Hannibal
#61
Wydaje mi się, że gdyby nie zrobili z Willa takiej pierdoły to nasiliłoby się porównywanie go z Nortonem i serial byłby bardziej wtórny. Will Dancy'ego jest świeżym elementem w stosunkowo znanej historii i chociaż nie lubię tej jego too-pure-empathy cieszę się, że twórcy zrobili coś nowego.

Hannibala miałam odstawić po pięciu odcinkach, ale dooglądałam całość i w sumie zgadzam się z jarodem - im dalej w las, tym jest lepiej. Albo ostatnia scena pozostawiła tak dobre wrażenie.
Z niewymienionych (chyba) zastrzeżeń: tylko mnie męczy sposób wysławiania się Hannibala? Wiem, że to inteligenty facet, ale czasami jego kwestie brzmią kompletnie nienaturalnie.
Bea, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2012.

Odpowiedz
#62
Obejrzałem, końcówka to takie 5/10, czyli wyraźnie lepiej niż na początku, ale to ciągle średniawka. Aha, Hopkins był lepszym Hannibalem :)

Odpowiedz
#63
Ja tam wolę Madsa, jakoś bardziej mi pasuje do wyobrażenia tej postaci wyniesionej z prozy Harrisa, poza tym mam słabość do postaci takich ą ę inteligentnych dżentelmenów. Do Hopkinsa jakoś nigdy się nie mogłem przekonać, w Milczeniu wydał mi się przerysowany, w Hannibalu był super dziadkiem - mordercą, w Red Dragonie... W sumie był spoko. :) Ciekawe jakby grał Mads później, gdy nie musiałby już nosić "human suit".

Albertino, jak ostatnia scena z dr Du Maurier podeszła? Controversial dish :-)
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#64
Scenki z Gillian są najlepsze, już pisałem :) Tylko z resztą już gorzej, ale pod koniec zaczęło się rozkręcać, więc może drugi sezon mnie zaskoczy.

Właśnie, Will będzie głównym bohaterem serialu do końca czy pojawi się Clarice? :)

Odpowiedz
#65
Fuller coś napomykał o tym że chce wykorzystać Red Dragona, Milczenie i Hannibala, ale przy tym nie chce odstawić Willa na dalszy plan i ten ciągle miałby się pojawiać. Ja bym z przyjemnością Florencję zobaczył np. I tak nie wierzę że ten serial dostanie trzeci sezon (nawet mimo zaskakująco sporego fandomu jakiego się dorobił), więc raczej nie ma co marzyć.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#66
Twórcy "Hannibala" chcą Davida Bowiego

No i zapowiada się wiocha z dorabianiem na siłę rodzinki z kontrowersyjną facjatą...
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#67
tak jakby nie było już wiochy od pilota ;p

Odpowiedz
#68
Fakt że serial jest cholernie zaprzepaszczony ale ostatnie odcinki zapowiadały że coś tam może się zmienić jednak ten powyższy news wskazuje że raczej zmian na lepsze nie będzie.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#69
Loffciam Bowiego, ale wuj? Książkowa geneza Hannibala to sroga żenada a Fuller jeszcze własną cegiełkę chce dołożyć...
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#70
Ten serial i tak póki co ma do zaoferowania WYŁĄCZNIE dwa zajebiste nazwiska (Mikkelsen i Anderson), więc jeśli dojdzie jeszcze Bowie, to będzie kolejny powód, by się z tym męczyć ;)

Odpowiedz
#71
Widmonibal

No to czas kończyć serię. Jestem po odcinkach 6,7 i wreszcie się rozkręca.
Patrząc po opiniach to liczę, ze do końca będzie już tylko lepiej.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#72
W sumie to ogolem zgadzam się z tym, co pisał tu Albertino. Poza tym, że:

- zdjęcia są spoko
- Serial ma do zaoferowania dwa nazwiska (Mikkelsen i Anderson - choć nie ma co świrować, Anderson nie ma wiele do grania) plus jedno gościnne (Eddie Izzard). Sory, ale Izzarda obejrze wszędzie, a tutaj gra bardziej stonowanego hopkinsowego Hannibala. Szkoda tylko, że ma tak mało do zagrania.

Ogólnie serial nie jest zły, ale kroczy bardzo niebezpieczną ścieżką często skręcając w pretensjonalność. O ile ma mega plus za brutalność (mówie to jako fan krwi i mordowania ludzi) to silenie się na mroczność momentami jest nazbyt oczywiste i po prostu irytujące. Niektóre dialogi są zbyt "OJA JACY ONI SĄ DZIWNI" - zwłaszcza, gdy rozmawia Will z Hannim albo jakiś seryjny zabójca. Ale fakt, że conajmniej połowa seryjnych zabójców to mega wykształcona eka znająca się na włoskiej operze powinien zadowolić Ministerstwo Edukacji (no bo sory ale LOL troche).

Największy problem tego serialu to Will Graham. Nie ogarniam typa. Twórcy za bardzo chcą mi pokazać jego upadek i wrażliwość, a ja tego nie kupuje. Chłopiec ma zawsze idealnie rozczochrane włosy i - co gorsza - idealnie przystrzyżony zarost. To drugie mnie rusza podwójnie, bo ja wyglądam teraz jakbym mógł być seryjnym mordercą z moim nieogarnietym mchem pod nosem, a dojrzały typ na skraju psychicznego zdrowia, co rano zapieprza z trimmerem by mieć idealny fajw-o-klok-szadoł, jak model z Vołga? Litości.

Strasznie na siłe i łopatologiczne wydają mi się jego sny. O ile jego zachowanie jakby zaraz mial się rozpłakać niejako może pasować do postaci to jest wkurwiajace. Niby ciągnie go do seryjnych zabójców, ale nie widać w nim ani fascynacji, ani poczucia zrozumienia, ani wspołczucia - empatii! Niczego poza płaczem i smutną miną. Fak dat.

NO I WIZJE. ŁODAFAK. Jarod bodaj pisał, ze są one podyktowane tym, jak wygląda to w książkach (oprócz wycieraczek im. George'a Lucasa). Ale kurde przecież to wygląda jak prekognicja, czy telepatia jakaś, a nie jak śledztwo. KUPIŁBYM to gdyby Will autentycznie badał miejsce zbrodni i jego wizja była po prostu jej przedłużeniem, ale NIE. On STAJE W MIEJSCU i zamyka oczy. I NAGLE WIDZI WSZYSTKO. Nie wiem jak to sie ma do empatii. Miejsce zbrodni jest tak nasiąknięty emocjami mordercy, że Will po prostu je wdycha? Litości. Idiotyzm na maksa.

Także tego.

Mam z tym serialem problem, choć ma fajne momenty i Mikkelsena, dlatego go obejrzałem jednak (nie przeczę - momentami musialem przewijać przy kolejnej rozmowie Morfeusza i Zapłakanej Pizdy). Może zobaczę drugą serię, bo czułbym mimo wszystko, że coś tracę nie patrząc na Mikkelsena w roli Hannibala. Jest naprawdę dobry, choć nie wiem dlaczego nie budzi żadnych podejrzeń - jest inteligentnym dżentelmenem, ale bardzo chłodnym i mówiącym zgodnie z typowym wyobrażeniem socjopoaty.

Ciekawi mnie natomiast jak wiele Gillian Anderson wie o Hannibalu. Bo ich ostatnia rozmowa jest bardzo sugestywna.

Odpowiedz
#73
[Obrazek: hannibal-season-2.jpg]

Odpowiedz
#74
nie wyświetla się, ale za to:



Bea, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2012.

Odpowiedz
#75
Świetny trailer - chyba już kompletnie odejdą od procedurala (co cieszy), choć ciekawym byłoby zobaczyć jakieś śledztwo, z którym FBI sobie nie radzi, więc udają się po radę do Willa;)

Odpowiedz
#76
Już jest ok, trailer też całkiem fajny, swoją drogą BARDZO WIELE dobrego tej produkcji zrobiłoby pozbycie się z niej Fishburne'a :)

I co, będzie ten Bowie?

Odpowiedz
#77
Bardzo wiele dobrego zrobiło by pozbycie się Willa Grahama. :P

EMM SPOILER?! Szkoda, ze zwiastun pokazuje Hannibala atakującego ludzi. Można było liczyć, że trochę pograją, a tutaj wygląda na to, że będzie wiadomo, kto jest winny.

Odpowiedz
#78
szmiry ciąg dalszy :P dobrze zrobiłoby się pozbycie wszystkich poza Anderson i Mikkelsenem ;) Właśnie, co z Bowiem?

Odpowiedz
#79
[Obrazek: tumblr_n1oil4LUCN1qzi80do1_r1_500.gif]
[Obrazek: tumblr_n1oil4LUCN1qzi80do2_r2_500.gif]

Mam nadzieję że już po zakończeniu serialu/odejściu Gill ktoś po prostu zrobi montaż scen z nią, bo szkoda mi czasu na oglądanie całości :)

Odpowiedz
#80
Łącznie by wyszło może jakieś 5 minut ;)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości