Star Wars: Force Unleashed 2 - przeszedłem na mega hardzie, kto mi podskoczy? Ależ lubię tę grę - z jakiegoś powodu. Ma jakieś bugi które sprawiają, że czasem jest sekundowy zwiech; ma poziomy proste i liniowe do bólu; jest dość krótka (ale te 3 godziny, które jej zarzucano, to gruba przesada), ale... jest FAJNA. Naprawiono błędy z jedynki - walka jest płynniejsza, mocy używa się łatwiej, grafika jest o wiele lepsza, ciachanie szturmowców to kupa frajdy, bossowie są fajowi, no i jest całkiem fajna historia, w której bohater nie jest pewny, kim jest. No i spoko jest Witwer w roli głównej - gość nadał postaci charakter.
Jeśli coś miałbym FU2 zarzucić, to zbyt mała różnorodność scenerii i wybiórcze traktowanie mocy: raz gościu bez problemu przesuwa statek kosmiczny, a za chwilę męczy się z otwarciem drzwi. Nosz kurna.
Szkoda, że gra zaliczyła wtopę sprzedażową i nie ma FU3.
(24-09-2015, 08:15)Mierzwiak napisał(a): To akurat przyznaję, poziomy są super (o ile gówniane Absolution, jedyne w jakie grałem, stanowi jakąś reprezentację).
Absolution o tyle slabo to reprezentuje, ze wiele poziomow ma konkretna sciezke - Blood Money widac to znacznie lepiej, gdy poziomy to sandboksy, przez co lokacje wypadaja naturalniej.
Poziomy w Blood Money to absolutna rewelacja. Grałem w tę grę bardzo dawno na PS2, ale mapy pamiętam bardzo dokładnie. Każda miała swój własny, cudowny klimat, wiele sposobów na przejście i po wielu latach dalej siedzą mi w bani. Jeśli nowa część zbliży się pod tym względem do BM, to kupuję ją w ciemno.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
Cytat:te 3 godziny, które jej zarzucano, to gruba przesada
Trwa 4. No chyba że na najwyższych poziomach trudności trwa to dłużej, ale trochę ciężko mi zrozumieć że ktoś chciałby na nich grać, gdyż ta seria ma strasznie toporną, mało satysfakcjonującą mechanikę walki.
military napisał(a):Szkoda, że gra zaliczyła wtopę sprzedażową i nie ma FU3.
TFU3 zostało anulowane jeszcze przed premierą dwójki, gdyż zdali sobie sprawę że zamiast sequela wysmażyli średniej jakości DLC. I może jakby ta gra się ukazała jako DLC do jedynki w odpowiednio niższej cenie, to bym takiego żalu do niej nie miał, a tak krzyżyk LucasArts na drogę. Nie mam w ogóle za złe Disneyowi że ich zamknęli.
24-09-2015, 12:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-09-2015, 12:47 przez Grievous.)
(24-09-2015, 12:42)Wawrzyniec napisał(a): Poziomy w Blood Money to absolutna rewelacja. Grałem w tę grę bardzo dawno na PS2, ale mapy pamiętam bardzo dokładnie. Każda miała swój własny, cudowny klimat, wiele sposobów na przejście i po wielu latach dalej siedzą mi w bani. Jeśli nowa część zbliży się pod tym względem do BM, to kupuję ją w ciemno.
Jezeli nie grales w inne Hitmany to polecam. Choc Blood Money to absolutnie (no pun intended) najlepsza część serii i esencja Hitmana to trzy poprzedniczki są również świetne (choć toporniejsze np. w sterowaniu). Graficznie - tj. jezeli chodzi o projekt poziomów itp. - ta seria zawsze była fantastyczna. (Absolution ujdzie jako gra, można sobie rzeźnie porobić czy cuś, ale jako Hitman jest słabiutki.)
Czy progres w mechanice walki był? Był. Ale bardzo nieznaczny. To dalej bardzo toporny slasher który do serii "Devil May Cry" czy "Metal Gear Rising" nie ma nawet startu. Grafika ma dla mnie średnie znaczenie. Jest ładniej, to fajnie, ale nie rzutuje mi to jakoś specjalnie na odbiór gry.
A fabuła była pociągnięta w najbardziej chujowy sposób i koniec końców nic z niej nie wynikło. Ciekawszym pomysłem były DLC do pierwszej części (lepsze niż podstawka) w których grało się Starkillerem który zastąpił Vadera. Zamiast robić z tego dodatki to było trza to poświęcić na pełnoprawną grę. Fajnie byłoby zobaczyć taką alternatywną historię z OT :)
@Crov
Grałem we wszystkie Hitmany, poza Absolution. Fakt, poziomy zostały pomysłowo zaprojektowane w każdej części, ale poziom immersji z Blood Money jest niedościgniony. Ta gra spokojnie bije pod tym względem większość eRPeGów, czy klimatycznych eFPeeSów.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
Ja chętnie zobaczyłbym remake Jedi Knight i Outcast (Academy może gnić w niebycie). Nawet bez lepszej grafiki, bo ta się godnie starzeje. Po prostu niech działa na nowych sprzętach, bez crashy i w widescreenie.
Przechodzę Jedi Outcast średnio raz na rok, w widescreenie, full HD, powiekszonym FOV i bez crashy. :) A, jeszcze obowiązkowo difficulty Jedi Master i g_saberrealisticcombat na 3, dla trudniejszych walk i odrąbanych głów i nóg. :)
Huntersky, na Windows 7 nie mogę po uruchomieniu JO wrócić do menu bo mnie wywala do pulpitu.:) Aktualizacje wszystkiego, tryby zgodności - NIC nie dają. BTW: filmików nie wyświetla, szary ekran.
Dobrze godo, polać jej. Nie wiem, kto to jest, ale spoko się wydaje. Przypomina trochę Natalie Portman, choć pod tym makijażem może być równie dobrze Morganem Freemanem.