-- Laozi
24-08-2007, 11:42
|
Gry
|
|
No ja tez sie naczytalem wiele wspanialego o ET. Niestety gra jest cholernie rozczarowujaca. No chyba ze ktos nie podchodzil do tego jak do kolejnego filmu o Indym...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 24-08-2007, 11:42 Karol napisał(a):Wczoraj w Empiku przeżyłem wielki i bardzo pozytywny szok widząc... [...]Jeśli o mnie chodzi (a wiesz Karolu, że lubię przygodówki)... Widziałem w Empiku te gry już z miesiąc temu i... od zaskoczenia po rozczarowanie. Po pierwsze, jak na bądź co bądź klasykę, to są za drogie. Po drugie, spolszczenie chociażby w "kinowej" wersji byłoby wskazane, bo to przygodówki, w których często dialog ma kluczowe znaczenie, jak i zrozumienie treści, celu, itd. Tutaj nikt się nie postarał, a to przecież reedycja - warto by czymś zachęcić. Mnie nie zachęcili, zostanę przy swoich wysłużonych kopiach. :) Po trzecie - wydane po macoszemu, wyłącznie dla zbicia kasy (truizm), albo dla wyczucia rynku. Może jeśli sprzedaż będzie dobra, to zacznie coś się dziać w tym temacie (?). A po czwarte - zamiast tego niegrywalnego potworka pt. "Sam & Max hit the road" mogli dać "Indy'ego 4", albo "Day of the Tentacle". "Monkey 4" jest jak dla mnie zupełnie niegrywalna (tutaj też mogliby wreszcie dorobić moduł obsługi myszy, tak bardzo upragniony przez graczy tej serii). Ze swojej strony naiwnie liczę na odświeżone wydanie wszystkich czterech części, wtedy na pewno kupię. 24-08-2007, 12:32
Karol: dzieki, ze mi przypomniales o Grim Fandango, wieki w to nie gralem, a gdzies jeszcze mam oryginala :)
Ostatnio obejrzane:
TDK - 8/10 jako film, 10/10 jako Batman Once Upon A Time In America - 11/10 Alien^3 - 9+/10 | 11/10 (se) Heat - 11/10 24-08-2007, 12:43 romeck napisał(a):Po pierwsze, jak na bądź co bądź klasykę, to są za drogie. To niestety prawda. 40 zł za taką klasykę (którą można spokojnie ściągnąć z netu w 10 min.) to jednak przesada. Znając jednak życie, wkrótce będą znacznie tańsze. romeck napisał(a):Po drugie, spolszczenie chociażby w "kinowej" wersji byłoby wskazane, bo to przygodówki, w których często dialog ma kluczowe znaczenie, jak i zrozumienie treści, celu, itd. Tutaj nikt się nie postarał, a to przecież reedycja - warto by czymś zachęcić. Cóż - to są gry BARDZO trudne do przetłumaczenia, sporo tam dowcipów językowych, nawiązań i aluzji - karkołomna sprawa, wymagająca naprawdę sporo uwagi. A biorąc pod uwagę, jak mało popularnym gatunkiem są w Polsce przygodówki - i to klasyczne! - zwyczajnie by im się to nie opłaciło. Może jeśli odzew będzie większy, coś z tym zrobią przy następnych produkcjach. romeck napisał(a):Po trzecie - wydane po macoszemu, wyłącznie dla zbicia kasy (truizm), albo dla wyczucia rynku. Może jeśli sprzedaż będzie dobra, to zacznie coś się dziać w tym temacie (?). Ale wydane, i to się liczy - że ktoś w tych czasach zadaje sobie choć trochę trudu, żeby wydać taką klasykę u nas. Ja choćby z szacunku do tych gier kupię je sobie (oczywiście z czasem, na razie tylko genialne Grim Fandango). romeck napisał(a):A po czwarte - zamiast tego niegrywalnego potworka pt. "Sam & Max hit the road" mogli dać "Indy'ego 4", albo "Day of the Tentacle". JA tam lubię Sama & Maxa, chociaż nie tak jak w/w DoTT czy Indy'ego. Ale domyślam się, że jeśli sprzedaż będzie dobra, to i tamte tytuły zostaną wydane, a możliwe, że nawet w polskiej kinowej wersji. romeck napisał(a):"Monkey 4" jest jak dla mnie zupełnie niegrywalna (tutaj też mogliby wreszcie dorobić moduł obsługi myszy, tak bardzo upragniony przez graczy tej serii). Ze swojej strony naiwnie liczę na odświeżone wydanie wszystkich czterech części, wtedy na pewno kupię. Monkey 4 mimo słabego sterowania jest grą kapitalną i równie świetną, co pozostałe części. Natomiast czteropak ;) to kwestia sprzedaży, tudzież zagadania z dystrybutorem w celu zaproponowania takiego przedsięwzięcia. Ja w każdym razie przy takiej okazji byłbym pierwszy w kolejce ;). 24-08-2007, 12:51
No dobra, żeby nie było - jak stanieją, to też sobie kupię. :D Zwłaszcza Monkeye i "Grim Fandango", z którym nie miałem przyjemności do tej pory...
A Monkey 4 nie jest równie świetną grą co pozostałe, bo gdyby była, to bym ją dokończył (:)), a naprawdę czułem się zmęczony gdzieś w połowie. Poza tym wektorowy Guybrush traci wiele ze swego uroku, nawet jeśli jest tak cholernie kolorowy i wypieszczony. I jakby za mało dla mnie Rona Gilberta w tej grze. Z kolei fajnie, że w tej części powrócili Carla i Otis, ale to mimo wszystko jeszcze mało. Sterowanie skutecznie zabiło mi jakąkolwiek przyjemność gry. Jesteś pierwszym spotkanym przeze mnie człowiekiem, który lubi S&M. :) 24-08-2007, 12:58 romeck napisał(a):No dobra, żeby nie było - jak stanieją, to też sobie kupię. Very Happy Zwłaszcza Monkeye i "Grim Fandango", z którym nie miałem przyjemności do tej pory... I słusznie, chociaż sterowanie raczej nie przypadnie ci do gustu. Tak czy inaczej - jedna z najlepszych przygodówek EVER! romeck napisał(a):A Monkey 4 nie jest równie świetną grą co pozostałe, bo gdyby była, to bym ją dokończył, a naprawdę czułem się zmęczony gdzieś w połowie. [...] I jakby za mało dla mnie Rona Gilberta w tej grze. A wg mnie jest znacznie lepsza i zabawniejsza niż taka trójka, która jest znakomita, ale brakowało mi w niej właśnie Gilberta... w przeciwieństwie do czwórki. romeck napisał(a):Z kolei fajnie, że w tej części powrócili Carla i Otis, ale to mimo wszystko jeszcze mało. Sterowanie skutecznie zabiło mi jakąkolwiek przyjemność gry. Kwestia przyzwyczajenia. Tudzież pada podłączonego do pc :D. Mnie tam nie raziło, a z czasem nawet przywykłem do tego - nie mam zastrzeżeń. Ale może to przez lata gry na konsolach :). Deckard napisał(a):Karol: dzieki, ze mi przypomniales o Grim Fandango, wieki w to nie gralem, a gdzies jeszcze mam oryginala Smile A proszę :). O takich grach nie można zapominać, prawdziwa klasyka, geniusz, cud miód i orzeszki. No i najlepsze dialogi, jakie dane mi było czytać w grach. 24-08-2007, 13:19 Karol napisał(a):romeck napisał(a):No dobra, żeby nie było - jak stanieją, to też sobie kupię. Very Happy Zwłaszcza Monkeye i "Grim Fandango", z którym nie miałem przyjemności do tej pory... No ba. Pamiętam jak się zagrywałem w demo. Chyba czas na pełną wersję. :)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 24-08-2007, 13:25 romeck napisał(a):Jesteś pierwszym spotkanym przeze mnie człowiekiem, który lubi S&M. Smile Nie jest to jakaś rewelacja, ale tak - lubię tę grę. Choć nigdy jej nie przeszedłem. Lubię za to duet bohaterów i fajne ich teksty :). Glut napisał(a):No ba. Pamiętam jak się zagrywałem w demo. Chyba czas na pełną wersję. :) Czas najwyższy! Koniecznie marsz do sklepu :twisted: . 24-08-2007, 13:42
Daj mi cztery dychy. :)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 24-08-2007, 13:49
Zawsze mozesz pobrac na slowo honoru ze kupisz pelna wersje ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 24-08-2007, 13:52
Kane & Lynch: Dead Men - może być dobra gra; widać BARDZO wyraźne inspiracje "Gorączką". Trailer:
Flash: http://www.gametrailers.com/player/24115.html HD: http://www.gametrailers.com/player/24116.html 27-08-2007, 17:31
To MOŻE być coś dobrego. Boli średniawa grafika, ubogie teksturki (chyba że to z powodu silnego światła w wszystkich scenach są takie wyblakłe, tak czy siak wyglądają biednie), i fakt że nie pokazali gameplaya. Czekamy na następne trailery.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 27-08-2007, 17:53
Akurat grafiki bym się nie czepiał, bywają przecież gdy z niezbyt imponującą grafą a dostarczają frajdy jak żadne inne. Magiczne trzy literki: GTA.
Wolę słabszą grafikę, niż przesadnie wypasioną. Screeny z Mafii II wyglądają pięknie, ale na tę grę komp którego kupuję za trochę ponad miesiąc będzie i tak za słaby :twisted: ![]() ![]() ![]() ![]()
27-08-2007, 18:07
No ale grafika nie może przeszkadzać. A mnie wszędobylskie ściany wyprane Waniszem irytują. ;)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 27-08-2007, 18:13
Detektyw Rutkowski is Back! Mnie kładzie sam tytuł, co dopiero okładka o samej grze już nie wspominając. Myślę że sobie jeszcze poczekamy zanim powstanie równie mroczna sensacja, jak ta którą wysmażyli nam panowie ze studia jakiegośtam. Misja w hangarze jest esencją tego co najbardziej kocham w grach komputerowych, strzelanie, skradanie, mrok i żelki.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 27-08-2007, 18:22
Skoro jesteśmy przy polskich produkcjach. Pojawiło się kilka filmików prezentujących gameplay Wiedźmina alias The Witchera. No cóż... grafika nie ma nic wspólnego z tymi wspaniałymi screenami i filmikami które kiedyś prezentowano, a Geralt biega jakby miał kij w tyłku.
http://www.gametrailers.com/game/1053.html 27-08-2007, 18:43 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 3 gości |