Lakeview Terrace (reż. Neil LaBute)
#1
[Obrazek: lakeview-terrace.jpg]

Ktoś z forum powiedział, że dobry film z Samuelem L. Jacksonem pojawia się tak często jak kometa Haleya. No to chyba nadszedł na nią czas, bo LT jest bardzo, bardzo dobrym filmem.

Scenariusz i wykonanie to triumf klasycznej formy. Treść: do spokojnej dzielnicy, którą "rządzi" czarny policjant, wprowadza się młody biały z żoną. Policjant zaczyna torturować parę - oczywiście psychicznie, to nie "Piła". Bohaterowie próbują znaleźć wyjście z sytuacji. Materiał na świetny thriller, nie?

Forma podobnież jest klasyczna; gdyby nie użycie nowoczesnych samochodów i telefonów komórkowych, przysiągłbym że ten film pochodzi góra z 1995 roku. Zero szybkiego montażu, zero niepotrzebnej efektowności, zero zbędnej "coolowatości" (choć zwiastuny sugerowały coś innego). Jest za to świetna, nastrojowa muzyka (jeden z lepszych nowych soundtracków, absolutnie pozbawiony patetyczności). Aktorstwo? W większości OK, z wyjątkiem Jacksona - bo on jest świetny.

Zastanawia mnie tylko jedno. Otóż w filmie wyprodukowanym przez Murzynów, gdzie główną rolę gra czarny, najbardziej pozytywną postacią jest jeden z niewielu białych. Czy jest to pierwszy film świadomie pokazujący, że rasizm nie jest wyłączną cechą białych ludzi? Czy może coś im wyszło niezgodnie z planem? :)

W każdym razie - polecam. Nie wystrzeli was w kosmos, ale powinniście być bardzo zadowoleni. Zwłaszcza Mental, któremu historia i sposób jej pokazania powinna się bardzo spodobać.

9/10

P.S.
Ten świetny film wyreżyserował gość od beznadziejnego Wicker Mana! Czyli istnieje coś takiego jak reżyserska rehabilitacja. :)

[Obrazek: lakeview_terrace.jpg]

[Obrazek: large_PK-01.jpg]

Odpowiedz
#2
Zabieram się po takiej rekomendacji, za, ekhem, zdobywanie filmu :)
Szczególnie że oprócz Jacksona gra tutaj bardzo lubiany przeze mnie Patrick Wilson.
Obawiam się Military że Mentala nie przekonasz, gdyż ten film Is Rated PG-13
Ostatnio dobry film z Jacksonem jaki pamiętam to Niezniszczalny, więc miło będzie zobaczyć faceta w porządnej roli
Dorzucę trailer od razu :

Odpowiedz
#3
Ten film ma PG-13? Dziwne, jest kilka faków i krwawe rany postrzałowe.

Odpowiedz
#4
Cytat:Zastanawia mnie tylko jedno.

mnie natomiast zastanawia, jak bardzo wiarygodne w swoich reakcjach i zachowaniu są postacie, skoro muszą przestrzegać limitu dwóch faków na film i ogólnie uważać na dobór słów? military, o czym tak naprawdę jest lakeview tarrace?

Odpowiedz
#5
Rated PG-13 for intense thematic material, violence, sexuality, language and some drug references.

Widać każdy z powyższych elementów musi być mocno oszczędny, bo gdybym nie zauważył tego na początku trailera też bym sądził że to pełnokrwista R-ka.

Odpowiedz
#6
Mental, to jest film o wkurwionym człowieku który wyładowuje się na innych, korzystając z namiastki władzy którą ma, i któremu z biegiem czasu odbija coraz większa szajba. Jeśli chodzi o motywacje zachowań Jacksona, to jest to maksymalnie realistyczna postać.

Małżeństwo także zajebiście przedstawione - facet to ktoś, z kim można się identyfikować - tchórz, który boi się mówić wprost, co mu przeszkadza, i daje sobą manipulować. Kobieta to czasem suka, ale mimo wszystko normalna, porządna babka.

Ale po co ja to piszę? Obejrzyjcie ten film i już, choćby dla niesamowicie nakręconej sceny z piłą mechaniczną. :) Fakt, jest tu niewiele seksualności, wiolensu i drag referencji, bo nie o wiolensie i drag referensjach on traktuje. Jest ich tyle, co i w życiu waszych rodziców. :)

Odpowiedz
#7
military napisał(a):Mental, to jest film o wkurwionym człowieku który wyładowuje się na innych, korzystając z namiastki władzy którą ma, i któremu z biegiem czasu odbija coraz większa szajba.

Nie było tego w "Unlawfull Entry" z Russelem?

Odpowiedz
#8
Pewnie, że było. Wszystko już było. :)

Odpowiedz
#9
military napisał(a):Ten film ma PG-13? Dziwne, jest kilka faków i krwawe rany postrzałowe.

fajnie, military, ale nie w tym rzecz, czy była krew i rany postrzałowe. mam nadzieje, ze kiedyś nadejdzie taki dzień, że pojmiesz, na czym polega różnica między dramatem R-rated a pg-13.

military napisał(a):to jest film o wkurwionym człowieku który wyładowuje się na innych, korzystając z namiastki władzy którą ma, i któremu z biegiem czasu odbija coraz większa szajba.

widac, nie był dostatecznie wkurwiony, skoro załapał się na PG-13.

dobra, dalej nie brnę w te dyskusje, bo filmu nie widziałem i może faktycznie jest to dramat na poziomie harsh times albo glengarry glen rose.

Odpowiedz
#10
Ostatni kredyt zaufania jakis dalem filmowi PG-13, to bylo Taken i zawiodlem sie sromotnie. Skusze sie, Miltonie po twej rekomendacji, ale jesli film nie spelni moich podstawowych oczekiwan bedzie bida :)
A fakow nie moze byc KILKA, tylko co najwyzej DWA. Nie koloryzuj :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#11
Mental napisał(a):fajnie, military, ale nie w tym rzecz, czy była krew i rany postrzałowe. mam nadzieje, ze kiedyś nadejdzie taki dzień, że pojmiesz, na czym polega różnica między dramatem R-rated a pg-13.

No to objaśnij mi, o wszechwiedzący, bo ja myślałem, że kategorię przyznaje się ze względu na werbalno-wizualny poziom "dorosłości" produkcji - i dlatego krwawe horrory dostają R, choć są tak głupie, że gdyby nie krew, dałbym je do oglądania dwulatkom.

Odpowiedz
#12
To byłby akurat zarąbisty motyw - Connor tak zjebany, że dla niego wojna to rozrywka. Tylko że aby stworzyć taką pierwszoplanową postać, trzeba kategorii R.

twoje słowa. za to przyznaje się kategorie R. i za to:





za emocje. prawdziwe, nielimitowane, wiarygodne. za intensywność emocjonalną filmu.

Odpowiedz
#13
Ale LT to nie jest film o wojnie, tylko o spokojnym osiedlu. Poza tym jest powolny, a intensywnych momentów jest względnie niewiele. Buduje atmosferę do samego końca. Ale widzę że to kolejny tytuł, który oceniłeś przed obejrzeniem. Jak tam sobie chcesz.

Million Dollar Baby też jest PG-13. Każdy wie, jaki to dziecinny film.

Odpowiedz
#14
OFFTOP:

z million dollar baby sprawa jest bardziej zawiła. ludzie warnera "interweniowali" w komisji (nie pierwszy i nie ostatni raz) - na tyle skutecznie, że film w rezultacie otrzymał pg-13 zamiast planowanego pierwotnie R. jeden z wielu przykładów naginania zasad pod konkretną wytwórnie, obsadzającą stołki w MPAA. bo to, że million dollar baby to film "na R" (już choćby z tak błahego powodu jak ilość przekleństw, wykraczająca poza regulaminowe dwa faki), nie podlega dyskusji. sam byłem mega zaskoczony, kiedy dowiedziałem się - po fakcie - jaki certyfikat dostał film Eastwooda.

Odpowiedz
#15
Solo napisał(a):Nie było tego w "Unlawfull Entry" z Russelem?

no właśnie też mi to na myśl przyszło - pytanie czy Jackson jest lepszy od Liotty? :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#16
co mi się podobało bardzo to konstrukcja postaci męskich. Jackson - twardy gość, który odpowiedzialność utożsamia z władzą; Wilson - nie powiem o nim "tchórz", bo to normalny facet, który chciałby coś swej kobiecie udowodnić, ale mu nie wychodzi, bo nie jest pewny, choć za takiego chciałby uchodzić.

Sama fabuła nie poraża oryginalnością. Konflikt ładnie nakreślony, kilka razy ciekawie zintensyfikowany (napięcie!)... OK, nic jednak nadzwyczajnego, niespotykanego wcześniej, gdzie indziej, lepiej. Gdyby Wojskowy o LT nie przypomniał, zapomniałbym o tym filmie na amen (a widziałem jakieś 3 miesiące temu).

Odpowiedz
#17
military, zwracam honor. szczerze? nie mam się do czego przyczepić. film podobał mi się - był dobry w ciul. s.l. jackson także dobry. nie pamiętam, kiedy ostatni raz zagrał z taką dojrzałością. fajnie było ujrzeć go w dorosłym, dramatycznym wcieleniu. miła odmiana po niekończącym się paśmie błazeńskich popisów, odwalanych na zasadzie chałtury.

rola wilsona - a raczej sytuacja wyjściowa, w której się znalazł - bardzo podobna do tego, z czym musiał się zmierzyć fassbender w eden lake, choć całościowo nieporównywalnie mniej intensywna (bo i kontekst nieporównywalnie mniej ekstremalny - tutaj cywilizacja i piękne osiedle, tam dzicz i zero szans na ratunek).

naprawdę niegłupie kino. super klasycznie zrealizowane. polecam!

Odpowiedz
#18
Jednak nie da sie ukryc, ze w kilku momentach zachowanie postaci traci na tej naturalnosci. Dla przykladu mozna podac scene z przebitymi oponami - dla wiekszosci ludzi bylby to wodospad wulgaryzmow. Takze mozna przyczepic sie do finalu, ktory rozgrywa sie w niecale 5 minut. Ale "tak o" film jest dobry. Przede wszystkim powazny, nieglupi, z niezlym aktorstwem i mimo wszystko wiarygodnie poprowadzona historia.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#19
Film wyróżniający się na tle dzisiejszych produkcji przede wszystkim formą, o której wspominał Military. Oraz dość powolną narracją samej historii, która mnie tak naprawdę zaczęła wciągać dopiero około 45 minuty. Postaci nakreślone bardzo wiarygodnie; Christ, to na pewno nie tchórz jak ktoś wcześniej to zasugerował. Owszem brak mu pewności siebie, ale stawia czoła wyzwaniu i nie unika konfrontacji. Temat rasizmu nakreślony dość grubą krechą, ale przynajmniej nie ma tutaj politycznej poprawności. Z jednej strony to bardzo dobry film i naprawdę trudno mu stawiać jakiekolwiek zarzuty - z drugiej strony jednak jakoś nie mam ochoty na ponowny seans. Mimo wszystko zacny film i warto się z nim zapoznać.

Odpowiedz
#20
Fajny film. Na plus to, że nie pędzi, a postacie są porządnie nakreślone (para, z Samuelem słabiej). Plusem jest także to, że Samuel L. Jackson jest normalny w sensie fizycznym - łatwo było przekroczyć granicę i zrobić z niego stereotypowego thrillerowego super-przeciwnika. Porządnie zagrany, a Kerry Washington to fajna lasia. Liczę, że zobaczę ją w większej ilości filmów z mniejszą ilością ubrań. Parę scen napięcia, ale nic, co sprawiałoby, że nie mogłem się oderwać od ekranu.

Na minus to, że postać Jacksona ma dość naciąganą motywację. Do pewnego momentu to jakoś wystarczy, ale potem robi się przegięte.

7+/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości