Mental, wiesz że u mnie pierwsze miejsce zajmuje Batman Returns, ale po cichu przyznaję Ci rację - Heat to jest najlepszy film ever
15-09-2007, 21:28
|
Heat (1995)
|
|
Właśnie skończyłem oglądać Heat.
Mental, wiesz że u mnie pierwsze miejsce zajmuje Batman Returns, ale po cichu przyznaję Ci rację - Heat to jest najlepszy film ever
15-09-2007, 21:28
a ja sie mogę przyznać ze "Heat" jest dla mnie najlepszym filmem a zasada 30 sekund to już nieodłączny element mojego życia
16-09-2007, 00:07
Taka dygresja, chciałem wczoraj obejrzeć Heat w TV, ale jak zobaczyłem w jakiej kopii serwują film to podziękowałem
16-09-2007, 08:27
Zgadzam sie. Obraz jak z VHS, dzwiek przytlumiony i usypiajacy lektor. Omijac wersje TVP szerokim lukiem.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 16-09-2007, 08:34
Ja jakoś wytrzymałem, ale rzeczywiście lektor masakra, do tego strasznie wyciszony oryginalny dźwięk. Ale jako, że nie mam Gorączki na żadnym nośniku warto było. Film jest oczywiście co najmniej świetny, choć z racji, że kino policyjne nie jest tym czym jaram się najbardziej, nie ma u mnie tak pomnikowej roli jak u co niektórych.
16-09-2007, 12:07
"You can ball my wife, if she wants you to⌠you can lounge around on her sofas in her ex-husbands dead-tech post modernistic bullshit house, but⌠YOU CANNOT WATCH MY M*THER F*CKING TELEVISION!!"
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej
16-09-2007, 13:45
Klimatyczny kilp
i polecam kawałek RMB - Anyway początkowy cytacik na pewno wpadnie wam w ucho
16-09-2007, 13:59 Sana napisał(a):"You can ball my wife, if she wants you to⌠you can lounge around on her sofas in her ex-husbands dead-tech post modernistic bullshit house, but⌠YOU CANNOT WATCH MY M*THER F*CKING TELEVISION!!" miazga. Jakuzzi napisał(a):Tiaa, tez sobie obiecalem, ze nigdy nie wroce do Folsom... dokładnie. tekst wypowiadany przez De Niro to nie jest jakiś tam "super fajny tekst, który pasuje do każdego". egoistyczna postawa bohatera uwarunkowana jest odsiadką. innymi słowy, trzeba mieć powód, żeby tak myśleć. dla mnie Heat to już pomału metafizyka. coś jak Pat Garrett Peckinpaha. w obu filmach coś się kończy, czuć ciśnienie ostateczności, sorry za bełkot, ale tak to widzę:) klip zapodany w stopce przez Preda jest genialną syntezą Heat. niesamowite. 16-09-2007, 16:42
czy ja mam otaty wzrokowe czy wszystkim się lekko avatary pozmieniały?:)
pytanie: jest na forum osoba, która nie uważa Heat za najlepszy film w historii kina? :) 16-09-2007, 21:38 Mental napisał(a):pytanie: jest na forum osoba, która nie uważa Heat za najlepszy film w historii kina? zdefiniuj najlepszy film w historii kina?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 16-09-2007, 21:41
Ja. :)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 16-09-2007, 21:42 Cytat:zdefiniuj najlepszy film w historii kina? to najprostsze pytanie, na jakie kiedykolwiek musiałem udzielić odpowiedź :) Heat - oto definicja, składająca się 2 samogłosek i 2 spółgłosek :) 16-09-2007, 21:46 Cytat:pytanie: jest na forum osoba, która nie uważa Heat za najlepszy film w historii kina? Heat - tak, ale za Ojcem Chrzestnym (:
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej
16-09-2007, 21:49
Nie mogę powiedzieć ze najlepszy film w historii kina (bo na mojej liście nie ma żadnego, którego mógłbym ochrzcić tym mianem), ale zdecydowanie to film wybitny. Wczesniej w temacie nic nie pisalem, bo tak jak i teraz nie mam za bardzo nic do dodania - to kawał wspaniałego kina, ale po co miałbym to powtarzać po dziesiątkach osób?
16-09-2007, 21:56
Amen
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 16-09-2007, 22:17
Tylko wez go troche zmniejsz bo zaburzasz harmonie :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 16-09-2007, 22:55 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |