Indiana Jones
Szkoda klawiatury na przepisywanie newsów od Latino Review, nikt w Disneyu nie jest aż tak głupi.

Odpowiedz
Wolę to niż kolejną część z dziadygą Fordem mruczącym pod nosem od niechcenia...

Odpowiedz
Peter Scirettta ze Slash Film, powołując się na swoje źródła, zdementował już tą plotkę na Twitterze. To jest jakiś absurd, że internet cały czas podchwytuje bzdury od Latino Review, przecież to poziom niższy niż najbardziej denny, angielski tabloid.

Odpowiedz
Powtórzyłem sobie niedawno Raidersów i ocena leci w dół na 7/10, a blu-upgrade wybiłem sobie z głowy na dobre. Zakończenie na wyspie jest zwyczajnie do dupy, a i wcześniej do ideału sporo brakuje. No ale to wciąż przez większą część trwania filmu bardzo dobre kino przygodowe.

Coś mnie podkusiło, żeby obejrzeć także Temple of Doom i był to najprawdopodobnie mój ostatni seans z tym filmem. O ile początek jeszcze się jakoś w miarę ogląda, a Willie bywa nawet zabawna (choć nie mam pojęcia dlaczego w ogóle zabrała się razem z Jonesem z tego klubu), tak od momentu gdy zaczyna się łażenie po jaskini, w której akcja utyka na prawie pół filmu musiałem sobie powieki podtrzymywać, żeby nie zasnąć z nudów. Dopiero scena z wagonikiem mnie obudziła i potem już było w miarę znośnie (ale nic ponad to).

3/10 i będę wracał tylko do kilku scen.

Cała nadzieja w Krucjacie.


Odpowiedz
Jak wyżej. Powtórka po latach mocno zweryfikowała moją ocenę i cieszę się, że nie kupiłem kolekcjonerki na BD. O ile jeszcze Raiders to całkiem dobry film z niezłym klimatem, to przebrnięcie przez Temple of Doom, było niezłą katorgą. Pal licho nudę, ale połączenie niby mrocznego klimatu z żenującym slapstickowym humorem wyszło tak kuriozalnie, że zaliczałem facepalm za facepalmem.

Odpowiedz


I jak powtórki kolejnych części Gief?

Odpowiedz
Krucjata miała być przedwczoraj ale zamiast tego obejrzałem ostatecznie DH3 z Knapikiem (nadal 5/10), także raczej jeszcze poczeka conajmniej z tydzień jak nie dwa. A powtórki "Królestwa" nie mam w planach w tym życiu.

Odpowiedz
Straciłem zainteresowanie po tym jak oceniłeś DH3 na 6. ;)

Odpowiedz
Poprawiłem już tą ocenę :P

Odpowiedz
A ja próbowałem ostatnio obejrzeć raz jeszcze IJ4 - bo widziałem tylko raz, w kinie, czyli dawno temu... No cóż - tego się NIE DA OGLĄDAĆ. Paskudnie wyglądający, głupi, nudny kupsztal. 0/10

Odpowiedz
(13-05-2014, 14:02)Juby napisał(a): I jak powtórki kolejnych części Gief?

Ten filmik to chyba montaż tego jak grał w Uncharted
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Tak, to wideo kręcone na potrzebę premiery "Uncharted 3" na rynku japońskim. Wmontowanie tam "Poszukiwaczy" w miejsce przygód Drake'a jest co najmniej dziwne :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
http://extension765.com/sdr/18-raiders
Soderbergh sklecił swoją wersję Poszukiwaczy - zabrał kolor i dialogi, w zamian dał inną muzę. Wyszło słabo, nie mam pojęcia o co mu chodziło i nawet nie chce mi się czytać jego opisu.

Odpowiedz
Strasznie to dziwne, ale czy wyszło słabo? Zajebiście wygląda Indiana Jones w czerni i bieli, a i muzyczka przyjemna. Całego filmu bym tak nie obejrzał, ale kilka scen wyrwanych z kontekstu wygląda całkiem spoko:)

Odpowiedz
Większość dobrych filmów będzie wyglądać spoko w czerni i bieli, tylko, że sensu żadnego nie widzę. Zmiana muzyki miałaby sens, gdyby rzeczywiście była zmianą muzyki, a nie wyciszeniem oryginału i powklejaniem w całości(puściłem jakieś 8 minut, może później jest większa finezja w tym udźwiękowieniu) fajnych kawałków, które ostatnio słyszeliśmy.

Odpowiedz
Co to kurwa ma być?

Tak czy siak najlepsze, co kiedykolwiek stworzył Soderbergh.

(23-09-2014, 19:51)patyczak napisał(a): muzyczka przyjemna
Ekhm. EKHM!

Odpowiedz
Ale gówno, a muzyczka może by była przyjemna, ale bez obrazu. W ogóle nie czaję, po co to (opisu nie chce mi się czytać :) ). Gdyby podobną rzecz zrobił student filmówki, pewnie dostałby zjebkę od profesura za lenistwo.

Odpowiedz
Wydaje mi się czy kolejna osoba nie skumała, że to genialny soundtrack z The Social Network? :)

Odpowiedz
Oczywiście, że do oryginału ta muzyka się nie umywa, dlatego napisałem "przyjemna", a nie zajebista czy genialna:) Mnie przynajmniej przyjemnie się patrzy na te czarno-białe ujęcia z takim relaksującym plumkaniem w tle. Sensu może w tym nie ma, nie wiem co Soderberh chciał osiągnąć i pewnie większość filmów wygląda w czerni i bieli świetnie, ale sympatyczne to jest. Jak się obejrzy z 30 sekund ze środka ;)

Jak oglądacie tribute ze zdjęciami jakiegoś operatora, to też macie ładne kadry i nieinwazyjną muzyczkę w tle:D I tak to odbieram.

Odpowiedz
(23-09-2014, 20:26)Mierzwiak napisał(a): Wydaje mi się czy kolejna osoba nie skumała, że to genialny soundtrack z The Social Network? :)

Nie tylko, przerzucając wyłapałem jeszcze "Dziewczynę z Tatuażem". Ogólnie widać Soderbergh lubi Reznora, ale na litość boską to zupełnie tu nie pasuje. Zastąpić Williamsa Reznorem, po co?
Sam nie wiem czy zamysł był, aby stworzyć ten film trochę bardziej w stylu lat 30tych 40tych, ale jak tak to tym bardziej nie z takim scorem.

Parę minut obejrzałem i dla mnie masakra!!!
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości