Gry


Trailer moda do Maxa Payne'a, ktory jest w produkcji od 5 lat (!). Fanem Matrixa nie jestem ale odwzorowanie filmu na silniku dosyc leciwego już Maxa robi wrazenie. No i za Kung Fu odpowiedzialny jest Kenneth Yeung czyli tworca Kung Fu 3.0 tez do Max Payne. KF3 cechuje sie ultra realistycznymi animacjami, ktore byly robione recznie a sprawiaja wrazenie calkowicie motion capture'owanych.

Zas TRW kompletnie przekodowalo Maxa Payne ze strzelaniny w rasowe mordobicie z kombosami, ciosami specjalnymi i czyms w rodzaju stref uderzen (cios w kark lamie go).

Do pobrania jest demo ale nie chce mi sie szukac linka. Oferuje tutorial do walki wręcz w wersji dla zwyklego Neo i Neo juz z mocami wybranca.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
http://www.egielda.com.pl/?str=news&id=2171

Yeah!

Odpowiedz
Minimki spełniam, nawet procek mam trochę szybszy, ciekawe ja to będzie w praktyce wyglądało...

Odpowiedz
Gram coraz więcej w Thiefa (Deadly Shadows), i coraz bardziej rozumiem co Mental miał na myśli używając słowa patologia, w stosunku do tej gry.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
Cytat dystrybutora The Sims 2:

Cytat:The Sims™ 2 to świetne lekarstwo na jesienną niepogodę. A wszystko to w nowej, obniżonej ze 159 zł na 99 zł cenie, która nie obciąży zbytnio portfela. Spiesz się – promocja potrwa tylko do 4 listopada!
:lol:

Przypomnę tylko, że ta staroć miała premierę 3 lata temu :lol: :lol: :lol:

Dla porównania nowiutki, jeszcze ciepły Bioshock kosztuje 80 zł.

Odpowiedz
Najzabawniejszym jest fakt że to się sprzedaje. Skąd by takie ceny brali? The Sims to jedna z najlepiej sprzedających się gier wszechczasów.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
Skoro o Bioshocku mowa, to polecam ten tytuł serdecznie - pięknie wyreżyserowana i genialnie napisana gra, z niesamowitym filmowym klimatem, bardzo rozbudowana i przepiękna graficznie. No i ma pięknego twista gdzieś w 3/4 gry. POLECAM - do koniecznego zagrania!

Odpowiedz
Nowiutki gameplay z Assassin's Creed. Fuck, jak mi się ta gierka podoba. Graficznie wprost urzekająca. Pomimo kilku bugów i nie najlepszej AI przeciwników, dla mnie to must play.
http://www.gametrailers.com/player/26581.html


Gameplay z Wiedźmina. Nie no, sorry, ale ta gra wygląda po prostu badziewniasto. Opustoszałe ulice, pozbawiona klimatu kolorystyka, Wiedźmin z kijem w tyłku. W ogóle ta grafika jak na nową grę z takimi wymaganiami prezentuje się marnie.
http://www.gametrailers.com/player/26579.html

Odpowiedz
PATH OF NEO
Kolega mnie namowil bo niby walczy sie lepiej niz w Enter the Matrix. Niestety system walki zostal kompletnie przebudowany i z raczej tradycyjnego kung fu (tak bardzo odmiennego od crapu jaki ogladalismy w filmach!) mamy jakies skoki z przeciwnikiem na wysokosc piatego pietra i rzucanie nim w ziemie.
Do tego jeszcze naprawde paskudna grafika. Nie ma nic gorszego niz fotorealistyczne tekstury na kiepskich modelach. Z calej obsady tylko Morfeusz wyglada jak Morfeusz a Seraph jak Seraph. Poziomy sa fatalnie zaprojektowane a cala kolorystyka jest odpychająca.
Do gry takze nie dostal sie zaden utwor z filmu czy z Enter the Matrix. Cala muzyka jest skompoowana na nowo i jak sie juz pewnie domyslacie, jest ponizej sredniej.
Podsumowujac:
System walki ciekawy i bawiacy do momentu odblokowania ciosow specjalnych; fajnie zrealizowane pojedynki na miecze i...to wszystko. Cala reszta jest po prostu zła.
2-/6
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
I nastąpił ten moment w którym muszę się zgodzić z Hitchem ;) No cóż. Ja przeszedłem Stranglehold i jestem zawiedziony. To trochę jak z filmem 300, przeładowane efektami, troszeczkę przesadzone, a momentami mimo tego wszystkiego co się dzieje na ekranie, czyt. rozpierducha i strzelająca krew na wszystkie strony, wybuchy i eksplozje. To tak jakby fan Pottera dostał książke mająca 100 stron i do tego napisaną fatalnym stylem. Duch zawsze pozostaje, ale niedosyt także. Niemniej jednak fajnie było popatrzeć na Inspektora Tequille. A już ostatnia scena w grze sprawila ze spadłem z krzesła.
Ymmm to będzie - 4-/6
A Bioshock miażdzy. Klimatem. Mój kolega powiedział mi że to troszeczkę "Serious Sam" - no jak gra się "śmierć jak kromka chleba" zbytnio nie myśląc to tak jest. Świetna gra, choć jeszcze nie skończyłem. Czekam na Twista :twisted:

Odpowiedz
Twist jest naprawdę świetny - nie jest to może nic oryginalnego, ale wymyślone jest genialnie.

No i owy twist zawiera się w trzech prostych słowach... :twisted:

Odpowiedz
Graczjestwszpitalu psychiatrycznymabigdaddy uosabiajegoseksualnekompleksy? Trzy proste słowa. :P

Też gram i świetne jest, widać, że to ludzie od System Shocka robili. Zresztą nawet tytuł podobny. :) Dobra rzecz, jak przejdę to moze cos jeszcze napiszę. Aha, i póki co nie zabijam Siostrzyczek - może jak będę grał drugi raz. :)

Zacząłem też grać w Medal of Honor: Airborn i muszę przyznać, że też jest dobre. Dawno już nie grałem w porządną, typową strzelankę, a MoH zawszę cieszy. Tak jest i tym razem, fajnie też, że dodano rozwój postaci.

Odpowiedz
Ja też gram w gierkę panów z Eidosa. Project: Snowblind. Świetna, filmowa, grywalna rozpierducha + parę innowacyjnych patentów. Pomijając fakt że produkt jest z 2005. :)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
A ja w nic nie gram :cry:

Na dniach jednak kurier dostarczy części do nowego piecka, i w kolejce już czekają Oblivion, Stalker oraz Test Drive Unlimited.

Crov napisał(a):Graczjestwszpitalu psychiatrycznymabigdaddy uosabiajegoseksualnekompleksy? Trzy proste słowa. :P
Serio? Ale banał... by się wstydzili.

Odpowiedz
Spokojnie Mierzwiaku, twist jest nieco bardziej skomplikowany (a kluczem są trzy słowa). Ale nie oczekujcie drugiego "Szóstego zmysłu" - ot, bardzo ciekawy zwrot zdarzeń :).

Odpowiedz
A koncowka FEAR jest szokujaca :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Nie powiedziałem szokująca, tylko mocna. I podskoczyć można. Mi się dalej podoba ;).

Odpowiedz
Mierzwiak napisał(a):Na dniach jednak kurier dostarczy części do nowego piecka, i w kolejce już czekają Oblivion, Stalker oraz Test Drive Unlimited.

Jeśli lubisz samochodówki, to TDU będziesz czcił jak ja. :) A STALKER też niezły.

Hitch napisał(a):A koncowka FEAR jest szokujaca :)

Powiedziałbym oryginalna. :) I całkiem zaskakująca, efektowna także (fajny grzyb :] )

Ja ostatnio skończyłem Deus Exa. Najlepsze gra w jaką grałem w życiu, poważnie. Mimo, że fabuła jest całkiem liniowa, to to w jaki sposób wykonasz questy zależy tylko od ciebie. Możesz rozwalić wszystkich na Rambo, przejść cichaczem, przekupić, ogłuszyć, przemajstrować system bezpieczeństwa, żeby sam porozwalał wrogów, itp. Fabuła jest świetna i mocno dopracowana, szczególnie dzięki porozrzucanym gazetom i mailom w kompach, które można przeczytać. A grafika mimo, że rocznik 2000 i tak jest niezła w dzisiejszych czasach. Nie jest to Bioshocka, ale zawsze. Słowem-polecam!

No i ściągnąłem dema Call of Duty 4 i Unreala Tournamenta 3.
Call of Duty wymiata, bronie świetnie odwzorowane, grafika wymiata, akcja intenstywna jak diabli. Świetna kontynuacja świetnej serii.
A UT3 jak szybki, może za szybki jak dla mnie. Wolę FEAR-a przez multi. Ale grafika boska, zresztą mimo, że szybko i tak gra się fajnie :)
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
S.T.A.L.K.E.R. moim zdaniem to niesamowity gniot, który pare lat temu zapowiadał się rewelacyjnie. Klimat ma, to prawda, ale na tym koniec. Rozgrykwa jest strasznie nieciekawa i raczej mało realistyczna - nie licząc strzelania. Miał być żywy, interesujący świat, rozwój postaci, realistyczna walka i AI... Liczyłem raczej na Fallouta w wersji FPP, a dostałem jakieś popłuczyny. Szkoda, wielka szkoda.

A fabuła w Deus Ex całkiem liniowa? Bez żartów. Nie jest to wolność rodem z GTA, ale trzy zakończenia pokazują, że jednak nie jest taka liniowa.

Przeszedłem Medal of Honor: Airborne. Fajne, dawno nie grałem w dobra strzelanine. Niestety, misje to wyłącznie "znajdź, zabij i zniszcz", co po dłuższym czasie nudzi. Strzelanina się nie kończy, a wraz z dużymi mapami sprawia wrażenie rozgrywki multiplayerowej (nawet po śmierci tak naprawdę się nie ginie - gracz cofa się do "checkpointu" i gra dzieje się dalej). Fajnie było postrzelać, ale to tyle. Podobnie jak w przypadku Stranglehold, chociaż - moim zdaniem - jednak lepiej.

Odpowiedz
W Stalkerze najgorsza jest nuda. W jakiejs przygodowce czy RPGu ktore opieraja sie na fabule brak akcji jest dopuszczalny wrecz wskazany, ale kiedy interakcjaz bohaterem w wiekszosci polega na celowaniu jego uzbrojona reka to nuda jest czyms cholernie nie na miejscu.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości