Lubię wypasione plastycznie filmy. Jestem w stanie przymknąć oko na wiele ich wad, jeżeli powalą mnie pod względem wizualnym. O MirrorMask, wspólnym projekcie Dave'a McKeana, Neila Gaimana i Jim Henson Company dowiedziałem się w zasadzie przypadkowo, ale garść screenów i niezbyt pochlebne recenzje zwróciły moją uwagę i zaopatrzyłem się w dobrej jakości kopię. Nie żałuję i planuję w najbliższym czasie zakup DVD.
MirrorMask to szalony sen surrealisty, połączenie wizualu gaimanowskiego Sandmana z motywami znanymi z twórczości Boscha, Dali, i pewnie jeszcze innych, których nie znam. To niesamowita wizualna fantazja, której nie potrafię porównać do żadnego znanego mi filmu.
Fabuła teoretycznie nie jest nadzwyczajna: dziewczyna "z problemami" przenosi się podczas snu do innego świata (który dziwnym trafem bardzo przypomina jej rysunki), i zobowiązuje się uratować go przed ZŁEM. Ale Gaiman podkręca tą banalną w sumie opowiastkę poprzez swój specyficzny humor, niejednoznaczność moralną bohaterów (wbrew pozorom każdy ma tu swoje racje), fajnie pomyślane kreatury oraz specyficzny, oniryczny klimat. O ile co do poprzednich ekranizacji prozy tego pana można mieć pewne wątpliwości, tak tu jest sto procent Gaimana w Gaimanie.
Polecam.
![[Obrazek: mirrormaskac36ch1of2037t.th.jpg]](http://img146.imageshack.us/img146/49/mirrormaskac36ch1of2037t.th.jpg)
![[Obrazek: mirrormaskac36ch1of2047.jpg]](http://img146.imageshack.us/img146/480/mirrormaskac36ch1of2047.jpg)
![[Obrazek: mirrormaskac36ch1of2064.jpg]](http://img87.imageshack.us/img87/9481/mirrormaskac36ch1of2064.jpg)
![[Obrazek: mirrormaskac36ch2of2020.jpg]](http://img146.imageshack.us/img146/813/mirrormaskac36ch2of2020.jpg)
![[Obrazek: mirrormaskac36ch2of2045.jpg]](http://img142.imageshack.us/img142/606/mirrormaskac36ch2of2045.jpg)
MirrorMask to szalony sen surrealisty, połączenie wizualu gaimanowskiego Sandmana z motywami znanymi z twórczości Boscha, Dali, i pewnie jeszcze innych, których nie znam. To niesamowita wizualna fantazja, której nie potrafię porównać do żadnego znanego mi filmu.
Fabuła teoretycznie nie jest nadzwyczajna: dziewczyna "z problemami" przenosi się podczas snu do innego świata (który dziwnym trafem bardzo przypomina jej rysunki), i zobowiązuje się uratować go przed ZŁEM. Ale Gaiman podkręca tą banalną w sumie opowiastkę poprzez swój specyficzny humor, niejednoznaczność moralną bohaterów (wbrew pozorom każdy ma tu swoje racje), fajnie pomyślane kreatury oraz specyficzny, oniryczny klimat. O ile co do poprzednich ekranizacji prozy tego pana można mieć pewne wątpliwości, tak tu jest sto procent Gaimana w Gaimanie.
Polecam.
![[Obrazek: mirrormaskac36ch1of2037t.th.jpg]](http://img146.imageshack.us/img146/49/mirrormaskac36ch1of2037t.th.jpg)
![[Obrazek: mirrormaskac36ch1of2047.jpg]](http://img146.imageshack.us/img146/480/mirrormaskac36ch1of2047.jpg)
![[Obrazek: mirrormaskac36ch1of2064.jpg]](http://img87.imageshack.us/img87/9481/mirrormaskac36ch1of2064.jpg)
![[Obrazek: mirrormaskac36ch2of2020.jpg]](http://img146.imageshack.us/img146/813/mirrormaskac36ch2of2020.jpg)
![[Obrazek: mirrormaskac36ch2of2045.jpg]](http://img142.imageshack.us/img142/606/mirrormaskac36ch2of2045.jpg)
Why are you firing wallnuts at me?
10-06-2009, 22:06





