Kung Fu Panda
#61
Więc wiekszość widzów jest zjebana. Jedynka to mistrzostwo gdzie wszystko zagralo w punkt. Humor, akcja, historia, ladunek emocjonalny.

W dwójce wiedzialem, że coś będzie "nie tak" Już na samym poczatku czyli gdy wszedl ten przydlugi pościg. Brak pomyslow zastepuja akcją.

Żeby nie było, lubię 2 i 3 choć chyba na równi. Ale to jedynka jest MOCARNA.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#62
Dwójka lepsza od jedynki? LOL, oczywiście, że nie. Dwójka jest zdecydowanie najsłabsza ze wszystkich 3 filmów (czwórki nie oglądałem).
A scena ucieczki Tai Lunga z więzienia to absolutne mistrzostwo.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#63
Oczywiście, że lepsza, komedia jest bardziej cięta, a fabuła bardziej dramatyczna, sceny akcji ciekawsze.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
#64
Chyba jedyna seria, której nie chciało mi się oglądać po obejrzeniu jedynki. Główny bohater nie budził mojej sympatii (chociaż miał fajną relację z ojcem) i schemat, w którym niedorajda musi ocalić wszystkich. Chociaż słyszałem, że dwójka jest całkiem spoko, może w końcu przełamię się i obejrzę w końcu :)

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#65
Napisałem "raczej większość widzów", nie opierając się na żadnych danych statystycznych - po prostu większość opinii i recenzji, z którymi się zetknąłem, to była akurat taka, że jedynka dobra, ale to dwójka super rozwinęła temat i ma lorda Shena, coś tam coś tam, a trójka to już słabsze. Ale wygląda na to, że po prostu tak się złożyło, że na takie akurat opinie trafiłem, bo sprawdziłem teraz noty w serwisach z filmami i z tych trzech filmów na IMDb jedynka ma najwyższą, trójka najniższą, podczas gdy na Filmwebie - zaskakująco - trójka jest oceniona najwyżej.

Cóż, dawno nie oglądałem, ale przy pierwszym obejrzeniu jedynka miała u mnie 8/10, dwójka 9, a trójka coś około 6, może 6,5. I naprawdę nie mam problemu z tym, że u was ocena i kolejność miejsc w rankingu wygląda inaczej. Mam za to problem z poprzedzaniem wypowiedzi słowami "Prawda jest taka", bo należy to rozumieć "mój odbiór tych filmów jest jedynym słusznym, a kto uważa inaczej, ten błądzi".

Odpowiedz
#66
Ja wolę dwójkę. Ze względu na dramaturgię i ocieplające serce relacje Po z Tygrysicą. No i Shen jest dużo ciekawszym i głębszym villainem niż Tai Lung.

Odpowiedz
#67
Więc z czystym sumieniem polecacie dwójkę? Czuć stawkę i humor też daje radę?

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#68
Jak widzisz, zdania tutaj są podzielone. Ja gorąco polecam, jeśli jeszcze nie widziałeś. Tak, humor jest spoko, a skala wydarzeń i dramatyzm większe niż w pierwszej części.

Oczywiście niektórzy z moich przedmówców się z tą opinią nie zgodzą, więc jak widać, sequel nie do każdego trafia i nie mogę zagwarantować, że tobie się spodoba. Ale w sumie te filmy i tak są raczej krótkie, więc nawet, jeśli by ci nie przypadło do gustu, to dużo czasu nie stracisz.

Odpowiedz
#69
(10-06-2024, 12:44)Pitero napisał(a): Więc z czystym sumieniem polecacie dwójkę? Czuć stawkę i humor też daje radę?

Ja nie wiem o czym oni piszą. Shen jest nudny, wymuszony i pretensjonalny. Humoru tu nie co porównywać, na jedynce ryj się cieszy nawet przy 10 powtorce, tu postawiono na akcję do przesady kosztem humoru i historii.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#70
Ale jedynka mnie nie porwała, za bardzo schematyczna mi się wydawała a bohaterowie nie zyskali mojej sympatii. Z wyjątkiem wspomnianego ojca Po, który był dobrym comic reliefem z tego co pamiętam. A oglądałem to raz i dawno w kinie bodaj rok 2008?

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#71
Więc dwojka wejdzie gorzej
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#72
Niby czemu skoro dwójka jest bardziej poważna i dramatyczna?
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
#73
Więcej powagi, dramatu i mroku? Dobra, jak będzie okazja odpalam dwójeczkę. Widzę, że ma znak Filmweb poleca poza tym i to też coś znaczy.

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#74
Tak, cały film jest praktycznie o tragedii Po, motyw tego czy przeszłość definiuje przyszłość i czy da się zapobiec przeznaczeniu, główny złoczyńca jest świetny, taki bondowski villain, który swoim wyrafinowaniem próbuje ukryć swoje lęki. Pierwsza część to "bajka" w porównaniu do drugiej, mamy podobny temat traumy jaki widzieliśmy w nowym Kocie w Butach.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
#75
No to jestem przekonany, zwlekałem za długo z dwójką. Pewnie dlatego, że nie jestem fanem jedynki szczególnie.

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości