Krótka piłka, czyli mini-recenzje
(11-03-2013, 01:29)Tomkiewicz napisał(a): [Obrazek: mama.jpg]

Piękny "zrzut ekranu". Nawet nie chcę wiedzieć jak to wygląda w ruchu.
A dawałem se wcześniej z 60% szans na obejrzenie tego.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
W ruchu i pozostałych scenach jest tylko gorzej.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
shamar napisał(a):Piękny "zrzut ekranu". Nawet nie chcę wiedzieć jak to wygląda w ruchu.

http://io9.com/5976798/the-creepy-ghost-creature-mama-is-real-according-to-nikolaj-coster+waldau

Cytat:What did the Mama character look like on set? Was a lot of her CG?

No, no, most of it wasn't CG. We had this amazing Spanish actor performer who was Mama. His name is Javier Botet. He has this insane body — he's like the skinniest guy I've ever seen, and very long-limbed. Then they had the special FX team from Pan's Labyrinth who did his head, so he had four or five hours everyday in make-up, so he came out every day looking more or less like Mama. But without the flowing hair, they added that after. But he was there to shoot. He had those crazy movements. It was weird the first time we saw him on set because he has a crazy look... He had these latex fingers and he would touch me like this [wraps fingers around his neck] — it was disgusting. And Jessica, she has these fights with him. It was all him.

http://horrorboom.com/tag/mama-javier-botet-test-footage/

Cytat:On set, [director] Muschietti literally operates Botet like a marionette to really get him moving in weird ways. “Javier has a bunch of cables coming out of his body, so he’s pulled into directions that are not normal and he has to counter the wire pull. Then we remove the wires and what it looks like is like literally a marionette coming to life,” [Guillermo] Del Toro said. “It looks almost digital, but it’s all caught on camera. He moves really disjointed, because they are trying to trip him essentially.



A pan aktor grający zjawę wyglada tak:

[Obrazek: 1256839370_0.jpg]

;)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Na serio ten film taki badziewiasty? Zwiastun szykował fajny creepy seans :(
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
I fajny creepy seans lub coś podobnego jest mniej więcej przez pół filmu, potem następuje zmiana i oglądanie sprawia ból fizyczny i psychiczny.

Odpowiedz
(13-03-2013, 09:13)Hitch napisał(a): Zwiastun szykował fajny creepy seans :(
Ten który ja oglądałem zapowiadał komedię :)

Pytanie do tych, co widzieli: czy "Mama" to kolejny kretyński horror, w którym duch czeka przez cały film do finału żeby naprawdę coś zrobić?


Odpowiedz
Niby coś tam robi ale wszystko jest tak do bólu schematyczne i poprawne, że nawet Chastain wtapia się w tło. Poziom wcześniejszego "Nie bój się ciemności" spod szyldu Del Toro tylko mniej irytujące. Dziwne, że Mama jednak nie była stworzona wyłącznie przez komputer bo na 99% ujęć z nią wygląda po prostu sztucznie, tak jakby zabrakło czasu lub budżetu. Wiem, że brzmi to jak biadolenie tych wszystkich osób które doszukują się CGI tam gdzie go nie ma ale coś czuję, że materiały z planu idą swoją drogą a finalna wersja montażowa swoją...

Odpowiedz
Nie no, "Nie bój się ciemności" jest o kilka klas gorsze, nie ma sensu stawiać jednego filmu obok drugiego. Mama zresztą robi nawet sporo, poprzez wizje, czy choćby atakowanie paru osób - skuteczne atakowanie, nie w stylu "wyskakuje i straszy i znika", bo są dwa trupy i jedna osoba trafia do szpitala.

Może by tak wydzielić posty o Mamie? Trochę ich już jest w tym temacie.

Odpowiedz
Planeta małp Burtona - wyłączyłem po 30 minutach, bo tego się po prostu nie da zdzierżyć. Bohater-idiota, masa suchych dowcipów, plastikowa, ewidentnie studyjna scenografia... Jedyna przyjemność płynęła z oglądania Giamattiego i Rotha wariujących w kostiumach małp - widać, że mieli trochę radochy z tych ról. Ale to za mało. Film jest brzydki, głupi i nudny. Nie dorasta do pięt oryginałowi. Budzi za to skojarzenia z Lost in Space, z tym że LiS było lepsze.

Odpowiedz
Nic tylko przyklasnąć. Razi strasznie też kompletne olanie/niezrozumienie siły napędowej oryginału. Tam ludzie byli niemi dla konkretnego efektu (szoku zarówno dla widza, jak i dla małp odmiennością Hestona), czego u Burtona w ogóle nie ma. Taka "Planeta Małp" bez... Planety Małp.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Planeta Małp to jedyny ze starszych (tudzież "starszych") filmów Burtona, który widziałem jeden jedyny raz niedługo po premierze na DVD. I na więcej nie mam ochoty.

Odpowiedz
(13-03-2013, 21:56)military napisał(a): Planeta małp Burtona - wyłączyłem po 30 minutach, bo tego się po prostu nie da zdzierżyć.

Nie przesadzajmy. Trochę nudzi w środku kiedy idą, idą, idą. A później dochodzą i... film się kończy.
W sumie może się nie podobać.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(14-03-2013, 00:24)shamar napisał(a): A później dochodzą i... film się kończy.
Zupełnie jak w filmach porno, tylko te dają widzowi, że tak powiem, satysfakcję. Rzyg Burtona - nie.


Odpowiedz
Być jak Kazimierz Deyna - jeju, wreszcie dobra polska komedia. Do tego obyczajówka, waląca sentymentem lat 70, 80 i 90 prosto w ryj. Świetny klimat, dobre teksty, kapitalne nawiązania do popkulturowych fenomenów (Jesteś szalona... ;)). Jedyny minus to czas projekcji - ledwie 95 minut. Materiału starczył na bite 2 godziny, a tu niektóre motywy są traktowane po łebkach. Ale ogólnie fajny filmik. Polecam.

8/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Superbad - bosze, co za durnowate filmidło z mega irytującymi bohaterami. OK, przyznaję, że z czasem się rozkręca, a Rogen i Hader mają parę mega momentów, ale jak na trwającą dwie godziny komedię z całą masą 'gwiazdek' amerykańskiej sceny dowcipu i superhype wokół całości (w Stanach, bo w Stanach, ale jednak) spodziewałem się czegoś więcej. Ogółem mocno przeciętny film, do oglądania na tęgim rauszu. Ze wszystkich produkcji, sygnowanymi Apatowem ta zdecydowanie najmniej mi się podobała.

5 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Hotel Rwanda - proszę państwa, TO jest film zasługujący na Oskara. Takiego pierdolnięcia oczekiwałem po dość podobnym tematycznie Argo. Świetny, emocjonujący film o wydarzeniach, które aż proszą się o ekranizację, ale z jakiegoś powodu mało kto chce się za to zabrać. Cheadle wymiata i brak Oskara to potwarz, zwłaszcza że sprzed nosa statuetkę zgarnął mu Jamie Foxx - chyba za to, że ma "głośniejsze" nazwisko.

Nie jest to film tak dosadny, jak może się wydawać, ale i tak przejmuje, choć nie zaszkodziłoby mu, gdyby był trochę bardziej obrazowy. Mimo wszystko i tak byłem w szoku, kiedy przeczytałem, że ten film o ludobójstwie dostał PG-13 - nie czuć tego, a z IMDB wynika, że Rada Mędrców zeszła z R-ki tylko dlatego, że to "ważny społecznie temat".

Najlepszy film, jaki widziałem w ostatnich tygodniach. 9+/10

Odpowiedz
Phantasm 3 (1994)

To moja trzecia przygoda z tą serią skrzywdzoną przez polski tytuł ("Mordercze kuleczki") i nadal nie wiem skąd bierze się jej kult w pewnych kręgach. Ma najbardziej bezpłciowego pogromcę złych mocy w historii horrorowych serii (Reggie Bannister który wygląda bardziej jakby gromił niebieskie Borygo na południu Teksasu), rozłażący się w szwach koncept będący dziwaczną mieszanką horroru i fantastyki (pracujący jako grabarz The Tall Man przerabia martwych ludzi na mordercze karły aby z ich pomocą przejąć władzę nad wymiarami czy tez planetami używając do tego latających, mechanicznych kul z ostrzami), słabą reżyserię i fatalne aktorstwo.

Tym razem jest jeszcze gorzej niż w poprzednich częściach, brak ciekawych efektów specjalnych, tempa, napięcia czy też najbanalniej mówiąc klimatu. Wszystko to wraz z fabułą która od czasu drugiej części nie przesunęła się ani o milimetr oraz ze scenariuszem będącym praktycznie zlepkiem już wykorzystanych motywów tworzy bardzo wymuszoną kontynuację. Filmografia Coscarelliego poza Bubbą Ho-Tepem to dla mnie jak na razie jedno, wielkie rozczarowanie.

3/10

Odpowiedz
(15-03-2013, 18:36)Szaman napisał(a): Phantasm 3 (1994)

Właśnie się dowiedziałem, ze istnieje część 3.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
A Coscarelli mówił niedawno w wywiadzie dla Filmwebu o rozpoczęciu prac nad scenariuszem piątej części.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 242,949 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,785 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,193 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,446 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,344 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,679 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,152 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 324 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
8 gości