Stały bywalec
Liczba postów: 779
Liczba wątków: 1
(13-09-2014, 08:46)military napisał(a): No i złożyłem pierwszego w życiu growego preordera. Alien: Isolation na PS3. Gra zapowiada się kozacko, przed premierą dali na prezentacjach do ogrania grywalne demo (nie jak w przypadku ACM, gdzie zmontowali ściemniony gameplay do oglądania), do tego w preorderze dorzucają DLC z poziomem z Nostromo z oryginalną ekipą podkładającą głosy + artbook. I darmowa dostawa kurierem. Za 150 zł. Nie mogłem nie wziąć.:)
Gdzie dorwałeś grę za taką cenę?
14-09-2014, 11:00
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Muve.pl
14-09-2014, 12:12
Stały bywalec
Liczba postów: 779
Liczba wątków: 1
To ładna cena, ale na next-genie niestety cena już 249 zł co chyba dla mnie póki co jest, nie wiedząc jeszcze za dużo o grze, ceną zaporową. Poczekam jeszcze trcohę.
Nowy materiał z gry
15-09-2014, 18:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-09-2014, 18:03 przez Turus.)
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
W jakimś wywiadzie jeden z twórców powiedział, że pomiędzy generacjami nie będzie większych różnic w wyglądzie (co jest chyba pierwszą równie szczerą wypowiedzią tego typu), więc mnie to nie boli.:) To będzie raczej dopieszczony na PS4 last gen niż zdowngrade'owany na PS3 next gen.
15-09-2014, 18:24
Stały bywalec
Liczba postów: 4,439
Liczba wątków: 8
OK, wygląda to nieźle, a w Oculus Rifcie pewnie bym się posrał. :)
19-09-2014, 16:17
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Już wiem że to nie gra dla mnie :D
Super to wszystko wygląda, przywiązanie do oddania scenerii i klimatu pierwszego Aliena, ale jedną rzecz skopali dokumentnie - Alien ma "ptasie" nogi takie jak w A3 i A:R.
19-09-2014, 17:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2014, 17:26 przez Mierzwiak.)
Stały bywalec
Liczba postów: 5,651
Liczba wątków: 9
Wydaje mi się, że ten gość gra jak debil, czasem biegnie, nie zważając, że gdzieś obok czai się obcy, a gdy powinien chyba nieruchomo kucać za skrzynią, to zaczyna się wychylać i wiercić, ale gra wygląda zajebiście:D
19-09-2014, 17:26
Stały bywalec
Liczba postów: 4,439
Liczba wątków: 8
I w ogóle retro-future wymiata. :)
19-09-2014, 17:35
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Nogi aliena tłumaczyli tym, że przy klasycznych animacja wyglądała słabo. W filmie ich praktycznie nie widać, ale kiedy animowali tak aliena w grze, wyglądał za bardzo jak człowiek, a chcieli coś bardziej obcego. Niech im będzie. No i takie nogi mają alieny już od A3, więc mnie to nie przeszkadza. Wygląda całkiem spoko.
19-09-2014, 20:35
Fhtagn
Liczba postów: 5,343
Liczba wątków: 9
Nogi to najmniejszy problem, całościowo prezentuje się to naprawdę dobrze chociaż wywaliłbym wskaźniki amunicji, licznik czasu i inne bzdety (ciekawe, czy jest taka opcja w opcjach dostępna).
19-09-2014, 20:50
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Tego zdaje się nie ma w trybie fabularnym, to co widzisz to survival polegający na biciu rekordów.
19-09-2014, 21:14
Nowy
Liczba postów: 126
Liczba wątków: 0
Też już nie mogę sę doczekać Aliena, ale jedna rzecz mnie martwi. Rozumiem, że tutaj jest to podporządkowane fabule i gameplayowi, jednakże wg mnie Alien powinien częściej poruszać się na suficie niż po podłodze, powinien też częściej się czaić w oczekiwaniu na ofiarę. Tutaj, a wnioskuję z tego co widzieliśmy do tej pory, przybiera to formę bardzo aktywnego drapieżnika, a wiemy przecież, że to tylko część prawdy. Jest też rzecz jasna obawa o to, czy sam obcy przez całą grę będzie ciągle potrafił wzbudzać w nas grozę. Ciekawi mnie również to, czy opcja z kwasem zostanie w jakikolwiek sposób wykorzystana.
Ja właśnie ukończyłem The Walking Dead Season 2 i mam bardzo mieszane uczucia co do tego w jakim kierunku to wszystko podąża, ale o tym szerzej kiedy indziej. Póki co mogę powiedzieć tylko tyle: The Wolf Among Us > The Walking Dead.
A jak tam Wasteland 2? Ogrywał już ktoś z was?
Listen to them. Children of the night. What music they make.
20-09-2014, 22:13
Stały bywalec
Liczba postów: 2,292
Liczba wątków: 34
Nie mogę się nazwać fanem growych horrorów, i w sumie nie grałem za wiele w gry tego gatunku. Złota era "residentowych" i "silent-hillowych" produkcji mnie ominęła, bo miałem wtedy inne rzeczy na głowie a nie granie. :) Jakkolwiek lubię horror i skradanki, więc z pewnością w Aliena nowego zagram. Natomiast nie rozumiem gościa z filmiku (jak i kol. Huntersky'ego) - mnie postać Obcego w żaden sposób nie przeraża i, pomijając jumpscares wątpię, żebym grę odbierał, jako horror. Raczej, jako skradankę... No, ale każdemu jego porno. Natomiast z gier, które naprawdę sprawiły, ze się mocno bałem, to mogę z czystym sumieniem polecić Outlast. Nawet, jako przymiarkę do gejmpleju w Alien: Isoloation, bo akurat w tej warstwie - z tego, co wnioskuję po powyższym filmiku - są to gry niemal identyczne.
20-09-2014, 22:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-09-2014, 22:34 przez BezcelowyAlbatros.)
Nowy
Liczba postów: 248
Liczba wątków: 3
(20-09-2014, 22:34)BezcelowyAlbatros napisał(a): Złota era "residentowych" i "silent-hillowych" produkcji mnie ominęła, bo miałem wtedy inne rzeczy na głowie a nie granie. :)
Ja chyba teraz będę miał (studia).
Ale w Alien: Isolation chętnie bym zagrał, bo ja akurat skradanki uwielbiam.
(20-09-2014, 22:34)BezcelowyAlbatros napisał(a): Natomiast nie rozumiem gościa z filmiku (jak i kol. Huntersky'ego) - mnie postać Obcego w żaden sposób nie przeraża i, pomijając jumpscares wątpię, żebym grę odbierał, jako horror. Raczej, jako skradankę... No, ale każdemu jego porno.
Po prostu Obcy jest już tak znaną w kulturze popularnej postacią że ciężko żeby po tylu filmach i grach nadal przerażała.
(20-09-2014, 22:34)BezcelowyAlbatros napisał(a): Natomiast z gier, które naprawdę sprawiły, ze się mocno bałem, to mogę z czystym sumieniem polecić Outlast. Nawet, jako przymiarkę do gejmpleju w Alien: Isoloation, bo akurat w tej warstwie - z tego, co wnioskuję po powyższym filmiku - są to gry niemal identyczne.
Obejrzałem galerię i muszę przyznać że fajne. Też poszukam :)
27-09-2014, 01:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-09-2014, 01:25 przez Megaloceros_____.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,026
Liczba wątków: 1
W jednym z ostatnich numer PSX Extreme Adrian Chmielarz jak zwykle był w formie i na kilku stronach jechał po chyba wszystkich większych i mniejszych tytułach ostatnich lat, krytykując w zasadzie większość elementów ich mechaniki (czepiając się nawet znajdziek, czy sekretów - bo takie Uncharted powinno być jeszcze bardziej liniowe, żeby nie wybijać graczy z rytmu, serio).
Byłem więc ciekaw jakie porażające oceny zbierze jego nowa produkcja i jak sam Chmielarz się do tego ustosunkuje (a biorąc pod uwagę jego dotychczasowe wypowiedzi, to gra powinna być wymuskana na tip top). I jak zwykle nie zawiodłem się, chociaż zaskoczony też nie jestem:
http://www.ppe.pl/news-31265-_nie_ma_sensu_kopac_sie_z_koniem____a__chmielarz_krytykuje_recenzentow_ethana.html?t=1412016028#c_last
29-09-2014, 20:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-09-2014, 20:46 przez Khet.)
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
No ale z jednej strony ma racje. Są gry, w których dlugość ma znaczenie (he, he), i są takie, gdzie znaczenia nie ma. Jezeli gra opowiada konkretną historię i robi to dobrze (nie po łebkach, byle się skończyć) to nie ma co się czepiać, że jest krótka. Z drugiej strony jest oczywiście kwestia ceny. I o ile dla mnie, jako dla gracza kupujacego gre ma to znaczenie, tak przy recenzowaniu gry nie wiem czy jest to tak istotne. Tj. warto o tym powiedziec, zeby ostrzec przed zakupem kogoś, kto nie wyda x złotych na grę trwająca y godzin, ale nie zawsze odejmowanie punktów jest tutaj dobrym wyjściem.
Inna sprawa, że recenzje Ethana z tego, co widzialem, są generalnie bardzo pozytywne.
29-09-2014, 20:58
Stały bywalec
Liczba postów: 2,026
Liczba wątków: 1
Nie chodzi mi o samą grę w tej chwili, bo nie grałem i nie wiem ile w recenzjach jest prawdy. Bardziej mnie mierzi jego podejście - dość ciężko znosi krytykę, jak na takiego znawcę, za jakiego chce uchodzić :). A w swoim wywodzie w PSXE też czepiał się kuriozalnych pierdół, których postrzeganie to często sprawa subiektywna.
Inna sprawa znowuż, że dziwnym zbiegiem okoliczności we wspomnianym materiale była masa gadania o tym, jak to rozbudowanie, znajdźki i długi czas gry wpływają na negatywnie na poszczególne produkcję... i oczywiście Vanishing okazuje się być krótkie i na jeden raz, niebywałe :). No nie potrafię, po prostu nie potrafię traktować go poważnie i tyle. Nawet jeśli czasem faktycznie uda mu się powiedzieć coś sensownego.
Poza tym sam zauważyłeś - oceny są generalnie pozytywne, więc tym bardziej jego reakcja jest dla mnie kompletnie niezrozumiała. Spodziewał się średniej na poziomie 99%? :P
29-09-2014, 21:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-09-2014, 21:10 przez Khet.)
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
(29-09-2014, 21:10)Khet napisał(a): Inna sprawa znowuż, że dziwnym zbiegiem okoliczności we wspomnianym materiale była masa gadania o tym, jak to rozbudowanie, znajdźki i długi czas gry wpływają na negatywnie na poszczególne produkcję... i oczywiście Vanishing okazuje się być krótkie i na jeden raz, niebywałe :).
Czyli... zrobił grę opierając się dokładnie na takich, jakie uważa za dobre? ;) Nie wiem co budzi u Ciebie dysonans.
Mnie tam nie przeszkadza, kiedy tworca bawi sie w felietony, pod warunkiem, ze ma coś do powiedzenia. Chmielarz dość często ma i nie wyglada to tak, jakby robil to tylko, bo ktoś powiedział, że jego gra jest be. Jest miejsce na polemike, ale ja sie zgadzam z nim akurat w tej kwestii, w taki sposob, jak pisalem wyzej.
29-09-2014, 21:14
Stały bywalec
Liczba postów: 2,026
Liczba wątków: 1
Przeszkadza mi jedynie, że swoje opinie traktuje jak fakty i niepisane zasady tworzenia gier, a potem ma pretensje, ze "ktoś się nie poznał". Tyle i tylko tyle :). Wpienia mnie to już sukcesywnie od dłuższego czasu, nie chodzi o tylko o tę jedną, konkretną wypowiedź.
Stworzył grę na 3h, to ludzie to w reckach zaznaczają, proste. Po co od razu walić taką litanię z tłumaczeniem i pretensjami? :)
29-09-2014, 21:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-09-2014, 21:29 przez Khet.)
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Podejrzewam, ze dlatego, że jest pasjonatem gier. ;) I ja to rozumiem, bo wierze w to, że twór powinien stanowić sam o sobie, ale jako pasjonat filmu trudno mi jest np. nie dyskutowac po wrzuceniu mojego filmu do sieci. Staram się od tego odchodzic, ale rozumiem Chmielarza. Zwłaszcza, gdy:
Anyway, ludzie radzą się nie przejmować, że recenzent ten czy owen nie zechciał pokopać w fabule głębiej, lub że myli się, pisząc, iż "po przejściu w grze nie ma już nic do odkrycia". Mnie to jednak trochę boli, bo to nie jest opinia
29-09-2014, 21:33
|