Will Graham (Hugh Dancy) wraz z FBI tropi seryjnych morderców. Dzięki swojemu unikalnemu tokowi myślenia jest w stanie wczuć się w rolę każdego - nawet psychopaty. Niestety trafia na zabójcę, którego umysł jest skomplikowany nawet dla niego. Wtedy prosi o pomoc dr Lecter (Mads Mikkelsen), jednego z najlepszych psychiatrów w kraju. Odtąd wraz z błyskotliwym doktorem, Will i Hannibal tworzą zgrany duet, dla którego nie istnieje zbrodniarz nie do złapania. Gdyby tylko Will wiedział z kim w rzeczywistości pracuje…
Obsada:
Hugh Dancy - Special Agent Will Graham
Mads Mikkelsen - Dr. Hannibal Lecter
Caroline Dhavernas - Dr. Alana Bloom
Lara Jean Chorostecki - Freddie Lounds
Aaron Abrams - Brian Zeller
Laurence Fishburne - Agent Jack Crawford
Hettienne Park - Beverly Katz
Scott Thompson - Jimmy Price
Premiera już 4 kwietnia :)
McRochu, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jan 2013.
28-03-2013, 18:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-03-2013, 10:58 przez McRochu.)
Mikkelsen powinien sobie poradzić mimo iż ma kawał trudnej ale to trudnej roboty do odwalenia IMO Hopkins wykreował tak charakterystyczną i charyzmatyczna postać że nie ma co liczyć na nawet 70% z oryginału ale 50% będzie sukcesem w tym przypadku.
Co do reszty obsady ciężko powiedzieć jak wypadną trzeba czekać.
McRochu, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jan 2013.
Porównania do Hopkinsa będę na pewno, ale myślę Mikkelsen jest w stanie stworzyć taką interpretację tej postaci, że szybko przestanie być postrzegany przez pryzmat Hopkinsa.
A Manhunter, no niestety trochę zapomniany, ale nie na tym forum!
28-03-2013, 23:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-03-2013, 23:42 przez Hannibal.)
Zakładając że jakieś 80% widzów które będzie oglądało serial miało do czynienia już wcześniej z którąś z adaptacji książki to wśród tych 80% pewnie jakieś 80% zna Lectera tylko i wyłącznie jako Hopkinsa i to do niego będą porównywać Mikkelsena.
Hannibal Hopkinsa przerysowany ? być może trochę masz racji, ale w tym szaleństwie jest metoda sama postać Lectera jest trochę groteskowa.
McRochu, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jan 2013.
28-03-2013, 23:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-03-2013, 23:59 przez McRochu.)
Cox wydawał się jakiś taki groteskowy. Już bardziej podobał mi się ten Francuz w prequelu.
Co do tego serialu - po tym pierwszym, nędznym promo, które sugerowało CSI-Hannibal te wydają klimatycznie. No i odpikselowali ten ukryty kadr, z 2. promo.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
29-03-2013, 00:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-03-2013, 13:05 przez shamar.)
Ja tam nie mam nic do Mikkelsena, ale jakoś mi ten koleś nie pasuje. A co do Hopkinsa - ja tam wolałem Coxa. I w ogóle Manhuntera. A Fishburne (gruby murzyn) jako Crawford, to trochę jakby Bruce Willis jako Jack Dawson w Titanicu.
PewienPolak, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Mar 2013.
29-03-2013, 11:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-04-2013, 20:42 przez PewienPolak.)
Bates Motel jeszcze nie widziałem, ale chyba jesteś zbyt krytyczny - jak na tę stację, jest całkiem... przyzwoicie i nie śmierdzi tak proceduralem. Oczywiście to może się zmienić w drugim odcinku, ale tutaj było zwyczajnie ciekawie przez większość odcinka, Dancy nie tak drewniany jak się spodziewałem, Mikkelsen bardzo dobry, fajna brutalność (postrzały). Zgodzę się za to co do wizji że są efekciarskie i przesadzone.
A, jeszcze jedno - serial bardzo duży nacisk kładzie na kondycję psychiczną Grahama i na to jak wydarzenia na nią wpływają, co było najciekawszym elementem Manhuntera. Dancy to niestety nie Petersen, ale drugi odcinek - oglądam.
Serial pewnie i tak dostanie cancela, więc nie wiąże z nim wielkich nadziei, i co tego co czytam, raczej słusznie. Może dla Mikkelsena poświęcę w najbliższych dniach nieco czasu na pilota, ale wątpię, żebym regularnie oglądał ten serial. Jest wiele ciekawszych tegorocznych premier, które wciąż czekają na sprawdzenie.
Cytat:A że Mikkelsen jest najjaśniejszym punktem produkcji, to chyba było do przewidzenia.
Zgodzić się nie mogę. Hannibal w serialu wypada fatalnie. To zresztą nie wina Mikkelsena, tylko kiepsko napisanej postaci. Jego w zamierzeniu wnikliwe i błyskotliwe uwagi są w praktyce jedynie bełkotliwe, poczynając już od pierwszej jego sceny i tej pokracznej metafory z lwem. Poza tym, cała ta demoniczna aura pasowała do Lectera z filmów, który już siedział i wszyscy wiedzieli, co to za jeden. A Hannibal Mikkelsena mógłby równie dobrze chodzić po ulicach w podkoszulku z napisem HEJ JESTEM SERYJNYM MORDERCĄ!!! (choć pewnie uznałby to za przejaw złego smaku). Doktor na pierwszy rzut oka wygląda po prostu na takiego, co to trzyma ludzkie zwłoki w zamrażarce. Przewiduję, że po paru odcinkach ta maniera stanie się niezmiernie irytująca.
Z pozytywów: przynajmniej jest to lepsze od The Following. Poza tym, nawet podobał mi się Dancy. Pewnie, przewrażliwiony, ale ma w sobie fajną intensywność.
06-04-2013, 20:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-04-2013, 20:03 przez Paszczak.)
Odcinek 1 bardzo słaby, postać Willa Grahama to totalna cipa, jego EMPATIA (bardzo nadużywane słowo w odcinku) jest żenująca, jeżeli nie nastąpi w nim jakaś zmiana to będzie działał na nerwy a to chyba niedobrze jak główny bohater odstręcza od oglądania :P
Hannibal w wykonaniu Mikkelsena jest inny od wersji Hopkinsa mniej zmanierowany i demoniczny, teoretycznie to dobrze ale nieraz nie rozumiem jego zachowań szczególnie ostatnia scena w szpitalu, co on tam robi i czemu trzyma za rączkę tą kobietę. Nie pasuje mi to do jego zimnego image'u.
Sama fabułą kryminalna zasługuje tylko na zasłonę milczenia, totalna nuda i brak jakichkolwiek emocji.
Ogólnie jest słabo ale teoretycznie jest potencjał, szczególnie Mikkelsen pasuje mi do roli, gdyby postać Dancy'ego stała się bardziej charyzmatyczna i sprawy stały się bardziej wymagające i lepiej prowadzone, mógłby to być ciekawy pojedynek.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#OfficialJames Francis CameronandChristopher Johnathan James NolanHejter# :D
Dżizas, jaka beznadzieja. Montażowo roztrzepane, zdjęciowo paskudne, aktorsko drewniane, scenariuszowo irytujące, bezpłciowe pod względem klimatu. Na dodatek główny bohater ma jeszcze jakieś śmiesznie pokazane "moce". W całym tym bałaganie tylko Mikkelsen mi się podobał, ale nie ma szans aby facet uratował to w choć minimalnym stopniu. Po wymęczonym 40-minutowym seansie kończę przygodę z tym serialikiem.
(12-04-2013, 14:24)SonnyCrockett napisał(a): Hannibal w wykonaniu Mikkelsena jest inny od wersji Hopkinsa mniej zmanierowany i demoniczny, teoretycznie to dobrze ale nieraz nie rozumiem jego zachowań szczególnie ostatnia scena w szpitalu, co on tam robi i czemu trzyma za rączkę tą kobietę.
Prawdopodobnie udawał współczucie, żeby zdobyć zaufanie, może nawet przyjaźń Grahama.
(12-04-2013, 17:51)Kadaver napisał(a): Prawdopodobnie udawał współczucie, żeby zdobyć zaufanie, może nawet przyjaźń Grahama.
Teoretycznie wskazywałoby to że Lecter ma zamiar pobawić się empatycznym Willem. Ale czy nikt nie uczył że nie bawi się jedzeniem :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#OfficialJames Francis CameronandChristopher Johnathan James NolanHejter# :D