15-12-2010, 03:44
|
Iron Man 2 (2010)
|
|
Mi się wydaje, wnioskując po jego wypowiedziach, że nie w smak mu było to że mu nie dają robic trylogii Iron Mana wg jego wizji (tak jak Nolan sobie robi z Batmanem) tylko mu tam na siłę pchają całe uniwersum Marvela, dwójka robiła za wstęp do Avengers, a ponoć trójka miała robić za taki niby-sequel do Avengers więc pewno nawiązań byłoby jeszcze więcej niż w dwójce. Z niektórych jego wypowiedzi wynikało że jest nieco sceptyczny co do Avengers (choćby łączenia SF takiego jak w Iron Manie z takim Thorem).
No a skoro nie bedzie reżyserował to pewno też nie zagra. 15-12-2010, 12:05 Gieferg napisał(a):sam film przy drugim oglądaniu mnie niestety nieco zmęczyłU mnie to samo. Zostawiam 7/10, ale wrażenia nieco słabsze niż po wizycie w kinie. Za drugim razem irytował mnie Rockwell, Rourke'a za mało, fabuła jakaś taka rozwodniona i w sumie gdybym miał komuś streścić ten film jednym zdaniem, miałbym ogromny problem. Może po prostu "Stark zamienia kółeczko na trójkącik"? 15-12-2010, 21:07 Gieferg napisał(a):Mi się wydaje, wnioskując po jego wypowiedziach, że nie w smak mu było to że mu nie dają robic trylogii Iron Mana wg jego wizji (tak jak Nolan sobie robi z Batmanem) tylko mu tam na siłę pchają całe uniwersum Marvela, dwójka robiła za wstęp do Avengers, a ponoć trójka miała robić za taki niby-sequel do Avengers więc pewno nawiązań byłoby jeszcze więcej niż w dwójce. Z niektórych jego wypowiedzi wynikało że jest nieco sceptyczny co do Avengers (choćby łączenia SF takiego jak w Iron Manie z takim Thorem).Abstrahując od typowej dyplomacji PRowej holyłudu to Favreau wypowiada się stosunkowo ciepło o Marvelu i nie wydaje się chować urazy (choć na kształt IM2 razem z Downeyem Jr narzekali), zwłaszcza, że ciągle (na dzień dzisiejszy) jest producentem Avengers. Cytat:No a skoro nie bedzie reżyserował to pewno też nie zagra.Niby dlaczego? Mierzwiak napisał(a):w sumie gdybym miał komuś streścić ten film jednym zdaniem, miałbym ogromny problem.Czy ja wiem? Stark boryka się z zagrażającymi jego życiu problememami zdrowotnymi wywołanymi wcześniejszymi obrażeniami, podczas gdy Justin Hammer z pomocą Ivana Vanko chce się go pozbyć z rynku (i... ze świata żywych - dum dum dum!!!). 15-12-2010, 21:14 Crov napisał(a):Stark boryka się z problememami zdrowotnymi wywołanymi wcześniejszymi obrażeniami, podczas gdy Justin Hammer z pomocą Ivana Vanko chce się go pozbyć z rynku (i... z życia!!!).Dramat medyczno-biznesowy? : ) Miałem na myśli skrót zachęcający do obejrzenia filmu, a nie wprost przeciwnie. 15-12-2010, 21:18
No jeżeli ktoś nie zna wcześniejszego filmu to trzeba dodać, że ma wyjechaną w kosmos mega cyber-zbroję, która rozpidżą armie terrorystów na bliskim wschodzie. Prawda jest taka, że pierwszy film też opisuje się równie nieciekawie, tyle że on ma mniej wątków i można go opisać jednym zdaniem bez problemu. W końcu oba Iron Many to filmy napędzane przede wszystkim postacią (postaciami), a nie historią.
15-12-2010, 21:28
Gdybym chciał być złośliwy/podejrzliwy, napisałbym że IM2 powstał tylko po to żeby Stark mógł potrzymać w rękach teczkę projektu Avengers, a po napisach cameo mógł zaliczyć młot Thora.
15-12-2010, 21:32
http://www.bleedingcool.com/2011/02/09/marvel-meeting-directors-for-iron-man-3/
Gdyby Shane Black został reżyserem Iron Mana 3 to byłbym zadowolonym nerdem. 10-02-2011, 04:57
Orgazm. Niech tylko jeszcze pozwolą mu pisać scenariusz - taki jak chce. Żeby Marvel się nie wpierniczał zbytnio w paradę, tak jak to robił w drugiej części przeszkadzając Favreau.
18-02-2011, 14:27
Moja ocena 7/10 gorzej niż w przypadku pierwszej części najbardziej zabrakło mi przeciwnika który mógłby dokopać Iron Manowi taki Ultimo czy Fin Fang Foom byli by idealni.
Nawiązań do Avengers i uniwersum Marvela jest mało w pierwszej części przynajmniej dali logo Roxxon i organizacje 10 Pierścieni w drugiej przydała by się AIM lub Maggia. Gieferg to kiepsko wnioskujesz bo Jon Favreau miał za dużo swobody i narobił błędów jak Nolan przy TDK. Iron Man 3 ma się dziać po Avengers więc jaki to ma być niby-sequel ? Nie podobało mu się łączenie Iron Mana z Thorem a w komiksach od lat są połączeni może i dobrze że Jon nie robi trzeciej części bo chyba ma mocno ograniczoną wyobraźnie :). 23-04-2011, 00:38
Dwójka jest już zdecydowanie gorsza od poprzednika. Pierwsza część była dużo poważniejsza. Walki w dwójce również nie zachwycają. Są bardzo krótkie. Fabuła również kuleje i jest nudna.
Sprawę ratują aktorzy. Wszyscy dobrze wywiązali się ze swoich ról. Najlepiej wypadł Sam Rockwell w roli Hammera (przyćmił swoją rolą nawet samego Downey' a) i RDJ jako Tony. Jeśli chodzi o Dona Cheadle' a to byłem przeciwny zmianie aktora, ale na szczęście okazało się, że facet poradził sobie z rolą Rodesa. Rourke dobry, choć mało go w filmie. Zawiódł mnie trochę Jackson w roli Fury' ego. Miałem nadzieje, że zrobią z niego jakiegoś bad motherfuckera, a im taki dobry tatuś wyszedł. Szkoda. Scarlett Johansson - postać wciśnięta trochę na siłę, choć trzeba przyznać, ze sama Scarlett naprawdę piękną kobietą jest i każda scena z nią rządzi. Gwyneth Paltrow jako Pepper wypadła równie dobrze, co w jedynce. Najmocniejszy punkt drugiej części to właśnie aktorzy i efekty specjalne. Reszta niestety kuleje. -6/10 23-04-2011, 12:43
Tak i niech Furego bad motherfuckera gra Dolph Lundgren lub Sylvester Stallone, a nie
jakiś murzyn :) :). No i w kolejnych filmach Kapitan Ameryka, Thor czy Avengers też będzie Samuel L. Jackson jako Fury, ale Marvel chciał być poprawny politycznie i jednocześnie podlizać się fanom Ultimate, ja się do nich nie zaliczam dla mnie seria Ultimate to w większości syf. 24-04-2011, 08:49 Mr. ?? napisał(a):Agent Zero jest Azjatą a nie Niemcem Mr. ?? napisał(a):żeby było poprawnie politycznie to murzyn i żyd pomogli powstrzymać ich inwazje Mr. ?? napisał(a):zrobią reboot i być może Brucea Wayna / Batmana zagra murzyn Mr. ?? napisał(a):Dolph Lundgren lub Sylvester Stallone, a nie jakiś murzynMasz jakąś obsesję czy co? 24-04-2011, 11:18
Mamy rasistę, albo dzieciaka, który nie może przełknąć zmiany rasy ludzików z ukochanych kolorowanek. Grejt.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 25-04-2011, 08:19
Poprawny sequel, ale nic specjalnego, jak pierwsza część zresztą. Od strony fabularnej dużo lepsze są X-meny, a jedyną zaletą IM jest w zasadzie Robert Downey Jr. 6/10
03-05-2011, 17:45
Obejrzane kilka tygodni temu. Kompletnie wypadło mi z głowy, a to co zostało w pamięci kręci się wokół:
+/- Downeya Jr. - ten sam, jak zawsze i wszędzie + sexy Scarlett - nieprzekonywującego bad guya, czyli Rourke - wygląda efektownie, ale wątek zemsty to naiwna lipa + AC/DC - tego się zawsze dobrze słucha i noga sama przytupuje. + realizatorsko dopieszczony (świetne efekty, sprawny montaż, ładne tło, kostiumy) - obejrzałem, zapomniałem. Czyli najgorszy rodzaj filmu. 5 20-09-2011, 07:26
Nie chce mi sie szukac tematu do pierwszego filmu, wiec wrzucam tu:
przesluchanie Downeya Jr. do roli Starka: 12-11-2011, 15:38 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Iron Man (2008) | Gal Anonim | 309 | 66,691 |
02-03-2025, 21:29 Ostatni post: marsgrey21 |
|
| Iron Man 3 (2013) | Gieferg | 904 | 160,800 |
04-04-2018, 20:55 Ostatni post: Gieferg |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |







