Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,467
Liczba wątków: 67
desjudi napisał(a):jeśli film nie prowadzi do absolutnie żadnej refleksji, jaka by ona nie była, to jest to kawałek straconego życia. bez wzgledu na potencjał rozrywkowy czy bardziej intelektualny.
owszem, wtedy jest to poniekąd ładna wydmuszka, ale życie jest pełne takich. czy gapiąc się w autobusie na biust jakiejś dupy nachodzi Cię refleksja? nie - patrzysz, bo Ci się podoba obrazek. Mniej więcej tak samo jest z większością filmów Baya. To dzieła dla mas, mające dać im 90 minut zapomnienia o tym, co na zewnątrz właśnie poprzez takie obrazki. Ja nie widzę w tym nic złego - nie chcesz, nie oglądaj albo obejrzyj raz i odstaw. Wszycho. 8)
22-09-2007, 22:23
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:czy gapiąc się w autobusie na biust jakiejś dupy nachodzi Cię refleksja?
mnie nachodzi wówczas cała seria refleksji:) zaryzykuje i powiem, że gapienie się na biust należy do najbardziej refleksyjnych momentów w moim życiu:)
22-09-2007, 22:42
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,467
Liczba wątków: 67
wiesz, pomijam refleksje typu: da mi w mordę czy nie :P
22-09-2007, 23:28
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
za samo patrzenie nie można dostać po mordzie. patrzenie i myślenie jest niegroźne :) no chyba że ty dostajesz - to co innego :)
22-09-2007, 23:32
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,467
Liczba wątków: 67
Mental napisał(a):za samo patrzenie nie można dostać po mordzie.
zależy od odległości :P
22-09-2007, 23:33
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Zez rozbieżny Mentala pozwala mu patrzeć tam gdzie chce z każdej odległości, robiąc wrażenie że patrzy gdzieś indziej. :P
Zgadzam się, że niektóre filmy to po prostu strata czasu. Bywa, że oglądam jakiś sprawnie nakręcony, dobrze zagrany tytuł, ale kiedy zaczną lecieć napisy końcowe, zastanawiam się "po co ja to oglądałem?". Mam wrażenie, że właśnie zmarnowałem dwie godziny, choć film teoretycznie jest przynajmniej przeciętny. Tak było w przypadku tego filmu z de Niro, Brando i bodajże Nortonem - nakręcony ok, ale tak kompletnie pozbawiony oryginalności, celu, sensu, czegokolwiek co usprawiedliwiałoby stracone dwie godziny, że szczerze żałowałem seansu.
23-09-2007, 07:32
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,467
Liczba wątków: 67
spoko - uważam jednak, że za bardzo jedziecie po Bayu. I szczerze to wolę sobie czasem pomarnować czas na jego filmach, niż obejrzeć kolejny pseudo horror czy niby intrygujący dramat z gwiazdorską obsada.
23-09-2007, 16:21
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Ostatnio spotkałem się z muszę przyznać zaskakującym, ale jakże trafnym stwierdzeniem:
Michael Bay to po prostu Uwe Boll z ładnymi zdjęciami.
24-09-2007, 20:30
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
I wiekszym budżetem :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
24-09-2007, 20:39
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,121
Liczba wątków: 57
Porownywanie Baya do Bolla to jest przesada jakich malo. Ja bym tak nie jezdzil po Bay'u bo kreci naprawde dobre filmy rozrywkowe.
07-10-2007, 14:20
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
A dlaczego kolego uważasz te filmy za dobrą rozrywkę? Niech zgadnę: bo są ładnie nakręcone, efektowne, i pozwalają miło spędzić czas przed telewizorem. Filmy Bolla tych cech nie mają - poza tym są dokładnie takie same. Gdyby dać Bollowi 200 milionów dolarów, nawet nie zauważyłbyś różnicy który z nich to nakręcił.
07-10-2007, 17:39
Dokładnie to samo mozna powiedzieć o King Kongu Jacksona :P chociaż nie do końca, bo w porównaniu z tym gniotem niemal każdy film Baya urasta do rangi arcydzieła.
08-10-2007, 09:20
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Gieferg, jeśli chcesz mnie sprowokować czy cokolwiek - daruj sobie. Nawet gdyby King Kong był gniotem, nie ma to znaczenia - Jackson nakręcił pięć wspaniałych filmów i nie musi się wstydzić że przydarzy mu się wpadka. Michael bay nie nakręcił nawet jednego filmu, który choćby w jednej setnej dorównał któremuś z tych filmów Jacksona, so fuck off Michael Bay.
08-10-2007, 10:50
To nie jest żadna prowokacja.
Ale fakt, zapomniałem o jednym filmie Baya, który można zestawić z KIng Kongiem a jest nim oczywiście Pearl Harbor.
08-10-2007, 11:07
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
To jest kwestia gustu, więc może utnijcie te docinki zanim dojdzie do kolejnej forumowej rozróby. ;)
08-10-2007, 11:09
Nowy
Liczba postów: 968
Liczba wątków: 13
Let's get ready to rumble! ;)
Bay jest bardzo kiepskim reżyserem nie wątpliwie. Jedyny jego film, który można jako tako oglądać to Wyspa (trochę to też zasługa ścieżki dźwiękowej, która jest nota bene bardzo udana). Kiedyś lubiłem też Twierdzę, ale tak jak parę osób z forum, teraz bym na nią nie spojrzał. Reszta tj. King Kong, PH, czy "Transy" są najdosłowniej jak to możliwe muszę powiedzieć gówniane. Co do Transów mogę zrozumieć że podobają się dzieciakom bo do nich są przecież kierowane. No ale dla mnie to shit jakich mało. Więc ogólnie Bay ssie.
08-10-2007, 11:18
Nowy
Liczba postów: 403
Liczba wątków: 4
Cytat:Reszta tj. King Kong, PH, czy "Transy" są najdosłowniej
Ale King-Kong to chyba raczej nie jest Baya.
I'm smart and I want respect!
08-10-2007, 11:21
Nowy
Liczba postów: 968
Liczba wątków: 13
Eh, chciałem napisać Armageddon, a wcisnął mi się King Kong, chyba przez to że ktoś o nim wyżej pisał hah, ok nie ważne :) King Kong nota bene też jest do dupy, jak i cały LOTR.
08-10-2007, 11:23
Cytat: Co do Transów mogę zrozumieć że podobają się dzieciakom bo do nich są przecież kierowane.
Dzieciaki to tylko jedna z dwóch głownych grup do jakich ten film jest kierowany.
08-10-2007, 11:24
Nowy
Liczba postów: 968
Liczba wątków: 13
No nie mów mi że są kierowane do dorosłej publiczności. Target to 13 lat. Dorośli mogą iść na to dla efektów, ale chyba dla niczego innego, to oczywiste. Poza efektami w tym filmie nie ma kompletnie nic.
EDIT:
Muszę dodać, iż nie zaliczam się nawet do tej grupy. Efekty w Transach nie zrobiły na mnie żadnego wrażenia...
08-10-2007, 11:26
|