Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Devil's Rejects to film całościowo świetny, choć momentami nieporadny - ale mało jest filmów kręconych z taką pasją i świadomością gatunku, trzymających się gatunku, a nie drwiących z niego. No i Otis ma świetną stylówę.:) 9/10
Napoleon Dynamite - trzeba obejrzeć.:) Film tak dziwny, a zarazem jakoś tak szczery, niewymuszenie zabawny, że trudno mi wskazać podobny. Gagi tu są naturalne, wynikają same z siebie - z natury bohaterów i tego dziwnego świata. Bliżej temu do starych kreskówek Nickelodeonu niż do innych komedii. 9/10
26-04-2013, 21:40
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,116
Liczba wątków: 67
Jack of Diamonds - jak byłem mały uwielbiałem ten film, w sumie nie wiem dlaczego. Po latach już taki fajny nie jest i bliżej mu przeciętności, niemniej lekkość, subtelny humor i luzackie przedstawienie historii oraz wciąż fajnie się oglądający finałowy skok sprawiają, iż seans mija szybko i w miarę bezboleśnie. Inna sprawa, że z miłą chęcią zobaczyłbym remake z lepiej nakreślonymi relacjami między postaciami (zwłaszcza wątek romansowy jest tu po dupie poprowadzony i absolutnie zbędny) oraz bardziej dopracowanymi technikaliami, zwłaszcza przy ukazaniu poszczególnych rabunków, które choć dalej trzymają w napięciu i nie trącą aż tak myszką, to jednak są zdecydowanie za szybkie i brak im większej dramaturgii.
6 / 10
27-04-2013, 01:02
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,524
Liczba wątków: 374
Z podniesionym czołem - znacznie lepsze niż "Faster", ale ciągle daleko do ideału, który sobie wymarzyłem. Dwayne Johnson wraca z Iraku do miasteczka, w którym się urodził, i na miejscu odkrywa, że jakaś mafia się rozpleniła, więc postanawia spuścić wszystkim, łącznie z lokalną policją, mega wpierdol. Po drodze zostaje poważnie poharatany, odnawia miłość ze swoją byłą, która teraz tańczy na rurze dla mafii, po czym musi stawić czoła uzbrojony w ciężki sprzęcik skorumpowanym glinom opłacanym przez właściciela kasyna. Ponoć na faktach.
6/10
Kompletnie nie rozumiem, czemu główny bohater tak humanitarnie obszedł się ze swoimi oprawcami, zwłaszcza z typem, co go pociął nożem do tapet. Ja bym zajebał gościa dwanaście razy i napawał się każdą chwilą jego cierpienia.
27-04-2013, 11:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2013, 11:59 przez Mental.)
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Colossus: The Forbin Project (1970)
Whoa! Czemu to nie jest klasykiem SF. Jestem zaskoczony, że w 1970 ktoś zrobił taki film. Pomijając pewne naiwności, które można wybaczyć twórcom, to kapitalny, inteligentny, prowokacyjny film SF z świetnym finałem. Rewelacja.
9/10
27-04-2013, 12:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2013, 12:37 przez Craven.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Cytat:Ponoć na faktach.
Raczej inspirowane, dlatego pozmieniali wszystkim nazwiska chociażby i dodali filmowej akcji. Bliżej faktów trzyma się oryginał, ale trochę boję się odświeżać, bo to była niskobudżetówka nawet jak na lata siedemdziesiąte. Za to na Wikipedii można sobie całą historię przeczytać.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
27-04-2013, 14:10
Początkujący
Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
Właśnie obejrzałem "Another Earth". Zostałem zainspirowany do tego (a jakże!) przez recenzję na KMF :) Co prawda dość długo się zabierałem, nie byłem filmu pewien, ale dziś w końcu mi się udało.
Muszę przyznać, że film jest świetny. Świetna historia, w której można nawet usunąć wątek SF, a w zasadzie to dużo film nie straci. Do tego naprawdę dobra gra aktorska (tym większy plus, że film jest z gatunku niskobudżetowych), oraz świetna muzyka.
Ja daję mu 7,5/10
Pyrovatis, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Apr 2013.
27-04-2013, 23:04
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Jack Reacher - totalne przeciwieństwo tego, czego się spodziewałem. Zadziwiająco powolny, wciągający film sensacyjny uderzający w dość komiksowe noty, ale robiący to inteligentnie. Fajni bohaterowie, świetna, bo niespieszna akcja, sporo ciekawych dialogów i sporo dziwnie suchych dialogów, które sprawiają wrażenie hołdu dla tego typu kina, a nie wynikają z nieumiejętności scenarzystów. Momentami ten film jest naprawdę dziwny, idzie nie takim torem, jak można oczekiwać, choć robi to w ramach gatunkowych założeń. Kojarzył mi się z Looperem, ale był bardziej spójny, przemyślany, "sprytny". Jak dla mnie - jeden z najlepszych "drogich filmów" ostatnich lat. Dołączy do kolekcji. 9/10
EDIT:
Ten film kosztował 60 baniek? Wygląda na grubo ponad sto, to raz, a dwa - pewnie przez ograniczony budżet jest taki dobry.
28-04-2013, 10:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-04-2013, 10:46 przez military.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Mnie jednak odstrasza tematyka zamknięta w ramach PG-13...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
28-04-2013, 11:21
Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Hitch, właśnie teraz dowiedziałem się, że to PG-13. Naprawdę kategoria czasem nic nie znaczy. Zwłaszcza w filmie, który zaczyna się od snajperskiej odjebki przypadkowych przechodniów.
28-04-2013, 11:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-04-2013, 11:42 przez military.)
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
(28-04-2013, 11:21)Hitch napisał(a): Mnie jednak odstrasza tematyka zamknięta w ramach PG-13...
Widziałem film, ale nie pomyślałbym, że to PG-13. Zwłaszcza przy wstępie ze snajperem.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
28-04-2013, 12:42
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
No ale jak już wiesz, to zmienia ogląd sprawy. Ja na przykład słyszałem dużo dobrego o "Indiana Jones i ostatnia krucjata", tylko to PG-13 mnie odstrasza... ;)
28-04-2013, 14:23
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
No ale "Indiana Jones" to bajka dla całej rodziny, tu taka kategoria wiekowa jest zrozumiała (choć dzisiaj by kazali go wygładzić, żeby eRki nie było). "Jack Reacher" z tego co się orientuję to teoretycznie sensacja dla dorosłych opowiadająca o wojskowym śledczym, który bada sprawę morderstw dokonanych bronią palną. Trudno z sukcesem stworzyć taki film za pomocą środków przekazu skierowanych do uczniów pierwszej klasy gimnazjum. Nie mówię, że to niewykonalne. Po prostu ciężko mi uwierzyć, że ten filmik z Cruisem taki jest.
Było wałkowane wiele razy: film o dorosłych ludziach - muszą być bluzgi. Szczelają się - musi być krew :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
28-04-2013, 14:29
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Ok, obejrzyj film - pogadamy.:)
28-04-2013, 14:34
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Jak skończę "Supernatural" :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
28-04-2013, 14:36
.
Liczba postów: 27,497
Liczba wątków: 60
To The Wonder - należę do tej nielicznej grupy ludzi, którym podobało się Drzewo Życia, ale tym razem Mallick przegiął pałę w pokazywaniu ładnych obrazków bez jakiejś fabuły. Uczciwie przyznam, że nie obejrzałem do końca, bo przysnąłem, ale w 3/4 filmu chodziło mniej więcej o to, że Ben Affleck biega sobie z Olgą Kurylenko po ładnych łąkach, potem biega z Rachel McAdams, później znowu z Kurylenko, motywacji bohaterów nie stwierdziłem, nie wiem o co im chodzi, nie wiem o co chodzi Mallickowi, nie wystawiam oceny.
29-04-2013, 16:12
Red Crow
Liczba postów: 12,665
Liczba wątków: 50
3/4 filmu? Nieźle, ja odpadłem jakoś po 30 minutach.
29-04-2013, 17:21
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
Three Kings (reż. David Russell)
Banalna historia o kradzieży złota: po zakończeniu wojny z Irakiem trzech wojaków amerykańskich znajduje mapę do skarbu, po który wyruszają. Jest zabawnie na początku, potem już znacznie poważniej - film ma świetne zdjęcia, doskonałą muzykę oraz dialogi. Clooney, Wahlberg oraz reszta obsady grają wyśmienicie. Uwielbiam ten film za prostotę i brak pieprzenia się w głęboką politykę.
9/10
loading podpis...
29-04-2013, 22:38
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
Trzej Królowie banalni? Kuźwa, to naprawdę inteligentne podejście do "wojny o demokrację". Jasne, jest komedia, jest akcja, ale to też coś więcej i to bez pieprzenia się w głęboką politykę.
30-04-2013, 23:01
Samurai Cop
Liczba postów: 4,396
Liczba wątków: 28
Texas Chainsaw (2013)
Film który szczyci się tym, że jest bezpośrednią kontynuacją filmu Hoopera. Z początku wydaje się, że w tym względzie wszystko jest ok, mamy montaż najważniejszych scen z oryginału a właściwy obraz zaczyna się tuż po finale wersji z 1974 roku. Po pierwszych 10 minutach okazuje się, że cały wstęp służył jedynie standardowemu "jest jeszcze jeden Skywalker", a wspomniany 1974 będzie prawdziwą kulą u nogi. Tegoroczna teksańska łasi się z początku do fanów oryginału, aby potem zignorować najbardziej banalny fakt, czyli jego czas akcji. Bohaterka która była niemowlakiem w 74, tutaj przy akcji dziejącej się współcześnie ma góra 25 lat a film (choćby w scenie z gazetą i archiwami) udaje, że wydarzenia ze zbitki montażowej wcale nie miały miejsca w latach 70-tych. Co więcej osadzenie akcji we współczesności służy jedynie w jednej ze scen, krótkim, nieudanym wstawkom w stylu found footage na telefonie podobnym do iPhone'a.
Ciężko napisać cokolwiek pozytywnego o tym filmie, postacie są tak papierowe i bezpłciowe, że nie potrafią nawet zirytować, ich motywacja i ciąg przyczynowo-skutkowy są zupełnie nieprzekonujące. Końcowe twisty fabularne są wstawione jedynie po to aby były, nie mają większego sensu w obliczu reszty filmu. Dodatkowo jeśli mamy schody, to bohaterowie na pewno się na nich potkną, jeśli samochód to na pewno się zepsuje, podobnie wygląda to w przypadku ogrodzenia, konarów, kamieni, drzew i wszelkich innych możliwych utrudnień. Dodatkowo jak dla mnie nie do zaakceptowania jest to, że z psychopatycznej rodzinki robi się tutaj ofiary a z miejscowych którzy zebrali się i wymierzyli sprawiedliwość mordercom robi się oprawców.
1/10
01-05-2013, 14:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-05-2013, 15:43 przez Szaman.)
|