Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Crash - hahahaha, ten film dostał oskara w 2004 roku. Ale beka tej. A konkurował z nim gejowskim western. Holly love love :) Poziom rozkmin społeczno-rasowych - gimnazjum. Ludacris w jednej z głównych ról - co za żena, dialogi chyba sam sobie pisał. Oczywiście do tego na maksa hoplofobiczny przekaz. W kategorii: "Film Zaangażowany Społecznie" to jest arcydzieło i 10/10.


Odpowiedz
The Life and Death of Colonel Blimp - bardzo sympatyczne. Oczywiście ma momenty z deczka już ramotkowate, ale całościowo to przeurocza i, co ważniejsze, wciągająca historia, świetnie zagrana i zaaranżowana często we wcale nie tak oczywisty sposób.

8 / 10

Bay of blood - doskonały przykład kina, w którym finał może odwrócić odbiór całości o 180 stopni. Ostatnia minuta sprawia bowiem, że wcześniejsze, koszmarne pod wieloma względami 80 nabiera kompletnie innego wymiaru. Nie sprawia co prawda, że mamy do czynienia z dobrym jakościowo kinem, ale... cóż, to trzeba zobaczyć samemu.

6 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Before I go sleep - standardowy thriller o zanikach pamięci, popłuczyny po Memento. Nicole Kidman w chyba najbardziej paranoicznej, wkurzającej i nieatrakcyjnej roli w swojej karierze + Colin Firth, który nie umie grać psychola - zakończenie jest bardzo przewidywalne, a reżyser nawet nie próbuje silić się na jakieś wiksy fabularne. To co jest, to taki kotlet odsmażony na tłuszczu po frytkach. Za rok widzimy się na Polsacie.

4/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
La Belle & la bête (2014) czy Piękna i Bestia w nowej wersji - francuskiej, znaczy, bo amerykańska dopiero się tworzy, z Hermioną i Gościem (tak, Dan Stevens ma grać Bestię!). W sumie to pierwsza połowa, do wiadomej sceny z łanią, jest naprawdę dobra i przyjemna, wszystko leci szybko i w ogóle jest na propsie, ale potem czar pryska i całość zmienia się w jakieś miałkie, romantyczne fantasy. Rozrzut między tymi dwiema połowami jest tym większy, że Belle początkowo jest przerażona Bestią, stawia mu się i jest z nim tylko z musu; ja to kupuję, ot, ofiara w więzieniu. Ale dalej... zamiast miłości widać tu po prostu syndrom sztokholmski czy coś takiego, bez żadnego w sumie uzasadnienia ani wyjaśnienia. Całościowo jednak można to obejrzeć, bo wygląda pięknie i baśniowo (poza końcówką, z kamiennymi olbrzymami, żywymi pnączami oraz duchem panem lasu), a sposób narracji, choć oczywisty jak cios łopatą, bardzo przypadł mi do gustu.
[Obrazek: Cinema-faut-il-aller-voir-La-Belle-et-la...x585_l.jpg]
<3

Odpowiedz
W.E. -Madonna... Madonna, Madonna. Cóżeś miała na myśli? To ciekawa historia i materiał na naprawdę dobry dramat (Andrea Riseborough jest bezbłędna, gdyby miała szansę udźwignąć cały film, to byłaby oscarowa rola), ale Madonna rozwodniła to momentami kuriozalnym, silącym się na pretensjonalne, choć częściej po prostu kiczowate paralele wątkiem współczesnym. Abbie Cornish snuje się codziennie (!) po wystawie poświęconej Edwardowi i Wallis, ma obsesję na tym punkcie... bo tak i już, tylko czemu zabiera to czas właściwemu, znacznie bardziej interesującemu wątkowi?

Niesłusznie zmiażdżono ten film, bo chociaż powodów do krytyki jest tu sporo, to jednak zły nie jest, no ale dobry jednak też nie.

Odpowiedz
Constantine - co seans bardziej mi się podoba. Fajne, zaskakująco wolne tempo, do tego brak origin story (a raczej ledwie minuta w retrospekcji) - hurra! Do tego ogólnie dobra obsada, świetne zdjęcia, zaskakująco dobre efekty (poza paroma wyjątkami). Gdyby ten film wszedł do kin dziś, pewnie nikt nie narzekałby na jego wygląd. Dobre to było całościowo, świetna wizja piekła, brak przegiętej na maksa akcji, Kijanu w paru momentach zaskakująco wyluzowany. Największa wada to leBoeuf tak wkurzający, że ma się ochotę rzucić pilotem w telewizor. 8/10

Odpowiedz
Temat poniżej chyba odpowiedniejszy. ;)
http://forumkmf.pl/Thread-Constantine?highlight=Constantine
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
The Visitor (1979) - WTF?!?! John Huston jako Jerzy (Jersey) Colsowicz, a w rzeczywistości komandor Yaveth (a w rzeczywistości Bóg), który przybywa na Ziemię, aby powstrzymać potomka zbrodniczego mutanta Zatine'a. Okazuje się nim być 8-letnia dziewczynka o niewyparzonej gębie i zabójczych skłonnościach. Poza tym Franco Nero jako Jezus Chrystus, Kareem Abdul-Jabbar jako Kareem Abdul-Jabbar, Lance Henriksen, Glenn Ford, Shelley Winters i Sam Peckinpah (!). Nakręcony przez Włochów, za włoskie pieniądze, acz całkiem nieźle (czyt. po amerykańsku) wyglądający film, który jest cholernie niedorzeczny, bywa niezrozumiały i śmieszny, ale przy odrobinie dobrej woli świetnie się to ogląda.
W swojej kategorii 10/10.

Wklejam trailer jako zachętę dla odważnych;)


Odpowiedz
Blood in, blood out - stężenie znanych, zakazanych mord na metr taśmy bywa tu chwilami totalne. Poza tym całkiem niezła historia, dobrze zagrana i ogarnięta, która mimo długości nie nudzi (ponad 3 godziny w dir cut). Szkoda jedynie, że z trójki głównych bohaterów reżyser skupia się głównie na jednym, dwóch pozostałych ukazując dorywczo (inna sprawa, że to akurat najciekawszy wątek). No i koniec to takie ciepłe kluchy bez pomysłu. Ale poza tym warto, choćby dla epy i Lindo w dużym afro.

7 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Late Phases (2014) - niewidomy weteran z Wietnamu przeprowadza się do zamkniętego ośrodka spokojnej starości. Ale już pierwszej nocy odczuwa, że spokojnie tu nie będzie - sąsiadka ginie, a on przeżywa atak wilkołaka. Dowiedziawszy się, że do następnej pełni pozostał miesiąc postanawia przygotować się, a w międzyczasie wytropić wśród mieszkańców potwora.
Niskobudżetowy horror, który powitałem z otwartymi ramionami, bo dawno już nie było w tym gatunku niczego dobrego o wilkołakach. A ten film jest dobry. Ma raczej spokojne tempo i po pierwszej akcji trzeba się naczekać na więcej wrażeń, ale główny bohater jest postacią solidnie napisaną i zagraną przez Nicka Damici (Stakeland, Cold in July). Wilkołaki wyglądają niespecjalnie, trochę jak tez ze "Skowytu" i "Dog Soldiers" (zakazane ryje, za duże uszy), ale jest dobra scena transformacji, a to rzadkość ostatnio.
7/10

Odpowiedz
(08-03-2015, 18:39)Crash napisał(a): niewidomy weteran z Wietnamu przeprowadza się do zamkniętego ośrodka spokojnej starości. Ale już pierwszej nocy odczuwa, że spokojnie tu nie będzie - sąsiadka ginie, a on przeżywa atak wilkołaka.

kurwa, nie mogę z tego opisu xD
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Mefisto śmieje się z niewidomych! Dać mu bana!
;)

Odpowiedz
taa, jeszcze powiedz, że ten weteran jest czarnym gejem :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
[Obrazek: 05491250463187748098.jpg]

Not so much;)

Odpowiedz
To brzmi jak materiał na Bubba Ho-tep 2, a nie jak poważny film.:)

Odpowiedz
Jest parę zabawnych scen, ale daleko mu do "Bubba Ho-Tep". Inna sprawa, że tamtemu filmowi, pomimo całego humoru i wariactwa, udało się pokazać, że starość nie radość i nie ma co zgrywać bohatera, bo zaraz w krzyżu łamie. Tutaj bohater nie ma z tym problemu - w akcji jest nader skuteczny.

Odpowiedz
Uprowadzona Alice Creed / The Disappearance of Alice Creed (2009) reż. J Blakeson

"Miłe złego początki, lecz koniec żałosny" jak to pisał poeta. Początek filmu to niezłe, zdystansowane pokazanie porwania z dbałością o szczegóły wykonania takiego procederu. Niestety plan porywaczy rozbił się o kupę i od tego momentu film zaczyna być serią facepalmów. Widać że scenarzysta stwarzał sytuacje z których ewidentnie nie wiedział jak wybrnąć i wybierał kretynizmy. Stracony potencjał.

Ocena: 3/10
Cycki Arterton mnie nie rajcują bo i laska dla mnie niespecjalna więc oceny nie podwyższą. ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
(08-03-2015, 23:18)SonnyCrockett napisał(a): Cycki Arterton mnie nie rajcują bo i laska dla mnie niespecjalna

You're dead to me now.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Dopiero teraz? ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Dopiero teraz kupiłem pistolet :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 242,947 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,785 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,193 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,446 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,344 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,660 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,152 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 324 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości