Dużo pisze
Liczba postów: 551
Liczba wątków: 2
co do czanrych charakterów to do tych które wymienił Adi czyli Cableguy,Olaf,Riddler dochodzi jeszcze oczywiscie Grinch :lol: (niewiem czy to wszystkie bo niewidziałem wszystkich filmów w ktorych j.c zagrał zwłaszcza szmir z poczatku lat 80-ych)
Niezodze się też że Dumb & Dumber jest filmem debilnym, jest jak juz ktos wyżej napisał o 2 debilach a gdy obejżałem go poraz 1 to kilka razy byłem blisko "zejszczania" się w majty ze śmiechu i gdy myślałem że to juz koniec i przestałem się na moment śmiac Lloyd zatrzymuje autobus z laskami i wyskakuje z : You must excuse my friend.He's a little slow.The town is back that way.
:lol:
co do szmir w których zagrał (odkąd stał sie sławny czyli od ace'a) to IMO są to :
Batman Forever,Liar Liar,How the Grinch Stole Christmas,Fun with Dick and Jane + filmy dla których szmira to moze za duze słowo ale do udanych to IMO napewno nie należą czyli :The Mask,Ace Ventura: When Nature Calls,The Cable Guy,Me, Myself & Irene,Bruce Almighty,
Cytat:Dla mnie komikiem jest marnym
apone zmieniłbyś zdanie gdybyś obejżał choc kilka stand-up w jego wykonaniu czy wystepy w "In Living Color" , dla mnie to stwierdzenie jest po prostu krzywdzące , przeciez gdyby był marnym komikiem to on wogule nie zrobił by kariery
BTW
Cytat:Nikt nie wspomniał jeszcze filmu "TV Maniak" gdzie też Jim Carey zagrał ciekawą rolę właściciela telewizji kablowej
WTF? skąd ty się urwałeś Axel :lol:
P.S pamietacie jeszcze to niezapomniane trio z Chrisem Kattan i Willem Ferrell -> http://www.youtube.com/watch?v=mEDH-DvGyuw&search=Jim%20Carrey
A single pussy hair can pull a battleship through the desert
29-05-2006, 13:52
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
LPC napisał(a):co do szmir w których zagrał (odkąd stał sie sławny czyli od ace'a) to IMO są to :
Batman Forever,Liar Liar,How the Grinch Stole Christmas,Fun with Dick and Jane + filmy dla których szmira to moze za duze słowo ale do udanych to IMO napewno nie należą czyli :The Mask,Ace Ventura: When Nature Calls,The Cable Guy,Me, Myself & Irene,Bruce Almighty,
Z tego co tu umieściłeś szmirą nie nazwałbym Grincha (fajna familijna opowiasta bożonarodzeniowa), Batman Forever (nie tak dobry jak poprzednie części, ale miał swój styl) no i Maska
P.S pamietacie jeszcze to niezapomniane trio z Chrisem Kattan i Willem Ferrell -> http://www.youtube.com/watch?v=mEDH-DvGyuw&search=Jim%20Carrey[/quote]
Ta pamiętam śmieszne :D
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
29-05-2006, 15:03
Nowy
Liczba postów: 112
Liczba wątków: 1
Azgaroth napisał(a):Batman Forever (nie tak dobry jak poprzednie części, ale miał swój styl)
Nie tak dobry? Tych filmów przecież nie ma co nawet porównywać! Batman Forever to totalny debilizm, który przebić może tylko Batman i Robin. Między Batmanami Burtona a tymi Szumachera jest ogromna przepaść jakościowa. Batman Forever ratuje tylko to, że Batman i Robin jest jeszcze groszy.
29-05-2006, 15:11
Dużo pisze
Liczba postów: 551
Liczba wątków: 2
popieram zdanie ah niu
dlamnie batmany shumachera to swiętokradztwo o ile forever to taki niedorobiony teledysk z logo batmana w tle to b&r to kicz ,szmira , chała, badziew itp itd jak dla mnie w skali 1do10 ma -100 (minus sto).
A single pussy hair can pull a battleship through the desert
29-05-2006, 15:19
Nowy
Liczba postów: 90
Liczba wątków: 1
może i filmy miał durne ale chyba we wszytskich miałem momenty gdzie myślałem że sie posikam ze śmiechu... i za to go lubie
29-05-2006, 16:18
Nowy
Liczba postów: 314
Liczba wątków: 7
Cytat:apone zmieniłbyś zdanie gdybyś obejżał choc kilka stand-up w jego wykonaniu czy wystepy w "In Living Color" , dla mnie to stwierdzenie jest po prostu krzywdzące , przeciez gdyby był marnym komikiem to on wogule nie zrobił by kariery
Coś niecoś obejrzałem, ale oprócz niego to paru innych komików których uważam za kiepskich zrobiło karierę: z Rowana Atkinsona rzadko się śmieję, a Benny Hill to już po prostu horror...
30-05-2006, 00:04
Nowy
Liczba postów: 265
Liczba wątków: 1
on mnie "leczy" nie lubie go
21-06-2006, 15:44
No a ja musze wam powiedzieć że to mój ulubiony aktor i zbieram każdy z nim film ;. Myśle że trudno mi jest teraz coś powiedzieć gdyż już wszystko zostało wymienione czyli, Jim ma talent do każdego rodzaju filmów poprzez komediowe (Ace venuta I i II, Głupi i Głupszy, Maska, Ja Irena i Ja...) Jego mimika i wyraźistość postaci jaką gra zawsze jest oczywista i widoczna na pierwyszm planie. Ale teraz musze powedzieć żę Jim zaczął grać w mniej zabawnych filmach, bo jak widze plakat z jednego z najnowszych jego filmów to aż mnie "wykrzywia" a mianowicie number 23 (poprostu taką ma twarz że ...) i jak informują nas media będzie to dramat, triller, psychologiczny, więc ciekawie.
09-12-2006, 03:08
Nowy
Liczba postów: 320
Liczba wątków: 29
STRASZNIE tego aktora lubię i w sumie jeden z nielicznych którymi się jakoś bardziej interesuje...
Nawet w "Forever" mi się podobał. Prawda - filmy z nim nie zawsze są ambitne czasem nawet głupie [Ja, Irena i Ja] ale jednak on je świetnie ratuje i warto je zobaczyć dla niego :)
15-09-2007, 23:50
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Czy daloby rade wypieprzyc ten rysunek ze stopki? Jest naprawde w deche, ale nieziemsko rypie po oczach.
16-09-2007, 01:20
Happy Face
Liczba postów: 2,007
Liczba wątków: 7
Fajny jest , Maik walcz ,bo Cie zlustruja i jeszcze zgwalca Ci ojca :)
16-09-2007, 01:53
Uzurpator
Liczba postów: 1,523
Liczba wątków: 7
carreya cenie za człowiek z ksieżyca. i tylko za to, inne szmirwate komedie mnie nie ruszyly ;s
Youniverse
24-10-2007, 20:58
Nowy
Liczba postów: 31
Liczba wątków: 0
Bartholomew napisał(a):carreya cenie za człowiek z ksieżyca.
+ The Truman Show
+ Eternal Sunshine of the Spotless Mind
24-10-2007, 21:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-08-2011, 00:34 przez Hitch.)
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
Tego aktora lubię, lecz nie za jego komiczną stronę ( która jest bardzo oryginalna i czasami aż przesadzona ), lecz za role dramatyczne. "Number 27" może nie było dla niego najlepsze, ale "Człowiek z księżyca" i "Truman Show" to naprawde rodzynki, w których głowne skrzypce zagrał własnie on, Jim Carrey.
Kiedy szedłem na seans na Człowiek z Księżyca, nazwisko Jim Carrey kojażyło mi się z głupią, ale zapewne śmieszną komedią. Jednak reżyser Milos Forman jakoś mi do tego w ogóle nie pasował. Zapewne to rola Jima będzie inna, niżeli się spodziewam - pomyślałem. Początek dość zaskakujący... bo żart niby dobry, ale jakiś ucięty. I cały film był żartem, ale nie w deseń widowni. I własnie to mnie zakoczyło. Ten aktor naprawdę ukazał niesamowitą historie człowieka, którego żarty śmieszyły jego i tylko JEGO. Naprawdę niesamowita kreacja. Mnie przekonała od początku do końca, a sam aktor zyskał nowy wydźwięk - człowieka utalentowanego, i to nie komediowo, ale przede wszystkim... dramatycznie.
M
loading podpis...
08-11-2007, 21:06
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Martinipl napisał(a):"Number 27"
A co to, sequel "Number 23"? :wink:
08-11-2007, 21:13
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
"Twenty Fuckin Three"... zapomniałem na śmierć. Znowu bład. Faktycznie, Number 23 :)
loading podpis...
08-11-2007, 22:03
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,606
Liczba wątków: 67
Banned
Liczba postów: 298
Liczba wątków: 3
Cytat:Porzucił szkołę, gdy miał 16 lat
To widać :)
Gdy oglądam jego filmy nadal wydaje mi się że w większości z nich gra podobnie, w jego wykonaniu debil, głupek i nieudacznik jest świetny ale tylko gdy ogląda się to za pierwszym, drugim a nawet trzecim razem. Niestety później jest już irytująco, dość powiedzieć że nie jestem w stanie obejrzeć z nim trzech filmów pod rząd. Takie filmy jak Bruce Almighty i Truman Show wspominam jednak miło, ale Telemaniaka jeszcze milej. Wypaczonego umysłowo i szalonego Riddlera z Batman Forever również, ''Riddle me this, riddle me that, who's afraid of the big, black bat?''
17-08-2011, 15:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2011, 15:18 przez Kinomaniak.)
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,527
Liczba wątków: 4
Juz bardziej zjebanego kawalka (powaznie?) nie dalo sie chyba wybrac, ale reszta spoko <ok>
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
09-04-2012, 02:30
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-04-2012, 02:33 przez Bucho.)
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Racja, świetny tribute, ale muzyke ktoś dobrał okropną.
09-04-2012, 05:49
|