Zasłoń się jeszcze skrótem myślowym i będzie gites.
24-09-2007, 13:59
|
Knocked Up
|
Semi napisał(a):Za grosz instynktu macierzyńskiego :P Dokładnie ;) Mierzwiak - jak Cie prosze, zamilcz. Niech każdy pisze tak jak jemu sie podoba i w formie jaka mu się podoba.
Take the best orgasm you ever had, multiply it by a thousand and you're still nowhere near it.
24-09-2007, 14:08
Zasłaniamy się immunitetem. Ja i moja tchórzofretka.
Wracając do filmu: może się NAM wydawać, że postacie kumpli Bena to takie kartonowe, przekazywane z filmu do filmu stojaczki. Generalnie nie myślą zbyt wiele, rzucą od czasu do czasu jakiś śmieszny tekst, ich życie sprowadza się do luzackiej monotonii. Jednak uderzyło NAS to, że tacy ludzie jednak istnieją i może nawet paru ZNAMY. Więc z jednej strony schematy, z drugiej prawdopodobieństwo - odnośnie postaci tworzących tło, szczególnie w tak lekkich filmach, nieczęsto się NAM takie refleksje zdarzają. 24-09-2007, 14:12 Cytat:Niech każdy pisze tak jak jemu sie podoba Bez przesady. Też uważam że plwania Mierzwiaka jest bezpodstawne ale znam takie formy wypowiedzi że i Tobie by się włos na głowie zjeżył. ;) 24-09-2007, 14:13 Green_Eyes napisał(a):Semi napisał(a):Za grosz instynktu macierzyńskiego :P Za grosz :D
[Obrazek: http://www.sloganizer.net/en/image,Eorath,blue,white.png]
From ghoulies and ghosties And long-leggedy beasties And things that go bump in the night, Good Lord, deliver us! 24-09-2007, 14:16
Eorath: ciekawe jak będziesz "śpiewać" jak będziesz miala swoje [bo zakładam że jeszcze nie masz]
Glut: nie wątpie, aczkolwiek wierze że na tym forum są ludzie na tyle kulturalni, że pewnych granic nie przekroczą.
Take the best orgasm you ever had, multiply it by a thousand and you're still nowhere near it.
24-09-2007, 14:24
%^*(%%( (*^%^95 (%^((^ )(*%^59 % 8996!!
%%* 5897 *%*^%( 5)(^%(!! Tyle myślę o tej dyskusji. 8)
KMF - Follow your dream to fly
----------------------------- Ostatnio widziane: Meet John Doe: 8.5/10 | Arsenic and Old Lace: 10/10 | You Can't Take It With You: 8/10 | Frost/Nixon: 8/10 | The Chaser: 7/10 | Transporter 3: 4.5/10 24-09-2007, 14:45
Beo, czy Ty masz ADHD?:)
Jeszcze taki drobiażdżek, zupełnie poza głównym wątkiem: czy zauważyliście, że współczesne filmy obyczajowe/komedie dużo wierniej oddają realia...informatyczne? To w jaki sposób ludzie korzystają z dobrodziejstw Internetu. Padają zwroty typu 'wyguglałem', chłopaczki robią stronę tematycznie tożsamą z rzeczywistym serwisem (http://www.mrskin.com), itp. Bo takie są realia, to zwyczajny element otaczającej rzeczywistości. Elementy te mogły zostać pominięte, film nie stracił by wiele. A jednak są. Tymczasem gdzieś obok egzystuje sobie jeszcze drugi nurt. Mitologizujący Internet, ukazujący kosmiczne interfejsy, sugerujący, że jeśli ktoś już korzysta z komputera, to musi być super-hakerem i miliony innych bzdur (moja ulubiona: hackowanie strony rządowej za pomocą Worda w 'Ekstradycji' :). 24-09-2007, 17:44 D'mooN napisał(a):chłopaczki robią stronę tematycznie tożsamą z rzeczywistym serwisem (http://www.mrskin.com)Bardzo fajny wątek ("Boobs and bush!"), ale mrskin w Knocked Up to taki obustronny placement, bo pełny dostęp do strony jest płatny, z kolei na stronie wciąż jest reklama filmu (a przynajmniej była jeszcze kilka dni temu). Ale fajnie że coś takiego się pojawiło. Dla mnie jak już pisałem kapitalne są te wszystkie rozmowy w których przewijają się filmy. Monachium, śmierć Jabby, Powrót do przyszłości. Kapitalne było udawanie De Niro :) 24-09-2007, 17:52 Cytat:Dla mnie jak już pisałem kapitalne są te wszystkie rozmowy w których przewijają się filmy. Monachium, śmierć Jabby, Powrót do przyszłości. Kapitalne było udawanie De Niro Smile Mierzwiak, a widziałeś? :D 24-09-2007, 18:13 Mierzwiak napisał(a):Kapitalne było udawanie De Niro :) Tak! To zdecydowanie w filmie:) 24-09-2007, 18:14 Mierzwiak napisał(a):Dla mnie jak już pisałem kapitalne są te wszystkie rozmowy w których przewijają się filmy. Monachium, śmierć Jabby, Powrót do przyszłości. Kapitalne było udawanie De Niro :) dokładnie, też tak mam. Jeśli nawiązywanie, wyśmiewanie, czy subtelne parodiowanie jest dobrze zrobione i pokazane - a w Knocked Up zdecydowanie jest - to zawsze porządnie z tego polewam. ;) D'Moon - chyba nie mam. ;)
KMF - Follow your dream to fly
----------------------------- Ostatnio widziane: Meet John Doe: 8.5/10 | Arsenic and Old Lace: 10/10 | You Can't Take It With You: 8/10 | Frost/Nixon: 8/10 | The Chaser: 7/10 | Transporter 3: 4.5/10 24-09-2007, 18:17 Karol napisał(a):Mierzwiak, a widziałeś? :DDobre :) A to widzieliście? Klip jest oczywiście żartem, a takich niby prawdziwych filmików na dvd jest więcej, na przykład sceny niby z castingu, w których Katherine Heigl odgrywa scenki z kandydującymi do roli Bena min. Orlando Bloomem, Jamesem Franco i Justinem Longiem. 24-09-2007, 18:24
Widać, że mieli niezłą polewkę na planie, tak jak przy Prawiczku. I dobrze, bo to sięteż czuje w samym filmie, a nie jakieś napięte harmonogramy, deadline'y na wypowiedzenie kwestii, czy nakręcenie wszystkiego w 5 dni, bo nie ma budżetu. :D
Apatow za kilka filmów będzie moim komediowym guru. 8)
KMF - Follow your dream to fly
----------------------------- Ostatnio widziane: Meet John Doe: 8.5/10 | Arsenic and Old Lace: 10/10 | You Can't Take It With You: 8/10 | Frost/Nixon: 8/10 | The Chaser: 7/10 | Transporter 3: 4.5/10 24-09-2007, 18:34 Karol napisał(a):Mierzwiak, a widziałeś? :DKurcze, ten rant kogoś mi przypomina.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
24-09-2007, 18:56 D'mooN napisał(a):Mierzwiak napisał(a):Kapitalne było udawanie De Niro :) Zdecydowanie :D
[Obrazek: http://www.sloganizer.net/en/image,Eorath,blue,white.png]
From ghoulies and ghosties And long-leggedy beasties And things that go bump in the night, Good Lord, deliver us! 24-09-2007, 20:42
Dla mnie NAJlepszą sceną filmu jest cała rozmowa w restauracji kiedy Alison mówi Benowi że jest w ciąży. Mistrzowskie dialogi i mistrzowskie aktorstwo.
24-09-2007, 20:43
Co do podśmiewywania się z filmów, doskonałe było gdy na początku zakładu z brodą, w klubie, jeden z kumpli podchodzi i zaczyna w żałosny sposób ryczeć :)
Co to miało być? Chewbacca :P A udawanie De Niro rządzi. Podobała mi się też rozmowa o Foxie, i ogólnie rozmowa w knajpie po tej nocy. 24-09-2007, 21:18
Jeju, jak angażujący film.
NOT. W ogóle na mnie nie zrobił wrażenia. Z wyjątkiem paru tekstów (monolog o porodzie, groza), scen (DeNiro). Nawiązanie do Las Vegas Parano takie nijakie, w ogóle nie lubię filmów z 'morałem'. A najbardziej nie lubię filmów, które pozostawiają mnie obojętnym, spływają jak woda po kaczce, straszne uczucie. 26-09-2007, 21:37 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |