Kult
#61
Mental napisał(a):metafory Spielberga to jeden ze szczytów, na jakie wspięło się amerykańskie kino
A ja myślałem że jak kamera odwraca się by nie pokazać człowieka jedzonego przez dinozaura to cenzura.

Eeeeng! Traci pan 50 punktów.

Cytat:w PJ jest naprawdę niewiele sytuacji, w których dochodzi do bezpośredniego ataku dinozaurów na ludzi. ale jeśli już dochodzi, ludzie giną i są ciała.
Zapamiętam tę argumentację i nie omieszkam skorzystać po premierze The Dark Knight, bo wiem co będziesz pisać o Jokerze i braku masakry. Nie mogę się doczekać.

Odpowiedz
#62
Mental, położyli Cię na łopatki. Bądź mężczyzną i to przyznaj. :)

Odpowiedz
#63
romeck, nikt mnie nie położy na lopatki. niech Mierzwiak poda tytuł filmu, a ja mu powiem, czy to cenzura czy nie.

Cytat: Zapamiętam tę argumentację i nie omieszkam skorzystać po premierze The Dark Knight, bo wiem co będziesz pisać. Nie mogę się doczekać.

gdybym chciał pisac o TYCH RZECZACH, wspomniałbym o nich przy okazji zachwycania sie zwiastunem. nie zrobiłem tego. to znaczy cos tam pisałem, ale nie na serio, raczej w formie czepialstwa.

Odpowiedz
#64
Leżysz Mental i pierdzisz w dechę. W żaden sensowny sposób nie udało Ci się zaprzeczyć temu, że JP tak diabelnie nie pasuje do Twojego filmowego światopoglądu i klasyfikacji. Chłopaki to wychwycili, bo nie mieli innego wyjścia. Ugryzłeś się w ogon tak mocno, że nie wiadomo gdzie masz początek, a gdzie koniec. :)

Odpowiedz
#65
Mental napisał(a):nie, powiedzmy sobie cos innego: metafory Spielberga to jeden ze szczytów, na jakie wspięło się amerykańskie kino.

no, szczególnie szczytował w Monachium :>

Cytat:nie można. wiesz dlaczego? bo nikt nie kręci filmów rozrywkowych tak jak Spielberg.

tak cholernie naiwnych, że aż pięknych?

Mierzwiak napisał(a):w PJ jest naprawdę niewiele sytuacji, w których dochodzi do bezpośredniego ataku dinozaurów na ludzi. ale jeśli już dochodzi, ludzie giną i są ciała.

NIE MA ŻADNYCH CIAŁ - ludzie giną, jakby je porwało ufo ( w sumie nie zdziwiłbym się, w końcu to Spielberg), żadnych śladów (jedna ręka wiosny nie czyni), zupełnie nic.

Cytat:Spielberg doskonale wiedział, że nie może pozwolić sobie na gore i flaki

a dlaczego wiedział? Bo by stracił kasę - film otrzymałby kategorię 15 albo 18 i miliony z widowni poszłyby się jebać. SS sam sobie ocenzurował film, zanim jeszcze go nakręcił. Co zresztą widać w jego następnych dziełach - gdyby SS nakręcił Szczęki w czasach JP dostalibyśmy rekina, który połyka ofiary w całości i nosi na głowie kokardkę :>
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#66
Nie będę ci podawać żadnych tytułów. Twierdzeniem że w JP nie ma cenzury po prostu się skompromitowałeś.

A teraz ci coś wyjaśnię. Masz dinozaury, tak? Tak. I możesz zrobić dwa filmy: krwawy film R, albo film PG-13, w którym też dinozaury najedzą się homo sapiensami, ale będzie to pokazane tak, by na film mogła iść cała rodzina. Bo tak właśnie było. I tak jest w przypadku innych filmów, np. Batmana. Możesz mieć brutalne R, a możesz mieć PG-13 takie jak u Nolana. Dokładnie ta sama sytuacja. Tylko że z niezrozumiałych powodów Batman Begins jest według ciebie ocenzurowany i dziecinny, ale już w JP Spielberg zastosował metafory.

OMGWTFLOLROTFLWTH?!

Nie rozumiem cię Mental, naprawdę. Tak trudno po prostu napisać "W przypadku JP cenzura mi nie przeszkadza"?

[Żeby było jasne, brak krwi w JP absolutnie mi nie przeszkadza.]

Odpowiedz
#67
Krwawe Dinozaury Spielberga = Niszczycielskie Transformery Baya.

Tak z grubsza. ;)

Odpowiedz
#68
Mierzwiak napisał(a):Nie będę ci podawać żadnych tytułów. Twierdzeniem że w JP nie ma cenzury po prostu się skompromitowałeś.

możesz zrobić tak: pociąć film i usunąć krwawe sceny albo... nakręcić film tak, żeby krwawe momenty zamaskować. Park Jurajski podpada pod tę drugą kategorię. to tak jak filmy gangsterskie z lat trzydziestych ubiegłego wieku: bohater strzela - kamera filmuje konwulsyjnie rozedrganą dłoń.

Cytat:Tylko że z niezrozumiałych powodów Batman Begins jest ocenzurowany i dziecinny, ale w JP Spielberg zastosował metafory.

Batman Begins jest ocenzurowany, bo jako realistyczna wariant historii o mafii, korupcji, przestępczości i chorych umysłowo ludziach, nie jest w stanie udźwignąć certyfikatu PG. to było niewykonalne. Burton natomiast poradził sobie doskonale: stworzył nowy świat, zupełnie od podstaw. I wygrał.

Mefisto napisał(a):gdyby SS nakręcił Szczęki w czasach JP dostalibyśmy rekina, który połyka ofiary w całości i nosi na głowie kokardkę :>

tutaj akurat trafiłeś w sedno. Spielberg przyznaje (materiały bonusowe na drugim krążku Jaws), że dzisiaj nie nakręciłby Szczęk tak jak w latach 70-tych. mało tego, mówi, że wtedy był głupi, dlatego nakręcił Szczęki tak jak nakręcił.

romeck napisał(a):Krwawe Dinozaury Spielberga = Niszczycielskie Transformery Baya.

dobrze wiesz, romeck, że to nieprawda. Film Spielberga ma fabułe, postacie, dialogi, był kręcony po bożemu, spokojną kamerą, bez bullet-tajmu, nie ma nic wspólnego z teen lifestyle, CGI to raptem dodatek do historii. nie porównuj PJ do TFów - nie udowodnisz, że istnieje jakiekolwiek pokrewieństwo. to dwa różne światy, dwa krańcowo odmienne podejścia do zarabiania pieniędzy. Spielberg udowodnił swoją wielką klasę kręcąc pierwsze 50 minut Wojny Światów. do dzisiaj jestem pod wrażeniem tego, co zrobił.

Odpowiedz
#69
Mental napisał(a):możesz zrobić tak: pociąć film i usunąć krwawe sceny albo... nakręcić film tak, żeby krwawe momenty zamaskować.
Obie te metody to cenzura.

Odpowiedz
#70
NIE. metoda pierwsza to cenzura. metoda druga to świadomy wybór reżysera. tniesz na stole montażowym. kręcisz na planie. obydwie fazy dzieli spora odległość.

Mefisto napisał(a):no, szczególnie szczytował w Monachium :>

a żebyś wiedział. to jeden z najlepszych filmów, jakie nakręcono w XXI wieku. dawno nie widziałem, żeby ktoś tak filmował sceny przemocy. to właśnie w tym filmie znajduje się jedna z najlepszych: na barce w Holandii.

Odpowiedz
#71
:lol:

Więc patrz:
- Batman Begins został tak nakręcony. Nie wycięto żadnych scen, to co nakręcono na planie jest w filmie.
- PG-13 to - UWAGA! - wybór Nolana. Mówił o tym w wywiadach.

Dalej chcesz się upierać że BB jest ocenzurowany?

Leżysz i kwiczysz, taka prawda. Nie potrafisz obronić swojego zdania, i nic dziwnego, skoro gubisz się wśród własnej retoryki i podajesz sprzeczne argumenty.

Odpowiedz
#72
taa... wybór Nolana. pewnie kiedy kręcili te dodatki poza kadrem stał producent i groził reżyserowi bronią...

przyjmując nawet, że był to wybór Nolana, moim zdaniem Nolan wybrał źle, co pokazuje 6-minutowy fragment TDK. obawiam się, że przy takiej dawce realizmu TDK ugnie się pod ciężarem certyfikatu PG. po prostu nie wytrzyma w starciu z prawami rządzącymi rzeczywistością w normalnym filmie sensacyjnym, a na takowy pozuje najnowszy Batman. realizmu nie można dawkować. albo idziesz na całość, albo udajesz. Spielberg nigdzie nie rozgłaszał, że kręci realistyczny film o dinozaurach. po prostu kręcił - po swojemu. i stworzył arcydzieło.

Odpowiedz
#73
Nie zmieniaj tematu. Nie mówię o tym czy jego wybór był trafny, tylko o tym że to BYŁ jego wybór. Wierz lub nie. Akurat mało mnie to interesuje.

Mental napisał(a):Spielberg nigdzie nie rozgłaszał, że kręci realistyczny film o dinozaurach. po prostu kręcił - po swojemu. i stworzył arcydzieło.
Ocenzurowane arcydzieło. O, przepraszam. Taka była wizja reżysera.

Ja z kolei nie słyszałem żeby Nolan rozgłaszał że kręci realistyczny film. Czytałem że to będzie realistyczne ukazanie Batmana, jego originu, jego gadżetów. Tylko tyle i aż tyle. I obietnicy dotrzymał.

Odpowiedz
#74
Cytat:Nie mówię o tym czy jego wybór był trafny, tylko o tym że to BYŁ jego wybór. Wierz lub nie. Akurat mało mnie to interesuje.

Mierzwiak, czemu jesteś taki naiwny? Jeśli reżyser w dodatkach wypowiada się, że chciał nakręcić film w PG-13, to dla mnie sygnał, że nie jest do końca szczery, a jedynie powtarza słowa producenta. Producent chciał filmu w PG-13. Spielberg NIGDY nie wspomina o kategorii wiekowej - on po prostu kręci.

przebąkujesz coś o kategorii wiekowej - czujesz, że coś jest nie tak, że powinno być inaczej, że gdybyś tylko mógł, kręciłbyś R-rated. wystarczy spojrzeć na reżysera DH 4.0 jak sie biedak musiał tłumaczyć przed kamerami z posunięć Foxa. żenujący widok.

Odpowiedz
#75
Mental napisał(a):dobrze wiesz, romeck, że to nieprawda. Film Spielberga ma fabułe, postacie, dialogi, był kręcony po bożemu, spokojną kamerą, bez bullet-tajmu, nie ma nic wspólnego z teen lifestyle, CGI to raptem dodatek do historii. nie porównuj PJ do TFów - nie udowodnisz, że istnieje jakiekolwiek pokrewieństwo.
Przedstawiłeś różnice pomiędzy tymi filmami - ja też je znam. Ale teraz po męsku i szczerze wskaż części wspólne. Będzie to kilka elementów, które ZAWSZE stawiasz jako argumenty, gdy mieszasz film z błotem.

Ale najpierw musisz pokazać, że masz jaja i przyznać rację, bo to, że leżysz, to już wiemy. ;)

Mental napisał(a):to dwa różne światy, dwa krańcowo odmienne podejścia do zarabiania pieniędzy.
Och proszę Cię - chwytasz się tak zardzewiałej brzytwy, że już naprawdę lepiej utonąć. "Odmienne podejścia do zarabiania pieniędzy"? Proszę, nie żartuj. ;)

Mental napisał(a):Spielberg udowodnił swoją wielką klasę kręcąc pierwsze 50 minut Wojny Światów. do dzisiaj jestem pod wrażeniem tego, co zrobił.
Czy ja coś mówiłem o "Wojnie Światów"? :lol:

Odpowiedz
#76
Mental napisał(a):Jeśli reżyser w dodatkach wypowiada się, że chciał nakręcić film w PG-13, to dla mnie sygnał, że nie jest do końca szczery, a jedynie powtarza słowa producenta.
Nie mówił o tym w dodatkach, tylko w jakimś wywiadzie. Zapytano go o kategorię, więc odpowiedział. Z niczego się nie tłumaczył.

Ja mu po prostu wierzę, bo widzę że to jego film, nie producentów (swoją drogą jednym z nich jest jego żona). Nolan jest artystą. Jestem pewien że gdyby chciał nakręcić R Batmana, to by się przy tym upierał, i albo by go w końcu zrobił (nawet z małym budżetem), albo zrezygnowałby, bo nie pozwolono by mu zrealizować jego wizji. To nie jest jedna z tych marionetek kręcących filmy na zamówienie i pod dyktando studia.

Cytat:Spielberg NIGDY nie wspomina o kategorii wiekowej - on po prostu kręci.
A Nolan robi inaczej?

NIGDY nie wspomniał o kategorii, dopóki go o to nie zapytano. I dałbym sobie rękę uciąć, że miał pecha, i trafił na dziennikarza, który jest twoją pokrewną duszą.

Odpowiedz
#77
Cytat:To nie jest jedna z tych marionetek kręcących filmy na zamówienie i pod dyktando studia.

obyś miał rację... ja też nie mogę się doczekać TDK.

romeck napisał(a):Ale teraz po męsku i szczerze wskaż części wspólne.

- kamera nie filmuje rozszarpywanych/postponowanych ludzkich ciał;
- śladowa ilość krwi;
- brak przekleństw;

a teraz, romeck, wskaż mi po męsku różnicę między maszynami dewastującymi miasto przy pomocy śmiercionośnej technologii a w sumie kameralnymi pojedynkami dinozaurów z ludźmi w PJ? Gdzie łatwiej zamaskować brutalność? gdzie brak brutalności będzie mniej widoczny? inna sprawa dotyczy ilości bohaterów: w Parku Jurajskim zginęły raptem cztery osoby:

- rozszarpany prawnik (zero krwi, nie widać ciała)
- grubas w okularach (zagryziony w samochodzie - zero krwi, zaparowane szyby, kamera robi panoramę na pojemnik z zarodnikami, zalewny błotem)
- S. L. Jackson (oderwane ramie);
- koleś od raptorów (zagryziony przez jednego z nich, ciało zasłonięte liściem paproci);

Cytat:Będzie to kilka elementów, które ZAWSZE stawiasz jako argumenty, gdy mieszasz film z błotem.

nie zawsze. jedynie w przypadku inwazji maszyn bojowych na ziemie i realistycznych filmów o walce z przestępczością.

EDIT

U Baya w TFach mamy godziny szczytu, mnóstwo ludzi. w takich warunkach nie da się uniknąć pokazywania masakry, bo efekt będzie żenująco sztuczny. Park Spielberga był natomiast zamknięty dla zwiedzających. co innego, gdyby po rezerwacie przechadzali się turyści. wtedy miałbym powody do narzekania - brak gore i agresywności gadów rzucałby się natychmiast w oczy.

Odpowiedz
#78
Mental napisał(a):NIE. metoda pierwsza to cenzura. metoda druga to świadomy wybór reżysera. tniesz na stole montażowym. kręcisz na planie. obydwie fazy dzieli spora odległość.

wbrew pozorom nie - film edytować można już na planie, jeśli się wie, co chce się nakręcić. Spielberg wiedział, ze chce zrobić film rodzinny (mimo iż książce Crichtona bardzo daleko do tego określenia) i zrobił to co zrobił. Wobec tego jego aluzje co do braku flaków nie są zajebistymi metaforami tylko świadomym zabiegiem w stronę $$. Nie mówiąc już o tym, że poza pierwszymi filmami i Schindlerem filmy SS są rodzinne, naiwne, nakręcone z myślą o kasie i młodych widzach. To chyba przez ten Twilight Zone...

Mefisto napisał(a):no, szczególnie szczytował w Monachium :>

Cytat:a żebyś wiedział. to jeden z najlepszych filmów, jakie nakręcono w XXI wieku. dawno nie widziałem, żeby ktoś tak filmował sceny przemocy. to właśnie w tym filmie znajduje się jedna z najlepszych: na barce w Holandii.

nie zrozumiałeś aluzji - tam jest jedna z najgorszych scen: scena seksu :>
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#79
Cytat:Nie mówiąc już o tym, że poza pierwszymi filmami i Schindlerem filmy SS są rodzinne, naiwne, nakręcone z myślą o kasie i młodych widzach.

nigdy nie porównywałem Listy Schindlera z Parkiem Jurajskim.

Odpowiedz
#80
Mental napisał(a):- kamera nie filmuje rozszarpywanych/postponowanych ludzkich ciał;
- śladowa ilość krwi;
- brak przekleństw;
A do tego familijna rozrywka, naiwny scenariusz, sporo zabawnych żarcików ale zostawmy to.
Wymieniłeś ile zdołałeś. Dla mnie wystarczy. Wg tego, co uparcie niczym Osioł ze Shreka powtarzasz do znudzenia, JP nie powinien zasługiwać na miano arcydzieła. Jesteś niekonsekwentny w osądach.

Mental napisał(a):a teraz, romeck, wskaż mi po męsku różnicę między maszynami dewastującymi miasto przy pomocy śmiercionośnej technologii a w sumie kameralnymi pojedynkami dinozaurów z ludźmi w PJ?
Ja nie muszę niczego udowadniać, bo to nie ja posługuję się takimi "upartymi" kryteriami. Moje postrzeganie kina jest ELASTYCZNE.

Mental napisał(a):Gdzie łatwiej zamaskować brutalność? gdzie brak brutalności będzie mniej widoczny? inna sprawa dotyczy ilości bohaterów: w Parku Jurajskim zginęły raptem trzy osoby:
Nigdzie. Oba filmy maskują bardzo wiele, powodując, że oba nadają się "dla całej rodziny". Realizm? Nie ta szufladka.

Mental napisał(a):- rozszarpany prawnik (zero krwi, nie widać ciała)
- S. L. Jackson (widzimy oderwane ramie);
- koleś od raptorów (zagryziony przez jednego z nich, nie widac ciała, bo zasłoniła je paproć);
Nazwijmy to "minumum przyzwoitości". Wystarczy, że będąc dzieckiem i siedząc na JP w kinie, pomiędzy zachwytami nad cudem techniki FX, zgrzytałem zębami z powodu infantylizmu i sztucznego zakrywania części intymnych, aby tylko żaden dzieciaczek na sali się nie rozpłakał.

Mental napisał(a):chodzi o to, że Bay nie mógł uniknąć pokazywania zwłok, trupów i pożogi. Park Spielberga natomiast był zamknięty dla zwiedzających. co innego, gdyby po rezerwacie przechadzali się turyści. wtedy miałbym powody do narzekania - brak brutalności rzucałby się natychmiast w oczy.
Czyli innymi słowy jesteś w stanie przełknąć ograniczenia i uproszczenia scenariusza, które prowadzą do łatwiejszego ukrywania krwi i przemocy? Hmmm... ciekawe. ;)
Ale to mnie praktycznie nie interesuje w tej dyskusji. Ja wiem, że Spielberg miał lepszy scenariusz, bez dwóch zdań. Jednak to nadal jest różnica pomiędzy TF a PJ. A mnie chodzi o części wspólne.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości