Kult
Mentalu, zachowujesz się jak niepoprawny polityk - chcesz abym ja szukał dowodów na potwierdzenie Twoich teorii? Wybacz, aż taki tępy to ja nie jestem. ;) POTC3, Indy2, TFy - po prostu Ci się nie podobają. Stawiasz zarzuty, jest OK, ja nie widzę w tym nic dziwnego. Jednocześnie wszędzie do znudzenia przywołujesz swój kanon filmu idealnego, do znudzenia gadasz o "Gorączce" i Pekinpahu, i nagle taki JP, który ma się nijak do tego kanonu dostaje od Ciebie 10/10? I can't believe my eyes! :)

Mental napisał(a):a wiesz czemu to nie jest komedia? bo PJ kręcił Spielberg i nakręcił rzecz tak jak nakręcił - na poważnie.
To chyba mu nie wyszło tak do końca. Może nawet chciał, ale mu nie wyszło, bo mamy cenzurę, familijne dialogi, kochane dzieciaczki, zabawnego grubaska, itd. Dla mnie to nie jest "na poważnie".

Edit: a gdyby było jednak "na poważnie", to Laura Dern na pewno krzyczałaby "FUCK ME UP!". :)

Odpowiedz
Mierzwiak napisał(a):Nie można od jednych filmów wymagać pokazywania masakry na cały ekran, a w przypadku innych, w scenie gdy do tej masakry dochodzi ale jej nie widać, zasłaniać się jakimiś dziwnymi teoriami.

E tam nie mozna. :) Ja caly czas domagam sie krwi w horrorach i mam gdzies jej brak w BB czy TF (bo brak krwi akurat mi w filmach wisi :) ). Mental dobrze o tym wie ze to zdrowe podejscie i sam takie podejscie ma, ale nie chce sie przyznac, bo nie bylby takim zajebistym hardkorowym milosnikiem sensacji z 80's. :)

Cytat:Aczkolwiek w JP3 nie ma już tego co było w JP.

W JP3 jest jedna, jedyna scena ktora mi sie podoba, a ktora niesie ladunek emocjonalny podobny do tego z chwili rozerwania Eddiego w Zaginionym swiecie: smierc Michaela Jetera. Nie spodziewalem sie takiego potraktowania tego sympatycznego bohatera - a potraktowany zostal bezwzglednie. Gdyby caly film nakrecono chocby z polowa powagi i zamyslu obecnego w tym kryktim fragmencie, powiedzialbym ze to naprawde fajna produkcja.

Odpowiedz
romeck napisał(a):do znudzenia gadasz o "Gorączce" i Pekinpahu, i nagle taki JP, który ma się nijak do tego kanonu dostaje od Ciebie 10/10?

jestem elastyczny, tj. niekonsekwentny :)

Cytat:To chyba mu nie wyszło tak do końca. Może nawet chciał, ale mu nie wyszło, bo mamy cenzurę, familijne dialogi, kochane dzieciaczki, zabawnego grubaska

cenzury nie ma (military napisal, co jest a czego nie ma);
dialogi z pewnością nie są familijne;
dzieciaczki są kochane;
grubas nie jest zabawny;

naprawde romeck obejrzyj Park Jurajski, bo cos czuje, ze dawno go nie widziales.

Cytat:Edit: a gdyby było jednak "na poważnie", to Laura Dern na pewno krzyczałaby "FUCK ME UP!". Smile

krzyczy. serio. niestety ta scena nie weszla do filmu :)



military napisał(a):Mental dobrze o tym wie ze to zdrowe podejscie i sam takie podejscie ma, ale nie chce sie przyznac, bo nie bylby takim zajebistym hardkorowym milosnikiem sensacji z 80's. Smile

:)

Odpowiedz
Mental napisał(a):to nie przypadek sprawił, że film pozuje na realistyczną historie. to się nazywa koncepcja artystyczna, którą ustalasz PRZED rozpoczęciem pracy na planie. takich rzeczy nie wymyśla się w trakcie.
Jurassic Park również pozuje na realistyczną historię. Lepiej, bardziej wiarygodnie się tego przedstawić nie dało. A jednak nie jest realistycznie, czytaj: nie jest tak jak tego wymagasz choćby od BB.

Mental napisał(a):braku przekleństw w PJ nie da się niczym przykryć. powinny być i basta
"PJ nie jest ocenzurowany". Ar ju siur?

Mental napisał(a):tylko ślepy nie widzi różnicy. i daruj sobie złośliwości. cześć trzecia - niestety - oglądałem.
Więc jestem ślepy. I to nie była złośliwość, zjechałeś ten film dawno temu jeszcze zanim go obejrzałeś.

Odpowiedz
EDIT: post skierowany oczywiście do hodowcy Aligatorów. :)

Widziałem JP całkiem niedawno i wydał mi się familijnym filmem w sam raz na podwieczorek.
- cenzura jest, bo ja ją widzę (to co przywołujesz, to jak już pisałem - minimum przyzwoitości Spielberga)
- dialogi są familijne jak cholera, bo ja to słyszę i czuję
- tak, dzieciaczki są kochane :)
- grubasek jest zabawny, bo jako czarny charakter nie może być czarny tak zupełnie, bo inaczej film nie byłby familijny :)


Aha - JA jestem elastyczny, TY jesteś niekonsekwentny. Powtarzaj za mną... ;)

Odpowiedz
Mierzwiak napisał(a):Jurassic Park również pozuje na realistyczną historię. Lepiej, bardziej wiarygodnie się tego przedstawić nie dało. A jednak nie jest realistycznie, czytaj: nie jest tak jak tego wymagasz choćby od BB.

to prawda, chwała Spielbergowi. w BB mamy jednak zdegenerowanych mafiozów, skorumpowanych polityków i psycholi, chcących zatruć miasto gazem. to nie przelewki. w PJ ludzie także walczą życie, emocje sięgają zenitu, ale bez ogródek powiem, że gdybym miał wybrac, do którego filmu upchnąć przekleństwa, bez zastanowienia wskazałbym na BB.

Cytat: "PJ nie jest ocenzurowany". Ar ju siur?

w tym sensie jest. nie napisałem tego w dziale Słynne serie i stąd całe nieporozumienie. czemu od razu nie postawiłeś sprawy w ten sposób? uniknęlibyśmy bezsensownej gadki o BB.

Cytat:I to nie była złośliwość, zjechałeś ten film dawno temu jeszcze zanim go obejrzałeś.

nieprawda. jedynie pisałem, że nigdy nie pójdę do kina na film za 200 baniek.

romeck napisał(a):Aha - JA jestem elastyczny, TY jesteś niekonsekwentny. Powtarzaj za mną...

Ja jestem elastyczny, ty jesteś niekonsekwentny, ja jestem elastyczny, ty jesteś niekonsekwentny, ja jestem... :)

Odpowiedz
Mental napisał(a):w PJ ludzie także walczą życie, emocje sięgają zenitu, ale bez ogródek powiem, że gdybym miał wybrac, do którego filmu upchnąć przekleństwa, bez zastanowienia wskazałbym na BB.
OBA filmy MOGŁYBY być bardziej realistyczne i brutalne, ale takie nie są, i dla mnie są znakomite w takiej formie, w jakiej powstały.

Mental napisał(a):w tym sensie jest
Ciepło, ciepło.

Cytat:nie napisałem tego w dziale Słynne serie i stąd całe nieporozumienie.
Nie chciałeś napisać tego tutaj, stąd ciągnąca się już nie wiem którą stronę dyskusja.

Cytat:czemu od razu nie postawiłeś sprawy w ten sposób? uniknęlibyśmy bezsensownej gadki o BB
To znaczy? Wszystko co tu napisałem to tylko powtórka tego co pisałem kiedyś.

Odpowiedz
Cytat: OBA filmy MOGŁYBY być bardziej realistyczne i brutalne, ale takie nie są, i dla mnie są znakomite w takiej formie, w jakiej powstały.

nie. Park Jurajski mógłby być bardziej dosadny. Batman Nolana... nie ma taryfy ulgowej.

Spielberg umiejętnie obchodzi obostrzenia certyfikatu PG: nie wpuszcza turystów do parku, skupiając się na bardziej "kameralnych" scenach, zamiast rozrywać na strzępy w Wojnie światów każde swoim maszynom anihilować ludzi (co w rezultacie daje bardziej porażający efekt niż krew i flaki). Spielberg jest wielki. Po śmierci jego mózg powinien trafić do jakiegoś muzeum.

Odpowiedz
Mental napisał(a):Ja jestem elastyczny, ty jesteś niekonsekwentny, ja jestem elastyczny, ty jesteś niekonsekwentny, ja jestem... :)
O fuck, nie tak. :)

"romeck jest elastyczny, Mental jest niekonsekwentny" :)

Odpowiedz
Mental napisał(a):nie. Park Jurajski mógłby być bardziej dosadny. Batman Nolana... nie ma taryfy ulgowej.
Dosadny? Teraz tak nazywamy krew, flaki i fucki? Ok.

Mental napisał(a):Spielberg jest wielki. Po śmierci jego mózg powinien trafić do jakiegoś muzeum.
Np. do muzeum skrajności. Z jednej strony Park Jurajski, z drugiej park geriatryczny w Szeregowcu Ryanie.

Odpowiedz
prośba do romcka: można wyciąć te dyskusje o PJ, wkleić do działu Paplanina i zatytułować: "Mental udowadnia, że jest niekonsekwentny" albo "Mental daje dupy za friko", albo jeszcze inaczej? :)

Odpowiedz
Pewnie tak zrobię, ale muszę mieć chwilę, bo w robocie siedzę, wiesz... :D

Odpowiedz
ja tez siedze i nic nie mam do roboty :)

Odpowiedz
Mental napisał(a):Amistad ostatni raz widziałem kilka tat temu, więc nie kojarzę, czy był aż tak nieznośnie patetyczny. pamiętam jedynie, że - jak zwykle w przypadku Żyda - robił wrażenie.

Amistad traktuje akurat o murzynach - jest nieznośnie patetyczny, nudny i po prostu nijaki, tym bardziej jak na SS

Cytat:Mefisto, ty masz chyba jakąś urazę do Spielberga:)

ależ ja absolutnie kocham jego filmy - właśnie za tą infantylność, przygodę i magię - co jednak nie umniejsza, że mimo wszystko jest to rozrywka dość jarmarczna, a i ostatnie swoje filmy koleś pieprzy, szczególnie w końcówkach.

właśnie wczoraj naszła mnie ochota, co by obejrzeć JP

Mental napisał(a):cenzury nie ma (military napisal, co jest a czego nie ma);
dialogi z pewnością nie są familijne;
dzieciaczki są kochane;
grubas nie jest zabawny;

cenzura jest, ale wprowadził ją sam reżyser, w związku z tym teraz nazywa się to zamierzeniem - ale Spielberg wiedział, ze jeśli da trochę więcej flaków, wulgarny język czy sutki Laury Dern to straci część publiczności
dialogi są cholernie familijne - choćby ten na drzewie
dzieciaczki są kochane - no chyba, że ktoś w ogóle nie lubi dzieci
grubas jest zabawny, szczególnie w pierwszej części filmu, bo potem jest już tylko mięsem :>
W związdku z powyższym: nic nie umniejszając JP i jego genialnej konstrukcji jest to jedynie lekki film familijny - idealny blockbuster. Zresztą najlepiej porównać go z drugą częścią, która była bardziej brutalna i mroczna i poległa (w porównaniu z oryginałem) u publiczności, jak i krytyków (choć inna sprawa, że i film był mniej udany)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Mental, czy piszac ze Spielberg wybrnal z braku fakow i krwi na swoj sposob ograniczajac sie, masz na mysli ze on uzyl takiej lzejszej, przygodowej... KONWENCJI? <lol>

Odpowiedz
nie. mam na myśli to, ze pomyślał. pomyślał tak zajebiście, ze gdybym ja kręcił film o robotach, poważnie bym sie zastanawił nad możliwością wykorzystania motywu anihilacji kosztem flaków i krwi. ciarki przechodzą na widok tych porozrywanych ubrań na wietrze.

Odpowiedz
Jestem stosunkowo niedługo na tym forum, ale mam wrażenie, że jeżeli film nie posiada :
a)bluzgów
b)flaków
c)strzelanin/bijatyk
to Mental uznaje to za wadę i taki film przegrywa u niego z produkcją krwawszą i pełną bluzgów. Mam rację?

Odpowiedz
zapomniałeś o seksie analnym. w filmie muszą sie ostro ruchać w kakao, inaczej nie ogladam :)

Odpowiedz
o kurde to mnie rozwaliło :))
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz
Strummer napisał(a):Jestem stosunkowo niedługo na tym forum, ale mam wrażenie, że jeżeli film nie posiada :
a)bluzgów
b)flaków
c)strzelanin/bijatyk
to Mental uznaje to za wadę i taki film przegrywa u niego z produkcją krwawszą i pełną bluzgów. Mam rację?
Sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana niż by się na pierwszy rzut oka mogło wydawać :wink:

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości