NOWOŚCI NA STRONIE
Mental napisał(a):taki fragment znalazłem, jakby parafrazę czegoś :)
No i co? Myślisz, żeś taki bystrzacha? :D

Odpowiedz
tak się tylko zastanawiam, czy łzy mogą zniknąć w promieniach słońca :) według mnie taka łza to pryzmat, rozszczepiający światło słoneczne :)

Odpowiedz
No mogą na ten przykład zwyczajnie wyschnąć. :)

Odpowiedz
a zatem powinno być: "wszystko to jednak gdzieś znikło jak łzy spalone słońcem" albo: "wszystko to jednak gdzieś znikło jak łzy w wysokiej temperaturze" :)

Odpowiedz
Heh, tez zwrocilem na to uwage :) Skojarzylo mi sie od razu z Blade Runnerem, ale tam byly lzy w desczu :>
Ostatnio obejrzane:
TDK - 8/10 jako film, 10/10 jako Batman
Once Upon A Time In America - 11/10
Alien^3 - 9+/10 | 11/10 (se)
Heat - 11/10


Odpowiedz
a mnie sie skojarzylo z filmem "lzy w sloncu" z brucem willisem:)

Odpowiedz
Mental, łzy nie mogą się spalić, tak jak woda nie może się spalić. Łzy mogą wyschnąć albo wyparować. Dlatego lepsze jest zdanie Duxa niż którakolwiek z twoich propozycji, a także dlatego że pierwotnie była w nim elipsa, którą ty barbarzyńsko usunąłeś, tylko po to, żeby iście po hollywoodzku walnąć sensem prosto w oczy. ;)

Recenzja bardzo dobra i rzetelna, gratulacje. :)

Odpowiedz
Same bystrzachy, no no! :D

Prawda Mentalu? :)

Odpowiedz
Military, widać nie pojmuje pospolitej metaforyki :) Wysuszyć to można ręcznik albo mokre skarpetki, a wyparować to może... para :) Spalone łzy to bardzo fajna przenośnia - według mnie Dux popełnił błąd :) a te całą recenzje powinno się wywalić :) Pozdrawiam! :)

Odpowiedz
Para nie może wyparować! :D To tak, jkaby wysychać mogło tylko coś suchego. Para to EFEKT parowania np. wody. Spało się nie tylko na polskim, ale i na fizyce? ;)

Odpowiedz
Military, u ciebie niezbyt dobrze z abstrakcyjnym myśleniem: najpierw wyparowuje woda, a potem wyparowuje para :) W fizyce takie zjawisko wyparowywania pary nosi nazwę efektu Gravessa-Bassedowa od nazwiska dwóch stolarzy, którzy jako pierwsi w 1876 roku zaobserwowali ów proces w swoim warsztacie podczas parzenia herbaty :) Romeck może to potwierdzić, bo się doktoryzował w tym kierunku :) Jak widać, u mnie na bakier z polskim i fizyką, a u ciebie z historią :)

ja jestem za wersją: "łzy zniknęły jak spalone słońcem" z dwu powodów: po pierwsze, rzecz jest bardziej metaforyczna, po drugie, nie kojarzy się jednoznacznie z "Blade runnerem" :) no i wreszcie po trzecie :) ta przenośnia jest bardziej dramatyczna, bo sugeruje gwałtowny proces spalania, a nie subtelne zjawisko znikania :)

Odpowiedz
Ale tu masz złą łączliwość leksykalną. :twisted: Rzeczy spalone słońcem nie znikają, łzy się nie spalają. Łzy wyparowały - proste, ładne, po co mieszać...

Odpowiedz
masz rację :)

Odpowiedz
Dziękuję za miłe słowa pod adresem mojej recenzji. Miło, że ktoś czasem doceni moje wypociny ;). Co do samej jakości filmu, bierzcie poprawkę na to, że akurat mnie mógl on nie podpasować czy czymś do siebie zrazić, a dla kogoś innego może to być znakomite SF. Na przykład nasz Jimi już skończył pisać recenzję pochwalną, bo jest filmem zachwycony. Na IMDb ocena 7,3/10 więc tez nieźle. Aha, jak tak sobie myślę o tym filmie po kilku dniach od seansu, to jeszcze bardziej go nie lubię, więc u mnie nic się w kwestii oceny nie zmieniło;).
PS. Nigdy w życiu nie pomyślałbym, że można tak żywo i tak długo dyskutować o łzach, parze i promieniach - respect panowie!
"It's alive!"

Odpowiedz
Przedpremierowo recenzja filmu "W stronę słońca":
http://film.org.pl/prace/w_strone_slonca_2.html
Autor: JIMI
Recenzja ta pojawi się oficjalnie na stronie po weekendzie.
"It's alive!"

Odpowiedz
Nie ma to jak przemyślane filmy. Ostatnią szanse ludzkości, którą jest lot na słońce, chrzci się imieniem Ikara, którego lot ku słońcu zakończył się... dość niewesoło. To się nazywa podbudowanie nadziei.

Odpowiedz
Coz za skrajnie odmienna recenzja. Az przypomnial mi sie odcinek I Am Weasel, gdzie lasica i ta malpa lecieli na slonce :lol:
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
military napisał(a):Ostatnią szanse ludzkości, którą jest lot na słońce, chrzci się imieniem Ikara, którego lot ku słońcu zakończył się... dość niewesoło. To się nazywa podbudowanie nadziei.

Również imię głównego bohatera (Capa) podbudowuje nadzieję. W końcu jak coś się nie uda to mówimy: "Ale kapa" ;).
"It's alive!"

Odpowiedz
DUX napisał(a):Miło, że ktoś czasem doceni moje wypociny

Dux, tylko bez takich, bo naprawde przestane je czytać :)

Odpowiedz
SCOOP - GORĄCY TEMAT recenzja Dagmary
http://www.film.org.pl/prace/scoop.html

AVATAR: THE LAST AIRBENDER recenzja Kazika (debiut na stronie)
http://www.film.org.pl/prace/avatar.html

wyniki plebiscytu NAJCIEKAWSZA CZOłóWKA
http://www.film.org.pl/plebiscyty/czolowka.html
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  BŁĘDY, literówki, omsknięcia, potknięcia na stronie KMF DUX 1,039 200,758 03-12-2021, 00:04
Ostatni post: Norton
  Krótka piłka na stronie KMF desjudi 52 19,409 29-08-2012, 15:17
Ostatni post: desjudi
  RELACJE Z FESTIWALI NA STRONIE KMF - WĄTEK DO WYŻYWANIA SIĘ Beowulf 26 10,189 20-07-2008, 13:53
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
4 gości