Gry
Pierwsza sesja z Red Dead Redemption za mną. Wrażenia? Rewelacyjne. Na pierwszy rzut oka to Grand Theft Auto z końmi zamiast samochodów i Dzikim Zachodem zamiast wielkiej metropolii, ale jednak mimo podobnego gameplayu mam wrażenie obcowania z czymś oryginalnym i co najważniejsze świeżym. No i ten klimat, coś fenomenalnego.

Odpowiedz
A ze mnie się nabijałeś jak jeszcze na szałcie się podniecałem pierwszą sesją z RDR :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Co dokładnie pisałem? Zachowałeś te kompromitujące mnie materiały ns dysku? :)

Odpowiedz
Nie, ale zapamiętałem twoją rehabilitację w postaci stwierdzenia, że gdybyś miał PS3 zareagowałbyś pewnie tak samo ("MAM RDR!!!!!!!!") ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
MAM RDR!!!!!!!!!

:)

Odpowiedz
A ja mam "Uncharted 3"!
Większość już grała, ale co tam - ruszam śladami Lawrence'a z Arabii :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Promocja, ze zniżką 75%, na Steam na franczyzę Tom Clancy. Można naprawdę świetne gry kupić za niemalże bezcen. Zresztą na tym forum chyba nikogo nie muszę przekonywać ;) Sam zakupiłem wszystkie dostępne gry z serii Splinter Cell (Pandora Tomorrow nie ma) z DLC do ostatniej za ?9.21. Jakiś czas temu pozbyłem się wszystkich, które miałem na X360 i potem długo żałowałem.

Promocja trwa jeszcze około 8 godzin. Dla leniwych, którym nie chce się klikać na link, dodam, że dostępne są także gry z serii EndWar, Ghost Recon, Rainbow Six, etc.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Machinarium

Kozacka giera. Jedyna przygodówka, obok Neverhood, która przykuła mnie do ekranu na dłużej. Od momentu sprawdzenia na czym polega system podpowiedzi, postanowiłem nie korzystać z niego aż do końca gry. Niesamowicie klimatyczna, satysfakcjonująca (chociaż niektóre zagadki potrafią przyprawić o niezłego wkurwa) i pogodna gra. Plus grafika, której w dzisiejszych czasach nie spotyka się za często (rysowane tła i postaci). Chyba wrócę po latach do Neverhood.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
Jak wspomniałem w poście powyżej Wawrzyńca (re)zakupiłem sobie serię Splinter Cell i odpaliłem wczoraj "na próbę" Chaos Theory, żeby sprawdzić, jak mi będzie joypada obsługiwało, jak będzie - w porównaniu z graną wcześniej na X360 wersją - graficznie wypadało, itd. I co? I kurcze, zawaliłem nockę. Tak, jak usiadłem wczoraj ok. 23:00, tak dopiero teraz wypuściłem pada z dłoni. Kurde, no SC to były moje pierwsze "skradanki", potem grało się w to i owo, ale nie ma drugiej tak dobrze przemyślanej, choć w zasadzie opartej na dość prostej mechanice gry tego typu. Po prostu nie ma. :)

Graficznie wygląda dużo, dużo lepiej niż wersja z X360 (a właściwie z Xboxa) i można - z pewną dozą ostrożności - rzucić tezę, że pod tym względem SC: ChT się nazbyt nie zestarzał. Pod każdym innym zresztą też :) Jest tak, jak ktoś napisał kilka miesięcy temu, że nie opłaca się kupować żadnych HD wydań na konsole, bo przy najwyższych ustawieniach na PC ma się to samo, a może nawet i więcej. Przy okazji wypróbowałem swoje nowe, bajeranckie :) słuchawki Logitecha z dźwiękiem surround 7.1 i jak się okazało gra bez problemu obsługuje dźwięk przestrzenny (czy 7.1 trudno orzec, ale 5.1 na pewno, bo głębia dźwięku jest a lokalizacja odgłosów naprawdę się przydaje w tej grze).

Żeby nie wchodzić dwa razy do tej samej rzeki gram na hardzie i jako cel postawiłem sobie robienie wszystkiego, by pozostać niezauważonym, oraz nie zabijanie, nie ogłuszanie i w ogóle nie wchodzenie w interakcję z przeciwnikami. Oczywiście, o ile nie wymaga tego cel misji, o czym boleśnie się przekonałem, kiedy nie mogłem dokonać ekstrakcji w misji Cargo Ship, bo nie przesłuchałem kapitana.

Świetna gra, jedyna w mojej "karierze" gracza, którą chce mi się grać ponownie (zazwyczaj szkoda mi czasu, bo wolę sięgać po nowe) i którą po raz drugi zamierzam ukończyć.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
A Hitmana znasz, Albatrosie? Bo to jedyna seria, której zawsze przynajmniej jedna część jest na moim komputerze. Blood Money nie wyrzuciłem już od paru lat z dysku i ciągle, od czasu do czasu, do niej wracam. Kawał dobrej skradanki (albo 'taktycznej skradanki' jak to nazywam :)).

Odpowiedz
Za Hitmana chcę się zabrać od dłuższego czasu i czekam tylko na jakąś promocję typu powyższej, żeby się zaopatrzyć w całość i grać po kolei tym razem, a nie jak to było w przypadku SC "od dupy strony".
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Uncharted 3 ukończone. Niespodzianki nie ma - klawość nad klawościami, choć scenariusz rzeczywiście trochę by mógł być dopracowany lepiej.
Także wątek Chloe i Cuttera urwany bez jakiegokolwiek zakończenia. Jednak jako samodzielny produkt to masa pierwszorzędnej rozrywki ze świetnymi przerywnikami filmowymi, pełnymi ciętych dialogów z gatunku tych opartych na celnych ripostach oraz naprawdę zabawnych tekstach. Do tego jak zwykle w tej serii rewelacyjne aktorstwo oraz przepiękna ilustracja muzyczna. Przygoda niemal doskonała.
10-/10
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Co do tego wątku:

Odpowiedz
Ale jak mówiłem - aż tak to nie razi, a gra jest kapitalna.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Tzn w wypadku tego przewodnika to jest wyjaśnienie jak najbardziej oficjalne i obowiązujące. Tylko własnie szkoda, że nie powiedziano tego wprost w grze. Inna sprawa, to co już mówiłem - przecież ten motyw nie był w ogóle potrzebny.

No i ciut szkoda też samej Marlowe, podoba mi się jako czarny charakter i mogłoby być jej zdecydowanie więcej. Sceny z nią były kapitalne i mogła wnieść naprawdę sporo do samej historii Drake'a.

Zresztą jak by nie było - Spielberg i Lucas powinni spłonąć ze wstydu wiedząc, że scenariusz każdego Uncharted po prostu zmiata ten z IJ4:)

Odpowiedz
Był, nie był - skoro już postanowili zrobić z tego wątek w scenariuszu, powinni byli to porządnie rozpisać. No, ale może wyjdą z tego fajne retrospekcje w czwórce :)

A Spielberg i Lucas to już przy "Mumii" powinni spłonąć ze wstydu.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Red Dead Redemption - chyba moja ulubiona gra Rockstara. Chyba, bo po pierwszym przejściu trudno ocenić, niemniej jestem zachwycony.

To oczywiście nic innego jak GTA ubrane w westernowe ciuszki, z wielowątkową, rozbudowaną fabułą, rewelacyjnymi dialogami i galerią barwnych postaci, ale dwie rzeczy sprawiają, że RDR ma przewagę nad GTA - klimat i emocje. Nie mówię, że GTA klimatu nie posiada, bo IV, Lost i Tony są najlepszym przykładem tego, że mimo iż osadzone w tym samym mieście mają klimat totalnie inny i dla siebie charakterystyczny, ale to co R* zrobił w RDR to absolutne mistrzostwo, również wizualne i jest to dla mnie druga najładniejsza po Uncharted 3 gra w jaką grałem.

Co do emocji - RDR wydaje się mieć najpoważniejszy, najdojrzalszy i chyba najbardziej konsekwentny scenariusz z dotychczasowych gier R*, do tego na sam koniec serwuje emocjonalnego kopa którego w ogóle się nie spodziewałem.

10/10

Odpowiedz
No, ja zacząłem mieć pewne podejrzenia, co do zakończenia - bo to masz chyba na myśli, mówiąc o "kopie emocjonalnym" - kiedy nagle, w połowie gry pojawił się "drugi tutorial", czyli uczenie syna kowbojskiego fachu. Przyznam jednak, że potem...

https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Crov napisał(a):A Hitmana znasz, Albatrosie?

BezcelowyAlbatros napisał(a):Za Hitmana chcę się zabrać od dłuższego czasu i czekam tylko na jakąś promocję typu powyższej

No, i się doczekałem! :) Miałem czuja i dwa dni przed końcem wielkiej świątecznej promocji na Steamie można kupić The Hitman Collection za ?3.74 (albo, jak kto woli za 4,99 euro, czyli ok. 22 zł).

Pytanie tylko, czy te prawie dwanaście lat od premiery "jedynki" nie skreślają jej z listy "do grania" i czy nie lepiej poprzestać na ostatniej części?

P.S. Ponadto, dzisiaj do kupienia L.A. Noir za 1/4 ceny (ok. 56 zł). Taniej chyba już w tym roku nie będzie :)
Widmo!?
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
(01-01-2012, 02:29)BezcelowyAlbatros napisał(a):
Crov napisał(a):A Hitmana znasz, Albatrosie?

BezcelowyAlbatros napisał(a):Za Hitmana chcę się zabrać od dłuższego czasu i czekam tylko na jakąś promocję typu powyższej

No, i się doczekałem! :) Miałem czuja i dwa dni przed końcem wielkiej świątecznej promocji na Steamie można kupić The Hitman Collection za ?3.74 (albo, jak kto woli za 4,99 euro, czyli ok. 22 zł).

Pytanie tylko, czy te prawie dwanaście lat od premiery "jedynki" nie skreślają jej z listy "do grania" i czy nie lepiej poprzestać na ostatniej części?
Dla mnie nie :) Graj po prostu chronologicznie. Moim zdaniem tylko dwójka się mocniej zestarzała i ma dość toporne sterowanie (zmienione w stosunku do 1 i jeszcze nie poprawione, jak w 3), aczkolwiek ma parę fajnych misji, dla których warto w nią zagrać. Trójka to poniekąd rimejk jedynki, ale tylko poniekąd (no, jakieś 3/5 to misje z jedynki, ale wystarczająco zmienione, by IMO wciąż być ciekawymi). Bez wątpienia Blood Money to najlepsza, najbardziej pełna inkarnacja Hitmana - pod względem mechaniki i rozgrywki, ale dla misji i przeżyć warto zagrać w poprzednie części. Bo fabularnie to najbardziej połączone są 1 i 2 oraz 3 i 4.


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości