Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Crov rozczarowałeś mnie. Musisz odejść z domu Wielkiego Elektronika. :)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
(15-09-2013, 22:06)Mierzwiak napisał(a): Butter - Jennifer Garner i Olivia Wilde ratują to nieporozumienie, dlatego ocena skacze z 3 na 5/10.
Hugh Jackman też je ratuje. I Rob Cordry. I Ty Burrell. I w ogole 7/10.

Odpowiedz
(15-02-2010, 14:49)Mefisto napisał(a): Trading Places - po raz n-ty. Jeden z tych filmów, w których wszystko jest na swoim miejscu i sprawdza się znakomicie. Obsada rządzi i dzieli, wszystko pozostałe to idealne dopełnienie całości. Owszem, jest parę głupawych dowcipów i patentów, ale nie jest to nic, co rzutuje na odbiór filmu jako takiego. Kapitalna komedia i tyle. 10/10 (powinno być 9/10 ale sentyment nie pozwala)

Mogę się podpisać. Choć daje 8/10 (9 to moja najwyższa ocena).
Właściwie to minęło 30 lat a to praktycznie nic się nie zestarzało. Znam na pamięć a wciąż zdarza mi się obejrzeć (przynajmniej w części) kiedy jest na TV.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(15-09-2013, 22:04)Crov napisał(a): Kurde, to takie oczywiste? Ja pomyslalem, ze bliźnięta okażą się Lukiem i Leią, a ich ojciec Darthem Vaderem. :(


Crov, a dostałeś kiedyś gołą dupą w dziąsło?
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Ja wiem, co w tym liście było napisane:


Odpowiedz
(15-09-2013, 22:50)Bucho napisał(a):
(15-09-2013, 22:04)Crov napisał(a): Kurde, to takie oczywiste? Ja pomyslalem, ze bliźnięta okażą się Lukiem i Leią, a ich ojciec Darthem Vaderem. :(


Crov, a dostałeś kiedyś gołą dupą w dziąsło?
Tak. To było najlepiej wydane 50 euro w Amsterdamie.

Odpowiedz
Przepłaciłeś.


Odpowiedz
(15-09-2013, 20:51)PropJoe napisał(a): Film widziałem z pół roku temu i nadal nie wiem, czy główny twist to atut, czy jednak słabość Pogorzeliska. Niby rzeczywiście wgniata w fotel, ale po seansie, kiedy już emocje opadły, wydał mi się jednak trochę tandetny, na siłę szokujący i odrobinę przesadzony. Niemniej film bardzo dobry.
A najlepsza jest i tak pierwsza sekwencja z You and Whose Army.

Z tydzień temu oglądałem i w sumie podobne odczucia. Film ogląda się dobrze, historia jest ciekawa(wiadomo ciapate wkurwiają jak zawsze, ale to nie wada), ale sam twist przekombinowany. Zresztą czytałem gdzieś wcześniej o tym filmie i w opiniach często ktoś pisał "ale twist", więc pod koniec już raczej było dla mnie pewne, że takie coś wyjdzie i reakcją na to nie było wow tylko raczej coś bliżej:

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcRLGRwZb3TquBU9uMT_mjQ...jEA2mp8Svw]

Co nie zmienia faktu, że warto zobaczyć :).


Odpowiedz
Egzorcyzmy Emily Rose - fajny film, który rozjeżdża się w chwili pokazania samego egzorcyzmu - robi się zbyt wtórny i szablonowy. Nietypowe podejście jednak na plus, no i filmik przez większość czasu jest bardzo powściągliwy. Na plus przedstawienie większości argumentów z racjonalnego punktu widzenia. Oskarżyciel - mega koleś, kibicowałem mu cały czas.:) 7/10. Na minus: jak pisałem, włączająca się w pewnym momencie wtórność i parę efektów CGI tam, gdzie powinien być stary, dobry make-up, jak w Drabinie Jakubowej. A propos...

Drabina Jakubowa - świetny wizualnie, niesamowicie klimatyczny film, który w końcówce niestety strzela sobie w stopę, wyjaśniając wszystko do końca i posługując się tandetną symboliką. Przez 95% czasu jest jednak naprawdę świetny. 8+/10

Odpowiedz
Pogorzelisko - szczerze, to nie dalem rady wytrzymac na tym filmie, moze zbytnio dla mnie artystyczny. Co do twista, zgodze sie jest ok, ale to wszystko wychodzi bez zadnych konsekwencji. Jak dla mnie przereklamowany i usypiajacy.

Odpowiedz
Tora! Tora! Tora! (1970)

Próbowałem to obejrzeć, po wielu latach, ale odpadłem podczas 2. godziny, przy 43. startującym (we wschodzącym słońcu) samolocie.
Właściwie mógłbym podsumować to tak: oglądać jedynie ostatnie pół godziny, chyba, że kogoś interesuje 2 godziny dyskusji i przeglądania map.

