NOWOŚCI NA STRONIE
W POGONI ZA SZCZĘŚCIEM - recenzja Beowulfa
http://www.film.org.pl/prace/w_pogoni_za_szczesciem.html

Odpowiedz
Skoro wszyscy odsypiają Oscary, to sam się zapowiem:
http://www.film.org.pl/prace/crank.html - tzw. CRANK
KMF - Follow your dream to fly
-----------------------------
Ostatnio widziane:
Meet John Doe: 8.5/10 | Arsenic and Old Lace: 10/10 | You Can't Take It With You: 8/10 | Frost/Nixon: 8/10 | The Chaser: 7/10 | Transporter 3: 4.5/10

Odpowiedz
SZTANDAR CHWAŁY - recenzja Artemis
http://www.film.org.pl/prace/sztandar_chwaly.html
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.

Odpowiedz
WYNIKI KONKURSU DZIALU REMAKE:
http://www.film.org.pl/konkursy/remake/remake.html

EDIT: lekki update - procz obejrzenia zwyciezkiej pracy
(obrobionej w szablonie dzialu), do sciagniecia rowniez reszta
zwyciezkich tekstow (pliki wordowskie spakowane ZIPem)
A L () E E N

Odpowiedz
HOLLYWOODLAND - recenzja Dejny
http://www.film.org.pl/prace/hollywoodland.html
A L () E E N

Odpowiedz
FILMOGRAFIA KARELA ZEMANA - w opracowaniu Adiego
http://www.film.org.pl/prace/karel_zeman.html
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.

Odpowiedz
Recenzja filmu "Grudge: Klątwa 2":
http://www.film.org.pl/prace/grudge_klatwa2.html
Autor: PHONIK

Recenzja filmu "Rocky Balboa":
http://www.film.org.pl/prace/rocky_balboa.html
Autor: BEOWULF
"It's alive!"

Odpowiedz
Recenzja filmu "Małe dzieci":
http://www.film.org.pl/prace/male_dzieci.html
Autor: ARTEMIS

Recenzja filmu "Testosteron":
http://www.film.org.pl/prace/testosteron.html
Autor: DUX
"It's alive!"

Odpowiedz
Jedna strasznie ciężka, druga fajnie lekka. Podoba mi się ten zestaw recenzji :)

Odpowiedz
'Film ten, po prostu pozytywnie mnie rozpierdolił.'
Jak cudownie to brzmi :lol:
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
DUX napisał(a):Jestem zdeklarowanym niemiłośnikiem polskiego kina. Dziewięćdziesiąt procent dzisiejszych rodzimych produkcji to kiepski montaż, niefajne zdjęcia, dialogi zrozumiałe w mniejszej połowie i niezrozumiałe w większej oraz tematyka permanentnego dołka, w jakim siedzi ponoć większość Polaków. Nawet Fabicki Sławomir, młody i obiecujący debiutant musiał pójść w stronę "pewnie nie chce się wam wyjrzeć przez okno, więc na filmie pokażę wam nędzę marnej egzystencji" - jakby nie mógł nakręcić czegoś z jajami, czegoś odważnego i innego od wciąż tego samego. Z ostatnich wielkich wyczynów polskiej kinematografii przytoczę tylko chybioną komedię "Hi-Way" czy jadącego na plecach Misia, "Rysia". No i moje "ulubione": "S@motność w sieci" i strasznie okrzyczany "Plac zbawiciela". Ten pierwszy: nudny, smutny i przykry, od kompletnego dna odbił się tylko znakomitą stroną techniczną. Drugi, obsypany deszczem 27 nagród, w tym obwołany najlepszym polskim filmem w Gdyni i obdarowany nagrodą na Camerimage 2006, w moich oczach nie ma żadnych pozytywów, które od dna mogłyby go oderwać. Opowieść filmowa powinna wciągać, porywać, nawet jeśli mówi o rzeczach przykrych i tragicznych. Film powinien skakać po sinusoidzie napięcia i emocji - dołek, górka, dołek, górka. Emocja, walka, wygrana, przegrana! Coś się ma dziać, a nie równia pochyła w bok, bo przecież ani drgnie w górę czy w dół. "Plac zbawiciela" zaczyna się przegraną bohaterów, jako przegranych widzimy ich przez cały czas, aby w końcówce zobaczyć ich jako - uwaga - przegranych i po szyję w dołku, w którym i tak siedzieli od początku. Żeby chociaż którykolwiek z bohaterów wzbudził choć namiastkę sympatii. Ale nie, wszyscy byli miernotami, utrudzonymi codziennością, skąpanymi w marazmie, a ich losy nie ciekawiły. Żadnej woli walki, żadnych emocji, tylko pluskanie się na dnie życiowego dołka. Nie interesowało mnie, czy im się coś uda czy nie, czy umrą, czy wygrają w Totka - to chyba objaw jakiejś filmowej znieczulicy. "Plac zbawiciela" jest tak nijaki i tak pozbawiony jakiejkolwiek iskry, że bez namysłu uznałem go za jeden z najgorszych polskich filmów jakie widziałem. I nie staram się nawet wnikać w to, że może w założeniu miał być smutny i depresyjny. Kino, to "pokaż mi pan coś ciekawego", a nie "wepchnij mnie pan w dołek i tam pozostaw"! "Plac zbawiciela" stoi zatem w moim rankingu dzielnie obok "Szamanki" i "Quo Vadis", czekając na "Post Mortem" Wajdy.

Chcę powiedzieć dwie rzeczy :)

1. Podpisuje się pod tym :)
2. Tak naprawdę ja to napisałem, a DUX tylko przepisał :)

Odpowiedz
Hitch napisał(a):'Film ten, po prostu pozytywnie mnie rozpierdolił.'
Jak cudownie to brzmi :lol:

Mnie rozpier...dzielilo co innego: 'No więc panowie - jeśli macie zamiar wybrać się na "Testosteron" ze swoją piękniejszą połową, albo chłopakiem (to teraz modne, choć podobno boli)'.
:D

Odpowiedz
hops napisał(a):Jedna strasznie ciężka, druga fajnie lekka. Podoba mi się ten zestaw recenzji :)
Mi też. I dzięki;)
W ogóle to cenię sobie poczucie humoru Duxa, który chyba wraca do żywszego machania swoim rozpierdalającym recenzenckim piórem ;). Ale co i jak się teraz szykuje, tego nie zdradzę ;p
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
Dzięki za komentarze odnośnie recki "Testosteronu". Fajnie, jak tekst wywołuje jakąś reakcję ;). Artemis - nic nie mów na temat mojego nowego tekstu, bo oczekiwania czytelników przerosną efekt finalny i będzie kicha ;).
Może w tym tygodniu skończę ostatni rozdział i całość skierowana zostanie do obróbki HTML - jakiś link przedpremierowy może tu na forum zarzucę, jak już będzie wisiało na serwerze ;).
"It's alive!"

Odpowiedz
Recenzja filmu "Duchy Goi":
http://www.film.org.pl/prace/duchy_goi.html
Autor: KAMA
"It's alive!"

Odpowiedz
w dziale IN MEMORIAM nowe wspomnienia:
Zygmunt Kęstowicz; Danuta Rinn; Krystyna Feldman; Philippe Noiret; Joseph Barbera i Jack Palance.
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.

Odpowiedz
Recenzja filmu "GHOST RIDER":
http://www.film.org.pl/prace/ghost_rider.html
Autor: Dux
"It's alive!"

Odpowiedz
DUX, widzę że GR zrobił na Tobie podobne wrażenie co na mnie.

Odpowiedz
Recenzja lepsza niż film. ;)

Odpowiedz
Ostatni akapit saves it all - recka taka se ;)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  BŁĘDY, literówki, omsknięcia, potknięcia na stronie KMF DUX 1,039 200,758 03-12-2021, 00:04
Ostatni post: Norton
  Krótka piłka na stronie KMF desjudi 52 19,409 29-08-2012, 15:17
Ostatni post: desjudi
  RELACJE Z FESTIWALI NA STRONIE KMF - WĄTEK DO WYŻYWANIA SIĘ Beowulf 26 10,189 20-07-2008, 13:53
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości