John McTiernan
Reżyser, który dla mnie jest osobą kultu za dokonania, ale przede wszystkim za wprowadzenie świetnych, godnych zapamiętania postaci w świat kina i poprowadzenia pamiętnych ról. Głównie pałał się adaptacjami książek (bardzo dobrych książek!) i na tym polu wypadł znakomicie. Teraz niestety podupadł, zrobił dwa remejki (średnie) i będzie starał się powrócić do panteonu jako ten, który tworzy filmy pełnokrwiste. Nie wiem, czy w dobie PG13 mu się to uda, czy ma taką siłę przebicia, żeby kręcić w swoim stylu ale naprawdę w niego wierzę!
Styl McTiernana jest naznaczony wieloma cechami, który sprawia, że nawet najbardziej absurdalne historie ogląda się na krawędzi fotela. Przede wszystkim dominują dialogi, czyli twardzi bohaterowie stawiający na swoim i mówiący to, co myślą. Brak dłużyzn w filmach to kolejna zaleta â odnoszę wrażenie, że każda scena jest potrzebna, ale to nie wszystko. W każdym filmie McTiernan pokazuje poprzez bohaterów pobocznych beznadziejność sytuacji, co w pewien sposób dodaje obrazom głębszej warstwy, i chociaż nie zawsze jest to potrzebne, pozwala na wczucie się w opowiadaną historię jeszcze bardziej. I rozmach â tego niemożna odmówić żadnej produkcji, chociaż budżet nie rzadko na to nie pozwalał.
Pozycje w dorobku reżysera, warte uwagi:
Predator
Nakręcony zaraz po debiucie, świetny thriller SF. Teraz pozycja kultowa! (więcej pisać nie trzeba â chyba każdy zna). 9/10
Szklana pułapka
Akcyjniak z Brucem Willisem przerodził się w kultową serię. To druga postać poprowadzona przez McTiernana, która zagościła na dłużej na ekranach kin i w sercach widzów. 8/10
Polowanie na Czerwony Październik
Adaptacja Clancego, okraszona piękną partytura Poledoriusa z doskonałymi kreacjami Connerego, Neila i Glenna, a także chyba najlepsza rola Baldwina. Rozmach widać na każdym kroku a film, mimo że nie każdy interesuje się Zimną Wojną, potrafi zachęcić do seansu (czego dowodem są liczne powtórzenia, chociażby na Polsacie). Oglądałem go dziesiątki razy i z każdym kolejnym, lubię go jeszcze bardziej. 10/10
Bohater Ostatniej Akcji
Ponowne spotkanie ze Schwarzenegerem, tym razem w filmie skierowanym do młodszej widowni. Jest wesoło, z jajem a i akcji nie brakuje. Nie jest to film udany (fabuła jednak naiwnie dziecięca), ale stanowi doskonałą odskocznię od poważnego kina. 5/10
Szklana pułapka 3
Powrót do McClaneâa, tym razem z Jacksonem w pościgu za mszczącym się bandziorem. Więcej akcji, więcej złych, więcej wszystkiego â prawo sequelu zostało zachowane. Film ma wyrazistych bohaterów i widać gołym okiem, że reżyser doskonale czuł się w tych klimatach. Duet Willis-Jackson ogląda mi się wspaniale! 8/10
13 wojownik
Wielu uważa film za słaby â ja, że jest za krótki. Crichton wywinął całkiem znośną nowelę i szkoda, że nie rozwinął jej bardziej na potrzeby filmu. Konsekwentny McTiernan trzymał się jej bardzo sztywno, ale mimo krótkiego czasu projekcji film jest doskonały, łącznie z motywem ostatniej walki w jaskiniach. Banderas nie stworzył tak wyraźnej postaci jak McClane, Dutch czy Ryan, ale tworzył doskonały kontrast z rosłymi wikingami. Film wg mnie posiada doskonały temat.
Po tych produkcjach McTiernan zaczął robić remejki i niestety, nie robił tego dobrze. Afera Thomasa Crowna jest dobrze zrealizowana, ale nic ponad to. Kolejny film, Rollerball, już sobie odpuściłem.
McTiernan miał niesamowite wyczucie do zabawnych, ale błyskotliwych dialogów, które zapamiętałem, jeszcze za dziecka i prowadzenie wartkiej akcji, na wysokich oktanach. Teraz zapowiada się, że wróci filmem Camel Wars. Chociaż nie robił filmów superkasowych, i tak 6 spośród filmów w jego reżyserii znajdują się w mojej kolekcji.
Reżyser, który dla mnie jest osobą kultu za dokonania, ale przede wszystkim za wprowadzenie świetnych, godnych zapamiętania postaci w świat kina i poprowadzenia pamiętnych ról. Głównie pałał się adaptacjami książek (bardzo dobrych książek!) i na tym polu wypadł znakomicie. Teraz niestety podupadł, zrobił dwa remejki (średnie) i będzie starał się powrócić do panteonu jako ten, który tworzy filmy pełnokrwiste. Nie wiem, czy w dobie PG13 mu się to uda, czy ma taką siłę przebicia, żeby kręcić w swoim stylu ale naprawdę w niego wierzę!
Styl McTiernana jest naznaczony wieloma cechami, który sprawia, że nawet najbardziej absurdalne historie ogląda się na krawędzi fotela. Przede wszystkim dominują dialogi, czyli twardzi bohaterowie stawiający na swoim i mówiący to, co myślą. Brak dłużyzn w filmach to kolejna zaleta â odnoszę wrażenie, że każda scena jest potrzebna, ale to nie wszystko. W każdym filmie McTiernan pokazuje poprzez bohaterów pobocznych beznadziejność sytuacji, co w pewien sposób dodaje obrazom głębszej warstwy, i chociaż nie zawsze jest to potrzebne, pozwala na wczucie się w opowiadaną historię jeszcze bardziej. I rozmach â tego niemożna odmówić żadnej produkcji, chociaż budżet nie rzadko na to nie pozwalał.
Pozycje w dorobku reżysera, warte uwagi:
Predator
Nakręcony zaraz po debiucie, świetny thriller SF. Teraz pozycja kultowa! (więcej pisać nie trzeba â chyba każdy zna). 9/10
Szklana pułapka
Akcyjniak z Brucem Willisem przerodził się w kultową serię. To druga postać poprowadzona przez McTiernana, która zagościła na dłużej na ekranach kin i w sercach widzów. 8/10
Polowanie na Czerwony Październik
Adaptacja Clancego, okraszona piękną partytura Poledoriusa z doskonałymi kreacjami Connerego, Neila i Glenna, a także chyba najlepsza rola Baldwina. Rozmach widać na każdym kroku a film, mimo że nie każdy interesuje się Zimną Wojną, potrafi zachęcić do seansu (czego dowodem są liczne powtórzenia, chociażby na Polsacie). Oglądałem go dziesiątki razy i z każdym kolejnym, lubię go jeszcze bardziej. 10/10
Bohater Ostatniej Akcji
Ponowne spotkanie ze Schwarzenegerem, tym razem w filmie skierowanym do młodszej widowni. Jest wesoło, z jajem a i akcji nie brakuje. Nie jest to film udany (fabuła jednak naiwnie dziecięca), ale stanowi doskonałą odskocznię od poważnego kina. 5/10
Szklana pułapka 3
Powrót do McClaneâa, tym razem z Jacksonem w pościgu za mszczącym się bandziorem. Więcej akcji, więcej złych, więcej wszystkiego â prawo sequelu zostało zachowane. Film ma wyrazistych bohaterów i widać gołym okiem, że reżyser doskonale czuł się w tych klimatach. Duet Willis-Jackson ogląda mi się wspaniale! 8/10
13 wojownik
Wielu uważa film za słaby â ja, że jest za krótki. Crichton wywinął całkiem znośną nowelę i szkoda, że nie rozwinął jej bardziej na potrzeby filmu. Konsekwentny McTiernan trzymał się jej bardzo sztywno, ale mimo krótkiego czasu projekcji film jest doskonały, łącznie z motywem ostatniej walki w jaskiniach. Banderas nie stworzył tak wyraźnej postaci jak McClane, Dutch czy Ryan, ale tworzył doskonały kontrast z rosłymi wikingami. Film wg mnie posiada doskonały temat.
Po tych produkcjach McTiernan zaczął robić remejki i niestety, nie robił tego dobrze. Afera Thomasa Crowna jest dobrze zrealizowana, ale nic ponad to. Kolejny film, Rollerball, już sobie odpuściłem.
McTiernan miał niesamowite wyczucie do zabawnych, ale błyskotliwych dialogów, które zapamiętałem, jeszcze za dziecka i prowadzenie wartkiej akcji, na wysokich oktanach. Teraz zapowiada się, że wróci filmem Camel Wars. Chociaż nie robił filmów superkasowych, i tak 6 spośród filmów w jego reżyserii znajdują się w mojej kolekcji.
loading podpis...
22-07-2010, 14:13







