Michael Mann
"Cyber" IMDb pokazuje datę premiery na 2015 rok.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
IMDb pokazuje też, że film jest już w postprodukcji, co jest ewidentną bzdurą biorąc pod uwagę datę premiery.

Najważniejsze info: za zdjęcia odpowiada Stuart Dryburgh, facet od Amelii.

Odpowiedz
No nie wiem, czy to taka bzdura. Zdjęcia na pewno się już zakończyły, bo potwierdził to sam Hemsworth. Możliwe po prostu, że studio postanowiło trochę przetrzymać film nie widząc dla niego miejsca w przyszłym roku albo, w najgorszym razie, szykują się jakieś dokrętki.

Odpowiedz
Napisałem z rozpędu sugerując, że wątpliwe by potrzebowali aż tyle czasu na postprodukcję, ale pewnie jest tak jak piszesz.

Odpowiedz
Mysle, ze robia dużo CGI i konwersję 3D!

W końcu Mann się podniecal 3D swego czasu. ;)

Odpowiedz
Cytat:Najważniejsze info: za zdjęcia odpowiada Stuart Dryburgh, facet od Amelii.

Zdecydowanie wolałbym Diona Beebe na stanowisku operatora.

Odpowiedz
(23-12-2013, 18:27)Mierzwiak napisał(a): Najważniejsze info: za zdjęcia odpowiada Stuart Dryburgh, facet od Amelii.

Sprecyzuję - chodzi o http://www.imdb.com/title/tt1129445/?ref_=nm_flmg_cin_9 a nie Amelię z Audrey Tautou ;)

Gość ma dobre CV i akurat za Dionem Beebe płakać nie będę. Tym bardziej, że ten od jakiegoś czasu wyraźnie nie ma szczęścia do dobrych filmów (Green Lantern, Gangster Squad, Nine). Ostatnio robił niebiesko-sraczkowate Edge of Tomorrow, choć akurat ten tytuł akurat najlepiej od lat jeśli chodzi o tego operatora.


Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
(23-12-2013, 20:22)Snappik napisał(a): Sprecyzuję - chodzi o http://www.imdb.com/title/tt1129445/?ref_=nm_flmg_cin_9 a nie Amelię z Audrey Tautou ;)
Bleh, nie wiem czemu pomyślałem o tamtej Amelii, skoro ma inny tytuł :D


Odpowiedz
Hemsworth pokazał, że umie dobrze zagrać w "Rush" aczkolwiek pasowała do niego ta rola hulaki. :)
Też jestem ciekawy jak Pan Mann zrobi "Cyber". Temat ciekawy. Zawsze z niecierpliwością czekam na jego produkcję. Wracjąć do "Luck" i jego wyreżyserowany pierwszy odcinek to rewelacja.
minusjeden, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Apr 2013.

Odpowiedz
MM testuje i chwali się swoim bogactwem, podczas gdy w Chinach dzieci pracujo za miske ryżu!




Odpowiedz
Złodziej.

Odpowiedz
I pijak, bo każdy złodziej to pijak.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Nic dziwnego, że Rammstein zrobił o nim piosenke.


Odpowiedz
Obejrzałem sobie właśnie Złodzieja po raz pierwszy i stwierdzam, że James Caan aka Frank to najzajebistsza postać u Manna jaką widziałem (a nie widziałem w sumie jeszcze tylko Czerwonego smoka, ale nadrobię). Lubię takich badassów plus ma zajebiście nieogoloną klatę - nie to co effrony czy inne garfieldy co wyglądają jak niemowlaki. Caan twardziel sto procent!

A sam film super, tak bardzo mi momentami przypominał Drive, że nie pozostaje mi nic innego jak odpalać nim jarando. Muza też oczywiście rządzi!
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Właśnie powtórzyłem sobie Alego. Po raz czwarty albo piąty miałem przyjemność widzieć ten film i za każdym razem jaram się tym jak Mann nakręcił sceny walk, które są mega realistyczne. Jest to jeden z nielicznych filmów o boksie (a może i jedyny? nie jestem pewny, nie widziałem wszystkich :P), w którym zawodnicy pamiętają czym jest garda, nie dają sobie okładać bezsensownie mord, a nawet potrafią klinczować. Propsy dozgonne za to. No i ogólnie cała filmowa otoczka fajna - boks jest tylko tłem do pokazania społecznych problemów tamtejszych czasów, walki jednostki z systemem itd.

Do tego znakomita muzyka + życiówka Willa Smitha, z czasów kiedy był jeszcze fajny i swojemu synalkowi co najwyżej zmieniał śmierdzące pieluchy, a nie łatwi ról w jakichś crappach. Lubię ten film!



tutaj od 8:03, miazga!!!!!!!!!!111111111111



We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Cytat: jaram się tym jak Mann nakręcił sceny walk, które są mega realistyczne.

Mnie za każdym razem rozwala scena zabójstwa Malcolma X . Mocne i świetnie nakręcone. Mann rządzi.




Odpowiedz
O tak, tak. Zaiste dobra scena.

I w ogóle w tym filmie rozwala mnie jeszcze Jaimie Foxx :D
I sobie jeszcze porównałem Voighta, który wygląda jak jakaś lalka barbie z prawdziwym Howardem Cosellem i z przykrością muszę przyznać, że charakteryzatorzy trochę przesadzili.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Dołączam się do propsów. Połączenie obrazu i muzyki w tym filmie rządzi. Plus ciekawy i klimatyczny wyrywek historii Stanów, wpleciony do porządnej biografii. Nabrałem ochoty na powtórkę.

Szkoda, że Mann dał radę tutaj tak sprawnie oddać ducha czasów (lub przynajmniej sfabrykować go tak, by był filmowo atrakcyjny), a już w PE był tak bezpłciowy, mimo że to w tym drugim filmie chciał się skupić na tle (sądząc po jego wypowiedziach).

Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Czy ktoś z was kojarzy może jakiś wywiad, w którym Mann wypowiadał swoje prywatne zdanie, na temat całego tego narko-burdelu i wojny pomiędzy DEA, a kartelami? Albo przynajmniej taki, który coś by sugerował, bo wątpię by Mann kiedykolwiek dosłownie wyjawił swoje poglądy w takich sprawach.

Czytając wywiady odnośnie Miami Vice, facet głównie skupia się na naturze działań undercover na obcym terenie, bo jego zawsze najbardziej interesował punkt widzenia postaci. Ale chyba za dużo researchu i pasji poszło nakreślenie tła dla akcji filmu, by Mann po prostu był cichy w tym temacie. Więc może ktoś z was coś widział/czytał?
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Cytat:ktoś z was coś widział/czytał?

Znaleźć w necie wypowiedzi Manna na tematy inne niż filmowe, to wielka sztuka. Przy okazji MV wypowiadał się o drug war wyłącznie w kontekście swojego zafascynowania technologią i uzbrojeniem karteli:

Imagine you spend $500 dollars to produce a product that you can then wholesale for $15,000. That’s just a single kilo of cocaine, and tons of this stuff is moved every week. Only two or three percent is intercepted. So the business has unbelievable profitability and a tremendous amount of cash flow, meaning these guys can go out and buy the best. If you’re a drug producer and you want to find out what moves the DEA are making on you, you go out and buy the best people on the planet to do your counter-intelligence, your signal intercepts, to be on the DEA phone lines listening on your behalf. Like we show in the movie, if you want a private meeting, and you want to keep it private, you can buy a private army and close down a neighbourhood – jam the phones, block the roads – whatever. The scene as we show it is very real and the technology is a major aspect of that. It’s like the whole world is a globalised ‘Crazy Eddie’s’ and you can buy anything you want within it – drugs, software, weaponry, information. I have to hew to what’s real and that is the reality.

O tym jak naciskał, by MV było R-rated:

The studio really wanted to make this film, they were pushing me to get it started, but what I wanted to do was going against the conventional industry wisdom, which says that your summer tent-pole movie is a PG-13, disposable popcorn movie. My idea was that you do Miami Vice for real, make it a hard R-rated movie with real violence, real sexuality and using the language of the streets.

http://maguiresmovies.blogspot.com/2006/07/michael-mann-interview-miami-vice.html

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Michael Bay Anonymous 104 28,451 09-01-2026, 19:15
Ostatni post: Snappik
  Michael Fassbender Rodia 28 10,879 13-12-2023, 13:17
Ostatni post: slepy51
  Michael Biehn Danus 32 11,476 07-09-2013, 12:48
Ostatni post: Predator895



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości