Gry
Cytat:Gry sobie kupuję średnio co 2-3 miesiące i nie pamiętam, jaką ostatnią musiałem instalować.
Dokładnie. Naprawdę mały ułamek tytułów wymaga instalacji i głównie tyczy to gier multiplatformowych. Z ostatnich kilkunastu zaliczonych pozycji nie musiałem instalować żadnej.

Odpowiedz
Motoduf napisał(a):może po prostu mam farta i trafiam na dłuższe gry.

Bo nie grasz głównie w FPS-y, z tego co widzę.:) A Mafia 2 warta wydanych pieniędzy? Tak z perspektywy czasu, bo przez przedpremierowy hype ciężko było wychwycić rzetelne informacje.

Odpowiedz
Na początku sprawia wrażenie solidnej, ale jest wtórna i nudna. Jak sobie pół roku temu zrobiłem przerwę, tak już nie wróciłem do niej i nie czuje żadnej pustki. Do tego papierowe postacie, a fabuła to jedna wielka klisza.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Racja, nie gram w FPS-y specjalnie często : )
Moim zdaniem Mafia jest swojej ceny warta, nawet z perspektywy czasu, tym bardziej, jeśli kupiło się wersję ze wszystkimi dodatkami. Pod względem mechaniki gry, grafiki i muzyki to świetna rzecz. Wsiąkłem naprawdę na długo. Główny problem tej gry polega natomiast na fabule. Dekadę temu, kiedy wychodziła część pierwsza, nikt nie wiedział, że stanie się hitem, więc twórcy mieli całkowitą swobodę. Tutaj w grę wchodziły o wiele większe pieniądze, znalazł się więc oczywiście ktoś, kto wpadł na pomysł, żeby grę pociachać i zarobić na niej jak najwięcej. I to cholernie widać. Fabuła to w zasadzie strzępki, z których nic nie wynika, poprzetykane narracją głównego bohatera, w miejscach, w których miały być misje, ale wydawca je wyciął :roll:. I to rzeczywiście wypada naprawdę źle. Zresztą jest tu pełno błędów i kretynizmów fabularnych, a do tego jest sporo motywów podkradzionych z pierwszej części.
Ja tę grę lubię, ale wady niestety ma, i to spore. Może wyjdzie jeszcze jakiś dodatek, który zapełni te luki, przydałoby się.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
Hitch napisał(a):Mierzwiaku, z instalacjami spotkałem się na początku mojej przygody z PS3, w 2008 roku. Gry sobie kupuję średnio co 2-3 miesiące i nie pamiętam, jaką ostatnią musiałem instalować.
Widać intuicyjnie wybierasz tytuły niewymagające instalacji : )

Hitch napisał(a):Także wszystko się sprowadza raczej do obcykania ekipy programistów ze sprzętem.
True. Ale chyba nie każdy obcykał PS3 - ekskluzywne dla konsoli Sony najnowsze Gran Turismo na zainstalowanie 6.5GB potrzebuje 42 minut.

Odpowiedz
Ostatnie Gran Turismo to w ogóle taki mały fail. Do tych 6,5GB dodaj kolejne mb patchy i aktualizacji jeszcze.

Zresztą ostatnio i tak bardziej zabiło mnie Bad Company 2, które postanowiłem nadrobić - po pracy wrzucam płytkę do konsoli z zamiarem zapoznania się chociaż ze wstępem, a tu wyskakuje obowiązkowy download (2GB) patchy, dodatkowych map i DLC, do części których i tak nie mam dostępu :P

Odpowiedz
To że jakiś tytuł jest ekskluzywny, nie znaczy, że twórcy w pełni dysponują sobie potencjałem sprzętu. Nie będę zaprzeczał, że takie zjawisko istnieje, ale jak już zachodzi (a zachodzi albo w starych grach, albo w tych kiepsko zoptymalizowanych) to nie jest bardziej uporczywe od instalacji komputerowej. Za wyjątek może oczywiście posłużyć taka skrajność, jak Gran Turismo, ale nie należy opierać swojego postrzegania sprzętu o wadliwe tytuły ;)

Jak mówiłem, Uncharted i Uncharted 2 to tytuły chyba z najlepszą grafiką na PS3, a oprócz tego mają też bardzo złożone i pełne detali lokacje, a nie wymagają żadnych instalacji. W żądnym momencie też nie zwalniają, ani nie ma przestojów na doczytywanie czegokolwiek. Także diabeł tkwi w deweloperach :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Pojawiło się parę screenów do Max Payne 3:

http://www.gram.pl/news_8AvgHO23_Max_Payne_jakiego_nie_znacie_nowe_screeny_z_Max_Payne_3.html
koronex1989

Odpowiedz
Retrospekcje? Cool.

Odpowiedz
Tutaj jeszcze trochę opisu i jeszcze z 3, 4 nowe screeny:
http://www.rockstarwatch.net/news/1082/Max-Payne-3-details-in-EDGE/

Niby cieszą te zmiany(powrót do znanego wyglądu bohatera) choć z drugiej strony wydaje mi się , że Rockstar chcąc udobruchać fanów zaczyna przerabiać pod pewnym względem pierwotną koncepcję gry. Wole aby twórcy tworzyli grę kierując się swoimi pomysłami niż uginać się pod fanów bo to nie musi wyjść akurat na dobre.
koronex1989

Odpowiedz
Hitch napisał(a):Jak mówiłem, Uncharted i Uncharted 2 to tytuły chyba z najlepszą grafiką na PS3
Graficznie na PS3?

1. God of War III
2. Uncharted 2
3. Killzone 2-3
........................
xx. Uncharted

Odpowiedz
Pierwszy Uncharted technicznie miażdżył swego czasu. Oczywiście w porównaniu z dwójką pozostaje daleko w tyle, ale nie zmienia to faktu, że nadal wygląda świetnie.

Killzone 2 postawiłbym ciutek wyżej nad trójką, gdyby nie wnerwiające, notoryczne freezy przy doczytywaniu kolejnych lokacji i checkpointach. KZ3 ma o wiele lepsze modele postaci, ale pod względem designu wolę KZ2:) W trójce zdecydowania zbyt liniowo jest.

Odpowiedz
Red Faction Guerilla - miałem trzy powody, żeby napalać się na tę grę.

1. producent to Volition, czyli mistrzowie odpowiedzialni za serię Freespace (no i pierwsze RF - grę bardzo dobrą);
2. akcja osadzona jest na Marsie, a ja lubię Marsa;
3. no właściwie były tylko dwa powody.

Na razie mam ze dwie godziny grania za sobą, i jest tak: gra jest zaskakująco ładna, tekstury są bardzo szczegółowe; zwłaszcza piach wyszedł bardzo fajnie. Fabuła jest szczątkowa, czemu nie mam nic do zarzucenia, ale jednocześnie nienajlepsza, a szkoda. Volition w przeszłości potrafiło pisać lepsze opowieści, a na pewno lepsze dialogi. Główny bohater to standardowy łysy paker. Dno.

Gra to sandbox - nie lubię sandboksów, jeśli nie można na nich poszaleć, np. przeskakiwać budynków itp. Tutaj co prawda skakania jak w Crackdown nie ma, ale za to jest... młot, czyli przepotężna broń, dająca kupę frajdy. I są eksplozje i ogólna rozwałka - czyli jest fun.

Najbardziej podoba mi się jednak ogólnie pojmowana oprawa. Projekty pojazdów czy baz są żywcem wzięte z realistycznego s-f, takiego jak Aliens. Wszystko jest niesamowicie klimatyczne, co w połączeniu z dobrą mechaniką daje bardzo dobrą grę. Przynajmniej na razie. Zobaczymy jak się to rozwinie.

Odpowiedz
RF Guerilla to jednak cienizna na maksa. Momenty totalnej rozwałki są piękne, ale trwają po kilka minut, a w międzyczasie są godziny nicnierobienia. Miłośnicy sandboksów powinni być zadowoleni, ale ja do nich nie należę. Ktoś chce się zamienić na grę z podobnej półki cenowej?

Odpowiedz
Ja chcę się od jakiegoś czasu pozbyć Super Street Fighter 4, bo po Mortal Kombat już do gry Capcomu nie wrócę. No a jak nie SSF 4, to Marvel vs Capcom 3 też chętnie oddam. Obie gry droższe od RFG.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
MvC chętnie, SF mam. Na privie możemy ustalić szczegóły transakcji.:)

Odpowiedz
CoD: MW 2

Część fabularna rzeczywiście jest krótsza niż w jedynce, ale za to w dwójce dostajemy misje Special Ops, dzięki którym żywotność gry wydłuża się o dobre kilka godzin. A poza tym: jest szybciej, lepiej, bardziej widowiskowo, a niektóre fragmenty (jak choćby finał) przechodzi się z zapartym tchem. Na plus warto też zaliczyć różnorodność misji, gra nie ogranicza się do samego biegania biegania i strzelania, więc trudno się drugim MW szybko znudzić.

Moim faworytem są jednak misje dodatkowe, w szczególności te dziejące się w Ameryce Południowej jak "O Cristo Redentor" - mała wioska, kilkudziesięciu uzbrojonych skurwieli, z których każdy zna teren lepiej od ciebie i niesamowicie irytujące psy, dobierające ci się do gardła po sekundzie odkąd je zauważysz. Kiedy się w to gra w środku nocy, posuwając się z duszą na ramieniu po kilka centymetrów wgłąb miasteczka, czekając aż jakiś brudas wyskoczy na ciebie zza węgła z kałachem, klimat osaczenia jest niesamowity <ok>
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
Operation Flashpoint: Red River - co za ŻAL. jestem fanem starego OFP'a (tego z 2001 roku), którego przeszedłem chyba z 10 razy i który zajmuje u mnie miejsce w pierwszej piątce gier wszechczasów. Tam jednak swój talent pokazali Czesi, a teraz mamy pokaz zdolności szpeców od rajdówek czyli Codemasters. I wyszło słabo. 10 misji, z czego 5 polega na odpieraniu kolejnych fal wroga, jakieś dyrdymały związane z nabijanie XP (im wyższy level tym lepsza celność, lol), dobijające AI towarzyszy, kiepski design scenariuszy jak na taktycznego shootera (co chwilę wyskakuje "Nie opuszczaj strefy!"). Na dodatek rozgrywka jest liniowa i banalna i polega na wybijaniu setek Chińczyków.

[Obrazek: operation-flashpoint-red-river-playstati...70-024.jpg]

Od biedy 5/10 bo Cooperative jest w miarę ok, poza tym grałem w wiele gorszych shooterów.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
To jest ten najnowszy Flashpoint czy ten sprzed roku?

Odpowiedz
Ten najnowszy. Ten sprzed roku trochę lepszy (bo miał edytor misji).
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości