10-03-2015, 17:33
|
Gry
|
|
Sludge metal. W polskim skrócie sladż.
"- Chcemy stworzyć coś, co stoi w sprzeczności względem panujących standardów - zapowiada Jarosław Zieliński, dyrektor wykonawczy Destructive Creations, które pracuje nad Hatred. - Gry zmusza się do bycia bardziej ugrzecznionymi i miłymi niż są one w rzeczywistości, niż powinny być - ocenia." Racja. 10-03-2015, 18:56
Zacny blog o oldschoolowych (i nie tylko) fps'ach. Wrzucam bo tematyka i wykonanie zasługują na więcej niż 22 lajki na fejsie.
http://laseryipotwory.blogspot.com/
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
25-03-2015, 21:00
Bardzo spoko blog, ale czy tylko ja mam problem z otwarciem działu, o ile wcześnie pięć razy nie kliknę "odśwież"?
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
25-03-2015, 22:25
Jutro premiera Pillars of Eternity, mam nadzieje, że gra spełni wielkie oczekiwania.
25-03-2015, 22:50
Heh, ja pierwszy raz od niepamiętnych czasów kupiłem gierę prawie w ciemno (oglądałem tylko kilka minut gameplaya) właśnie przez Pillars of Eternity. Już same fragmenty rozgrywki zachęciły mnie do nostalgicznej "podróży po emocjach" (słuchania ścieżek dźwiękowych i oglądania filmików z gier na silniku Infinity). Dzisiaj PoE już pobrany i czeka do jutra na oficjalną aktywację.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
25-03-2015, 23:04
Grał ktoś:
![]() Piękny świat i jeden stwór wyglądający jak pluszowy Kaonashi. :) Zresztą widać, że gra ma mieć wiele nawiązań do Miyazakiego. Ostatnio słucham od paru dni muzyki i jest cudowna. Ale niestety to chyba tylko gra na konsolę. 26-03-2015, 00:45
Call of Duty: Black Ops - o jacież pierdzieleż. Jakie to jest dobre i dopieszczone. Początkowo nie mogłem się wciągnąć, bo odrzucała mnie nieco archaiczna grafika, ale jak już zassało to o matko i córeczko!
Fabuła jest naprawdę dobra, a jeżeli bierzemy pod uwagę współczesne FPSy to rzekłbym świetna. Retrospekcje w których rozgrywa się 90% akcji także kapitalne, zwiedzamy Kubę, Syberię, Wietnam, Indie, Hong Kong. Gra nie ogranicza się tylko i wyłącznie do prucia do wszystkiego co się rusza, oprócz tego pływamy, skradamy się, czołgamy w tunelach w Wietnamie, strzelamy z czołgu, pilotujemy helikopter i łódź bojową i wiele, wiele innych. Nie ma co narzekać na nudę nawet przez chwilę, akcja pędzi na łeb na szyję, ale nie jest bezmyślna. Naprawdę wysoki poziom i jedna z moich ulubionych strzelanek na PS3. 9/10 ![]() ![]()
26-03-2015, 11:58
Plus Ed Harris. Dobra gra, choć trochę zbyt głośna, zbyt "hurrraaa!!!", zbyt liniowa. I w końcówce trochę zbyt brzydka, jakby im nie starczyło sił, ochoty albo kasy.
26-03-2015, 19:36
Serio? Ten celowniczek? Jeżeli wojenne shootery to tylko Bad Company 1 i 2, lub GTFO ;)
27-03-2015, 12:33
Co jest? Jeszcze żadnych opinii o Pillars of Eternity? ;)
Ja powiem, ze poki co tylko sprawdzilem gre. Poki co wyglada dobrze, podoba mi sie wlaczenie do gry interaktywnych opowiadań - pobudza wyobraznie, daje mozliwosci, a nie zjada ogromu budżetu jak cutscenki. Troche nie jest to mój świat, bo fantasy, ale jest ciekawie. Dla Obsidianu pogram. Tylko napisy momentami są bardzo male (przy tworzeniu postaci), taki sam problemem mam w Wasteland 2, do ktorego nie chce wracac, do poki nie bede gral na innym monitorze. 27-03-2015, 12:46
Mało gram ostatnimi laty, ale Bad Company bardzo miło wspominam, nawet polskiego dubbingu słuchałem z przyjemnością. Black Ops przeszedłem single'a na zmianę z kumplami i to chyba jedno z lepszych CoD, mogą z nim konkurować tylko staruchne jedynka i dwójka z IIWŚ.
27-03-2015, 12:47
Bad Company było dla mnie męczące. Duże połacie niczego, strzelanie do małych punkcików na horyzoncie, monotonne widoczki, wkurzający bohaterowie i nijaka fabuła. Wolę bliskie starcia, a zróżnicowanie scenerii w Black Ops też było dla mnie zaletą.
27-03-2015, 12:50
No, tylko, że prawdziwa wojna jest przecież dużo bardziej podobna do Bad Company niż do CoD. Mi bardziej pasowało takie podejście, poza tym rozwałka budynków i terenu była przednia.
27-03-2015, 13:08
Ale ja nie chcę prawdziwej wojny, tylko zabawną grę wideo.:) Równie dobrze możesz powiedzieć, że Uncharted nie ma nic wspólnego z prawdziwym szukaniem skarbów więc jest złą grą. A jeśli szukasz prawdziwej wojny, to powinieneś zainteresować się raczej Armą, gdzie najlepszym wyjściem jest posiadanie czterech klawiatur i osiemnastu rąk do obsługi wszystkich opcji.
27-03-2015, 13:17
Gra ktoś oprócz mnie w Bloodborne? Póki co dla mnie gra wręcz genialna, ten klimat, ten gameplay, ten poziom trudności, ten level design, te pojedynki z bossami. Do tego zero prowadzenia gracza za rączkę no i ta boska muzyka.
27-03-2015, 21:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-03-2015, 21:07 przez Turus.) (25-03-2015, 23:04)Wawrzyniec napisał(a): Heh, ja pierwszy raz od niepamiętnych czasów kupiłem gierę prawie w ciemno (oglądałem tylko kilka minut gameplaya) właśnie przez Pillars of Eternity. Już same fragmenty rozgrywki zachęciły mnie do nostalgicznej "podróży po emocjach" (słuchania ścieżek dźwiękowych i oglądania filmików z gier na silniku Infinity). Dzisiaj PoE już pobrany i czeka do jutra na oficjalną aktywację. Pierwsze 3 godziny i czuję się zajebiście. Prawdziwy oldschool, ale ze świetną, rysowaną grafiką i złożonym (acz nieprzekombinowanym) rozwojem postaci. Dużo czytania! No i to nie jest coś w stylu "ide skosić 1000 potworów na expa". Tutaj expy dostaje się za wypełnienie questów oraz pierwsze 4-5 sztuk z danego bestiariusza. Jest moc.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
27-03-2015, 22:01
Za mną na razie siedem godzin. Przy odpalaniu nowej gry stwierdziłem, że jestem kozakiem i od razu zacząłem od poziomu hard. Gra od tamtego czasu nieprzerwanie kopie mi dupę, co wcale nie jest czymś złym. Zmusza to do prawdziwego główkowania i przyjrzenia się dostępnym opcjom. No i każde zwiedzanie co niebezpieczniejszych lokacji gwarantuje zastrzyk adrenaliny: "Czy następne pomieszczenie mnie wkoorvi, czy nie?". Nie wgryzłem się jeszcze wystarczająco, żeby wypowiedzieć się o fabule, ale jestem w miarę zainteresowany tym, jak potoczy się historia, a i dialogi potrafią być soczyste i wciągające. Dodatkowo nie polegają na ślepym klikaniu w opcję zasugerowaną przez staty, bo może się okazać, że "zwykła" odpowiedź była trafniejsza.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
28-03-2015, 15:39
Ja przysiedzialem poki co moze z dwie-trzy godziny maks. Podoba mi sie zaskakujaco mocno poki co, choc, jak mowilem, fantasy to nie moj klimat. Gra bardzo ladnie wyglada, przyjemnie sie gra, dialogi dobre. Gram magiem i nakurviam magicznymi pociskami, ale niestety czary szybko sie wyczerpuja.
Jak ktos ogarniety to moze powie mi - jak mi sie czary wyczerpaly to musze sie przespac, zeby sie odnowily, nie? To troche do dupy, bo jestem obecnie sam i niektorych przeciwnikow naprawde ciezko rozwalic tylko jakas tam magiczna iskierka zamiast normalnego zaklecia. 28-03-2015, 16:14 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 4 gości |

![[Obrazek: 1426111904_cover.jpg]](http://www.israbox.net/uploads/posts/2015-03/1426111904_cover.jpg)
![[Obrazek: BOTunnels.png]](http://img2.wikia.nocookie.net/__cb20120117043948/callofduty/images/a/ac/BOTunnels.png)
![[Obrazek: 240656-call-of-duty-black-ops-piloting-helicopter.jpg]](http://www8.pcmag.com/media/images/240656-call-of-duty-black-ops-piloting-helicopter.jpg)





