Gry
Promocji świątecznych, jak można było się spodziewać, jest w sumie sporo.

Origin - SWTOR -80 zł, kilka nowych tytułów -30%
Amazon.com - od cholery przecenionych gier, w tym DA Ultimate Edition + DAII za 10 dolarów (można wrzucić na Origin), czy nowsze Red Faction na Steam za piątaka. Promocja trwa do 15 IV. Nawet dali LA Noire za grosze, ale niestety podobnie jak spora część jest ograniczona regionalnie (US only)
GOG.com - -50% na wszystkie gry spod znaku Might&Magic
Empik - -20 zł na EA Classic, ale nie polecam, na gram.pl choćby można zdobyć taniej.

Ciekawość, czy Steam coś zaproponuje od siebie... Suchar z ich forum mówi, że może przecenią Left 4 Dead...

Odpowiedz
http://www.avpgalaxy.net/2012/04/05/aliens-colonial-marines-previews-roundup/

Boooooring. To już oficjalne: Obcy to marka zajechana na śmierć. Mam wrażenie, jakbym grał w tę grę pięćdziesiąt razy, choć jeszcze nie wyszła. Zostawcie już alienów. Naprawdę, każdy nowy produkt, do którego ich doczepiono, wyrządza krzywdę tej zacnej marce.

Odpowiedz
Pierwszy concept art z Wasteland 2

[Obrazek: Wasteland2_Concept01_Version05_120406_AW1.jpg]

Crov, dorzuciłeś się już do Kickstartera? ;)
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
(06-04-2012, 15:58)military napisał(a): http://www.avpgalaxy.net/2012/04/05/aliens-colonial-marines-previews-roundup/

Boooooring. To już oficjalne: Obcy to marka zajechana na śmierć. Mam wrażenie, jakbym grał w tę grę pięćdziesiąt razy, choć jeszcze nie wyszła. Zostawcie już alienów. Naprawdę, każdy nowy produkt, do którego ich doczepiono, wyrządza krzywdę tej zacnej marce.

Mylisz się i to srogo, wystarczy poczytać temat o ich konferencji na Pax East. Buda A:Cm był najbardziej obleganą. Goście naprawdę robią użytek z feedbacku który dostają od fanów. Jasne fabuła może nie zachwyca, ale sam fakt przedarcia się przez kolonię hedleys hope w kampani co-op niszczy obiekty.

Ready To Rock!

Odpowiedz
Batman: Arkham City - na tę chwilę, jest to dla mnie najlepsza gra na świecie, a przeto i najlepsza w tej generacji. Fabuła, która stanowi wielką i "epiczną" zabawę w tym uniwersum, to jedna z najlepszych historii o Batmanie, biorąc pod uwagę wszystkie media. Strange jest genialny, Joker podobnie, a dwaj "ukryci" główni krętacze rozwalają system (szczególnie niemal metafizyczna walka z tym pierwszym mniej więcej w środku gry - kto grał, ten wie). Główny wątek jest bardzo zróżnicowany gameplayowo, klimatycznie i świetnie zazębiony ze scenariuszem. Side-questy zaliczam do najciekawszych, z jakimi się spotkałem - może szukanie beczek z Tytanem dla Bane'a nie jest szczytem pomysłowości, tak konkluzja tej misji zapewnia machę radochy. A to i tak przystawka przed polowaniem na Złodzieja Tożsamości ściągającego twarz z ofiar, wieloetapowe śledztwo w sprawie Deadshota czy poszukiwania Azraela. A to i tak ledwie 1/3 dodatkowych atrakcji! Po prostu moc! Przemieszczanie się po dopracowanym do szaleństwa Arkham City jest mega przyjemne, walka wręcz bardzo rajcująca i niepozbawiona głębi, natomiast satysfakcja ze stealthu (mnóstwo możliwości) jest bezcenna. Dystrykt Arkham City po prostu żyje - dialogi popaprańców na ulicach, kamery, helikoptery z raportami, efekt naszych działań widoczny wśród społeczności AC, audycje prof. Strange'a - głowa mała. Starcia z bossami to jedyny chyba słabszy element poprzedniego Batmana, tutaj zaś Rocksteady dowalili do pieca - nie mogę za dużo zdradzić, wolno mi jednak wspomnieć o wiadomej z trailerów konfrontacji z Mr Freezem - gość uczy się naszych ruchów po każdym ciosie, w dodatku musimy grać z zaskoczenia - klimat przepotężny. Grafa to ostatnie soki z silnika Unreal Engine 3, która w połączeniu z KILLERSKIM art-designem (miasto, postaci) usadawia pod względem oprawy nowego Gacka na 1. miejscu wśród gier multiplatformowych. Na koniec o muzie - posłuchajcie Main Theme i wyobraźcie sobie zmasowany atak rakietami na AC liczony w czasie rzeczywistym - znów mnie ciary przeszły. 10 / 10

Niezainteresowani... muszą zagrać. Choćby po to, by dowiedzieć się czym jest i jak wygląda przyszykowana przez Hugo Strange'a Procedura 10 :)

Odpowiedz
Remake Larry'ego miał być finansowany z innego źródła, ale trafił w końcu na kickstartera: http://www.kickstarter.com/projects/leisuresuitlarry/make-leisure-suit-larry-come-again?ref=spotlight

Swoją drogą dziwne, że potrzebują aż 500tys na remake gry.

Poza tym ostatnie dwie interesujące zbiórki to: Shadowrun Returns (turowe RPG w 2D) oraz nowe projekty autorki Gabriel Knighta.

Nie wiadomo co z tego wszystkiego wyniknie, ale chyba możemy już śmiało mówić o rewolucji na rynku wydawniczym.

Odpowiedz
Dziwne? 500 tysiecy to raczej nie tak dużo, bo wszystko robią od podstaw i własciwie tylko scenariusz mają gotowy. Tim Schaffer potrzebował 400 tysięcy, ale początkowo jego ekipa to miały byc 3 osoby, a do tego mieli gotowy silnik.

Odpowiedz
(10-04-2012, 12:21)Anielski_Pyl napisał(a): Strange jest genialny, Joker podobnie, a dwaj "ukryci" główni krętacze rozwalają system
Na to kim jest jeden z nich niestety natknąłem się ostatnio przypadkiem i tym samym moje zainteresowanie tą grą z poziomu przekraczającego wszelkie normy wzrosło jeszcze bardziej :) Ale będę cierpliwy i poczekam na edycję GOTY bo chcę mieć wszystkie DLCki.


Odpowiedz
Cytat:Ale będę cierpliwy i poczekam na edycję GOTY bo chcę mieć wszystkie DLCki

Ja z wielkim bólem serca nie mogłem zostawić Arkham City na półce, ale kiedy wyjdzie dopasiona edycja, to na bank zakupię. Bo te DLC to nie byle gówno - Catwoman, Nightwing, Robin, Harley Quinn - kampania każdą z tych postaci łącznie daje więcej czasu gry niż większość innych hitów w singlu :)

Odpowiedz
Poza tym przypomnienie sobie Arkham Asylum uświadomiło mi, że razem z tym co zrobił Burton, zwłaszcza w Batman Returns, ta gra prezentuje moją ulubioną Bat-konwencję i z całym szacunkiem dla Nolana, ale może sobie wsadzić ten swój pseudorealizm. Kiedy zobaczymy film z 4-metrowym Killer Crociem? :)

Odpowiedz
Kiedy ochłonąłem po zakończeniu wątku fabularnego (bo gramy także po nim), pierwsze co pomyślałem sobie po historii z AC, to: Nolan, z czym k. do ludzi? xD

Odpowiedz
(10-04-2012, 14:18)Anielski_Pyl napisał(a): Ja z wielkim bólem serca nie mogłem zostawić Arkham City na półce, ale kiedy wyjdzie dopasiona edycja, to na bank zakupię. Bo te DLC to nie byle gówno - Catwoman, Nightwing, Robin, Harley Quinn - kampania każdą z tych postaci łącznie daje więcej czasu gry niż większość innych hitów w singlu :)
Jeszcze jeden dodatek, i DLC będą dłuższe niż kampania główna Gacka ;) Zajmuje on raptem 7-8 godzin...

Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Cytat:Jeszcze jeden dodatek, i DLC będą dłuższe niż kampania główna Gacka ;) Zajmuje on raptem 7-8 godzin...

To chyba lecisz na speedzie z misji do misji, wszystko inne mając w dupie. Ale po drodze, nawet przypadkiem, odnajduje się tyle rzeczy, że nie potrafiłem cisnąć tylko za głównym wątkiem.

Odpowiedz
Ciężko to momentami odróżnić. Po prostu leciałem za tym, co miałem, i po paru godzinach ze zdziwieniem stwierdziłem, że jestem po 2/3 głównego wątku, i wypada się poszlajać po mieście.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Po genialnym Arkham City, ograłem L.A. Noire, z którym wiązałem duże nadzieje. Wyszedł trochę klops...

- gra jest nuuuuuuuuudna przez swoją prymitywną mechanikę monotonnie rąbaną non-stop;
- przesłuchania są pełne błędów logicznych i niezrozumiałych sytuacji, które raz pomagają, a raz szkodzą;
- jest nieprawdopodobnie przewidywalna. Badanko miejsca zbrodni -> wizyta w barze -> telefon po adres -> adres na najwyższym piętrze, co skutkuje bieganiną po dachach;
- na wyjściowych ustawieniach gra przechodzi się sama - często dosłownie;
- free-roaming wrzucony w późnej fazie developingu, stąd takie kuriozum jak jazda autem, którym można zdewastować pół miasta. Jako policjant... :);
- rwana narracja;
- słabe puenty w większości spraw. Przy padzie trzymała mnie tożsamość mordercy Czarnej Dalii. I co? I wiem, że tożsamość mordercy w Dziewczynie z tatuażem to przy tym szczytowe osiągnięcie;

Żeby nie było - design, przywiązanie do szczegółów, twarze, klimat i kilka śledztw zdecydowanie dają radę, L.A. Noire jest niestety napakowane ogromną ilością błędów, sztucznych ścian, a minimalna swoboda przy każdej głupiej czynności w czasie śledztwa nie istnieje. Ktoś tu ładnie wykorzystał skojarzenie z GTA w latach 40., robiąc większości krytyków (88% na GR) i graczom (na szczęście jest silna opozycja) wodę z mózgów.
R*, nieładnie...

- 6 / 10

P.S. "L.A." poszło na allegro po zamknięciu sprawy Czarnej Dalii. Masochistą nie jestem.

Odpowiedz
Ja się chyba za bardzo nastawiłem na totalne czochranie moszny i doznanie czegoś nowego podczas grania w AC. Obcuje się z nim naprawdę świetnie, rozgrywka pod względem długości (nie potrzeba wiele czasu na przebrnięcie przez wątek główny) jest dokładnie taka, jaką lubię, wszystkiego jest więcej, ale... Pisałem już, że gra w mojej opinii nie zasługuje na te wszystkie gry roku (i podtrzymuję zdanie), a to ze względu na obecność Arkham Asylum. "Jedynka" była dla mnie prawdziwym strzałem w mordę. Dwójka to "tylko" rozwinięcie formuły, niczego naprawdę nowego człowiek tutaj nie uświadczy. Poza tym mam wrażenie, że walki z bossami w poprzedniej części jednak były bardziej stonowane, a przez to lepsze. O ile wspomniany Freeze, to faktycznie absolutnie najwyższa półka batmanowych bossów, to już taki
No i ten cały protokoł 10...
Ogólnie obok Arkham "dopasione DLC" City przejść obojętnie nie wolno, ale przypisywanie mu zasług AA uważam za błąd.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
Cytat:Ogólnie obok Arkham "dopasione DLC" City przejść obojętnie nie wolno, ale przypisywanie mu zasług AA uważam za błąd.

Podkreślone to bzdura :) AA było świetne - to po raz. AC nie jest rozwojowe?! Częściowo otwarty świat, w którym na szczęście nie ratujemy na telefon dam z opresji w co drugiej misji, tylko oddano nam mnóstwo bardzo ciekawych misji? Scenariusz, który zmiata historyjkę AA jednym pierdnięciem? System kontr i walki wręcz został ponadto bardzo usprawniony, podobnie jak przemieszczanie się. Nie ma o czym dyskutować w tej kwestii.

Cytat:Poza tym mam wrażenie, że walki z bossami w poprzedniej części jednak były bardziej stonowane, a przez to lepsze.

To już jest bzdura do sześcianu. Ilościowo i gameplayowo AC zmiata pod tym względem "jedynkę".

Odpowiedz
Może źle zrozumiałem post Wawrzyńca, ale czy ja tam widzę narzekanie, że Arkham City to świetna gra? Ktoś tu chyba jest za bardzo rozpieszczony, zastanawiam się tylko przez jakie gry/dewelopera :)

Odpowiedz
Cytat:Ktoś tu chyba jest za bardzo rozpieszczony, zastanawiam się tylko przez jakie gry/dewelopera :)

Dokładnie to samo miałem mu napisać :)

Odpowiedz
Cytat:AC nie jest rozwojowe?!

Pozwól, że zacytuję siebie sprzed Twojej wypowiedzi: "Dwójka to "tylko" rozwinięcie formuły". Częściowo otwarty świat był w jedynce (latam, gdzie chcę, odkrywam znajdźki itd.). Dodatkowe misje z kontynuacji mnie trochę zawiodły - polegają głównie na lataniu z miejsca na miejsce, skanowaniu obszaru, a wszystko kończy się krótką walką z bossem, albo słabym przerywnikiem. Scenariusz jest lepszy, zgoda (pomimo że protokół 10 to zawód). Walka itd. usprawnione, dodano nowe, fajne rzeczy, wszystko się zgadza, ale o czymś naprawdę nowym nie ma mowy. Wszystko wygląda zbyt podobnie, polega na tych samych mechanizmach, a to, że od czasu do czasu zobaczę jakąś inną animację nie oznacza jakiejś rewolucji (na którą miałem nadzieję). Tak naprawdę jedyną rzecz, którą bardzo usprawniono, i która pozwoliła mi poczuć że gram w sequel, to zdobywanie znaków pozostawionych przez Riddlera i jego misje. Tutaj twórcy pozamiatali.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości