Gry
Jeśli ktoś nie zauważył, to na PS Store jest letnia wyprzedaż, w której Journey kosztuje 25 zł (w PS+ 22,50).

Kupione. Pobrane. Zagrane. Niesamowita gra, miażdżąca muzyką, klimatem, stroną wizualną i niepozbawiona emocji. Nie zmiażdżyła mnie jak niektórych, zakończenie - a raczej to, co następuje bezpośrednio przed właściwym końcem - przewidziałem, ale było to satysfakcjonujące, i tak po prostu piękne. Gra z anonimowym towarzyszem tylko dodaje smaczku. Małe wielkie arcydzieło.

Odpowiedz
Shit, oby ta promocja potrwała do 10ego, bo na razie krucho z kasą a w Podróż muszę wreszcie zagrać.

Odpowiedz
Spokojnie, wyprzedaż trwa do 28 sierpnia :)

Odpowiedz
Killzone 3

Po zdobyciu PS 3 ten tytuł poszedł na pierwszy ogień. Kampania jest naprawdę spoko, gra wygląda pięknie, gdyby jeszcze była dłuższa. Niemniej już tutaj satysfakcja porównywalna tylko z elitą wśród strzelanek pierwszoosobowych. Autorzy robili co mogli by urozmaicić rozgrywkę. Jetpack, latanie w kosmosie, użytkowanie mechów, pojazdu mknącego przez śnieg, spora różnorodność wśród poziomów, napakowanie akcją ile się da w stylu CoD. Taa, to CoD w dalekiej przyszłości, widoczne też inspiracje Halo i historią Związku Radzieckiego. No to teraz część druga.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
Owszem.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
Saint's Row The Third - Jak na razie jestem na samym początku, ale myślę, że mogę się już wypowiedzieć. Pozytywnie odjechana gierka, w sam raz, żeby się zrelaksować. Oczywiście do GTA nie ma startu, ale jest niezłym substytutem. Jeżeli ktoś lubiał wyjść na Times Square w celu zrobienia totalnej masakry - super, Saint's Row jest takie przez cały czas.

Model strzelania jest całkiem niezły, fajne są żywe tarcze i wrestlingowe takedowny, model jazdy nie jest aż tak spieprzony (co w klonach GTA należy do rzadkości), ale najlepsza jest customizacja (coś, co uwielbiam) - jedna z lepszych jakie widziałem. Masa różnych ubrań, suwaczków zmieniających wygląd bohatera, ba, można nawet wybrać spośród 7 różnych głosów. Do tego jeszcze dochodzi dostosowywanie wyglądu swojego gangu i całkiem potężny tuning samochodów.
Jest spoko/10

Aha, można ją dostać razem z poprzednią cześcią, Sacred 2 i Risen 2 na Humble Bundle za co łaska.

[Obrazek: JZizjxC.jpg]
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Mam pytanie:
Kojarzy ktoś może tytuł gry z lat 1999-2001 (mniej więcej...) w której siadaliśmy za kierownicą samochodu i jeździliśmy po mieście, pamiętam tylko tyle, że nie można było niestety rozjeżdżać przechodniów (zawsze w ostatniej chwili robili uniki...) oraz, że po wylądowaniu w wodzie pojawiał się komunikat "spij z rybami" (w polskiej wersji oczywiście).


Hail to the king, baby!

Odpowiedz
Driver?

Odpowiedz
To na pewno nie był Driver, gdyby to by był Driver na pewno bym o tym pamiętał...
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
Midtown Madness
http://www.facebook.com/StrefaKultu - kwadrans dla twardziela

Odpowiedz
To chyba ta gra, dzięki. :)
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
Far Cry: Blood Dragon - jak to jest, że najlepsze gry ostatnio pochodzą z dystrybucji cyfrowej? Ta tutaj to hołd dla kina akcji z lat 80. - i rzeczywiście czuć ten klimat, choć poczułem go dopiero gdy sam zagrałem w demo, bo oglądając gameplaye z youtube jakoś nie byłem przekonany. No ale cóż - skończyłem demo i natychmiast kupiłem pełną wersję. Świetna gra ze świetną mechaniką i naprawdę doskonałym klimatem, którego połowę robi oprawa (Blade Runner + Terminator + Tron), a drugą połowę dźwięk (muzyka zabija, dialogi to typowa tandeta typu Commando).

Masa nawiązań i autoironii jest zabawna, ale nie jestem pewny, czy nie lepiej byłoby iść w tandetną powagę - mogło być jeszcze śmieszniej. No ale wtedy nie byłoby np. encyklopedii broni ("jeśli nie wiesz, czym jest i co robi łuk, może lepiej przestań grać i poczytaj coś. Możesz oburzać się, że łuk to żadne s-f, ale dlatego dodaliśmy do niego neon").

Ogólnie: polecam, właśnie wsiąkłem na dwie godzinki i ani przez sekundę nie czułem znużenia. Choć mam nadzieję, że fragmentów skradankowych nie będzie zbyt wiele, bo to nie to, co lubię najbardziej.

Zadziwiające, ile można upchnąć w 1,3 GB dyskowej przestrzeni.

[Obrazek: Far-Cry-3-Blood-Dragon-Splash-Image.jpg]


Odpowiedz
Zajarałeś mnie tym tytułem. Po ile to chodzi ?

Odpowiedz
1200 MSP na Xboksa, na inne platformy nie wiem.

Odpowiedz
kod Uplay tylko dla EU kosztuje 2$ na steamtrades.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Michael Biehn to głos głównego bohatera.
Gram od 3 dni. Klimat niesamowity, papa się sama uśmiecha :D
Uplay key w fabrykakluczy.pl 15zł.

Rewelacyjny trailer może też kogoś przekona:



Odpowiedz
To wyście chyba zajebistego trailera nie widzieli.:)


Odpowiedz
Resistance: Fall of Man

Staroświecka. Robi wrażenie swym gameplayem jakby osadziła się w okolicach 2003 roku zapożyczając z tego okresu trochę wojennej zawieruchy. Równie dobrze mogłaby być wydana i wtedy. Przechodzenie singla może nieco wydać się męczące. Lokacje żywcem wyjęte z Call of Duty, Half-Life 2 i Halo. Cóż, bawiłem się mimo tego dobrze, pomysł na historię wyróżnia się na tle innych. Bezpośredni sequel pod każdym względem poprawia tą grę co czyni ją o klasę lepszą. Zagranie w serię od jedynki może zniechęcić do dalszego ciągu.

Resistance 2

Porównywalny poziomem z Killzone 2. Przy pierwszym Resistance postęp jest widoczny pod wszystkim co tylko można unowocześnić. Od narracji przez różnorodność zwiedzanych terenów - najciekawsze są miasteczka i Chicago lecz i wnętrza statku Obcych potrafią przykuć uwagę, także to co widać w tle jak moment gdy wychodzi się z bazy na San Francisco - stworów z nieprzeciętnie zaprojektowanymi bossami - tu znów wyróżnia się Chicago, szkoda tylko, że ten fragment to zaskryptowany film akcji - jeszcze ciekawszych i ładniejszych modeli giwer do ogólnego dziania się.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
Przeszedłem fabularny wątek Blood Dragon. Grywalność jest po prostu rozbijająca: to, co się dzieje od momentu przekroczenia portalu ("Test your might!") do ubicia wszystkich wrogów przekracza ludzkie pojęcie. Zarówno pod względem niesamowicie suchej i zajebistej fabuły (jest nawet montaż przed ostatnim starciem!), jak i rozgrywki (fragmenty rodem z Painkillera, ujeżdżanie laserowego dinozaura itp.). A potem można zaliczać misje poboczne, rozwijać postać i żyłować wyniki dalej, w otwartej grze - resetując wrogów jeśli uważasz, że jest ich za mało.

Ta gra to czysty fun, a jedyną wadą jest brak faktycznego ostatniego bossa (jest tylko mega rozwałka z morzem pionków). Wątek fabularny jest króciutki, ale świeży i zabawny od początku do końca, a do tego na mapie jest masa rzeczy do znalezienia i ubicia. Jednym słowem: ta gra to ideał. Miałem dać 9/10 za monotonię, ale różnorodność później tak mnie zaskoczyła, że nie ma bata - 10/10 i już.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości