Interstellar (2014)
Czekamy na Lawrence'a, on na pewno znajdzie jakieś uzasadnienie, dlaczego kroczący robot tylko podnosi jego oczekiwania Uśmiech

Aha, uprzedzając kontrargumenty, że przecież w Pacific Rim (którego bardzo lubię) też roboty chodziły na dwóch nogach, a to niepraktyczne, odpowiadam: tak, chodziły, było to zupełnie bez sensu, ale było zajebiste. Jeśli takie jest uzasadnienie Nolana, to przybijam mu piątkę Duży uśmiech

Odpowiedz
Robot rzeczywiście wygląda głupio, niedorzecznie i śmiesznie, ale...
(28-09-2014, 17:47)simek napisał(a): Odszczekam wszystko jeśli okaże się, że ten robot może płynnie zmieniać kształty, czy coś, ale na razie nie mam pojęcia jakie jest uzasadnienie tego, że posiada dwie, niezginające się kończyny i wysoko położony środek ciężkości.

on nie ma dwóch kończyn Uśmiech

Na trailerach widać, że jest skonstruowany z kilkunastu mniejszych brył, które są ze sobą połączone w jakiś dziwaczny (i znając Nolana bezsensowny) sposób. W poprzednich trailerach Tars porusza się po wodzie używając 4 kończyn(?)/brył/kij wie czego, a drugi robot - Case tak jakby, łamie się wpół.
Nie to żebym uważał, że kryje się za tym designem jakaś logika, ale bez przesady z tym narzekaniem Język
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Czyli, że co? Taka kostka Rubika?
A sam zwiastun nadal bez szału, ale chyba podoba mi się najbardziej z tego co widziałem. Pytanie głównie do tych, którzy czytali scenariusz - na ile time travel jest ważnym elementem fabuły i na ile nie został przekombinowany?


Odpowiedz
PropJoe - To jeszcze nie jest czwarty zwiastun, tylko reklama filmu "Interstellar" z australijskiej telewizji.

Zombie001 - http://forumkmf.pl/Thread-Interstellar-2014-Re%C5%BC-Christopher-Nolan?pid=384872#pid384872 (pierwszy kadr z trzeciego trailera "Interstellar" w spoilerze) . Robot TARS też łamie się wpół.

Typuję, że robot mógłby się przemieszczać szybko i w inny sposób(tak jak w trzecim zwiastunie na tafli wody) tylko nie jest to adekwatne do wydarzeń przedstawionych w spocie telewizyjnym.

Odpowiedz
(28-09-2014, 17:47)simek napisał(a): Ja hejtuję, bo kółka, albo gąsienice są dużo bardziej niezadownym sposobem na poruszanie się w nieznanym terenie, marsjańskie łaziki z jakichś powodów mają kółka, a nie nóżki. Humanoidalna sylwetka to też nie jest najlepszy sposób na świecie na poruszanie się.
Gdyby NASA miała z 5x większy budżet to niewykluczone, że łaziki już teraz miałyby owadzie odnóża - to jest po prostu znacznie trudniejsze do skonstruowania, ale ma swoje niezastąpione zalety w terenie.

(28-09-2014, 17:47)simek napisał(a): Odszczekam wszystko jeśli okaże się, że ten robot może płynnie zmieniać kształty
Toć przecież nawet na tym gifie widać, że może.

Robota bym się akurat nie czepiał, wpisuje się w klimat sf i jest jakby "w duchu nowej przygody", że tak powiem.

Odpowiedz
(28-09-2014, 18:18)PropJoe napisał(a): Pytanie głównie do tych, którzy czytali scenariusz - na ile time travel jest ważnym elementem fabuły i na ile nie został przekombinowany?

Bardzo ważny i dość przekombinowana rzecz jest z tym związana.

Odpowiedz
DAFUQ?

Nie no, jak tak dalej pójdzie nawet ripa mi się nie będzie chciało ściągać Smutny


Odpowiedz
Wprawdzie też jest u mnie lekki niepokój co do wyglądu i formy robota, to jednak zdecydowanie bliżej mi do optymistycznego zaciekawienia, niż do marudzenia, "że gupie". W sumie tak jak napisał und3r, wpisuje się to w tę SF tradycję charakterystycznych, wybijających się robo-sidekicków/sztucznych towarzyszy podróży komentujących wybory bohatera.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Żeby nie było: mnie ciekawi dizajn robota, ale irytuje, że jest bezsensu.

Aczkolwiek na film dalej nie czekam kompletnie takze pozdro. Język

Odpowiedz




Odpowiedz
W sumie to nic nowego nie pokazali.

Odpowiedz
@ Juby -> teraz są ploty, że zwiastun A2 będzie w sieci na tydzień przed premierą Interstellar, więc może masz rację: link Język

Co do robocika, pierwsze skojarzenie to nogi ludzika z Minecrafta (może będą terraformować tą planetę jak w gierce? Duży uśmiech) Ale kto wie, może to jakiś zmiennokształtny, uczący się robot.
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
Jak było to sorry..
[Obrazek: IUKfWWT.jpg]

Chodzą ploty, że w środę nowy trailer.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz


Told you I'm never going back...
filmweb

Odpowiedz
Dalej nie ma takiej mocy jak trailery ostatnich trzech filmów Nolana. Ale mojej postawy co do kinowego seansu w dniu premiery nic nie zmieni.

Odpowiedz
No, chyba najlepszy trailer, ale dalej to jakieś takie letnie. W kinie i tak jestem, bo to wysokobudżetowy, "poważny" SF nie będący sequelem, remakiem.

Odpowiedz
Jak dla mnie bardzo udany trailer wreszcie. Choć mam nadzieję, że nie będzie takiego smutania przez cały film.

Odpowiedz
Trailer rzeczywiście chyba najlepszy z wszystkich, ale nadal jedynym co mnie w różnym stopniu jara w tym filmie to tematyka, fakt, że to blockubuster inny niż remake/sequel/ekranizacja komiksu oraz mimo wszystko nazwisko reżysera. Pomijając fabułę, jeśli ma to być takie wizualne arcydzieło to jakim cudem nic w tych zwiastunach nie robi specjalnego wrażenia. Tak jakby ukrywali nie tylko najlepsze, ale praktycznie wszystko co zrobi wrażenie. Czy dopiero w kinie to wszystko zadziała?

Bo ja też raczej stawiam się w kinie. Trochę nie rozumiem podejścia, które kilka razy zauważyłem na tym forum w stylu "do kina na pewno nie idę, może kupię na blu (jeśli recenzje będą bardzo dobre)". W tym wątku też ktoś rzucił podobnym tekstem (Gieferg? Sorry, nie chce mi się już sprawdzać i cytować). Szczególnie w przypadku takich filmów. Czyli co? Zamiast wydać na bilet do kina 20-30 zł i obejrzeć na dużym ekranie film, który zapowiada się przeciętnie, ale raczej na pewno będzie miał przynajmniej kilka scen robiących wrażenie w kinie (a może pozytywnie zaskoczy) niektórzy wolą wydać przynajmniej dwa razy tyle lub w najlepszym razie tyle samo, ale to już sporo po premierze i obejrzeć go w domu? Szczególnie, że skoro oryginalne nastawienie było tak negatywne, szanse na więcej niż jeden seans są nadal minimalne. Czy to po prostu kwestia wyższości zbieractwa nad przyjemnością z wypadu do kina?


Odpowiedz
(01-10-2014, 21:10)PropJoe napisał(a): Trailer rzeczywiście chyba najlepszy z wszystkich, ale nadal jedynym co mnie w różnym stopniu jara w tym filmie to tematyka, fakt, że to blockubuster inny niż remake/sequel/ekranizacja komiksu oraz mimo wszystko nazwisko reżysera.

Ja tak samo pomijając to ostatnie.

Odpowiedz
Mi akurat bardziej podeszły drugi i trzeci. Nieco mniej wtedy pokazano, ale było odrobinę bardziej podnoszące.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości