悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Coz lektor to profanacja na obrazie, jednak w naszym wesolym kraju moda na wgrywanie glosu czytajacego liste dialogowa w sciezke filmu, jest praktykowana od niepamietnych czasow.
Moze to zabrzmiec jak herezja, ale wychowawszy sie na boomie VHS (jedyny film z napisami jaki obejrzalem w tym okresie, a raczej pod koniec tego okresu, na kasecie to byl Jurrasic Park) i na telewizji, przywyklem do lektora.
Przywyklem, ale zawsze uczac sie angielskiego nienawidzilem zle przetlumacoznych list, a i glos lektora musial pasowac.
Niedawno odpalilem na kasecie Die Hard 2 i lektor brzmial tam jakby zaraz mial sie zrzygac. Fakt, ze lista byla w miare niezle przetlumaczona (dosyc rzadkie zwroty w tlumaczeniach, typu 'pierdolcu'), to jednak glos owego pana odrzucil mnie bardzo skutecznie.
Mimo wszystko w swiecie czytanych list dialogowych jest jeden glos, ktory kompletnie mi nie przeszkadza podczas seansu. Glos ktory komponuje sie z filmem, niezaleznie od tego czy to komedia czy film akcji (chociaz z filmami akcji radzi sobie lepiej, jak dziwnie by to nie zabrzmialo ;)) a wspomagany dobrym tlumaczeniem, sprawia ze nie chce sie wcale go wylaczac i wlaczac napisow (przyanjmniej w moim odczuciu).
Panie i panowie, przedstawiam wam Macieja Gudowskiego!
http://acn.waw.pl/spikerzy/Mp3/Gudowski%20Maciej.mp3
Ten pan idealnie przeczytal takie filmy jak Casino Royale, Clekrs 2 czy Dog Soldiers. Gazeta Wyborcza wydajac Terminatora 2 po swojemu, zatrudnila go i wspomogla calkiem niezlym tlumaczeniem (zadnego 'chrzan sie'; Sarah do T-1000 mowi po prostu 'spierdalaj!' :)) robiac mi tym niespodzianke.
Nie pytam co sadzicie o lektorach, tylko ktorego uwazacie za najlepszego? Pytanie moga potraktowac powazniej starsi forumowicze jak Adi (ktory to wspomnial gdzies o fenomenalnie przeczytanym 1941 na TVP1) czy Romeck.
Zapraszam do dyskusji!
PS. Dla tych ktorzy nie wiedza o ktory glos chodzi, to ten pan czytal nam Archiwum X (niewazne gdzie; TVP2 i Polsat mialy chyba nawet identyczne tlumaczenia, lektora tez)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
06-08-2007, 19:59
Stały bywalec
Liczba postów: 3,856
Liczba wątków: 26
Nic nie przebije Tomasza Knapika i jego Świata wg Bundych :D
06-08-2007, 20:07
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
No Knapik tez jest dobry. Ujdzie takze Szydłowski. Jednak prosilbym o bardziej rozbudowana opinie ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
06-08-2007, 20:10
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Knapik u mnie rządzi za świętej pamięci Escape. W filmach czasem się gubi, myli czas i bohaterów który wypowiadają kwestię, ale lubię jego głos. Jest też taki jeden koleś, który często na tvn (i nie tylko) czyta filmy z Seagalem. Ma głos prawie jak Steven i cholernie pasuje do tych filmów. :) Zaś najbardziej wkurzającym jest ten goguś z polshitu, którego wynajmują do niektórych seriali. I który kiedyś czytał Robocopa 2...
06-08-2007, 20:53
Nowy
Liczba postów: 252
Liczba wątków: 2
Hitch napisał(a):Niedawno odpalilem na kasecie Die Hard 2 i lektor brzmial tam jakby zaraz mial sie zrzygac. Fakt, ze lista byla w miare niezle przetlumaczona (dosyc rzadkie zwroty w tlumaczeniach, typu 'pierdolcu'), to jednak glos owego pana odrzucil mnie bardzo skutecznie.
Ale czy to było wydanie dystrybutora czy film nagrany z telewizji? We wszystkich kanałach (TVP, Polsat) obie pierwsze Szklane pułapki czytał inny reweelacyjny lektor, którego można usłyszeć dość rzadko - Jarosław Łukomski. Zazwyczaj pana tego kojarzę z mocnymi męskimi tytułami puszczanymi w telewizji- takimi właśnie jak Die Hard czy Lethal Weapon. Ów lektor ma bardzo ciekawą barwę głosu i dość wyrazisty sposób wypowiedzi. Idealny dla właśnie takiego kina dla "tygrysów" :wink:
Hitch napisał(a):Mimo wszystko w swiecie czytanych list dialogowych jest jeden glos, ktory kompletnie mi nie przeszkadza podczas seansu. Glos ktory komponuje sie z filmem, niezaleznie od tego czy to komedia czy film akcji (chociaz z filmami akcji radzi sobie lepiej, jak dziwnie by to nie zabrzmialo ;)) a wspomagany dobrym tlumaczeniem, sprawia ze nie chce sie wcale go wylaczac i wlaczac napisow (przyanjmniej w moim odczuciu).
Panie i panowie, przedstawiam wam Macieja Gudowskiego!
http://acn.waw.pl/spikerzy/Mp3/Gudowski%20Maciej.mp3
Maciej Gudwoski jest świetny. Szczególnie cenię sobie jego przeczytanie "Życia Carlita" dla TVP z tłumaczeniem Tomasza Beksińskiego. Już samym czytaniem prologu, w którym Al Pacino jedzie sobie na wózku szpitalnym (ach jak on fajnie to z offu sobie mówi) wprowadza kapitalny klimat :)
06-08-2007, 21:07
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Mam oryginalna kasete Die Hard 2 :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
06-08-2007, 21:22
Don Sinatio
Liczba postów: 2,944
Liczba wątków: 11
Stanisław Olejniczak to też sprawny lektor z dobrym głosem. Któż inny wytrzymałby tyle czytać "Modę na sukces"? :mrgreen:
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
06-08-2007, 21:28
Nowy
Liczba postów: 669
Liczba wątków: 2
uwielbiam spokojny głos Krystyny Czubówny, a nie cierpię tego lektora, który czytał kiedyś Strażnika Teksasu na Polsacie :D
bank głosów: http://www.lidex.com.pl/images/galeria/bank.wav
czy ktoś umie je zidentyfikować? bo ja nie kojarzę nazwisk z głosami niestety :D
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej
06-08-2007, 23:17
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Maciej Gudowski to głos, którego słuchanie sprawia prawdziwą przyjemność. Jeśli zależy mi na jakimś filmie na dvd, modlę się żeby on go czytał (to nic że zazwyczaj będę oglądać z napisami), tak samo jak mam nadzieję że będzie czytał coś, co akurat chcę obejrzeć w tv.
Świetnie podkreśla znaczące wyrazy, w ogóle w bardzo fajny sposób wypowiada całe zdania. "Mam to w dupie" w Casino Royale jest powiedziane w mistrzowski sposób.
06-08-2007, 23:23
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
O tym wlasnie mowilem. Przybij piateczke ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
06-08-2007, 23:27
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
[klap!] Przybita.
Bardzo lubię też głos Leszka Sznytera: http://acn.waw.pl/spikerzy/Mp3/Sznyter%20Leszek.mp3 Filmy czyta BARDZO rzadko, ale Powrót Batmana na vhs w jego wykonaniu (w połączeniu z genialnym tłumaczeniem Beksińskiego) to dla mnie obiekt kultu.
06-08-2007, 23:46
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Pamietam to wydanie jak przez mgle. No ale glos szczerze powiedziawszy taki se choc ma swoj urok.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
06-08-2007, 23:50
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,166
Liczba wątków: 67
lektorzy nie są tacy źli i kiedy przeżywaliśmy boom video byli wręcz niezbędni. I wszak dziś nie ma nic lepszego, jak oryginalna wersja, to czasem lubię sobie wrócić do starych, dobrze przetłumaczonych i przeczytanych kaset. Rządzi oczywiście Czubówna z uwagi na maksymalnie zniewalający i kojący głos.
Mam na kompie własciwie próbki wszystkich najważniejszych lektorów i lektorek, ale ni grzyba nie pamiętam z jakiej strony udało mi się to dorwać :|
07-08-2007, 00:15
Natural Born Avtaker
Liczba postów: 8,317
Liczba wątków: 23
Trudno mi stwierdzić, który z lektorów jest najlepszy, choć z pewnością wielu z nich miewa swoje "pięć minut". Tomek-1 dobrze mówi, świetny jest Łukomski. Pamiętam, że na "dawnym" forum KMF-u był też temat o lektorach i ktoś tam rozpływał się w zachwytach nad przeczytanym przez niego "Milczeniem owiec". W zeszłym roku oglądałem to na TVP 1 i co za niespodzianka - to było "wydanie" z Łukomskim. Najbardziej zapadł mi w pamięć także jakieś dwa lata temu, kiedy na którymś ze szmatławych kanałów czytał całą serię o "Obcym". Klasa.
Czasem nie rozróżniam głosów w pełni profesjonalnych, ale neutralnych aż do bólu: Borowiec, Gudowski czy Olejniczak. Natomiast nie do przyjęcia są dla mnie Brzostyński i Czernielewski. Popisowy numer tego pierwszego to "Drużyna A", drugiego - "Trzecia planeta od słońca". Ale zamiast trzymać się tych klimatów albo przynajmniej lekkich komedyjek, daje się im (zwłaszcza Brzostyńskiemu) do czytania poważne, mroczne thrillery i dramaty. Ma irytującą skłonność do emfazy i nadmiernej celebracji, zwłaszcza podczas czytania napisów początkowych. Robert... De Niro... (długa przerwa) ... iii... Nick... Nolte... (d.p.) ... w filmieee... "Przylądek (akcent idzie wysoko w górę) ... strachu (akcent w dół)". I im bardziej dramatyczny film czyta, tym większe jest jego "skupienie" i natężenie emocji (że tak to ujmę).
Świetne, pamiętane z dawnych czasów, a teraz już rzadko występujące jest trio Sz-Sz-Sz, czyli Szydłowski-Szczotkowski-Szołajski. Zwłaszcza ten trzeci to jest głos! Suchy, techniczny głos bez emocji, jakby trochę komputerowy, świetnie pasujący do filmów w rodzaju "Terminator". Przez lata nie znałem jego nazwiska, dopiero w zeszłym roku trafiłem w Ale Kino na "Liberatora". Wyczekałem do napisów końcowych i... proszę państwa, oto Lucjan Szołajski! Charakterystyczny głos-legenda, którego nie da się zapomnieć. Chyba ten sam typ głosu-z-dawnych-lat reprezentuje Janusz Kozioł. To były czasy...
Mefisto napisał(a):Mam na kompie własciwie próbki wszystkich najważniejszych lektorów i lektorek, ale ni grzyba nie pamiętam z jakiej strony udało mi się to dorwać
Też mam ich kilka. Trudno nieraz poznajdywać takie głosy, więc może wrzucisz swoją kolekcję na stronę KMF-u? Na pewno byłaby to ciekawa rzecz i dzięki niej przypomniałoby się co nieco. ;-)
07-08-2007, 09:09
Dirty Harry
Liczba postów: 284
Liczba wątków: 0
Nie wiem czy ktoś pamięta lektora o nazwisku Tomasz Magier. Specyficzny głos który świetnie się słucha, ale najlepiej w filmach obyczajowych i dramatach. Pamiętam go z okresu kiedy TVP1 puściła "Skazanych na Shawshank". Szczególnie zapadła mi w pamięci rozmowa Freemana z jakimś gościem czy czuje się zresocjalizowany.
Zgadzam się z większością, że najbardziej uniwersalnym lektorem jest M. Gudowski. Szydłowskiego też bardzo lubię, chociaż on czasami tak drastycznie obniża ton głosu, że nie słychać końcówek zdań, wyrazów.
07-08-2007, 10:56
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Ciekawe jak Gudowski wyglada. Ma taki glos ze trudno sobie wyobrazic wlasciciela...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
07-08-2007, 11:00
Dirty Harry
Liczba postów: 284
Liczba wątków: 0
Chyba go kiedyś widziałem, gość po czterdziestce, czarne włosy, broda i wąsy. Taki sympatyczny, podobnie jak jego głos :D
07-08-2007, 11:04
Nowy
Liczba postów: 11
Liczba wątków: 1
Mi się podobał Mirosław Utta , kiedyś na polsacie był lektorem kreskówek z Batmanem świetny był.
07-08-2007, 11:06
Nowy
Liczba postów: 265
Liczba wątków: 1
Jan Suzin jest tez swietny a raczej byl bo dawno go nie slyszalem jego glos kojarzy mi sie z westernami
07-08-2007, 14:51
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
a ja bardzo lubię tego lektora od Monty Pythona - głos idealny do kina pogodnego każdego rodzaju. i nie zapomne nigdy barwy głosu pewnego lektora od "Szokującej Azji" i "Oblicz śmierci" na vhs. Ten głos z koszmaru można spotkać na jednym z kanałów tv, bodajże na polsacie.
i klasyka oczywiście - Jan Suzin od "Wejścia smoka".
07-08-2007, 19:42
|