Gry
Cytat:W GTA tez. I to bylby dobry argument, gdyby nie fakt, ze to gra akcji. IMO to podwaza te strzelaniny jako kary, bo nie psuje Ci rozgrywki, wrecz przeciwnie, jest jej sednem.

Ale w GTA oskryptowane strzelaniny masz tylko z gangsterami i policją, która jest zła. Zabijanie przechodniów jest całkowicie opcjonalne i zależy jedynie od woli gracza.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Ale chodzi o to, że w takim Hitmanie za zabijanie przechodniów masz gorszą ocenę misji+gra jest trudniejsza, bo po otwarciu ognia robi się burdel. W GTA za zabijanie przechodniów jedyna "kara" to gwiazdka, albo dwie policji, poza tym wypadają z nich pieniądze, no i istnieją misje (opcjonalne) polegające na zabiciu jak największej liczby osób.

Odpowiedz
W starszych częściach. Teraz bohaterowie GTA są wyjątkowo koszerni. Nawet Trevor w swoich rampejdżach zabija tylko tych, co go najpierw obrazili, a potem jeszcze wyciągnęli przed nos spluwy.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Nie ma akcji "Kill Frenzy!" i "Gouranga!" w tych nowych gejowskich GTA? Kiedyś wszystko było lepsze. :)

Opis Gourangi! z neta i punkt z ciekawostek.
Istnieje możliwość otrzymania bonusu dwa razy. Należy podpalić całą grupę za pomocą miotacza płomieni, a następnie rozstrzelać ją za pomocą karabinu maszynowego.

Rozbawiło mnie to. :D

Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
(30-04-2015, 10:05)Hitch napisał(a):
Cytat:W GTA tez. I to bylby dobry argument, gdyby nie fakt, ze to gra akcji. IMO to podwaza te strzelaniny jako kary, bo nie psuje Ci rozgrywki, wrecz przeciwnie, jest jej sednem.

Ale w GTA oskryptowane strzelaniny masz tylko z gangsterami i policją, która jest zła. Zabijanie przechodniów jest całkowicie opcjonalne i zależy jedynie od woli gracza.
No wlasnie. A chodzi o to czy jest jakąś karą. Za zabicie przechodnia dostajesz hajs. (Policja tez nie zawsze przeciez jest zla.)

Ja nie demonizuje GTA, tylko mowie, ze jednak Hitman w oczach ludzi widzących gry jako zrodlo amoralnosci i seksizmu powinien być lepszy.

(30-04-2015, 10:44)Hitch napisał(a): W starszych częściach. Teraz bohaterowie GTA są wyjątkowo koszerni. Nawet Trevor w swoich rampejdżach zabija tylko tych, co go najpierw obrazili, a potem jeszcze wyciągnęli przed nos spluwy.
Czyli w GTA karze się za open carry? :) Mental, zajmij się tym. :)

I Trevor - jako gracz - w rampage'ach zabija jak leci. Rzeczywiscie to po tym jak go ktoś obraził, ale... obserwujemy grę rozszalałym Trevorem, który zamordował dwoch typów za to, ze powiedzieli, ze jest "stary". Nic dziwnego, ze rzuca sie na niego cale miasto. :) A Trevor jako postac jest jeszcze bardziej kontrowersyjny. Szczerze? Chyba pierwszy w grze mam problem z lubieniem postaci, ktora steruje. Tj. lubiłem Trevora, ale to, co wyprawia ostatnio w fabule sprawia, ze jest mi przykro, ze juz go nie moge lubic. :)

Odpowiedz
Nie tylko mówią mu, że jest stary, ale też obrażają go i grożą mu bronią. Rampejdże są podzielone tematycznie. Trevor nie strzela w nich do losowych ludzi z tłumu tylko do atakujących go gangsterów, żołnierzy czy hipsterów, w zależności który to rampejdż.

Poza tym, wypadającą z martwych przechodniów kasę trudno jest nazwać nagradzaniem. W tej grze moniaki z rabunku na ulicy przy milionach dolarów, które dopiero wpływają w jakikolwiek sposób na rozgrywkę są kompletnie nic nie znaczące.

A nawet, gdyby Rockstar namawiał do zabijania przechodniów - co z tego? To jest gra. Liczy się fun płynący z rozgrywki. Moralne rozterki zostawmy na rzeczywiste problemy, nie ciągi zer jedynek strzelające ciągami zer i jedynek do innych ciągów zer i jedynek. WTF.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
(30-04-2015, 13:40)Hitch napisał(a): Poza tym podciąganie wypadającej z martwych przechodniów kasy trudno jest nazwać nagradzaniem. W tej grze moniaki z rabunku na ulicy przy milionach dolarów, które dopiero wpływają w jakikolwiek sposób na rozgrywkę są kompletnie nic nie znaczące.
No nie znaczące, ale masz z tego zysk. Ergo: jestes nagrodzony.


Odpowiedz
Po misji z szukaniem części łodzi podwodnej (a zajmuje to dwie-trzy godziny) się dostaje 10 dolarów. Dla mnie to żadna nagroda. Szczerze to wolałbym wydać milion dolarów GTA waluty, żeby się pojawiła opcja zrobienia tego za mnie :)

Podobnie mam z kasą wypadająca z przechodniów. To nie komunikat podprogowy Rockstara, żeby mordować ludzi tylko drobne, które NPC miał przy sobie. W GTA przechodniów morduje się dla fajnej fizyki i animacji. Dla krwi na wgiętej masce samochodu (naprawa tego wgięcia w warsztacie też będzie kosztowała więcej niż zawartość portfela jakiejś randomowej murzynki w getcie). Podczas jednej masakry na środku ulicy w GTA w przeliczeniu wyda się więcej kasy na amunicję niż zbierze z trupów. Żadna to nagroda :)

Ale dla dobra dyskursu przyjmijmy, że GTA nagradza za zabijanie niewinnych. Co z tego? Dla mnie pojebane jest zbieranie punktów za układanie klocków, albo oglądanie jak wirtualne pampry srają, jedzą, dymają się, a potem idą do roboty, żeby mieć hajs na nowy telewizor.

Ale nie wciskam nikomu tego jako czegoś niemoralnego tylko dlatego, że mi się nie podoba. Szczególnie, kiedy NIKT przy tym nie cierpi. Dlatego lewactwo to ścierwo tego świata :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Crov, ale kiedyś GTA bardziej nagradzało za zabijanie przechodniów. Teraz są trochę bardziej mainstream i musza się kontrolować :)

Odpowiedz
Ale możesz ich zabijać :) Nie pamiętam już w jakiej grze to było, jakieś popłuczyny po GTA, ale ni chooya nie mogłem nikogo przejechać, bo przechodnie ZAWSZE uciekali mi sprzed maski, a ja oczami wyobraźni widziałem twórców i ich palec "E, e, e, nie w naszej grze!'.

Odpowiedz
(30-04-2015, 13:50)Hitch napisał(a): Po misji z szukaniem części łodzi podwodnej (a zajmuje to dwie-trzy godziny) się dostaje 10 dolarów. Dla mnie to żadna nagroda. Szczerze to wolałbym wydać milion dolarów GTA waluty, żeby się pojawiła opcja zrobienia tego za mnie :)
A jakby Ci za to zabierało 10 dolarów to też żadna kara i spoko? Jesteś za podatkami? :)

Mozemy sie bawic semantyka itp., ale nagroda to nagroda. Pieniadze w serii GTA nabrały znaczenia, wiec juz nie wypada z przechodniów 100 dolarów (jak jeszcze w GTA III było, i pewnie pozniejszych przynajmniej dwoch tez), ale wciaz terroryzowanie miasta jest w GTA nagradzane nei tylko w misjach. ;)

NIEUDOLNE terroryzowanie jest karane, bo Cie zlapia albo zabija. Ale to dla frajerów ;)


(30-04-2015, 14:10)Mierzwiak napisał(a): Ale możesz ich zabijać :) Nie pamiętam już w jakiej grze to było, jakieś popłuczyny po GTA, ale ni chooya nie mogłem nikogo przejechać, bo przechodnie ZAWSZE uciekali mi sprzed maski, a ja oczami wyobraźni widziałem twórców i ich palec "E, e, e, nie w naszej grze!'.
W Driverze 3 chyba tak jest. Ale czasem da sie kogos potracic (ale nie przejechac). Mimo to trzeba sie bardzo starac.

U wybitnego polskiego growego recenzenta analizujacego gry jak Anita Sarkeesian widac:


Odpowiedz
Nie wiem, czy próbowaliście. Zróbcie małą rozróbę na skrzyżowaniu w pobliżu chaty Franklina (max dwie gwiazdki) i potem uciekajcie do domu i tam wyczekujcie przyjazdu glin. Niezły rozpierdol może z tego wyjść :)

Odpowiedz
Mental, jedz zachodnią autostradą ku górze wyspy (paleto bay, etc. Na północ po prostu :)). Po drodze trafisz na No Country for Old Men. :)

Odpowiedz
A jadąc obok jeziorka nad tamą spotka cię krzywda ze strony wkurwionych prawaków na crossach. :)
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
A zaczepiają wszystkich czy tylko tych co bez cienia wątpliwości lewaczą? ;)

Odpowiedz
Cholera wie, w każdym razie byłem wtedy Michaelem i o mały włos straciłem to:
[Obrazek: JB_700_V.jpg]
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Do tematu o GTA wypad, patałachy.

Odpowiedz
Po kilku miesiącach postanowiłem wrócić do Watch_Dogs. To mogłaby być świetna gra gdyby twórcy przestali się bawić w upychanie świata zbędnymi minigierkami a zamiast tego stworzyć fabularyzowane misje poboczne. Miasto jest tak nasycone różnymi atrakcjami, że wejście na mapę kończy się wypaleniem gałek ocznych. Cierpi na tym również historia - po 2-3 misjach mija chęć na drążenie tego uniwersum, na poznanie bohatera. Jedyne co mi przypasowało, to credo Aidena - im więcej technologii tym lepiej, w oldskulu średnio bym się sprawdził :) Pomijam już legendarny kant graficzny Ubisfotu. Nawet na maksymalnych detalach oprawa jest daleka od ideału, brakuje jej plastyki i stylu. Nie można odmówić lokacji różnorodności - jest fajna, szczegółowa. Ale względem GTA V to totalna bieda.

[Obrazek: 2636575-watch_dogs+5-25-2014+3-19-27+pm-935.png]

[Obrazek: maxresdefault.jpg]

6+/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Gra, którą stworzył Adolf Hitler i którą wydał sam Szatał już jest lada dzień. Mozna jezdzic autami i mozna nimi nawet wjezdzac w budynki!


Odpowiedz
Napływ opinii o nowym MGS. Wygląda, że to jedyna gra, z którą Wiesiek zawalczy o tytuł roku.

http://www.pcgamer.com/metal-gear-solid-5-delivers-spectacular-open-world-stealth/
http://www.polygon.com/2015/6/9/8750385/metal-gear-solid-5-the-phantom-pain-preview
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości