyAlbatros napisał(a):Ponadto wreszcie zacząłem używać noktowizora i termowizji. W Double Agent prawie w ogóle nie były mi potrzebne

W DA przez wieksza czesc gry nie sa wrecz dostepne. ;)

Odpowiedz
No, w misjach są dostępne. Jakkolwiek większość misji rozgrywa się w świetle dnia, nawet w Szanghaju raczej nie było potrzeby ich używać...

A czego mi brakuje w CT to mapki z DA. Była niezwykle użyteczna.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Cytat:No, w misjach są dostępne.

Racja, sorry, pomylil mi sie DA z Conviction, gdzie sam dostaje noktowizor dopiero w koncowych partiach gry.

Odpowiedz
W sumie nawet nie noktowizor a bardziej cos w stylu sonaru, który gdyby był dostępny od początku, umożliwiłby przejscie gry w półtorej godziny. :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
No nie wiem czy sonar ma tu coś do rzeczy. Jedyne ograniczenie nie pozwalające przejść Conviction w pół godziny to długość czasu potrzebna na przejście z jednego końca etapu na drugi. Ta gra jest łatwiuuutka :)

Odpowiedz
Mam do oddania cyfrowy egzemplarz gry "Portal"(na PC). Jak ktoś jeszcze nie grał, polecam, pierwszorzędna mieszanka humoru, gry logiczno-zręcznościowej, oryginalności i jednego z najlepszych socjopatycznych A.I. w historii gatunku sci-fi.

Odpowiedz
CoD: Modern Warfare

Pograłem chwilę wczoraj, chwilę dzisiaj, gra zaczęła się rozkręcać i... w tym momencie się skończyła. Co jest, kurde?! Ja rozumiem, że trzeba wyciągnąć od graczy jak najwięcej kasy, ale bez przesady. Gdybym to kupił w sklepie, czułbym się oszukany.

Ale poza faktem, że MW można na dobrą sprawę przejść w jeden wieczór, to jest to całkiem przyjemny shooter, z rewelacyjną misją w Czarnobylu i świetnym wojennym chaosem.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
Żartujesz? Pierwszy MW jest porażająco długi w porównaniu z dzisiejszymi shooterami. Przejście go zajmuje spokojnie z 7 godzin. Kane & Lynch 2 przejdziesz w 3 godziny. Homefront w 4. MW2 w niecałe 5.

Odpowiedz
Co nie zmienia faktu, że 7 godzin to wciąż mało.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Nie mało. To standard.:) Takie czasy. Jedynym długim FPSem na X360 (i przy okazji najlepszym) jest Quake 4. Trwa dobre 15-20 godzin, wymaga nieco myślenia, strzałka nie pokazuje gdzie iść przez cały czas. Podobnych gier już się nie robi, i to od wielu lat, dlatego dziwi mnie że ktoś w 2011 odkrywa, że w 2007 shootery zaczęły trwać góra 7 godzin.:)

Odpowiedz
Cytat:edynym długim FPSem na X360 (i przy okazji najlepszym) jest Quake 4
A nie, bo BioShock :P Za pierwszym razem zajął mi grubo ponad 15h, a to i tak bez 100% eksploracji i wszystkich znajdziek.

Odpowiedz
Miley, ale stare gry przecież nie zniknęły z powierzchni ziemi. Porównanie cały czas ma miejsce, kiedy rano sobie pykasz w "Fallout 2", a wieczorem w "Alpha Protocol". Nikt Ameryki nie odkrywa, ale narzekanie jest jak najbardziej na miejscu. Jeśli trzymać się standardów to uznałbyś Bourne'y z Damonem za dorosłe filmy szpiegowskie, a Transformery Baya za szczytowe osiągnięcie s-f. Brak laku nie powinień zmuszać do akceptacji dziadowskich realiów.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Tak na marginesie, bo mi się przypomniało - jakiś czas temu przeglądałem archiwalny numer CDA (z początku 2000 roku bodajże). W recenzji pewnego tytułu, jako jedna z wad wymieniony był czas gry - "na przejście całości wystarczą ledwie dwa tygodnie" :P

Odpowiedz
Hitch napisał(a):Porównanie cały czas ma miejsce, kiedy rano sobie pykasz w "Fallout 2", a wieczorem w "Alpha Protocol".

No tak, chyba że korzystasz z jednej platformy, tak jak ja - czyli z konsoli (a do PC siadasz tylko jeśli właśnie chcesz wrócić do tych 5 gier, w które grasz od 15 lat). Zgadzam się że trzeba na to narzekać - tak też robię, za co jestem zjebywany:



:)

A co do Bioshocka - zapomniałem o tej grze zupełnie, nie grałem w nią i choć kiedyś miałem ochotę zagrać, to po prostu zapomniałem o jej istnieniu. Jedno pytanie: prowadzi za rączkę?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
11 gości