4/10
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Dagon - o kurde, ale zaskoczenie. Ten film nakręcono chyba za paczkę fajek, ale jest po prostu dobry. Totalnie niski budżet, aktorstwo mieszane (główny bohater niestety cienki), ale ma to klimat, tempo i jest wciągające. Akcja jest bardzo "ludzka", nie ma nic przegiętego, nie ma rycerskości ani bohaterstwa. Film na dodatek ma wajb jak włoskie horrory z lat 70. i 80. - Fulci, Argento, te sprawy. Doskonały przykład tego, że za marne pieniądze można zrobić naprawdę przyzwoity filmik. 7/10 - za stosunek ceny do jakości. Czuć szacunek twórców do sztuki filmowej, do widza, do Lovecrafta. I like. Przy takich środkach lepiej się po prostu nie dało.

BTW: świetny kawałek.


Odpowiedz
Rio Conchos - dość nierówny film. Z jednej strony bohaterowie bez większej charyzmy i/lub chemii między sobą, jak i dość "suche" sceny oraz przestoje. Z drugiej sporo fajnej, oldskulowej akcji i całkiem emocjonujący finał bez zbędnych ceregieli oraz znośny humor. Generalnie seans udany, ale zabrakło więcej polotu i zaangażowania w historię.

6 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Now You See Me (2013) - Za mało klasy, za dużo efekciarstwa - tak bym to podsumował. Szkoda, bo oczekiwałem solidnej blockbusterowej rozrywki w stylu Ocean's Eleven, a dostałem takie nie wiadomo co, z płaskimi bohaterami i niesamowicie bzdurną fabułą okraszoną zupełnie niepotrzebnym CGI. Poza tym ciągle miałem wrażenie że twórcy bardzo mi chcieli powiedzieć "łał, patrzcie jak oni to zrobili". Zabrakło tylko napisu na dole żeby to było jeszcze bardziej oczywiste. Coś strasznego 3/10.

Odpowiedz
Blade - słabiutki film, najlepszy wtedy, kiedy nic się nie dzieje - bo jest jakiś klimat. Ale kiedy przychodzi do dialogów czy akcji, włącza się tryb Paula W.S. Andersona, czyli papierowe postaci i bezmózga sieka w rytm słabego techno. Motywy takie jak rzucenie dziewczynki pod autobus, którego kierowca ma dobre pół minuty na wyhamowanie ale nawet nie próbuje, a nikogo dookoła nie obchodzi co się dzieje; jak strzelanina w tłumie, która absolutnie nikogo nie wzrusza; jak starożytna, zapomniana wampirza budowla... gdzie? W Ameryce?! Nawet nie wiem, gdzie ostatnie sceny się rozgrywały. W każdym razie - te motywy to totalna żenada. Słabiutki film, którego nie ratuje nawet R-ka. 3/10

Odpowiedz
Millerowie - bardzo dobra komedia, final niestety przewidywalny, ale juz dawno sie tak nie bawilem na komedii od czasow 21Jump Street, mocne 7/10


Odpowiedz
Cytat:Blade - słabiutki film

Ja bardzo lubię oba (trójka i serial nie istnieją dla mnie :)) "Blade'y". Takie tam guilty pleasure w fajnym opakowaniu. Przecież to filmy o murzynie, co walczy z wampirami z karata i za pomocą miecza domowej roboty, a pomaga mu podstarzały kowboj - jak tu tego nie lubić? :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Ano nie da się lubić, kiedy to jest tak słabo zrealizowane.

Odpowiedz
(16-09-2013, 23:39)shamar napisał(a): Tora! Tora! Tora! (1970)

Próbowałem to obejrzeć, po wielu latach, ale odpadłem podczas 2. godziny, przy 43. startującym (we wschodzącym słońcu) samolocie.
Właściwie mógłbym podsumować to tak: oglądać jedynie ostatnie pół godziny, chyba, że kogoś interesuje 2 godziny dyskusji i przeglądania map.

4/10

Dla tak wymagających widzów jak ty powstał Pearl Harbor.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Przeminęło z wiatrem

ten film jest tak mocarny, że po 70 latach wciąż wgniata w fotel rozmachem, zdjęciami i muzyką. Nawet aktorstwo jest ponadczasowe. Zaś sama historia Scarlet prezentuje się zacnie i ani na moment nie czułem nudy, mimo tak długiego seansu (220 minut). Właśnie dołączyłem go do mojej kolekcji i jestem wielce zadowolony!

10/10

PS: Ujęcie na torach, gdy kamera oddala się od Scarlet i widać 800 statystów (i drugie tyle kukieł)... miazga. MIAZGA!
loading podpis...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 242,956 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,786 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,194 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,446 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,344 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,694 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,154 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 324 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości