-- Laozi
10-03-2012, 11:22
|
Gry
|
|
Crov przytoczył przykład, który wpisuje się w erotyczną fantazję Miltona najbliżej. Multi w "Splinter Cellach" polega na tym, że jest np. trzech najemników, którzy w FPP polują na jednego szpiega, który w TPP okrada serwery itp. Oni mają karabiny, on ma gadżety i akrobacje znane z serii. Fajna sprawa.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 10-03-2012, 11:22 military napisał(a):polowanie na człowieka online - już widzę oburzenie mediów :) Pomysł super. Ciekawe, jak szybko coś takiego doczekałoby się modów - "polowanie na żyda w XV-wiecznej Hiszpanii v1.2", "polowanie na czarnucha na bagnach Luizjany v0.9", "polowanie na dzieci w Afryce" (jedni gracze wcielają się w członków Lord's Resistance Army, drudzy - w bezbronne dzieci) etc. ![]() :) 10-03-2012, 13:37
Uncharted 2
Świetna gra, która choć rewolucji w stosunku do "jedynki" nie czyni, udanie rozbudowuje formułę Drake's Fortune. Grafika urywa łeb, animacja postaci nie mniej, oskryptowane akcje kopią zad, a większe zróżnicowanie miejscówek nakręca ciekawość, co nowego spotkamy za rogiem. Fantastyczna przygoda z padem w łapie. Bez petard i pokłonów, ponieważ... - cover-system wciąż potrafi ostro wkurwić, - zagadek jest tyle samo, co w "jedynce", za to są słabsze, - nie poprawiono tych "akcji kontekstowych" z podnoszeniem amunicji, - historia jest słabsza niż poprzednio, finałowy boss urwał się chyba z innej produkcji, poza tym poszli na całość z Ratowaniem Świata :/ - łudziłem się, że seria to adventure/action, ale jednak action/.../adventure :/ U1 wystawiłem -9, U2 ma ode mnie 9 / 10. Brat powiada, że w U3 więcej zagadek i skakania oraz dojrzalsza fabuła - zweryfikuję na święta i może dycha w końcu wpadnie. 12-03-2012, 18:33
Jeżeli fabularnie dwójka nie rzuciła Cię na kolana to U3 też tego nie zrobi. W samej mechanice gry jest wiele udogodnień (np. zwykłe odrzucenie granatu), ale fabuła ma ten sam szkielet, a i postacie drugoplanowe są słabiej zarysowane i traktowane po macoszemu (oprócz Sullego).
Graficznie przeskoku wielkiego nie ma, ale PS3 ma swoje ograniczenia. Mimo to ND wycisnęli z dziecka Sony max pod tym względem. Lazarević w porównaniu z Talbotem z U3 to totalny skur***. Co do zagadek, hm... w sumie nie ma tego wiele, porównywalnie z dwójką. 12-03-2012, 21:50
Ogram, ocenię. Jakbym wam tutaj wierzył na słowo, to U2 powinno dostać 11/10 :) A jednak do doskonałości jej brakuje i to wcale nie ciut-ciut...
12-03-2012, 21:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-03-2012, 21:55 przez Anielski_Pyl.)
Przecież w trójce jest więcej zagadek niż w dwójce. Nie są to żadne intelektualne wyżyny, ale niektóre wymagają chociaż 30 sekund zastanowienia
Zresztą trójka ma o wiele lepiej wyważone proporcje pomiędzy akcją i przygodą, jedynie pod koniec jest kilka większych walk, ale i tak dość krótkich i względnie prostych w porównaniu z dwójką i jedynką (brak spawnujących się w nieskończoność wrogów).
Cytat:A jednak do doskonałości jej brakuje i to wcale nie ciut-ciut...Jeśli faktycznie brakuje, to tylko "ciut" :P Argument, że to bardziej action, a mniej adventure, to żaden argument ;-) 12-03-2012, 22:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-03-2012, 23:01 przez Khet.)
Dla mnie dwójka wygrywa postaciami drugoplanowymi i lokacjami. Grając w U3 nie zdarzyło mi się powiedzieć WOW, no dobra zdarzyło, ale może raz, góra dwa. Grając w U2 - Praktycznie cały Tybet i akcja w Nepalu sprawiły, że szukałem szczeki pod TV, a końcówka kiedy wszystko się rozpada - miód.
Zagadek nie pamiętam, mimo, że grałem z miesiąc, góra dwa temu. 12-03-2012, 23:28
Ciekawe, czyżby supernaturalny następca Hitmana?
http://polygamia.pl/Polygamia/1,107165,11330388,Dishonored___ciekawe_i_zarazem_sztampowe.html 13-03-2012, 03:11
Informacja, która niezmiernie mnie ucieszyła, bo to najlepszy - moim zdaniem - tego typu projekt w polskim internecie, który - wbrew obawom - jednak nie umarł śmiercią naturalną:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=zRD4qu3SK9c[/youtube]
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 14-03-2012, 01:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-03-2012, 01:33 przez BezcelowyAlbatros.)
Na Originie większość tytułów (może nawet z grubsza wszystkie) w dół o 50%. Właśnie połączyłem to z kodem rabatowym na 15% i zakup dylogii Dead Space wyniósł mnie w sumie 40zł. Co jak suponuję, jest dobrą ofertą. Ostrzę sobie też zęby na Alice: Madness Returns, ale ten tytuł chyba poczeka.
14-03-2012, 16:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-03-2012, 16:04 przez Galadh.)
Zakupiłem Arkham City na PS3 za stówkę. Wielkanoc = U3 i Arkham City - tak "spokojnych" świąt nie pamiętam :)
14-03-2012, 19:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-03-2012, 19:01 przez Anielski_Pyl.)
A na Steamie znowu obniżka L.A Noire, tym razem o 50% - ok. 65 zł za edycję podstawową i 85 zyla, za Complete Edition (czyli, ze wszystkimi DLC). Sam polecam tą drugą (bo dodatkowe epizody, kurde, nawet lepsze niż te podstawowe, co poniektóre) a L.A. Noire jest grą dobrą (mimo pewnych wad) i kto wcześniej czekał na lepszą cenę ten się chyba doczekał, bo nie pamiętam, żeby było gdzieś, do tej pory, taniej.
Galadh napisał(a):Na Originie większość tytułów (może nawet z grubsza wszystkie) w dół o 50%. No, ja wreszcie zakupiłem Mass Effect 1 i 2 (trochę sobie wcześniej ostrzyłem na to ząbki, trochę hajpa związanego z premierą "trójki" podłapałem, trochę mnie przecena zachęciła, ale najbardziej chyba podpuścił mnie jarod ;-) ). Wyszło mnie coś ok. 70 złotych za obie razem ("dwójka" nawet w wersji polskiej), więc chyba też dobry deal zrobiłem...
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 15-03-2012, 01:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2012, 01:20 przez BezcelowyAlbatros.) Cytat:L.A. Noire jest grą dobrą (mimo pewnych wad) i kto wcześniej czekał na lepszą cenę ten się chyba doczekał, bo nie pamiętam, żeby było gdzieś, do tej pory, taniej. Wyrwałem kilka dni temu używkę L.A. na czarnulę w stanie perfect za 5 dyszek. Najbardziej skusiła mnie perspektywa rozwikłania sprawy Czarnej Dalii :) Leję w tym przypadku na mechanikę, ma być skrypt, że galoty spadają. 15-03-2012, 01:53
A masz Complete, czy zwykłą?
Swoją drogą nie chcę tu spojlerować, ale na rozwikłanie jakiejś mega-wielkiej tajemnicy się nie szykuj, bo w kwestii Czarnej Dalii, wyjaśnienie, które wymyślili (?) panowie z Team Bondi mnie średnio przekonało, a rozwiązanie tego, że mimo, iż my (gracze) sprawę rozwiązujemy i chwytamy mordercę a mimo wszystko sprawa uznawana jest za niewyjaśnioną potraktowano strasznie od czapy. No, ale wszystko jest kwestią gustu... A skrypt jest, bo jak pisałem chyba już, grze najbliżej do starych przygodówek (choć w sumie, to raczej "uproszczona" przygodówka, z niezbyt dużą ilością przedmiotów). W ogóle, nie wiem, po co ten sandbox w L.A. Noire - można było dopracować inne elementy, kosztem tej... hm... wielkości i zrobić coś w bardziej w stylu Alana Wake (czyli, więcej intensywnej, dobrze przemyślanej, rozgrywki, pomiędzy przesłuchaniami i szukaniem dowodów).
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 15-03-2012, 03:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2012, 03:30 przez BezcelowyAlbatros.)
spoilers ahead!
Ciekawe, właśnie jestem w tym momencie gry (tzn. przed chwilą złapałem Dahlia Killera) i przyznać muszę, że całe rozwiązanie wątku to ogromne rozczarowanie. Najpierw dialog w stylu "- Pamiętasz mnie? - Ah, tak, to ty, trzecioplanowy bohater ze sprawy x!", potem bieganie po tunelach, no i finał z cyklu "to krewny X wiec nie możemy wyjaśnić NAJSŁYNNIEJSZEJ SPRAWY EVER." Come on! :P Cały czas mam z tą grą problem. Z jednej strony ma piękny klimat, bardzo udane dialogi i postaci (nawet Phelps zaczyna z czasem zyskiwać), ciekawe prowadzenie fabuły, z drugiej rozczarowujące i błahe rozwiązania spraw i przerażająca prostota samej rozgrywki (w zasadzie wszystko rozwiązuje się samo i jedynie podczas przesłuchań trzeba trochę pogłówkować). Posiada jednak sporo uroku i zdecydowanie chcę grać dalej, ale chyba w systemie: jedna sprawa dziennie, bo rozgrywka dość szybko staje się monotonna. Poza tym przeszedłem niedawno coś takiego, co nazywa się "Deadly Premonition". Słyszał ktoś o tym albo grał? Absolutnie wyjątkowa produkcja. 15-03-2012, 03:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2012, 03:43 przez Karol.) Cytat:Poza tym przeszedłem niedawno coś takiego, co nazywa się "Deadly Premonition". Słyszał ktoś o tym albo grał? Słyszałem i czytałem nawet o tym tworze :) Rozrzut ocen nieziemski. IGN UK dało 2/10, a IGN US 7.5/10... 15-03-2012, 09:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2012, 09:25 przez Anielski_Pyl.)
Zajebista promocja z cyklu Indie Royale: tym razem w paczce gra Hard Reset, a wszystko to, za około 3 funty (~ 17 złotych). Normalna cena samego Hard Reset wg Steam, to 12.99 funta, a tu dostaje się jeszcze 3 inne gry niezależne. Szczegóły: W nowym Indie Royale jest Hard Reset. Warto się pośpieszyć, cena rośnie z upływem czasu!
http://www.indieroyale.com/
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 16-03-2012, 01:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-03-2012, 01:41 przez BezcelowyAlbatros.)
http://www.rockstargames.com/videos#/?video=8881
Kolejny filmik opisujący mechanikę "Max Payne 3". Tym razem montaż i filmowość całości.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 16-03-2012, 09:16
Ten cały pomysł z niezauważalnym przechodzeniem z filmiku do gry i do filmiku nie podoba mi się. Bo oznacza odbieranie graczowi kontroli bez ostrzeżenia (a to mnie wkurza) i ogólnie tworzenie wrażenia, że możesz się pobawić tylko wtedy, kiedy ci pozwolą. Poza tym znaczy to, że filmików nie będzie dało się skipnąć - muszą odebrać tę możliwość, bo skoro masz nie zauważać, kiedy gra przechodzi w filmik, pewnie będziesz jeszcze próbował naciskać przyciski, nie wiedząc że już nie grasz.
Nie wiem, co ludzie mają przeciwko odgraniczaniu przerywników fabularnych od gry. Jak dla mnie ten głupi trend wkładania gracza w film psuje branżę. 16-03-2012, 09:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-03-2012, 09:40 przez military.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |