NOWOŚCI NA STRONIE
Przydałyby się jeno jakieś foty-fałszywki - tych na pewno w necie sporo :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Rafał proponował takie właśnie fałszywki, jeno wyglądają one trochę tandetnie, a w zamyśle miało być to, hmm, fotorealistyczne :D

Odpowiedz
Dobre <ok> :mrgreen:

Odpowiedz
Dobry żart - szacunek dla kolegi, że mu się chciało :)

Odpowiedz
Artykuł "Avatar - Krytyka":
http://www.film.org.pl/prace/avatar_krytyka.html
Autor: AL JARID

PS. Wielkie brawa dla Anielskiego Pyłu za świetny żart prima aprilisowy <ok>
"It's alive!"

Odpowiedz
DUX napisał(a):Artykuł "Avatar - Krytyka":

Tego nie da się czytać. Autor przyznaje parę razy, jaki to jest zakręcony i świrnięty, ale to nie usprawiedliwia chaosu jaki panuje w jego tekście. Przede wszystkim długi czas zastanawiałem się, kim jest jakiś Al Jarid z dialogów o Avatarze (no bo nie zauważyłem ksywki pod linkiem) - coś takiego nie powinno mieć miejsca. Nie wiem kto ten tekst napisał, autor jest wymieniony na samym końcu, a jego nazwisko/ksywa powinna być o wiele mniej ważna od samej opinii (bo to jakość recenzji determinuje, czy zacznę interesować się autorem). Zanim jednak Al Jarid przechodzi do przedstawiania opinii, mamy morze tekstu "o mnie". W ogóle ta krytyka to eksplozja egocentryzmu, firmowana sloganem "patrzcie jaki jestem zajebisty". Nie podoba mi się to. Spokojnie można wyciąć 60% tekstu, a nie ubyłoby ani krzty TREŚCI. Jak dla mnie badziew nad badziewie - nawet nie dokończyłem czytania.

Odpowiedz
Cytat:Przede wszystkim długi czas zastanawiałem się, kim jest jakiś Al Jarid z dialogów o Avatarze (no bo nie zauważyłem ksywki pod linkiem)

Nagłowka chyba też nie zauważyłeś... :roll:

A co do samego tekstu - nic nowego ani odkrywczego, w zasadzie to cierpi na te same dolegliwości co i sam film (wszystko to powiedziano i napisano już wiele razy), z tym tylko że nie posiada przy tym zalet, takich, które sprawiają że samego Avatara mimo całej jego wtórności i prostoty mogę oglądać bez znudzenia tymczasem tutaj czytanie przerwałem mniej więcej w połowie by nigdy do tego nie wracać.

Tekst po prostu jest spóźniony o conajmniej rok, a jedyne co się nasuwa przy czytaniu go to: o, rly?

Odpowiedz
Ten tekst traktuję jako kolejny żart na 1 kwietnia. Bo jak inaczej brać na poważnie tekst, w którym autor atakuje Prawdziwe kłamstwa, bo Jamie Lee Curtis mu się nie podoba, gdyż ma krótkie włosy. No proszę ja was. Poza tym całość jest tak monstrualna i siląca się na bóg wie co, że tego nie da się czytać. Osobiście odpadłem przy ww wspomnieniu o tym, jaka to brzydka jest JLC i jak niesmaczny jest jej (jedna z najseksowniejszych scen w historii kina rozrywkowego notabene!) taniec. Po drodze jest zresztą cała masa innych niedorzeczności i uwag, które są po prostu debilne (tekst o Piranii czy Xenogenesis). Więc tak, to musi być prima aprillis - tylko czemu takie duże? A jeśli to jednak nie jest dowcip, to ja się pytam (po raz któryś z rzędu przy niby odkrywczym tekście): jakim cudem to coś dostało się na stronę????
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Gdyby skądinąd dobry "Avatar" był dwa razy słabszy i trzy razy dłuższy, i tak oglądałoby się go przyjemniej niż czytało ten opasły i chaotyczny tekst.

Odpowiedz
Mefisto napisał(a):Ten tekst traktuję jako kolejny żart na 1 kwietnia.
<ok> <ok> <ok>

Cytat:odpadłem przy ww wspomnieniu o tym, jaka to
Dalej są lepsze kwiatki. Np krytyka 3D, mimo że nie widział tego filmu w 3D ani.... żadnego innego. Tekst to kolejne czepialstwo się "Avatara" dla zasady bo to "Avatar" i wbijanie bzdur w głowy tym, którzy o technologiach filmowych nie mają bladego pojęcia. Popieranie niektórych elementów filmu dziełami zupełnie innymi przemilczę...

Odpowiedz
Zgadzam się w pełni z Mefisto.

Odpowiedz
Mefisto napisał(a):Osobiście odpadłem przy ww wspomnieniu o tym, jaka to brzydka jest JLC i jak niesmaczny jest jej (jedna z najseksowniejszych scen w historii kina rozrywkowego notabene!) taniec.
Ja się czasem naprawdę obawiam o Twoje gusta seksualne :P

Odpowiedz
Na Twoim miejscu obejrzałbym lepiej jeszcze raz film - w tej scenie wygląda nieziemsko i ten fakt nie podlega dyskusji. A już szczególnie dyskusji na temat Avatara...
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Ja bym to raczej nazwał "Al Jarid: autoanaliza" :roll:
Przeczytałem jedną trzecią, bo dalej po prostu nie dałem rady - autor gada od rzeczy, skupiając się głównie na sobie, a treści nie ma w tym za grosz.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
Mefisto napisał(a):Na Twoim miejscu obejrzałbym lepiej jeszcze raz film - w tej scenie wygląda nieziemsko i ten fakt nie podlega dyskusji.


Odpowiedz
Cytat:Gdyby skądinąd dobry "Avatar" był dwa razy słabszy i trzy razy dłuższy, i tak oglądałoby się go przyjemniej niż czytało ten opasły i chaotyczny tekst.

I w tym właśnie największy problem tej tzw "analizy".

Cytat:w tej scenie wygląda nieziemsko

No wygląda niczego sobie, ale w masce wyglądałaby lepiej :mrgreen:

Odpowiedz
Rzecz gustu, ja tą sceną jestem zażenowany, no niepodoba mi się ta kobieta i taniec jak z wczesnej fazy eliminacji You Can Dance...
Nie mogę przy tym czymś jeść i w moim przypadku to jest najlepszy dowód :neutral:

Tekst przeczytałem i pomijając barokową formę i pisanie o sobie w trzeciej osobie zgadzam się z konkluzjami.
Ten film to filmowy odpowiednik Disneylandu i taki nieskomplikowany poziom rozrywki proponuje - błee...
Z kina wyszedłem z lekka wkurwiony i oszukany.
Za taką kasę robić taki popcorn i nie mieć odrobiny ambicji, by zrobić coś bardziej myslącego to faktycznie wyczyn godny króla kiczu.
A tego namolnego dydaktyzmu i prostackiego pouczania nie wybaczę bufonowi, niech sobie sam dupę liściem podciera.

Odpowiedz
unknown napisał(a):Rzecz gustu, ja tą sceną jestem zażenowany, no niepodoba mi się ta kobieta i taniec jak z wczesnej fazy eliminacji You Can Dance...
Nie mogę przy tym czymś jeść i w moim przypadku to jest najlepszy dowód

To może spróbuj z chłopcami w takim razie. :|
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Cytat:Za taką kasę robić taki popcorn i nie mieć odrobiny ambicji, by zrobić coś bardziej myslącego

No właśnie ZA TAKĄ KASĘ, w tym sęk. Za taką kasę nikt nie zainwestuje w nic innego niż popcorn. Jeśli Avatar byłby tańszy - byłby mądrzejszy. Przecież tak działa Hollywood.:)

Odpowiedz
Mefisto napisał(a):
unknown napisał(a):Rzecz gustu, ja tą sceną jestem zażenowany, no niepodoba mi się ta kobieta i taniec jak z wczesnej fazy eliminacji You Can Dance...
Nie mogę przy tym czymś jeść i w moim przypadku to jest najlepszy dowód

To może spróbuj z chłopcami w takim razie. :|
No, nie jeden wypadłby lepiej...
Ale nie przeszkadzaj sobie, jak masz ochotę na masturbację przy tej scenie to we mnie nie masz konkurenta.
Cytat:No właśnie ZA TAKĄ KASĘ, w tym sęk. Za taką kasę nikt nie zainwestuje w nic innego niż popcorn. Jeśli Avatar byłby tańszy - byłby mądrzejszy. Przecież tak działa Hollywood.:)
No i to właśnie mi się nie podoba, Titanica też robił z rekordowym budźetem a wyszedł bardzo fajny film z ludźmi na ekranie a nie z postaciami z komiksu.
Trzeba chcieć, a nie traktować widzów jak idiotów.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  BŁĘDY, literówki, omsknięcia, potknięcia na stronie KMF DUX 1,039 200,781 03-12-2021, 00:04
Ostatni post: Norton
  Krótka piłka na stronie KMF desjudi 52 19,421 29-08-2012, 15:17
Ostatni post: desjudi
  RELACJE Z FESTIWALI NA STRONIE KMF - WĄTEK DO WYŻYWANIA SIĘ Beowulf 26 10,193 20-07-2008, 13:53
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości