Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Keith - Niezły film, fajna historia, dobrze się ogląda i do tego ciekawy tytułowy bohater (mimo, że momentami trochę mnie drażnił). Ogólnie całkiem udany film, choć bez rewelacji. 6/10
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10
Dla Niej wszystko 7/10
Zanim odejdą wody 6.5/10
Dochodzenie 7/10
Pozdrowienia z Paryża 3/10
Wyspa tajemnic 9/10
The Hurt Locker 7.5/10
Invictus 8/10
Droga 7/10

Odpowiedz
Craven napisał(a):Come on... o to chodzi przecież w tych filmach.

Tak, ale tutaj tandeta wykonania przekracza wszystkie dopuszczalne normy. Już darując stwierdzenie, że małpy są naturalnymi wrogami jaszczurek.

Odpowiedz
Transporter 3 - Miałem ochotę na trochę rozrywki i w sumie tej w tym filmie było całkiem sporo. Ogląda się dobrze, Jason jak zwykle nieśmiertelny i w bijatyce przeciwko 10-15 osobom wychodzi bez szwanku, nawet nie pocąc się %-) Ale to, że ten film będzie "bajkowy" wiadome było od początku. Szkoda tylko, że dosyć często drażniła mnie gra tej Natalyi Rudakovej(chyba nie tak się odmienia%-)). Poza tym jest to przyzwoite kino akcji na raz do obejrzenia i zapomnienia. Niech będzie 6/10 jak na ten gatunek.
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10
Dla Niej wszystko 7/10
Zanim odejdą wody 6.5/10
Dochodzenie 7/10
Pozdrowienia z Paryża 3/10
Wyspa tajemnic 9/10
The Hurt Locker 7.5/10
Invictus 8/10
Droga 7/10

Odpowiedz
Punisher: War Zone: O matko, co za gniot :!: Dużo krwi, dużo za dużo, źle wyreżyserowany sceny akcji, marny scenariusz, kiepskie aktorstwo, beznadziejny bad guy. Tylko Stevenson jakoś próbuje sobie radzić, ale daleko mu do poprzednich Punisherów.

1/10

Odpowiedz
Do jakich poprzednich? Mówisz o Kłodzie Jane? Widziałem (pomijając WZ) tylko tą wersję i doprawdy, porównując Stevenson wypada świetnie. W sumie to jedyny jasny punkt filmu.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
Kłoda Jane według mnie wypada najlepiej z trójki Jane-Stevenson-Lundgren

Odpowiedz
Horsemen - Jeźdzcy Apokalipsy - Quaid, Zhiyi, Stormare... obsada ciekawa, ale reżyser kompletnie tego nie wykorzystał. Fabularnie jest po prostu słabo. Pomieszanie Seven, Piły, Milczenia Owiec i jeszcze paru innych thrillerów z ostatnich lat zaowocowało czymś przeraźliwie nudnym. Jedynym fajnym momentem jest scenka z Ericiem Balfourem w barze. Zakończenie za to śmierdzi tanim dramatem. Omijać z daleka.

2/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Papierowy Żołnierz - współczesny Tarkowski, czyli nuda w ZSRR, usypiające dialogi niby o życiu, a w sumie o niczym, oraz aktorzy szwędający się bez celu. Tło ciekawe, bo są to lata 60 i kolejne próby wyniesienia człowieka na orbitę przez Rosjan. Aktorzy grają dobrze, ale co z tego, skoro nieiwiele z historii wynika i nudne to jak flaki z olejem. Odradzam. Choć fani Tarkowskiego będą się pewnie dobrze bawić.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Papierowy żołnierz - Mefisto, czyżbyśmy się minęli? ;) Ze swojej strony mogę powiedzieć, że owszem, choć akurat ja nijaki charakter filmu zrzucam też na karb "rosyjskiego aktorstwa". Porównanie do Tarkowskiego zrozumiałe, choć zarówno pod względem głębi, jak i zdolności absorbowania widza jest to parę klas niżej, choć w podobnej stylistyce. Tarkowski mnie nie zmęczył, "Papierowy żołnierz" owszem, trochę. Ale przypuszczam, że parę obrazów/scen z tego filmu zapamiętam.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
Negrin napisał(a):Papierowy żołnierz - Mefisto, czyżbyśmy się minęli? ;)

to zależy, bo chyba kilka seansów było :)

Cytat:Tarkowski mnie nie zmęczył, "Papierowy żołnierz" owszem, trochę. Ale przypuszczam, że parę obrazów/scen z tego filmu zapamiętam.

ja Tarkowskiego już prawie nie pamiętam - mniej więcej to samo mam z Żołnierzem. Tyle tylko, że tego pierwszego widziałem lata temu, a tego drugiego dosłownie przed chwilą, co chyba o czymś świadczy :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Notorious - Nie oczekiwałem dzieła i w sumie się nie zawiodłem, niezły film, dobrze się ogląda, szkoda, że wydawał mi się jakiś taki cukierkowy, kolorowy - bez klimatu. Śmiało można obejrzeć :) 6/10
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10
Dla Niej wszystko 7/10
Zanim odejdą wody 6.5/10
Dochodzenie 7/10
Pozdrowienia z Paryża 3/10
Wyspa tajemnic 9/10
The Hurt Locker 7.5/10
Invictus 8/10
Droga 7/10

Odpowiedz
Star Trek: The Wrath of Khan - drugi film to jest już o lata świetlne za znakomitą, wizjonerską jedynką. Zresztą zdziwiłbym się gdyby film w którym czarnym charakterem jest eksponujący klatę podstarzały playboy z kiepską fryzurą był naprawdę udany. Za to zabawnie ogląda się debiutującą tu Kirstie Alley ze spiczastymi uszami.

Odpowiedz
Musiałem. Grunt że było w 2,35:1.

Odpowiedz
Fast Food Nation - bardzo, ale to bardzo zgryźliwa krytyka fast foodów i zakładów mięsnych w USA, ale trzeba Linklaterowi przyznać, że nie poszedł w łatwą propagandę i starał się przedstawić sprawę w sposób obiektywny. Filmowi niestety szkodzi głównie scenariusz, który rozłazi się w szwach od nadmiaru zbędnych wątków i scen; w jednych trzeba było upchnąć celebrytów, którzy podobno sami zgłosili się do projektu, w innych - przeforsować określoną tezę, jeszcze inna to puszczanie oczka przez reżysera w kierunku fanów jego twórczości. Całość nie tworzy jakieś zamkniętej historii, to bardziej szereg scen połączonych wątkiem głównym i postaciami. Tym niemniej obejrzeć jak najbardziej można.
6/10
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Moonwalker-taka to bajka dla dzieci bez jakiejś konkretnej fabuły, ale nie to chyba w tym filmie się liczy.Najważniejsza jest muzyka, której jest bardzo dużo i dla niej tylko warto ten film obejrzeć.Popisy aktorskie Michaela raczej marnej jakości, ale widać że się facet starał.2/10 za fabułę, 10/10 za muzykę.

Odpowiedz
Maverick - ale czad!!! Arcyfajna przygodówka w westernowych klimatach, obsadzona przez same kultowe ryje (Gibson, Garner, Molina, Coburn), z fantastycznym poczuciem humoru, klimatem i dobrym scenariuszem. Dodatkowo twórcy jakimś cudem sprawili, że foster wygląda niesamowicie sexi.
W trakcie całego seansu miałem banana na ryju. Powraca nieśmiertelne zdanie "teraz już tak nie kręcą"
A, jeśli kiedyś powstałby plebiscyt na najlepsze cameo w historii, pewna scena z tego filmu powinna wskoczyć do top 3.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Religulous - po raz nie wiem już który. Rewelacyjny dokument Billa Mahera o religiach i jej wyznawcach. Maher jeździ po świecie i zadaje często niewygodne pytania, czasem nieoszczędzając swoich rozmówców i zwykle starając się wyciągnąć od nich coś więcej niż "wierzę i już". Wbrew obawom niektórych, film nie skupia się tylko na jednej religii - przygląda się katolicyzmowi, islamowi, judaizmowi, scjentologii, mormonizmowi... Ogląda się to fantastycznie - jest dowcipnie, błyskotliwie i intrygująco. Warto!

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=-Gxc0XEoQpQ[/youtube]

Odpowiedz
Piorun - Niezła bajeczka jednak kierowana chyba do trochę młodszych widzów. Fajny pomysł, kilka zabawnych scen:) 6/10

The International - Porządne kino. Mało akcji - więcej fabuły, więc jeśli ktoś oczekuje widowiskowego kina akcji to źle trafił:) Gra aktorów na porządnym poziomie, wciągająca fabuła. Warto zobaczyć. 7/10
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10
Dla Niej wszystko 7/10
Zanim odejdą wody 6.5/10
Dochodzenie 7/10
Pozdrowienia z Paryża 3/10
Wyspa tajemnic 9/10
The Hurt Locker 7.5/10
Invictus 8/10
Droga 7/10

Odpowiedz
Deja Vu - o bosz, stracone dwie godziny. Oglądajac film odnosiłem wrażenie, że cały scenariusz powstawał na takiej samej zasadzie jak ciasto z galaretką. Według stałego przepisu z garści gotowych składników. Trochę tego, trochę tamtego, ludzie lubią podróże w czasie, lubią dochodzenia i ckliwe powiastki o walce z przeznaczeniem, a jeszcze najlepiej żeby główny bohater się zakochał, bo ludzie w kinie lubią wielką miłość. Efekty specjalne też lubią, więc dajemy.
Niestrawny filmowy zakalec, rzecz przewidywalna i schematyczna, bo złożona z samych części wtórnych. Może i ktoś powie, że wie na co szedł i nie oczekiwał wiele, tylko dobrego kina akcji, rozrywki, zabawy i potrafił swój umysł wyłączyć, ale jak dla mnie poziom cynizmu twórców filmowych w tym wypadku przekroczył jednak dopuszczalne granice i dobrze bawić się na tym czymś nie potrafiłem w ogóle.

Ciśnie mi się jeszcze taki cytat dotyczacy tego, jak powstają takie fajne hollywodzkie filmy (z "Gracza"):

- Skąd weźmiemy te historie? - Skądkolwiek. To nie ma znaczenia.
- Z gazet. Wybierz jakąś historię.
"Protest imigrantów przeciwko cięciom budżetowym dot. walki z analfabetyzmem"
- Ludzki upór zwycięża ludzką niedolę. Brzmi jak Horatio Alger w getcie.
- Wsadź tam Jimmy'ego Smitsa i masz seksowne "Wszystko albo nic".
- Następne. No dalej.
- To nie moje poletko.
- To bez znaczenia. Strzel. Tu się nie przegrywa.
"Błoto, które zsunęło się ze zbocza, zabiło 60 osób w slumsach Chili"?
- Dobre. Triumf ponad tragedią. Jakby w stylu Johna Boormana. Na końcu happy end, scenariusz napisze się sam.

Odpowiedz
Bronson - ostry film o ostrym i wesołym gościu. Więzienie zamiast karą było dla niego hotelem w którym czuł się naprawdę dobrze. Generalnie to bardzo sympatyczny koleś ale gorzej było jak mu się podpadło bądź coś mu odwaliło. Jak na razie to pierwszy film Nicolasa Winding Refna jaki widziałem, w kolejce są Pusher i Valhalla Rising, mam nadzieję że równie brutalne i bezkompromisowe. Na okładce dvd widnieje hasło Mechaniczna Pomarańcza XXI wieku, myślę sobie ściema jakaś, ale z powietrza sobie tego nie wzięto bo przez cały film właśnie takie się odnosi wrażenie, nastrój w filmie panujący jest bardzo zbliżony, między innymi dzięki przewijającej się przez cały film muzyce klasycznej. Tom Hardy w roli Bronsona jest wyśmienity, świetnie się wczuł w tego, hmm, postrzeleńca z zacięciem komediowym. Na niektóre jego wyczyny patrzy się z niedowierzaniem, by za chwilę wybuchnąć śmiechem po jego subtelnych żarcikach. Niektóre sceny w których Bronson naparza się z klawiszami wyglądają iście poetycko.

Colossus: The Forbin Project - fabuła może wywoływać pewne skojarzenia; pewien naukowiec tworzy super komputer w którego ręce zostaje oddany cały system obrony USA. Po aktywowaniu, Colossus znajduje kumpla, bo okazuje się że Rosjanie też mają takiego kompa. Jak już się oba kompy dogadały po swojemu to postanowiły razem zaprowadzić porządek ("pokój") na świecie. Dalej już się można domyślać jak się sprawy mogą potoczyć. Bardzo miło było obejrzeć inspirację Camerona (chyba że zainspirowała go już książka na podstawie której film powstał) do stworzenia swych dzieł. Bardzo niepokojący film, napięcie stopniowo wzrasta, a film kończy się dość pesymistycznie.

Zdecydowanie warto zapoznać się z obiema pozycjami.

Podziękowania dla Gluta za zamieszczenie tego w temacie z plakatami:


[Obrazek: bd479e5bfb0e893e9fedda1d4ed27846f3fe14d3_m.jpg]

Tak właśnie trafiłem na film.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 242,964 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,787 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,196 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,446 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,345 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,709 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,154 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 324 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości