Gry
Właśnie zacząłem pykać w nowego DOOMA. Jeżeli Military nie wystawi tej grze wysokiej noty, to będziemy mieć potwierdzenie, że wszystkie jego dotychczasowe opinie o grach to trolling, albo przekora ;)


A tak na serio, Miltary, jak się uporasz z Uncharted to chwytaj z DOOMA. Grając przeszło mi przez głowę, że to jakby gra robiona pod Ciebie.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Jestem tak na Dooma narajany, że ledwo żyję, ale no money, mister.:)

Odpowiedz
Tak z innej beczki, DOOM ma chyba najlepsze techniczne wykorzystanie motion blura jakie widziałem w grach. I to zarówno w kamerze gracza jak i w poruszaniu się potworów. Efektem tego, momentami ta gra w ruchu naprawdę wygląda jak film.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Nie wiem, co brzmi dla mnie gorzej: film wyglądajacy jak gra, czy gra wygladajaca jak film.

Odpowiedz
Przecież gry powinny wyglądać jak film, czego nie należy utożsamiać z ograniczoną mechaniką przez którą gracz czułby się jakby oglądał film, a nie grał.

Odpowiedz
@ Crov

Zależy jakie negatywne konotacje masz na myśli.

Nie chodzi o grę "silącą się na film" pod względem mechaniki. W przypadku DOOMA po prostu obraz pomimo swojej stylizacji, jest w ruchu bardzo, hmmm....naturalny? Wygląda jak renderowana cutscenka i to paradoksalnie w trakcie najostrzejszych, najbardziej dynamicznych akcji.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
(30-05-2016, 22:26)simek napisał(a): Przecież gry powinny wyglądać jak film, czego nie należy utożsamiać z ograniczoną mechaniką przez którą gracz czułby się jakby oglądał film, a nie grał.
Dlaczego "powinny"? I co to znaczy, ze powinny? Moim zdaniem powinny wygladac bardziej jak zycie, albo miec wlasna stylizacje.

Proteus, no tak, ale obraz filmowy nie jest naturalny - wyglada "filmowo" (abstrachujac od wyjatkow). Jest odpowiednio stylizowany. Tj. nie wiem, co tam w DOOMie jest filmowego, bo nie gralem, ale to, ze gra wyglada filmowo brzmi dla mnie nieco jak regres graficzny. Obraz filmowy generalnie dystansuje widza i dziala, dlatego że jest zamkniety w pewnej strukturze i formie (nie bez powodu trudniej oglada sie film nakrecony w pierwszej osobie niż gre w pierwszej osobie).

Nie wiem, to nie byla krytyka Duma czy Twojej opinii, po prostu źle to dla mnie zabrzmiało. :)

Odpowiedz
Ale co rozumiesz, ze obraz filmowy jest stylizowany? W jaki sposób "zwykły" (przeciętny? Nie mówię to o dopierdalaniu filtrów kolorów, historycznej sepii czy lens flarów) obraz filmowy dystansuje widza bardziej od obrazu gry? Pamiętaj, że mi chodzi stricte o obraz , a nie o inne środki filmowego przekazu jak montaż, ujęcia kamery, itp.

Cytat:Moim zdaniem powinny wygladac bardziej jak zycie, albo miec wlasna stylizacje.

Dopuszczasz możliwość "własnej stylizacji", ale tak naprawdę w kwestii obrazu to nie ma w sumie niczego co gry mogą mieć jako własną stylizację, a czego nie posiadają już filmy (jak jest to poproszę przykłady), dlatego to rozróżnie wydaje mi się dziwnie zasadnicze.

Cytat:nie bez powodu trudniej oglada sie film nakrecony w pierwszej osobie niż gre w pierwszej osobie

Czy ja wiem. Trudniej w jaki sposób? To, że filmy takie jak Hardcore Henry czy found footage mają mieszane opinie, jest oznaką tego, że niektórym ludziom trudniej się je ogląda od "normalnych" filmów, a nie tego, że trudniej się je ogląda od growych FPSów. FPSów też na co dzień nie ogląda się jak filmy fabularne, więc nie ocenia się ich przez ten pryzmat, ale gdyby zaczęto tak robić, to ludzie pewnie też marudziliby na tę formułę. Ja tam np. na poziomie wizualnym nie widzę niczego trudniejszego w oglądaniu jakiegoś obrazu found footage, od oglądania na you tubie lets playa z FPS.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
(31-05-2016, 00:19)Proteus napisał(a): Ale co rozumiesz, ze obraz filmowy jest stylizowany?
Że nie wygląda jak to, co widzisz na co dzień i generalnie nigdy nie ma tak wyglądac. Zwykle nawet jezeli film ma być celowo brzydki to jest to stylizacja, która od rzeczywistości, chocby samym faktem, że forma dystansuje (w zyciu nie sledzimy historii w taki sposob jak w filmie).

Cytat:Dopuszczasz możliwość "własnej stylizacji", ale tak naprawdę w kwestii obrazu to nie ma w sumie niczego co gry mogą mieć jako własną stylizację, a czego nie posiadają już filmy (jak jest to poproszę przykłady), dlatego to rozróżnie wydaje mi się dziwnie zasadnicze.
No nie, FPP czy widok z boku (w stylu Mario) to rzeczy, które w filmach raczej nie działają na dłuższą metę poza zabawą formą.

Cytat:
Cytat:nie bez powodu trudniej oglada sie film nakrecony w pierwszej osobie niż gre w pierwszej osobie

Czy ja wiem. Trudniej w jaki sposób?
Trudniej jesli chodzi o emocjonalne zaangazowanie. W grze FPP ma tendencje do potęgowania immersji - w filmie raczej to utrudnia. Wiąże się to z tym jak historie sa opowiadane w tych dwoch medium. Dlatego pewne zabiegi wizualne bardziej sie sprawdzaja w filmach, a inne w grach. 24fps pasuje do filmów (i to tez kwestia przyzwyczajenia), ale w grach juz bedzie bardziej zauwazalne. Generalnie wszystkie wizualne zabiegi filmowe w grach jakie kojarze (np. szeroka panorama, flary, motion blur, krew czy krople na "obiektywie"*) u mnie tylko zawsze potęgowały brak immersji, przez to, ze sa kompletnie nienaturalne.

*choc tego nie lubie tez w filmach

Odpowiedz
Crov, lubię cię, you're a funny guy, ale pierdolisz.:)

Odpowiedz
Fajniutkie wideo o Hitmanie i ciekawe spojrzenie na powtarzanie poziomów:


Odpowiedz


Czekam. Co prawda nie jestem kupiony w stu procentach (głos głównej bohaterki mi w ogóle nie pasuje, niektóre mechaniczne stworzenia również), ale gra ma spory potencjał i wygląda pięknie, oby tylko nie skończyło się na banalnym twiście z ludzkim miastem w którym "współcześni" ludzie żyją sobie normalnie i to z niego pochodzi nasza wojowniczka.

Odpowiedz
Oficjalny zwiastun. Mówicie co chcecie, ale dla mnie to wygląda świetnie. 
Jest tylko jeden problem - to gra EA. Pewnie będzie pierdyliard mikropłatności, bugów, itp.





IGN pokazał też gameplay.

Odpowiedz
Wygląda świetnie? Nie wiem, jak to wygląda, bo to dwusekundowe fragmenty, podczas których kamera obraca się w różne strony, a ekran zasypuje masa efektów cząsteczkowych. Dosłownie nie da się na to patrzeć, B1 ma przechujowe trailery jak dotąd. Mogliby tam dać tekstury z 2003 roku i nie dałoby się zauważyć, bo na niczym nie można skupić wzroku.

Odpowiedz
Wojskowy nie psiocz. Masz tutaj gameplay:





A na deser gameplay z Mafii III. Coś mi mówi, że na święta sprawię sobie PS4 :)



Odpowiedz
Na święta to już pewnie będzie PS4 Neo

Odpowiedz
To dobrze, bo PS4 potanieje ;)

Odpowiedz
Intrygujące to mało powiedziane!


Odpowiedz
Ja to się okrutnie jaram tym:



Zanim dostanę TLOU 2 będą napierdzielał w to!
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Hmm, The Lost and Damned w świecie TLOU :) Szkoda że gameplayu nie pokazali, bo póki co zostaje sam setting, a ten zbyt oryginalny nie jest.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości