Nowy
Liczba postów: 354
Liczba wątków: 0
Adrenalina 2 - Żałosny i głupi film. Fabuła to chyba jakiś żart%-) Niektóre sceny naprawdę bardzo niesmaczne, wręcz żenujące. Ode mnie 2/10.
Szybko i wściekle - W sumie to nawet mi się podobał:) Akcja, powrót "starych" bohaterów, kilka fajnych aut, fabuła niczego sobie. Jest kilka scen typowo bajkowych, ale wiadomo, że w takim filmie one po prostu muszą być. A niech będzie 7/10
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10
Dla Niej wszystko 7/10
Zanim odejdą wody 6.5/10
Dochodzenie 7/10
Pozdrowienia z Paryża 3/10
Wyspa tajemnic 9/10
The Hurt Locker 7.5/10
Invictus 8/10
Droga 7/10
15-05-2009, 21:09
Stały bywalec
Liczba postów: 13,233
Liczba wątków: 77
Accidental Husband - już nigdy nie będę ufać koleżankom jeśli chodzi o komedie romantyczne :) Sztampa, nuda. Jedyny plus - piękna Uma Thurman. Się trochę zdziwiłem jak zobaczyłem Watchmenowego Komedianta w roli Don Juana.
2/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
15-05-2009, 21:17
.
Liczba postów: 27,494
Liczba wątków: 60
Okuribito - Wiecie, ten od tegorocznego Oscara. Spodziewałem się czegoś lepszego, bo w tamtym roku rzeczywiście wygrał najlepszy z nominowanych filmów, tak w tym przynajmniej dwa były lepsze od tego japońskiego. Film jest dobry, żeby nie było, ma nawet jedną kapitalną scenę: bohater po pierwszym, obleśnym dniu w robocie po zobaczeniu martwego kurczaka na stole niespodziewanie wymiotuje a zaraz potem zaczyna dobierać się do swojej żony - może brzmi troche absurdalnie, ale jest zrobiona na poważnie i robi wrażenie. Jest też inna dobra scena, z obserwowaniem łososi, która jest jednak troche zerżnięta przez to, że pod jej koniec bohater tłumaczy ją przypadkowemu facetowi. Reszta jest nudnawa i jak dla mnie zbyt ckliwa, liczyłem na inną końcówkę, a nie takie sentymentalne, rodzinne obrazki. Zaskakująco dużo komediowych akcentów. Na koniec muzyka - piękna, ale chyba troche zbyt natarczywa i dosłowna 7/10
17-05-2009, 10:00
Dużo pisze
Liczba postów: 444
Liczba wątków: 6
Sukiyaki Western Django - Lekki zawod. Ani to specjalnie porywajace ani zabawne, epizody Tarantina takie ło, mogą być. Gdyby skrocic ten film o 30 minut bylo by lepiej bo pojawiaja sie zastoje i nuda. No ale film ma ladne, plastyczne zdjecia, kolorki, swietnie kostiumy, wcale niezle krwawe strzelaniny. A chyba najwieksza wada tego filmu jest to, ze azjatyccy aktorzy pitola po angielsku :) Slabo
6/10
17-05-2009, 10:08
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Idealny facet dla mojej dziewczyny - chyba coś się ze mną stało, bo po tym jak prawie zszedłem z tego świata oglądając padakę pt. Testosteron, najpierw całkiem nieźle bawiłem się na Lejdis, a teraz na tym.
Scenariusz jest niesamowicie konwulsyjny, wątek z Olbrychskim mógłby spokojnie wylecieć do kosza, ale dialogi, sceny czy wątki (pielgrzymka dziewic na szczudłach do Częstochowy) zwyczajnie mnie rozbawiły. Aktorsko też nieźle, chyba właśnie zostałem fanem Izy Kuny.
6/10
17-05-2009, 11:14
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,116
Liczba wątków: 67
Charlotte Gray - przeciętne widowisko historyczne z dobrą, ale nie porywającą obsadą. Można obejrzeć, ale w sumie niewiele potem w głowie zostaje.
The Wedding Singer - bardzo lubię ten film więc z radością sobie powtórzyłem. Świetny, typowy w sumie Sandler - jest zabawnie, sympatycznie, trochę życiowo i chamsko, ale bez przesady. Na odprężenie jak znalazł.
17-05-2009, 16:18
Nowy
Liczba postów: 2,172
Liczba wątków: 13
Mutant: Fabularnie jest to kolejny film z cyklu "stworzyliśmy coś, co wymknęło się z pod kontroli", ale Del Toro bardzo dobrze buduje klimat. Te tunele metra naprawdę robią wrażenie i ze dwa razy prawie się przestraszyłem. Świetnym pomysłem jest dzieciak z autyzmem. Na minus, okropny happy-end.
7/10
Jak ugryźć 10 milionów 2: Jedynkę zapamiętałem, jako fajną komedię. Dwójka jest przeszarżowana i przewidywalna. Widok płaczącego pijanego Willisa nie śmieszy mnie, tak samo jak dwóch facetów budzących się w jednym łóżku po całej nocy chlania. No, ale parę fajnych żartów było i nie żałuję czasu poświęconego na ten film.
5/10
17-05-2009, 23:53
Nowy
Liczba postów: 354
Liczba wątków: 0
Nick i Norah - Spodziewałem się czegoś lepszego. Typowa papka amerykańska, mało śmiechu, dosyć typowe zakończenie. Raczej odradzam ;) 4/10
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10
Dla Niej wszystko 7/10
Zanim odejdą wody 6.5/10
Dochodzenie 7/10
Pozdrowienia z Paryża 3/10
Wyspa tajemnic 9/10
The Hurt Locker 7.5/10
Invictus 8/10
Droga 7/10
18-05-2009, 09:14
Stan Marsh
Liczba postów: 2,163
Liczba wątków: 11
Oj, nie zgadzam się. Więcej w recenzji, jak uda mi się znaleźć czas, żeby ją dokończyć ;).
18-05-2009, 14:52
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,116
Liczba wątków: 67
Get Carter a.d. 2000 - zapowiadało się nieźle. Sly w garniaku już w pierwszej minucie jest niemiły i rozwala dłużnikowi facjatę. Potem jest niestety gorzej, znacznie gorzej. Nie spodziewałem się poziomu znakomitego oryginału, ale jakieś gadki, ugrzecznienia i morały, to trochę nie w stylu Sly'a. Irytuje obsada. Cook wygląda co prawda ładnie, McGinley jak zwykle się sprawdza, a Rourke jest w formie (także fizycznej), ale cała reszta irytuje, jak Cumming, lub rozczarowuje. Szkoda też pałętającego się po kątach pierwszego Cartera, czyli Caine'a. Jest co prawda parę fajnych scen, jak pościg między choinkami (gdzie auto wraz z drzewkiem zmiata jakąś parę kupujących :D ), czy pojedynek w windzie, ale przekombinowany montaż i krzykliwe ujęcia burzą całą atmosferę. Reasumując: wielki przeciętniak i niepotrzebny remake. Obejrzeć można, ale chyba lepiej przypomnieć sobie oryginał.
20-05-2009, 01:53
Stały bywalec
Liczba postów: 794
Liczba wątków: 8
Everyone Says I Love You - robiony na starą modłę musical, z typowo allenowskim poczuciem humoru. raczej dla fanów musicali.
Popiół i Diament - generalnie spodziewałem się czegoś lepszego. Całkiem przyjemny film, jednak w gruncie rzeczy jest to tylko komunistyczna papka propagandowa.
21-05-2009, 16:00
Ucieczka do Zwycięstwa - znakomity film. Jestem wielkim fanem piłki nożnej, zawsze, gdy Reprezentacja gra na Śląskim jestem na meczu, oglądam mecze w TV (prawie każdą ligę) i sam gram w piłkę. Ten film to coś wspaniałego.
Historia grupy jeńców, która zagra mecz z kadrą Niemiec, a wszystko to w czasach II wojny światowej.
Na plusy zdecydowanie:
+ świetna obsada (Stallone, Caine, Von Sydow)
+ gwiazdy światowej piłki tamtych lat (nawet Kazimierz Deyna!)
+ niezła muzyka,
+ bardzo dobrze pokazane akcje piłkarskie,
+ całkiem niezła fabuła,
+ świetny klimat
Minusy:
- nie ma :mrgreen:
Mam ogromny sentyment do tego filmu, gdy tylko mam okazję go obejrzeć to zasiadam przed TV. Mam go nawet nagranego na VHS ;)
Podczas seansu nie dłuży się, wywołuje emocje (śpiewanie Marsylianki przez kibiców pod koniec meczu ! ) i pozytywnie ładuje energią.
Polecam gorąco !
8/10
P.S: Ta scena w połączeniu z muzyką po prostu mnie niszczy !
23-05-2009, 16:59
Stały bywalec
Liczba postów: 13,233
Liczba wątków: 77
Chasing Amy - jaki ten film jest świetny! Wreszcie nieirytujący Affleck, piękny scenariusz, świetne dialogi, jak zwykle megaczaderski występ Jaya i Cichego Boba. DZIEŁO. Nie wiem czy nie najlepszy film Smitha, na pewno w pierwszej trójce. Sztuką jest opowiedzieć o miłości w sposób nieszablonowy, ale mistrzostwem jest obrócić żarty o łamaniu zębów przy robieniu minety w coś poważnego :)
10/10
[ Dodano: Wto Maj 26, 2009 18:36 ]
The Uninvited - szmira. Żeby to się jeszcze kupy trzymało, ale na końcu reżyser (w osobie dwóch panów Guard) postanawia zrobić prawdziwy misz masz i łopatologicznie wyjaśnia o co chodziło w trakcie poprzednich 80 minut. I wyszła taka nadęta bzdura, że hej. Na plus ładne panny w rolach głównych, ale to wszystko.
2/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
26-05-2009, 11:38
Nowy
Liczba postów: 2,172
Liczba wątków: 13
Anioł zemsty: Schemat goni schemat, ale i tak podoba mi się ten film! Zrobiony jest w starym, dobrym stylu, bez szybkiego montażu, bez żadnych młodych aktorów. No i wyśmienity Irons, który rządzi każdą klatką tego filmu. Nawet jak go nie ma, to i tak czuć że to JEGO film! Fabuła jest poprawna, dobrze napisana intryga, trzyma się kupy.
W oczekiwaniu na "State of Play" może być :)
7/10
29-05-2009, 08:57
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,116
Liczba wątków: 67
A Mighty Heart - dobra, choć przez większość czasu stonowana rola Angeliny. Poza tym niezła opowieść o śledztwie, które daje nadzieję. Niby na faktach i wiadomo jak się skończy, ale ogląda się bardzo dobrze.
City Island - premiera ma być na jesieni. Ja polecam, bo to świetny, pogodny film z bardzo dobrym aktorstwem. Jest trochę sztampy i schematów, jest trochę niepotrzebnych mądrości i finał nieco kopie po gałach, ale w całość wchodzimy jak w masło. Naprawdę proste, przyjemne kino, którego tak chwilami brakuje dziś.
29-05-2009, 13:14
pernikovy tatko
Liczba postów: 3,354
Liczba wątków: 30
Osobliwości Narodowego Rybołówstwa(Rosja 1997)- 5 przyjaciół wybiera się na ryby na weekend. Bardziej od ryb istotniejszy jest...alkohol.
A więc krótko:
+ Kreacje głównych bohaterów
+Generał Michałycz i jego nieśmiertelne cygaro :mrgreen:
+ Piękne krajobrazy przy fińskiej granicy
+ "Słowiański charakter" :lol:
+ Sporo śmiechu...
- ..ale raczej sytuacyjnego, i czasami, nieukrywajmy, prostackiego
- Pod koniec dynamika siada
Filmik całkiem spoko. Na popijawę z kumplami w weekend idealny.
Nooo, 6,5/10, po paru Żywcach 7,5.
Eeee... musiałem być chyba skrajnie trzeźwy gdy to pisałem.
Film to mocne 7.5, a promile tylko podwyzszają :smile:
30-05-2009, 23:15
Od zmierzchu do świtu - ten film to dla mnie miłość od pierwszego zobaczenia ;)
Odkąd kiedy to będąc 12 latkiem zobaczyłem go późno w nocy w TV (rodzinka na weselu :D) oglądałem go za każdym razem kiedy tylko był emitowany.
Niesamowita obsada: Clooney, Tarantino, Keitel, Lewis, Marin, Savini i Trejo w połączeniu z absurdalnym scenariuszem po prostu miażdży. Mnóstwo krwi i flaków, gore pełną gębą ;)
Do tego fajne dialogi i ciekawy humor. Aktorzy wyraźnie czuli atmosferę zabawy bo film to jedna wielka jazda bez trzymanki :D A kapela w knajpie grała kapitalnie :)
7.5/10
31-05-2009, 00:01
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Arahan napisał(a):A kapela w knajpie grała kapitalnie :)
Oj i to nie tylko. ZZ Top - "She's Just Killing Me", "Dark Night". Ale oczywiście Tito & Tarantula wymiatają :) szczególnie jak grają na trupach ;-)
EDIT: Znowu ktoś się bawi w modelowanie dyskusji na forum. Muszę sprawdzić - może jest jakiś konkurs na najbardziej nadgorliwą moderację w internecie?
31-05-2009, 11:57
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Coraline - Selick zrezygnował (trochę szkoda) z niesamowitego klimatu książkowego pierwowzoru i poszedł w swoją standardową groteskę wspomaganą toną cudownych pomysłów wizualnych. głosy podłożone świetnie (zwróćcie uwagę na Keith Davida dubbingującego Kota!), piękna muzyka Bruno Coulais (nazwisko do zapamiętania), film jako całość pomyślany perfekcyjnie i dopięty na ostatni, hm, guzik. No a ten design wizualny, te postaci, te cudnie skomponowane kadry! Podziwiam wyobraźnię Selicka i jego zaangażowanie w twórczość; widać w jego filmach, ile serducha w nie wkłada. Piękna, fantastycznie zrealizowana, oldskulowa trochę w duchu animacja. Polecam
8/10
Why are you firing wallnuts at me?
01-06-2009, 23:58
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,114
Liczba wątków: 57
Eternal Sunshine of the Spotless Mind- nie wiem dlaczego ale podchodziłem do filmu z początku jak do komedii romantycznej. Na szczęście seans pokazał jak bardzo się myliłem. Genialny obraz pokazujący jak wspomnienia są dla człowieka ważne i nie powinno się ich ot tak wymazać, po prostu się nie da. Głębokie spojrzenie w ludzką psychikę i w to jak trudno zapomnieć swojej prawdziwej miłości. Świetne role Carreya i Winslet oraz całej obsady która im towarzyszyła. Poruszający i wzruszający film która zapada w pamięć na bardzo długo.
Gorąco polecam <ok>
10/10
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
02-06-2009, 18:24
|