Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,116
Liczba wątków: 67
(30-09-2012, 11:41)Tyler Durden napisał(a): no ale to pierwsze 20 minut filmu, dopiero nakreślające zasady panujące w tym świecie. Nawet Bruce nie zdążył się jeszcze pokazać ;)
Marny argument, który mnie nie przekonuje - przy Dreddzie też ktoś się tym bronił, że to jedynie początek filmu. Tylko co to ma za znaczenie, skoro i tak odbiera radochę odkrywania tych rzeczy samemu :) Mnie pamiętam za mniejsze spoilery próbowano ukrzyżować :)
30-09-2012, 14:20
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
(30-09-2012, 12:28)Craven napisał(a): Dziwna sprawa. Zwiastun jak dla mnie nie był jakoś specjalnie ciekawy. OK - fajnie bo film z Willisem, fajnie bo coś tam SFa będzie. Ale nie wygląda jakbyśmy mieli jakiś konkretny futurystyczny styl. Do tego wygląda na to, że będzie to typowa gonitwa - nie zabiłeś swojego celu, więc będziemy cię gonić przez półtorej godziny filmu.
Żeby było jasne, ja tak nie napaliłem się po trailerze. Tym bardziej nie wiem kiedy ostatni raz widziałem jakiś dobry film z Willisem. OK Gordona Levitta lubię, ale to było wciąż za mało, podobnie jak samo s.f.
Ale właśnie znowu podobnie jak przy "Dreddzie" oceny i recenzje na IMDb i RT wzbudziły moje zainteresowanie jak i opinie po Festiwalu w Toronto.
Nie zawsze należy kierować się opiniami innych, ale jak jest ich tak dużo.
Przy "Dreddzie" się udało, to czemu i nie przy tym filmie.
I żeby było jasne jak przed "Dreddem" leciał zwiastun "Loopera" to nie zwalił mnie tak z nóg jak swego czasu zwiastun "Inception" ile razy go widziałem.
30-09-2012, 16:42
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Przy Dreddzie trochę się bałem, że się nakręciłem tymi opiniami, ale na szczęście nie byłem rozczarowany, tu jestem mniej nakręcony, ale zdecydowanie cholernie ciekawy.
Od kilku lat sytuacja kina SF uległa znacznej poprawie.
30-09-2012, 17:10
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
(30-09-2012, 14:20)Mefisto napisał(a): (30-09-2012, 11:41)Tyler Durden napisał(a): no ale to pierwsze 20 minut filmu, dopiero nakreślające zasady panujące w tym świecie. Nawet Bruce nie zdążył się jeszcze pokazać ;)
Marny argument, który mnie nie przekonuje - przy Dreddzie też ktoś się tym bronił, że to jedynie początek filmu. Tylko co to ma za znaczenie, skoro i tak odbiera radochę odkrywania tych rzeczy samemu :) Mnie pamiętam za mniejsze spoilery próbowano ukrzyżować :)
Akurat to przy Dreddzie to było szczególne czepialstwo, bo o telepatyczności bohaterki Thirlby mówiło się już w niusach.
30-09-2012, 23:34
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,116
Liczba wątków: 67
No a ja mimo wszystko przed seansem o tym nie wiedziałem - i idę o zakład, że kupa ludzi także nie :) A to taki przyjemny smaczek akurat.
01-10-2012, 03:23
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
No tak, ale zdajesz sobie sprawę, że to, z czego ty nie zdawałes sobie sprawy, nie jest dobrą podstawą do czepiania się. :) O ile też mi się wydaje, że Tyler troche za duzo zdradził z tym Dano to w przypadku Dredda to oficjalne info od poczatku.
01-10-2012, 05:43
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,116
Liczba wątków: 67
Czepiasz się mojego czepialstwa teraz :P
01-10-2012, 16:04
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
http://scriptshadow.blogspot.com/2012/10/movie-review-looper.html
Dużo pisania capsem i wykrzykników => na bank są spoilery. Dlatego nie mam zamiaru czytać rozzłoszczonego spoilującego krytyka. Ale wklejam bo chyba po raz pierwszy trafiłem na krytykę Loopera.
05-10-2012, 16:38
Happy Face
Liczba postów: 2,007
Liczba wątków: 7
Osobiscie czekam na Loopera, gdzie Bruce Willis nie gra Bruca Willisa :) Mam nadzieje, na total rozwalke, gdzie glowny protagonista z przeszlosci zawiera pakt z protagonista z przyszlosci :) jezeli tak to mozna nazwac :)
05-10-2012, 23:51
Cyborg (podobno)
Liczba postów: 2,689
Liczba wątków: 12
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=NDUlpi_wQ7E[/youtube]
"That is not dead, which can eternal lie,
And with strange aeons even death may die."
07-10-2012, 11:05
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
No fajny film... I w sumie tyle. Podróże w czasie to śliski temat, tym razem w pewnym momencie Bruce Willis krzyczy na widownię, żeby nie drążyli tematu na chuj, bo nie warto. OK. Ale nawet jeśli zaakceptujemy tą technologię i sposób w jaki działa to można odnieść wrażenie, że ktoś zdejmuje sobie majtki przez głowę.
Przez sporą część filmu jeden bohater gania po mieście i robi coś, podczas gdy drugi bohater siedzi i nie robi nic. Plan loopera z przyszłości jest kiepsko uargumentowany i dość kulawy. Looper z "teraźniejszości" to nudziarz. Mam wrażenie, że twórcy wymyślili motywacje dla dwóch postaci i jeden motyw na finałową scenę. Następnie w tym celu stworzyli dookoła tego cały ten bajzel z wysyłaniem ludzi do odstrzału w przeszłość, motyw mutacji TK, motyw durnej broni looperów i co tam jeszcze... Wszystko po to, żeby zrobić fajną scenkę w finale.
Estetyka do mnie nie trafiła. Komiczne rewolwery, głupawe pukawki looperów, latające motorki obok jakiś starych grzmotów z przybitymi panelami słonecznymi, nie wspomnę o ubrankach mafiozów 2072... Lewitujące maszynki do spryskiwania pola obok rozpadającej się szopy z desek, świat w którym ludzie władają telekinezą i wygląda na to, że ograniczają się do kręcenia monetkami.
Aktorsko jest super, aczkolwiek Gordon-Lewitt... nie wiem co oni mu zrobili z ryjem ale wygląda dziwnie, a nie podobnie do Willisa. Patrząc na niego wiesz, że coś jest nie tak. Szkoda, bo gość w kilku scenach kapitalnie odtwarza mimikę Willisa. Jednak nie ma zupełnie startu do Brolina w MiB3.
I chyba tyle. Dobry film, ale ocean zachwytów jest kompletnie przesadzony.
07-10-2012, 15:54
.
Liczba postów: 27,497
Liczba wątków: 60
Czyli żaden tam najlepszy sf od czasu Ludzkich Dzieci? :D
07-10-2012, 17:46
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
(07-10-2012, 17:46)simek napisał(a): Czyli żaden tam najlepszy sf od czasu Ludzkich Dzieci? :D
Oj niebardzo. W ogóle nie ta baja.
07-10-2012, 17:53
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Ale warty wypadu do kina, czy lepiej sobie poczekać na "inne wydanie"? Gdyż tak bardzo powściągliwie to "no fajny" napisałeś.:)
07-10-2012, 18:45
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
A to już indywidualna sprawa. Bo wiesz - zdjęcia ładne, ktośtam biega, cośtam strzelają, jest Willis, więc dla wielu może to być wystarczające. Może niektórym też bezkrytyczne oglądanie włączy się w kinie. Ale ja raczej już się nie wybieram. Lepiej Dredda obskoczyć drugi raz (czego nie zrobiłem) :P
07-10-2012, 18:50
Red Crow
Liczba postów: 12,665
Liczba wątków: 50
Czyli z tym filmem, a raczej recenzjami na jego temat, jest podobnie jak z Source Code - przed premierą krytycy też się spuszczali, a okazało się, że film tylko przyzwoity.
07-10-2012, 19:33
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Trochę ze mnie teraz powietrze uszło. Ale chyba i tak się wybiorę. Filmów s.f. nigdy za mało.
Na "Dredda" to musiałbym znowu do Szczecina jechać, a "Looper" właśnie wszedł do kin. Chyba wybiorę się we wtorek na "tanie wtorki". Mimo wszystko, aby samemu ocenić.
07-10-2012, 19:40
Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
(07-10-2012, 19:33)nawrocki napisał(a): Czyli z tym filmem, a raczej recenzjami na jego temat, jest podobnie jak z Source Code - przed premierą krytycy też się spuszczali, a okazało się, że film tylko przyzwoity.
No nie no, bez przesady, "Looper" jest nieporównywalnie lepszy od "Source Code". Okrzykiwanie go filmem dekady, best sci-fi XXI wieku etc. jest grubo przesadzone, ale w dzisiejszych smutnych czasach dla poważniejszych mainstreamowych produkcji science-fiction, rzeczywiście jest to jakieś światełko w tunelu i stąd zapewne tak entuzjastyczne recenzje.
07-10-2012, 19:45
Red Crow
Liczba postów: 12,665
Liczba wątków: 50
Spoko, nie porównuje filmów, ale recenzje, jakie oba tytuły zbierały.
07-10-2012, 19:48
|