![]() |
|
Lektor - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17) +--- Wątek: Lektor (/Thread-Lektor--582) |
Lektor - Hitch - 06-08-2007 Coz lektor to profanacja na obrazie, jednak w naszym wesolym kraju moda na wgrywanie glosu czytajacego liste dialogowa w sciezke filmu, jest praktykowana od niepamietnych czasow. Moze to zabrzmiec jak herezja, ale wychowawszy sie na boomie VHS (jedyny film z napisami jaki obejrzalem w tym okresie, a raczej pod koniec tego okresu, na kasecie to byl Jurrasic Park) i na telewizji, przywyklem do lektora. Przywyklem, ale zawsze uczac sie angielskiego nienawidzilem zle przetlumacoznych list, a i glos lektora musial pasowac. Niedawno odpalilem na kasecie Die Hard 2 i lektor brzmial tam jakby zaraz mial sie zrzygac. Fakt, ze lista byla w miare niezle przetlumaczona (dosyc rzadkie zwroty w tlumaczeniach, typu 'pierdolcu'), to jednak glos owego pana odrzucil mnie bardzo skutecznie. Mimo wszystko w swiecie czytanych list dialogowych jest jeden glos, ktory kompletnie mi nie przeszkadza podczas seansu. Glos ktory komponuje sie z filmem, niezaleznie od tego czy to komedia czy film akcji (chociaz z filmami akcji radzi sobie lepiej, jak dziwnie by to nie zabrzmialo ;)) a wspomagany dobrym tlumaczeniem, sprawia ze nie chce sie wcale go wylaczac i wlaczac napisow (przyanjmniej w moim odczuciu). Panie i panowie, przedstawiam wam Macieja Gudowskiego! http://acn.waw.pl/spikerzy/Mp3/Gudowski%20Maciej.mp3 Ten pan idealnie przeczytal takie filmy jak Casino Royale, Clekrs 2 czy Dog Soldiers. Gazeta Wyborcza wydajac Terminatora 2 po swojemu, zatrudnila go i wspomogla calkiem niezlym tlumaczeniem (zadnego 'chrzan sie'; Sarah do T-1000 mowi po prostu 'spierdalaj!' :)) robiac mi tym niespodzianke. Nie pytam co sadzicie o lektorach, tylko ktorego uwazacie za najlepszego? Pytanie moga potraktowac powazniej starsi forumowicze jak Adi (ktory to wspomnial gdzies o fenomenalnie przeczytanym 1941 na TVP1) czy Romeck. Zapraszam do dyskusji! PS. Dla tych ktorzy nie wiedza o ktory glos chodzi, to ten pan czytal nam Archiwum X (niewazne gdzie; TVP2 i Polsat mialy chyba nawet identyczne tlumaczenia, lektora tez) - Predator895 - 06-08-2007 Nic nie przebije Tomasza Knapika i jego Świata wg Bundych :D - Hitch - 06-08-2007 No Knapik tez jest dobry. Ujdzie takze Szydłowski. Jednak prosilbym o bardziej rozbudowana opinie ;) - military - 06-08-2007 Knapik u mnie rządzi za świętej pamięci Escape. W filmach czasem się gubi, myli czas i bohaterów który wypowiadają kwestię, ale lubię jego głos. Jest też taki jeden koleś, który często na tvn (i nie tylko) czyta filmy z Seagalem. Ma głos prawie jak Steven i cholernie pasuje do tych filmów. :) Zaś najbardziej wkurzającym jest ten goguś z polshitu, którego wynajmują do niektórych seriali. I który kiedyś czytał Robocopa 2... Re: Lektor - Tomek-1 - 06-08-2007 Hitch napisał(a):Niedawno odpalilem na kasecie Die Hard 2 i lektor brzmial tam jakby zaraz mial sie zrzygac. Fakt, ze lista byla w miare niezle przetlumaczona (dosyc rzadkie zwroty w tlumaczeniach, typu 'pierdolcu'), to jednak glos owego pana odrzucil mnie bardzo skutecznie. Ale czy to było wydanie dystrybutora czy film nagrany z telewizji? We wszystkich kanałach (TVP, Polsat) obie pierwsze Szklane pułapki czytał inny reweelacyjny lektor, którego można usłyszeć dość rzadko - Jarosław Łukomski. Zazwyczaj pana tego kojarzę z mocnymi męskimi tytułami puszczanymi w telewizji- takimi właśnie jak Die Hard czy Lethal Weapon. Ów lektor ma bardzo ciekawą barwę głosu i dość wyrazisty sposób wypowiedzi. Idealny dla właśnie takiego kina dla "tygrysów" :wink: Hitch napisał(a):Mimo wszystko w swiecie czytanych list dialogowych jest jeden glos, ktory kompletnie mi nie przeszkadza podczas seansu. Glos ktory komponuje sie z filmem, niezaleznie od tego czy to komedia czy film akcji (chociaz z filmami akcji radzi sobie lepiej, jak dziwnie by to nie zabrzmialo ;)) a wspomagany dobrym tlumaczeniem, sprawia ze nie chce sie wcale go wylaczac i wlaczac napisow (przyanjmniej w moim odczuciu). Maciej Gudwoski jest świetny. Szczególnie cenię sobie jego przeczytanie "Życia Carlita" dla TVP z tłumaczeniem Tomasza Beksińskiego. Już samym czytaniem prologu, w którym Al Pacino jedzie sobie na wózku szpitalnym (ach jak on fajnie to z offu sobie mówi) wprowadza kapitalny klimat :) - Hitch - 06-08-2007 Mam oryginalna kasete Die Hard 2 :) - Pitero - 06-08-2007 Stanisław Olejniczak to też sprawny lektor z dobrym głosem. Któż inny wytrzymałby tyle czytać "Modę na sukces"? :mrgreen: - Sana - 06-08-2007 uwielbiam spokojny głos Krystyny Czubówny, a nie cierpię tego lektora, który czytał kiedyś Strażnika Teksasu na Polsacie :D bank głosów: http://www.lidex.com.pl/images/galeria/bank.wav czy ktoś umie je zidentyfikować? bo ja nie kojarzę nazwisk z głosami niestety :D - Mierzwiak - 06-08-2007 Maciej Gudowski to głos, którego słuchanie sprawia prawdziwą przyjemność. Jeśli zależy mi na jakimś filmie na dvd, modlę się żeby on go czytał (to nic że zazwyczaj będę oglądać z napisami), tak samo jak mam nadzieję że będzie czytał coś, co akurat chcę obejrzeć w tv. Świetnie podkreśla znaczące wyrazy, w ogóle w bardzo fajny sposób wypowiada całe zdania. "Mam to w dupie" w Casino Royale jest powiedziane w mistrzowski sposób. - Hitch - 06-08-2007 O tym wlasnie mowilem. Przybij piateczke ;) - Mierzwiak - 06-08-2007 [klap!] Przybita. Bardzo lubię też głos Leszka Sznytera: http://acn.waw.pl/spikerzy/Mp3/Sznyter%20Leszek.mp3 Filmy czyta BARDZO rzadko, ale Powrót Batmana na vhs w jego wykonaniu (w połączeniu z genialnym tłumaczeniem Beksińskiego) to dla mnie obiekt kultu. - Hitch - 06-08-2007 Pamietam to wydanie jak przez mgle. No ale glos szczerze powiedziawszy taki se choc ma swoj urok. - Mefisto - 07-08-2007 lektorzy nie są tacy źli i kiedy przeżywaliśmy boom video byli wręcz niezbędni. I wszak dziś nie ma nic lepszego, jak oryginalna wersja, to czasem lubię sobie wrócić do starych, dobrze przetłumaczonych i przeczytanych kaset. Rządzi oczywiście Czubówna z uwagi na maksymalnie zniewalający i kojący głos. Mam na kompie własciwie próbki wszystkich najważniejszych lektorów i lektorek, ale ni grzyba nie pamiętam z jakiej strony udało mi się to dorwać :| - Cassel - 07-08-2007 Trudno mi stwierdzić, który z lektorów jest najlepszy, choć z pewnością wielu z nich miewa swoje "pięć minut". Tomek-1 dobrze mówi, świetny jest Łukomski. Pamiętam, że na "dawnym" forum KMF-u był też temat o lektorach i ktoś tam rozpływał się w zachwytach nad przeczytanym przez niego "Milczeniem owiec". W zeszłym roku oglądałem to na TVP 1 i co za niespodzianka - to było "wydanie" z Łukomskim. Najbardziej zapadł mi w pamięć także jakieś dwa lata temu, kiedy na którymś ze szmatławych kanałów czytał całą serię o "Obcym". Klasa. Czasem nie rozróżniam głosów w pełni profesjonalnych, ale neutralnych aż do bólu: Borowiec, Gudowski czy Olejniczak. Natomiast nie do przyjęcia są dla mnie Brzostyński i Czernielewski. Popisowy numer tego pierwszego to "Drużyna A", drugiego - "Trzecia planeta od słońca". Ale zamiast trzymać się tych klimatów albo przynajmniej lekkich komedyjek, daje się im (zwłaszcza Brzostyńskiemu) do czytania poważne, mroczne thrillery i dramaty. Ma irytującą skłonność do emfazy i nadmiernej celebracji, zwłaszcza podczas czytania napisów początkowych. Robert... De Niro... (długa przerwa) ... iii... Nick... Nolte... (d.p.) ... w filmieee... "Przylądek (akcent idzie wysoko w górę) ... strachu (akcent w dół)". I im bardziej dramatyczny film czyta, tym większe jest jego "skupienie" i natężenie emocji (że tak to ujmę). Świetne, pamiętane z dawnych czasów, a teraz już rzadko występujące jest trio Sz-Sz-Sz, czyli Szydłowski-Szczotkowski-Szołajski. Zwłaszcza ten trzeci to jest głos! Suchy, techniczny głos bez emocji, jakby trochę komputerowy, świetnie pasujący do filmów w rodzaju "Terminator". Przez lata nie znałem jego nazwiska, dopiero w zeszłym roku trafiłem w Ale Kino na "Liberatora". Wyczekałem do napisów końcowych i... proszę państwa, oto Lucjan Szołajski! Charakterystyczny głos-legenda, którego nie da się zapomnieć. Chyba ten sam typ głosu-z-dawnych-lat reprezentuje Janusz Kozioł. To były czasy... Mefisto napisał(a):Mam na kompie własciwie próbki wszystkich najważniejszych lektorów i lektorek, ale ni grzyba nie pamiętam z jakiej strony udało mi się to dorwaćTeż mam ich kilka. Trudno nieraz poznajdywać takie głosy, więc może wrzucisz swoją kolekcję na stronę KMF-u? Na pewno byłaby to ciekawa rzecz i dzięki niej przypomniałoby się co nieco. ;-) - Super Green - 07-08-2007 Nie wiem czy ktoś pamięta lektora o nazwisku Tomasz Magier. Specyficzny głos który świetnie się słucha, ale najlepiej w filmach obyczajowych i dramatach. Pamiętam go z okresu kiedy TVP1 puściła "Skazanych na Shawshank". Szczególnie zapadła mi w pamięci rozmowa Freemana z jakimś gościem czy czuje się zresocjalizowany. Zgadzam się z większością, że najbardziej uniwersalnym lektorem jest M. Gudowski. Szydłowskiego też bardzo lubię, chociaż on czasami tak drastycznie obniża ton głosu, że nie słychać końcówek zdań, wyrazów. - Hitch - 07-08-2007 Ciekawe jak Gudowski wyglada. Ma taki glos ze trudno sobie wyobrazic wlasciciela... - Super Green - 07-08-2007 Chyba go kiedyś widziałem, gość po czterdziestce, czarne włosy, broda i wąsy. Taki sympatyczny, podobnie jak jego głos :D - Massimo - 07-08-2007 Mi się podobał Mirosław Utta , kiedyś na polsacie był lektorem kreskówek z Batmanem świetny był. - jajcasz - 07-08-2007 Jan Suzin jest tez swietny a raczej byl bo dawno go nie slyszalem jego glos kojarzy mi sie z westernami - desjudi - 07-08-2007 a ja bardzo lubię tego lektora od Monty Pythona - głos idealny do kina pogodnego każdego rodzaju. i nie zapomne nigdy barwy głosu pewnego lektora od "Szokującej Azji" i "Oblicz śmierci" na vhs. Ten głos z koszmaru można spotkać na jednym z kanałów tv, bodajże na polsacie. i klasyka oczywiście - Jan Suzin od "Wejścia smoka". |